Księga gości

Chcesz napisać coś na temat moich książek? O coś zapytać? Podzielić się wrażeniami z lektury? A może po prostu - tylko się przywitać? Zapraszam! Jesteś mile widzianym Gościem! - Małgorzata Musierowicz

 
 
 
 
 
 
 
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Należy wypełnić pola oznaczone gwiazdką.
Twój wpis będzie widoczny po zatwierdzeniu przez moderatora.
984 wpisy.
Gio napisał/a 27 lutego 2021 o 17:10:
Kochana UA, my też pamiętamy o Pani. Tęsknimy, wspominamy. Podtrzymujemy więzi nawiązane dzięki Pani. Cieszymy się na drugiego "Jowisza" i trzymamy kciuki za "Chucherko".
Kochana UA, my też pamiętamy o Pani. Tęsknimy, wspominamy. Podtrzymujemy więzi nawiązane dzięki Pani. Cieszymy się na drugiego "Jowisza" i trzymamy kciuki za "Chucherko".
WiolaM. napisał/a 26 lutego 2021 o 20:50:
Ooo, chyba tutaj się lista obecności na zajęciach zdalnych utworzyła. Miło, że kolejne pokolenie młodych podczytuje dobre książki! : )
Ooo, chyba tutaj się lista obecności na zajęciach zdalnych utworzyła. Miło, że kolejne pokolenie młodych podczytuje dobre książki! : )
Hania napisał/a 26 lutego 2021 o 13:54:
Weroniko, ,,Zwiadowcy", chociaż to nie jest podobne do ,,Jeżycjady", ale też bardzo ciekawe :)
Weroniko, ,,Zwiadowcy", chociaż to nie jest podobne do ,,Jeżycjady", ale też bardzo ciekawe :)
Klaudia Sz napisał/a 26 lutego 2021 o 12:02:
Dzień Dobry. Niedawno ja z moją klasą mieliśmy twoją książkę jaką naszą lekturę. Chciałam tylko powiedzieć że twoja książka jest piękna i opowiada historie która naprawdę mogła się stać w prawdziwym życiu.
Dzień Dobry. Niedawno ja z moją klasą mieliśmy twoją książkę jaką naszą lekturę. Chciałam tylko powiedzieć że twoja książka jest piękna i opowiada historie która naprawdę mogła się stać w prawdziwym życiu.
Martyna z Gdańsk napisał/a 26 lutego 2021 o 12:01:
Dzień dobry. Chciałam pani powiedzieć jaką niesamowitą książke pani napisała Kwiat kalafiora. Jest to moja ulubiona lektóra. Czekam na wiecej takich ksiażek z cyklu jezyciady. Pozdrawiam.
Dzień dobry. Chciałam pani powiedzieć jaką niesamowitą książke pani napisała Kwiat kalafiora. Jest to moja ulubiona lektóra. Czekam na wiecej takich ksiażek z cyklu jezyciady. Pozdrawiam.
Julia napisał/a 26 lutego 2021 o 12:01:
Dzieńdobry pani Małgorzato! Ostatnio czytaliśmy pani ksiażkę pt ,,Kwiat Kalafiora'' jako lektura szkolna. Naprawdę mi się spodobała. Pozdrawiam :)
Dzieńdobry pani Małgorzato! Ostatnio czytaliśmy pani ksiażkę pt ,,Kwiat Kalafiora'' jako lektura szkolna. Naprawdę mi się spodobała. Pozdrawiam :)
Nadia napisał/a 26 lutego 2021 o 12:00:
Bardzo podoba mi się pani książka o tytule kwiat kalafiora, najbardziej podoba mi się to ,że pani miała tyle świetnych oraz strasznych pomysłów. Szczerze mogłabym ją polecić. Najlepsza książka którą do tych czasów czytałam.
Bardzo podoba mi się pani książka o tytule kwiat kalafiora, najbardziej podoba mi się to ,że pani miała tyle świetnych oraz strasznych pomysłów. Szczerze mogłabym ją polecić. Najlepsza książka którą do tych czasów czytałam.
JA z NIEWIEM napisał/a 26 lutego 2021 o 12:00:
LUBIĘ KALAFIOR
LUBIĘ KALAFIOR
