Księga gości

Chcesz napisać coś na temat moich książek? O coś zapytać? Podzielić się wrażeniami z lektury? A może po prostu - tylko się przywitać? Zapraszam! Jesteś mile widzianym Gościem! - Małgorzata Musierowicz

 
 
 
 
 
 
 
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Należy wypełnić pola oznaczone gwiazdką.
Twój wpis będzie widoczny po zatwierdzeniu przez moderatora.
1859 wpisów.
AleksandraG napisał/a 23 października 2021 o 17:20:
Cieszę się, Pani Małgosiu, że przesyłka dotarła 🙂 A Chopin zawsze wygrywa!
Cieszę się, Pani Małgosiu, że przesyłka dotarła 🙂 A Chopin zawsze wygrywa!
Tatiana napisał/a 23 października 2021 o 09:54:
Niedawno przeczytałam "Rzekę" i bardzo mi się ta książka spodobała. W zeszłym roku szkolnym pisałam sprawdzian z j. polskiego i trzeba było napisać charakterystykę osoby, która pomaga innym - opisałam Gabrysię Borejko! Pozdrawiam.
Niedawno przeczytałam "Rzekę" i bardzo mi się ta książka spodobała. W zeszłym roku szkolnym pisałam sprawdzian z j. polskiego i trzeba było napisać charakterystykę osoby, która pomaga innym - opisałam Gabrysię Borejko! Pozdrawiam.
Klaudyna z OLSZTYN napisał/a 22 października 2021 o 19:35:
Następny Konkurs Chopinowski na szczęście już za 4 lata!
Następny Konkurs Chopinowski na szczęście już za 4 lata!
Sowa P. napisał/a 22 października 2021 o 18:57:
2025. A w 2023 powinien się odbyć ten na dawnych instrumentach.
2025. A w 2023 powinien się odbyć ten na dawnych instrumentach.
mama Isi napisał/a 22 października 2021 o 17:03:
Wieniawski w przyszłym roku! No to może jakoś dożyjemy. Czy następny Konkurs Chopinowski będzie w 2025, czy w 2026?
Wieniawski w przyszłym roku! No to może jakoś dożyjemy. Czy następny Konkurs Chopinowski będzie w 2025, czy w 2026?
Tosieńka napisał/a 22 października 2021 o 16:56:
Kochana DUA! Dziękuję za odpowiedź na pytanie. Właśnie zastanawiałam się czy list mój dotarł do Pani, ale widzę, że ma ich teraz Pani nawał! To dobrze, listy są takie piękne. Choć za oknem wieje i pada, to zawsze mamy książki! Ja zabieram się za "Inteligencję kwiatów" Maurice'a Maeterlincka, którą sprawiła mi na urodziny koleżanka. Wszystkim życzę dużo uśmiechów i (mimo wszystko) pięknej jesieni!
Kochana DUA! Dziękuję za odpowiedź na pytanie. Właśnie zastanawiałam się czy list mój dotarł do Pani, ale widzę, że ma ich teraz Pani nawał! To dobrze, listy są takie piękne. Choć za oknem wieje i pada, to zawsze mamy książki! Ja zabieram się za "Inteligencję kwiatów" Maurice'a Maeterlincka, którą sprawiła mi na urodziny koleżanka. Wszystkim życzę dużo uśmiechów i (mimo wszystko) pięknej jesieni!
Sowa P. napisał/a 22 października 2021 o 14:23:
Jak to, co robić: nuty na pulpit i grać! Poza tym już za rok jest Wieniawski, szybko zleci.
Jak to, co robić: nuty na pulpit i grać! Poza tym już za rok jest Wieniawski, szybko zleci.
mama Isi napisał/a 22 października 2021 o 10:23:
No i co my teraz będziemy robić? "Na Jowisza2" przeczytane, Konkurs Chopinowski za nami - i w dodatku leje i wieje w porywach do kategorii huraganu. Biedroneczko, też mi brak wśród finalistów Avery Gagliano - ale i tak wysokie jury widać było w podobnie zaskoczone klęską urodzaju znakomitych pianistów, skoro dało aż dwie nagrody ex equo. No pewnie, że mogli dać trzy ex equo i dorzucić Avery... A Bruce Liu genialny bez dwóch zdań. Właśnie słucham sobie w jego wykonaniu koncertu e-moll.
