Wakacje!

Lavery, Sir John (1856-1941) Girl in a Red Dress Reading by a Swimming Pool

(mal. Sir John Lavery, 1856-1941)

 

 

Pięknego i twórczego lata,

mnóstwa najpiękniejszych książek,

sprzyjającej czytaniu pogody 

i konsekwentnego odpoczynku od komputera

życzy wszystkim –

 

Małgorzata Musierowicz

(po czym znika w  kwiatach, aż do jesieni!)

 

 

IMG_20200609_180501

fot. MM (wnętrze kwiatu ostróżki)

33 przemyślenia nt. „Wakacje!

  1. Weszłam tu, by podziękować za „Na Jowisza”. Po stokroć dziękuję. Zachwycił mnie pomysł przyjęć pod kolor. To ograniczenie jeszcze bardziej pobudza kreatywność.

    W tej książce znajdzie się tysiące dowodów miłości.
    i ja się w tej książce po prostu zakochałam.

    Serdeczności ślę zarówno Autorkom, jak i wszystkim Gościom, którzy tu zaglądają.

  2. Czy uchowała się u kogoś lista książek sprzed kilku, kilkunastu? lat zabawy zgadywanek na tym forum wraz z Panią MM?:)
    Jeśli ktoś ma tę listę, to bardzo ładnie proszę o przesłanie:))

  3. Droga Małgosiu,
    przeczytałam „Na Jowisza…”. Sprawiłaś mi bardzo wiele radości, także wspomnieniami i zdjęciami Brata, wszystkim!
    Żyj w kwiatach!
    mama znanych Ci bliźniaczek

  4. Do żuków i mrówek AniG dodaję kleszcze, te są najgroźniejsze.
    PS: „Na Jowisza!” jest już u mnie. Czeka na urodziny pewnej osóbki, a ja ukradkiem podczytuję. Cudna lektura! Nie można zmarnować pozostałych haseł, nie można!

  5. Pani Małgosiu,
    życzę cudownych wakacji .
    Gdy przeczytałam zdanie-znikam w kwiatach- moja wyobraźnia ukazała mi gwałtownie zmniejszającą się DUA, niczym Alicję i znikającą wśród lasu nasturcji, ostróżek, stokrotek i mięty.
    Uściski
    PS A proszę uważać na żuki i mrówki.

  6. Ooo dziękuję wszystkim za ciepłe myśli. Napisałam ostatni egzamin i od tego czasu chyba mogę się już nieoficjalnie przygotowywać do wakacji.

  7. Molu Książkowy! W owadziej przyjaźni dołączam się do ciepłych myśli! A i w trudzie egzaminów też (tu akurat studenckich). Pozdrawiam Lud Księgi!

  8. Pozwolę sobie odpowiedzieć Monik -(„cóż z tego, że plagiat?” I cóż z tego,że podwójny?;)) – bardzo mi miło, że Tobie, Monik, miło;), i do tego jeszcze cieszę się, że bywacie tu latem, pomimo wakacji – zatem jest nadzieja na kontakt! Dziękuję za tak krzepiącą informację i za życzenia zdrowia, od razu mi lepiej! O ośmioklasistach pamiętamy i wszystkim posyłamy dobre myśli! Dobrze będzie! *)

  9. Drogi Molu Książkowy, przesyłamy ciepłe myśli, moja córcia też pisze egzaminy, pamiętamy o wszystkich zdających!

  10. Wspaniałego lata, DUA i Wszyscy, którzy tu zaglądają! Strona startowa zostaje, więc będę trwać w miłym oczekiwaniu na powakacyjne opisy przygód i podróży, chociażby tylko tych książkowych. Pozdrowienia z ogrodu pełnego piwonii i jaśminowca (ostróżki niestety nigdy nam nie przetrwały, padały ofiarą ślimaków, jak podejrzewamy, a może nawet i nornic).

  11. Dobry wieczór! Przyszłam prosić kochanych Księgowych o garść ciepłych myśli w kierunku ósmoklasistów. Jutro o dziewiątej matematyka (liczę na zrozumienie, znając niechęć niektórych do tego przedmiotu, choć muszę przyznać, że ja akurat nie mam z nim problemu), a w środę język angielski (tu akurat mam dużo obaw i problemów w przeciwieństwie do Was). Będzie mi dużo łatwiej, jeśli będę wiedzieć, że przesyłacie swoje fluidy.

  12. Przepiękny obraz! Jak najwięcej takich zaczytanych, rozmarzonych, zapatrzonych z zachwytem wokół chwil w wakacje! Każdemu wypoczynku w takiej formie, która sprawia Wam najwięcej radości i przyjemności. : )

  13. Kochana Księgo, Szczęśliwa Wyspo, najlepsze życzenia z okazji 12 urodzin!
    Trwaj nam bez spamów, wybuchów i innych zakłóceń, a my będziemy trwać razem z Tobą.
    I pomyśleć, ze za równe dwa miesiące będzie moja osobista 12 rocznica poznania KG…
    Leci nam ten czas razem, oj, leci

  14. Pani Malgosiu!
    Idealny utworzenia Pani znalazła na dzień moich urodzin. Właśnie 12 czerwca dostałam w prezencie urodzinowym pani książkę „Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę”. Jeszcze nie dotarłam do połowy ale czyta się ją bardzo smacznie. Trochę przeraził mnie jej je format bo chociaż piękna to księga to nie da się jej nieść razem z herbatą i 7miesieczną, ruchliwą Aurelią z kuchni do pokoju, ale no cóż, będę się wracała po tę herbatę. Również życzę wielu wspaniałych lektur na wakacje.