Nikodem napisał/a 26 lutego 2021 o 11:58:
Przeczytałem książkę pod tytułem "kwiat kalafiora" bardzo mi się podobała dzięki niej nie nudziłem się w wolnym czasie. Chętnie przeczytam więcej książek z cyklu jeżycjada. Pozdrawiam panią Małgorzatę Musierowicz. (poprawiony tekst).
Przeczytałem książkę pod tytułem "kwiat kalafiora" bardzo mi się podobała dzięki niej nie nudziłem się w wolnym czasie. Chętnie przeczytam więcej książek z cyklu jeżycjada. Pozdrawiam panią Małgorzatę Musierowicz. (poprawiony tekst).
Blanka napisał/a 26 lutego 2021 o 11:56:
droga pani małgrzato przeczytałam pani książke ''kwiat kalafiora,, ta powieść jest przecudowna. mieliśmy ją jako lekturę uzupełniającom w szkole. mam nadzieję że reszta książek będzie równie dobra. pozdrawiam
droga pani małgrzato przeczytałam pani książke ''kwiat kalafiora,, ta powieść jest przecudowna. mieliśmy ją jako lekturę uzupełniającom w szkole. mam nadzieję że reszta książek będzie równie dobra. pozdrawiam
Antek napisał/a 26 lutego 2021 o 11:55:
Przeczytałem Pani książkę pt. "Kwiat kalafiora", która jest lekturą uzupełniającą w kl.6. Największą sympatię wzbudziła we mnie Gabrysia. Powieść czytało mi się lekko i przyjemnie. Z chęcią sięgnę po kolejną Pani książkę. Pozdrawiam serdecznie.
Przeczytałem Pani książkę pt. "Kwiat kalafiora", która jest lekturą uzupełniającą w kl.6. Największą sympatię wzbudziła we mnie Gabrysia. Powieść czytało mi się lekko i przyjemnie. Z chęcią sięgnę po kolejną Pani książkę. Pozdrawiam serdecznie.
Niebieska Żabka napisał/a 26 lutego 2021 o 11:49:
Jeszcze jedno, Książki podane przez Akę są naprawdę godne polecenia. Znam też "wyprawę pod psem".
Jeszcze jedno, Książki podane przez Akę są naprawdę godne polecenia. Znam też "wyprawę pod psem".
Zuzanna G napisał/a 26 lutego 2021 o 11:48:
Przeczytałam Pani książkę Pod tytułem "kwiat kalafiora" jako lekturę szkolną i bardzo mi się podobała. Była pełna wrażeń i sytuacji które mogły się przydarzyć w prawdziwym życiu. Jestem zachwycona po przeczytaniu jej.
Przeczytałam Pani książkę Pod tytułem "kwiat kalafiora" jako lekturę szkolną i bardzo mi się podobała. Była pełna wrażeń i sytuacji które mogły się przydarzyć w prawdziwym życiu. Jestem zachwycona po przeczytaniu jej.
Max z Gdańsk napisał/a 26 lutego 2021 o 11:47:
Przeczytałem książkę "Kwiat Kalafiora" i chciałbym przeczytać następne książki. Pzdrawiam Max
Przeczytałem książkę "Kwiat Kalafiora" i chciałbym przeczytać następne książki. Pzdrawiam Max
Niebieska Żabka napisał/a 26 lutego 2021 o 11:47:
Dzień dobry! Ile czasu minęło kiedy tu nie zaglądałam... Ale widzę ciekawe wpisy! Jak się ucieszyłam, że pisze czasem ktoś w podobnym wieku (szkoła podstawowa)! Eh te przeklinanie, u mnie tego za bardzo nie ma, ale czasem się zdarza. Ja oczywiście ni mówię takich brzydkich słów, tylko jestem ciekawa dlaczego te słowa są przekleństwami, ale dobrze, ze przekleństwem nie jest np. róża. Co do książek to owszem, podzielam zdanie co do Kati Astrid Lindgren. Może nie każdemu się spodobają "Wojownicy" Erin Hunter, ale ja dosyć ich lubię. Bardzo fajną książką jest "greenglass house". Może trochę starsza, ale na pewno nie gorsza jest "Fifinka" Marii Buyno Acrotowej. Zdalne nauczanie nie jest taki złe... Ma też swoje dobre strony... Ale przede wszystkim nie można się pogrążać w smutku! Trzeba znaleźć dobre strony! Zawsze można sobie zajrzeć na stronę Pani Musierowicz i odrazu poprawia się humor! Widzę, że coś się zmieniło, bo trzeba podać adres e-mail.