No i co my teraz będziemy robić? "Na Jowisza2" przeczytane, Konkurs Chopinowski za nami - i w dodatku leje i wieje w porywach do kategorii huraganu. Biedroneczko, też mi brak wśród finalistów Avery Gagliano - ale i tak wysokie jury widać było w podobnie zaskoczone klęską urodzaju znakomitych pianistów, skoro dało aż dwie nagrody ex equo. No pewnie, że mogli dać trzy ex equo i dorzucić Avery... A Bruce Liu genialny bez dwóch zdań. Właśnie słucham sobie w jego wykonaniu koncertu e-moll.
Królewna napisał/a 22 października 2021 o 09:43:
Droga Autorko! Muszę to napisać. Jako osłodę jesiennych dni spędzanych z moim małym synkiem kupiłam sobie Na Jowisza 2. Dziękuję za te "okruchy życia", które rozgościły się w Jeżycjadzie. Tym, co mnie szczególnie urzekło i popchnęło do tego wpisu jest historia Marka Pałysa - to przepiękny gest. Ach, i jeszcze przepis na korbol z porem! Fantastyczny! Wczoraj kupiłam korbol na ryneczku (pod tą nazwą), może uda się przetestować. I za resztę przepisów też bardzo dziękuję! I za wpis o Proroku i cytaty o małżeństwie i rodzicielstwie - u mnie bardzo na czasie! :) Za ogrom przyjemności przy lekturze bardzo dziękuję i dołączam pozdrowienia!
Droga Autorko! Muszę to napisać. Jako osłodę jesiennych dni spędzanych z moim małym synkiem kupiłam sobie Na Jowisza 2. Dziękuję za te "okruchy życia", które rozgościły się w Jeżycjadzie. Tym, co mnie szczególnie urzekło i popchnęło do tego wpisu jest historia Marka Pałysa - to przepiękny gest. Ach, i jeszcze przepis na korbol z porem! Fantastyczny! Wczoraj kupiłam korbol na ryneczku (pod tą nazwą), może uda się przetestować. I za resztę przepisów też bardzo dziękuję! I za wpis o Proroku i cytaty o małżeństwie i rodzicielstwie - u mnie bardzo na czasie! :) Za ogrom przyjemności przy lekturze bardzo dziękuję i dołączam pozdrowienia!
Dewajtis napisał/a 22 października 2021 o 06:32:
Ja także całym sercem zgadzam się z werdyktem jury. Jestem zachwycona Brucem Lie! A wczoraj można było słuchać koncertu i patrzeć sobie na pełnię. Właściwie to chciałabym, żeby ten konkurs się nie kończył.
Ja także całym sercem zgadzam się z werdyktem jury. Jestem zachwycona Brucem Lie! A wczoraj można było słuchać koncertu i patrzeć sobie na pełnię. Właściwie to chciałabym, żeby ten konkurs się nie kończył.
aknordeiB napisał/a 22 października 2021 o 01:05:
Niby muzyka łagodzi obyczaje, ale chyba nie moje. W natłoku wrażeń konkursowych, Jowisza 2 łyknęłam w locie i nie podziękowałam Autorkom. Więc kajam się i DZIĘKUJĘ. Lektura wyborna. Uszkodziłam już niestety swój egzemplarz, prychając kawą wprost na hasło wpisy do dzienniczków szkolnych. Ech, życie.