  15. Pani Małgorzato i Ludu Księgi,
    udanych, wspaniałych i odprężających wakacji życzę nam wszystkim (sobie też). Pozwolę sobie odpowiedzieć Doris – dziękuję za życzenia, miło jest je przeczytać, dużo zdrowia dla Ciebie i nie martw się, warto tu zaglądać w czasie wakacji również, a po nich spotykamy się i tak.
    Przesyłam cudowne peonie – trzy kolory – z mojego ogródka, z ciepłymi myślami i pesto szpinakowym.

  16. Pani Małgorzato, wspaniałego odpoczynku dla Pani również. W okolicznościach, które są najmilsze pani.

  17. Zakwitł Arthur Bell! Cóż to za cudo! Miałaś jak zwykle rację, kochany Starosto.

    Okazuje się, że te nasionka, które nabyłam jako nasionka żmijowca rubinowego nie są bynajmniej nasionkami żmijowca rubinowego, tylko chyba żmijowca wspaniałego. Doszłam do tego wniosku obserwując różnicę pomiędzy jedyną sadzonką żmijowca rubinowego (opakowanie z dwoma nasionkami dostałam od dzieci w charakterze suweniru z Teneryfy, ale tylko jedno skiełkowało). Czyli nasionka, jakie podesłałam Staroście są Nie Wiadomo Czym; miejmy tylko nadzieję, że żmijowcem wspaniałym, bo też jest niezły.

    Wakacje! Znowu zostałam zaskoczona, co najmniej jak drogowcy nadejściem zimy.
    Doświadczenie Egzystencjalne trwa dalej i powoli czuję, jak ta lokomotywka, której się sprężyna rozkręca.
    Ale już w środę jadę na 10 dni do bacówki pod Turbaczem. Mógłbyś, kochany Starosto, dołączyć do naszego towarzystwa; będzie m.in. wspólnie zaprzyjaźniony Profesor;)

  18. Dzięki w imieniu Pisklątka Mamo Kniżki. :)
    Oj – ja też, ja też! Już ostrzę płetwy. ;)

  19. I jakże tu bez wstawianych przez Panią wierszy przetrwać?! Będę tęsknić niezmiernie

  20. Ukochanej Autorce i wszystkim Księgowym życzę dobrego, radosnego lata! Zawsze się dziwię, że to już :).
    Wszystkiego najlepszego dla Pisklątka z okazji roczku :).
    Ach, wskoczyłabym do tej rozkosznej wody…

  21. Udanego, cudownego wypoczynku, Ulubiona Autorko! Niech go wypełni pożyteczna, radosna praca w ogrodzie, piękne kwiaty, wartościowe książki, dobra muzyka i miłe rozmowy… oraz wszystko, czego Pani pragnie. Życzę również dużo zdrowia, by ten czas relaksu był prawdziwie błogi i spokojny. ❤

    Drogim Księgowym – niezapomnianych wakacji! Choćby miał to być tylko dwutygodniowy urlop:) pamiętajmy, że „życie nasze bywa bogate lub ubogie poprzez to, co weń wkładamy, nie zaś przez to, co zeń czerpiemy „. Wkladajmy zatem całe serce w każdy dzień, w każdą chwilę, bo nigdy nie wiemy, ktora z nich zapisze się w skarbczyku wspomnień.
    Bądźcie zdrowi i dbajcie o siebie nawzajem ❤

  22. Aj, to już! Wakacyjne zniknięcie Pani! Szczęśliwych, dobrych, pięknych wakacji Pani Małgorzato! Niech te letnie dni przyniosą Pani i Wszystkim Wizytującym mnóstwo radości i spokoju. I żeby się udawało jak najczęściej być tak sympatycznie zaczytanym jak dama na obrazie Sir Johna Lavery’ego.

  23. Najmilsza DUA, miłych wakacji, dobrego wypoczynku, pięknej pogody i spokoju!
    I do zobaczenia we wrześniu

  24. Pięknych wakacji! Proszę sobie solidnie, skutecznie i przyjemnie odpocząć. Tego życzą Kokoszkowie wraz z Pisklęciem już nieco opierzonym, bo dziś właśnie nasza Małgosia kończy roczek! Pamiętam, jak rok temu w podobnych okolicznościach przyrody (też ostatni wpis przed wakacjami) witaliśmy naszą maleńką.
    Och jak to dobrze, że już otworzyli baseny :) plum do wody!

  25. Jakże rozkoszne takie zniknięcie w kwiatach. Bardzo Leśmianowe.
    I ja życzę udanego wypoczynku!

    Zgredzie, to również moje dwa żywioły. A baseny zamknięte! Szczęśliwi, którzy mieszkają nad wodą. Dobrze, że jezioro już na mnie czeka.

  26. Niesamowity kolor ma ta ostróżka. Ja jeszcze przed wakacjami, mam maraton z dokumentami. Najmniej lubiana część mojej pracy… Ale ten piękny obraz już mnie odpowiednio nastraja…

  27. Miłego wypoczynku!

    O, nawet widać żuwaczki (?) mrówki!
    Ten obraz przedstawia moje dwa żywioły: książkę i wodę.

  28. Dzieńdoberek! O, jak pięknie te panie zachowują dystans. Cóż za dalekowzroczność ;)
    Dziękuję za wakacyjne życzenia i odwzajemniam je. I niech nam wśród kwiecia rośnie Chucherko. Mimo wszystko.

    Piękny ostróżkowy domek. A ja sfotografowałam sobie właśnie makowy i łubinowy :)

  29. Och!!! Jak żyć bez Pani obecności w Księdze Gości?! Pani Małgorzato – wspaniałego odpoczynku wśród drzew i kwiatów.

Dodaj komentarz