Dzień dobry! Ile czasu minęło kiedy tu nie zaglądałam... Ale widzę ciekawe wpisy! Jak się ucieszyłam, że pisze czasem ktoś w podobnym wieku (szkoła podstawowa)! Eh te przeklinanie, u mnie tego za bardzo nie ma, ale czasem się zdarza. Ja oczywiście ni mówię takich brzydkich słów, tylko jestem ciekawa dlaczego te słowa są przekleństwami, ale dobrze, ze przekleństwem nie jest np. róża. Co do książek to owszem, podzielam zdanie co do Kati Astrid Lindgren. Może nie każdemu się spodobają "Wojownicy" Erin Hunter, ale ja dosyć ich lubię. Bardzo fajną książką jest "greenglass house". Może trochę starsza, ale na pewno nie gorsza jest "Fifinka" Marii Buyno Acrotowej. Zdalne nauczanie nie jest taki złe... Ma też swoje dobre strony... Ale przede wszystkim nie można się pogrążać w smutku! Trzeba znaleźć dobre strony! Zawsze można sobie zajrzeć na stronę Pani Musierowicz i odrazu poprawia się humor! Widzę, że coś się zmieniło, bo trzeba podać adres e-mail.
Nikodem napisał/a 26 lutego 2021 o 11:46:
Przeczytałem książkę pod tytułem "kwiat kalafiora" bardzo mi się podobała dzięki niej nie nudziłem się w wolnym czasie. Bardzo chętnie przeczytam więcej książek z cyklu jeżycjada. Bardzo pozdrawiam autorkę Małgorzatę Musierowicz.
Przeczytałem książkę pod tytułem "kwiat kalafiora" bardzo mi się podobała dzięki niej nie nudziłem się w wolnym czasie. Bardzo chętnie przeczytam więcej książek z cyklu jeżycjada. Bardzo pozdrawiam autorkę Małgorzatę Musierowicz.
Max z Gdańsk napisał/a 26 lutego 2021 o 11:44:
Książka " Kwiat Kalafiora" bardzo mi się podoba. Gdy mama była w szpitalu Gabrysia się bardzo usamodzielniła.
Książka " Kwiat Kalafiora" bardzo mi się podoba. Gdy mama była w szpitalu Gabrysia się bardzo usamodzielniła.
KACPER z NIEWIEM napisał/a 26 lutego 2021 o 11:43:
PRZECZYTAŁEM KSIĄZKE BARDZO MI SIĘ PODOBAŁA
PRZECZYTAŁEM KSIĄZKE BARDZO MI SIĘ PODOBAŁA
Aka z Łódź napisał/a 26 lutego 2021 o 11:29:
Weroniko, to jest chyba taki moment, kiedy zaczyna się odczuwać swoją inność. Moment próby, można powiedzieć. Albo będzie się takim jak większość, żeby się nie wyróżniać z tłumu, albo pójdzie się za swoim wewnętrznym głosem.
Weroniko, to jest chyba taki moment, kiedy zaczyna się odczuwać swoją inność. Moment próby, można powiedzieć. Albo będzie się takim jak większość, żeby się nie wyróżniać z tłumu, albo pójdzie się za swoim wewnętrznym głosem.
Aka z Łódź napisał/a 26 lutego 2021 o 11:23:
Pani Małgosiu, rozumiemy i szanujemy Pani czas. Proszę pisać, a nami się nie przejmować. My sobie po cichutku porozmawiamy, ale tak półgłosem, żeby nie przeszkadzać. Przebiśniegi śliczne!
Pani Małgosiu, rozumiemy i szanujemy Pani czas. Proszę pisać, a nami się nie przejmować. My sobie po cichutku porozmawiamy, ale tak półgłosem, żeby nie przeszkadzać. Przebiśniegi śliczne!