Niby muzyka łagodzi obyczaje, ale chyba nie moje. W natłoku wrażeń konkursowych, Jowisza 2 łyknęłam w locie i nie podziękowałam Autorkom. Więc kajam się i DZIĘKUJĘ. Lektura wyborna. Uszkodziłam już niestety swój egzemplarz, prychając kawą wprost na hasło wpisy do dzienniczków szkolnych. Ech, życie.
aknordeiB napisał/a 22 października 2021 o 00:52:
Niezmiernie ciekawa jestem konkursowych wrażeń DUA! Mamo Isi, co do mnie, odrobinę bym ten konkursowy wynik zmodyfikowała: W gronie finalistów brakło mi Avery Gagliano. Z kolei interpretacji Gadjieva po prostu nie rozumiem. Co do Garcia Garcia- biedak, wykreśliłam go z mojej listy potencjalnych finalistów. A jak gruchnął z koncertem f-moll op. 21, zrozumiałam, żem krótkowzroczna, tj. krótkouszna. Natomiast numer 1 to numer 1, Bruce Liu, mój od początku ulubiony, najlepszy, niech żyje...! ARTYSTA!!! Ech, emocje konkursowe i werdykt o 2 nad ranem- zwalają z nóg. Dobranoc Państwu.
Niezmiernie ciekawa jestem konkursowych wrażeń DUA! Mamo Isi, co do mnie, odrobinę bym ten konkursowy wynik zmodyfikowała: W gronie finalistów brakło mi Avery Gagliano. Z kolei interpretacji Gadjieva po prostu nie rozumiem. Co do Garcia Garcia- biedak, wykreśliłam go z mojej listy potencjalnych finalistów. A jak gruchnął z koncertem f-moll op. 21, zrozumiałam, żem krótkowzroczna, tj. krótkouszna. Natomiast numer 1 to numer 1, Bruce Liu, mój od początku ulubiony, najlepszy, niech żyje...! ARTYSTA!!! Ech, emocje konkursowe i werdykt o 2 nad ranem- zwalają z nóg. Dobranoc Państwu.
Bożena napisał/a 22 października 2021 o 00:10:
Emocjonujący czas ostatnich dni: „Na Jowisza 2” i muzyka Chopina. Konkurs właśnie zakończony, "Jowisz" pochłonięty. To wspaniała, mądra księga, do smakowania po wielekroć; paleta ciepłych barw, uśmiechów i wzruszeń. Dziękuję za to otwarcie dla nas swego Domu i hojne podzielenie się jego darami: siłą więzi rodzinnej, mądrą miłością, dobrymi wspomnieniami (Dziadek Walenty!), radością życia, niegasnącym optymizmem i humorem. Optymizm jako mobilizacja – zapamiętam. I te fotografie: urocza pastereczka (uboga), Emilka-Aniołek, mistrzowski portret intrygującej dziewczyny w słomkowym kapeluszu autorstwa zakochanego studenta, Pana Musierowicza, Pan Musierowicz łapiący kontakt z pierwszym wnukiem. Przenikanie okruchów życia do świata Jeżycjady (strzyżenie! uwagi do dzienniczka! zaśmiewałam się w głos). Portret Aurelii z dziećmi, stryj Józeczek, bułhakowowski kot. Mocne, szekspirowskie zakończenie. Piękny czas ostatnich dni: "Jowisz" i muzyka Chopina.
Emocjonujący czas ostatnich dni: „Na Jowisza 2” i muzyka Chopina. Konkurs właśnie zakończony, "Jowisz" pochłonięty. To wspaniała, mądra księga, do smakowania po wielekroć; paleta ciepłych barw, uśmiechów i wzruszeń. Dziękuję za to otwarcie dla nas swego Domu i hojne podzielenie się jego darami: siłą więzi rodzinnej, mądrą miłością, dobrymi wspomnieniami (Dziadek Walenty!), radością życia, niegasnącym optymizmem i humorem. Optymizm jako mobilizacja – zapamiętam. I te fotografie: urocza pastereczka (uboga), Emilka-Aniołek, mistrzowski portret intrygującej dziewczyny w słomkowym kapeluszu autorstwa zakochanego studenta, Pana Musierowicza, Pan Musierowicz łapiący kontakt z pierwszym wnukiem. Przenikanie okruchów życia do świata Jeżycjady (strzyżenie! uwagi do dzienniczka! zaśmiewałam się w głos). Portret Aurelii z dziećmi, stryj Józeczek, bułhakowowski kot. Mocne, szekspirowskie zakończenie. Piękny czas ostatnich dni: "Jowisz" i muzyka Chopina.
mama Isi napisał/a 21 października 2021 o 21:09:
Nie wiem, co mi się stało, ale zgadzam się z każdym elementem werdyktu wysokiego jury; nawet do Martina Garcia Garcia się przekonałam po tym, jak koncertowo zagrał koncert. Ach, a teraz gra nasz ulubiony samuraj!
Nie wiem, co mi się stało, ale zgadzam się z każdym elementem werdyktu wysokiego jury; nawet do Martina Garcia Garcia się przekonałam po tym, jak koncertowo zagrał koncert. Ach, a teraz gra nasz ulubiony samuraj!
mama Isi napisał/a 21 października 2021 o 20:39:
Ach, jak miło wiedzieć, że kochany Starosta też bez chwili przerwy obserwuje do końca Konkurs Chopinowski! Jakub Kuszlik tak gra te mazurki, że nogi same rwą się do tańca!
Ach, jak miło wiedzieć, że kochany Starosta też bez chwili przerwy obserwuje do końca Konkurs Chopinowski! Jakub Kuszlik tak gra te mazurki, że nogi same rwą się do tańca!
Magda Z. napisał/a 21 października 2021 o 18:25:
A tak też poniekąd podejrzewałam :) Konkurs był w tym roku na wysokim poziomie - słyszałam wczoraj w radiu, że na jednym z najwyższych w historii. Ciekawe, czy liczni słuchający Księgowi (i DUA, i DUA!) zgodzą się z tą opinią? Czekając na nowy wpis, dziękuję Administracjo, za rozwianie wątpliwości i rozproszenie niepokoju :)
A tak też poniekąd podejrzewałam :) Konkurs był w tym roku na wysokim poziomie - słyszałam wczoraj w radiu, że na jednym z najwyższych w historii. Ciekawe, czy liczni słuchający Księgowi (i DUA, i DUA!) zgodzą się z tą opinią? Czekając na nowy wpis, dziękuję Administracjo, za rozwianie wątpliwości i rozproszenie niepokoju :)
Administracja napisał/a 21 października 2021 o 17:52:
MagdoZ, nie niepokój się, DUA po prostu z zapałem śledzi Konkurs Chopinowski. Nowy wpis zapewne już niedługo, po koncercie finałowym.
MagdoZ, nie niepokój się, DUA po prostu z zapałem śledzi Konkurs Chopinowski. Nowy wpis zapewne już niedługo, po koncercie finałowym.
Administracja napisał/a 21 października 2021 o 17:47:
Miła Sylwio, wobec tego przeklejamy twój wpis, po usunięciu szczegółów. Z pozdrowieniami! -Administracja. Dobry wieczór, droga Pani Małgorzato. Nie umiem bardziej formalnie zwrócić się do Ukochanej Pisarki z dzieciństwa i nie tylko, bardzo proszę mi wybaczyć... Właśnie skończyłam czytać "Na Jowisza 2" i po prostu musiałam się podzielić tym, co mi przepełnia serce. Czytam Pani książki od 14 roku życia, teraz mam 42 lata i w nawale codziennych spraw i ostatnich większych trosk zdarza mi się zapomnieć, jak wspaniałym lekarstwem na wszystko i antydepresantem jest Literatura, a już niezawodnie Pani książki. Czuję się tak pokrzepiona świeżą lekturą, pełna optymizmu, z lekkim.sercem i głową w chmurach i wspomnieniach z Poznania (studiowałam polonistykę na UAM w tym czasie, co Pani Emilia), że muszę Pani podziękować za to poczucie spokoju i wiary w dobrą przyszłość, które wzbudza we mnie Jeżycjada. Faktycznie dziękuję Pani w myślach za każdym razem, kiedy czytam Pani książki (a mam wszystkie i często do nich wracam), ale dziś szczególnie potrzebowałam zastrzyku tej czarodziejskiej mocy i JEST, jak zawsze niezawodnie. Cudownie, że Pani jest i że napisała Pani tak ważne dla mnie książki, które wpłynęły (bardzo dobrze!) na wiele moich życiowych wyborów. Zaglądam często do Księgi Gości, choć chyba raz, i to dawno, odważyłam się coś napisać - nie lubię wypowiadać się na forach, chociaż czytam wszystko z zainteresowaniem. "Na Jowisza 2" jest świetna, według mnie jeszcze lepsza od znakomitej pierwszej części. Wspaniale jest poznać tyle ciekawych szczegółów. Tu chciałam podziękować również Pani Emilii, której książki także czytam z przyjemnością i dobrymi przeczuciami co do następnych. Oczywiście liczę na "Na Jowisza 3" - chociaż nie mogę też się doczekać "Chucherka", ech, życie, życie :) Oprócz podziękowań przesyłam Pani serdeczne uściski (jeśli można tak nieformalnie) oraz moc dobrych, wspierających myśli; wszystkiego najlepszego dla całej Pani Rodziny. Sylwia (z łobuzerskim błyskiem w... Czytaj więcej
Miła Sylwio, wobec tego przeklejamy twój wpis, po usunięciu szczegółów. Z pozdrowieniami! -Administracja. Dobry wieczór, droga Pani Małgorzato. Nie umiem bardziej formalnie zwrócić się do Ukochanej Pisarki z dzieciństwa i nie tylko, bardzo proszę mi wybaczyć... Właśnie skończyłam czytać "Na Jowisza 2" i po prostu musiałam się podzielić tym, co mi przepełnia serce. Czytam Pani książki od 14 roku życia, teraz mam 42 lata i w nawale codziennych spraw i ostatnich większych trosk zdarza mi się zapomnieć, jak wspaniałym lekarstwem na wszystko i antydepresantem jest Literatura, a już niezawodnie Pani książki. Czuję się tak pokrzepiona świeżą lekturą, pełna optymizmu, z lekkim.sercem i głową w chmurach i wspomnieniach z Poznania (studiowałam polonistykę na UAM w tym czasie, co Pani Emilia), że muszę Pani podziękować za to poczucie spokoju i wiary w dobrą przyszłość, które wzbudza we mnie Jeżycjada. Faktycznie dziękuję Pani w myślach za każdym razem, kiedy czytam Pani książki (a mam wszystkie i często do nich wracam), ale dziś szczególnie potrzebowałam zastrzyku tej czarodziejskiej mocy i JEST, jak zawsze niezawodnie. Cudownie, że Pani jest i że napisała Pani tak ważne dla mnie książki, które wpłynęły (bardzo dobrze!) na wiele moich życiowych wyborów. Zaglądam często do Księgi Gości, choć chyba raz, i to dawno, odważyłam się coś napisać - nie lubię wypowiadać się na forach, chociaż czytam wszystko z zainteresowaniem. "Na Jowisza 2" jest świetna, według mnie jeszcze lepsza od znakomitej pierwszej części. Wspaniale jest poznać tyle ciekawych szczegółów. Tu chciałam podziękować również Pani Emilii, której książki także czytam z przyjemnością i dobrymi przeczuciami co do następnych. Oczywiście liczę na "Na Jowisza 3" - chociaż nie mogę też się doczekać "Chucherka", ech, życie, życie :) Oprócz podziękowań przesyłam Pani serdeczne uściski (jeśli można tak nieformalnie) oraz moc dobrych, wspierających myśli; wszystkiego najlepszego dla całej Pani Rodziny. Sylwia (z łobuzerskim błyskiem w oku)
Sylwia z łobuzerskim błyskiem napisał/a 21 października 2021 o 17:12:
Miła Administracjo! Nic nie szkodzi, potem się uśmiałam z mojej paniki. Wpis mógł zostać, chodziło tylko o te dwa szczegóły ;) To przez nieśmiałość. Dziękuję za informację i przesyłam serdeczności!
Miła Administracjo! Nic nie szkodzi, potem się uśmiałam z mojej paniki. Wpis mógł zostać, chodziło tylko o te dwa szczegóły ;) To przez nieśmiałość. Dziękuję za informację i przesyłam serdeczności!
Anette napisał/a 21 października 2021 o 13:19:
O tak! Księżyc wczoraj był bajkowy :)
O tak! Księżyc wczoraj był bajkowy :)