Pokłon Trzech Króli

madonna2

Pokłon Trzech Króli – tryptyk Kazimierza Sichulskiego (1879-1942) – Muzeum Narodowe w Warszawie

(Reprodukcja pochodzi ze strony Wirtualnego Muzeum Secesji)

 

 

Maryla Wolska (1873-1930)

KOLĘDA

 

Byli i odeszli do siebie

Mądre trzy króle obce,

Po aniołach opuszczona grzęda,

Ojciec i Matka już w niebie.

Przy Dziecku w szopce

Została polska kolęda…

I prędzej Bóg słońce odwoła,

I prędzej  świat się odstanie,

Niż ona odbiec zdoła

To Zawiniątko na sianie…

 

 

203 przemyślenia nt. „Pokłon Trzech Króli

  1. Mimi M., dokładnie tak jest! Z tą herbatką – jakże prawdziwe. Jednak to nie tylko nagły napływ wspomnień się do owego zjawiska przyczynia, ale i, na przykład, zatrważająco wciągające treści książkowe! Taka wyrwa w czasoprzestrzeni, której świadkiem, a może raczej: ofiarą staje się właśnie biedna, zapomniana herbata…
    Miłego dnia, Wszystkim!

  2. Mamo Isi, raczej – ciągle na początku. Ten najlepszy okres twórczości trwał, mniej więcej, do śmierci. Pewnie, że nie jestem obiektywny – a dlaczego miałbym być?

  3. Dzięki, kochany Starosto! Zawisam u okna i będę wyglądać paczki, psy przegryzły bowiem kable od dzwonka.

    Skończyłam wczoraj „Wiry”. Autor się chyba śpieszył na pociąg, że tak znienacka i bez sensu skończył tę powieść.
    Wilku, chyba jesteś w najlepszym okresie jego twórczości.

  4. A może „Erme e solinghe cime … Lucidissima face”. Sama nie wiem. Wszystko jest piękne.

  5. Skoro urodziny wciąż trwają, to może jeszcze skuszę się na ten drugi tort, z porzeczkową frużeliną. Nadałby się świetnie do porannej kawy.
    A prezent płytowy – ho, ho, to jest dopiero Prezent! Już bym słuchała, przy tej kawie…

  6. Jeszcze nie słuchałam, Mamo Isi. Potrzebuję spokojnej chwili, a o to było wczoraj trudno. Może dziś się uda.
    Uwaga: Berkeley wczoraj został wysłany, priorytetem.

  7. „Facce d’amore”, jaki przepiękny prezent urodzinowy! Najbardziej podoba mi się „Finche salvo è l’amor suo”; ciekawam, co Tobie, kochany Starosto?

    Wczoraj przelatywałam koło biblioteki; na regale z książkami do oddania znalazłam Wierzyńskiego „Wiersze wybrane”, wydanie PIW 1979. Ze zbiorów prywatnych , opatrzone ekslibrisem. Świat się kończy.

  8. Oho! Urodziny trwają w najlepsze, jak widzę!- budujące i rzadkie zjawisko!

    Dzięki, moje kochane i wzruszające!
    Bóg Wam zapłać za wszystkie dobre myśli!

  9. Droga Kochana Pani Małgorzato,
    dziękuję za pokrzepienie w trudnych chwilach, za nadzieję i za wymagania, którym próbuję sprostać (to wszystko i wiele więcej otrzymałam w Pani książkach, felietonach a także tu, pod regałem). Niech Pani będzie zdrowa i szczęśliwa. Jest nam Pani tak bardzo potrzebna.

  10. Pani Malgosiu ,jeszcze ode mnie spoznione ,ale naprawde szczere zyczenia urodzinowe.Zdrowia przede wszystkim i nieustajacej pogody ducha.Pozdrawiam rowniez zza lady:-)

  11. Józefino, oj tak ;) i ta nagłość nawracajacych wspomnień tym większa mocą nas opanowuje, że jest wlaśnie tak niespodziewana! Ze możesz, zatopiona w przeżywaniu minionych chwil, zapomnieć wysiąść ze wspomnianego tramwaju, na przykład;) albo nagle zauważyć, że drugi łyk herbaty jest całkiem zimny (pierwszy był goracy) :-)

  12. Nie zdążyłam- przepraszam.
    Kochana pani Małgorzato, życzę pani poczucia spełnienia, obdarowania, radosnego oczekiwania na ciąg dalszy i żeby ciało nadążało za młodym duchem DUA.

  13. Pani Małgosiu Kochana – dzień pani urodzin tu – za Wielką Wodą – jeszcze trwa, przychodzę więc z serdecznymi życzeniami, aby spełniły się wszystkie marzenia i zamierzenia – te pisarskie, malarskie, czytelnicze, orgodnicze, osobiste i zawodowe. Życzę siły, wytrwałości i entuzjazmu w pracy twórczej oraz błogosławieństwa, miłości i życzliwości w każdym dniu.

    P.S. Justyna w „Chucherku”? Cudownie!

  14. Wszystkiego dobrego, dużo radości i pomyślności … Urodzinowe życzenia niech się spełnią…

  15. I jaki to wyjątkowy kalejdoskop wrażeń ma w sobie każdy z nas! Zapach zza rogu ulicy ma moc przeniesienia nas o kilka lat wstecz do konkretnego obiadku u cioci, czyjś głos przypomni nam o dawnym znajomym, a kolor spódnicy pani mijającej nas w tramwaju przyniesie na tacy wspomnienie, które podobną barwą zostało okraszone. Miłe to momenty. Magiczne!
    Dobrej nocy!

  16. Kochana Autorko!
    Może jeszcze zdążę rzutem na taśmę (lub klawiaturę) przyłączyć się do chóru życzeń…? Błogosławionych dni – wszystkich – pochmurnych i słonecznych, pracowitych i spokojnych, letnich, zimowych, śnieżnych i deszczowych – pełnych miłości.

  17. O, Pani Małgorzato, na pyszną herbatę w wybornym towarzystwie nigdy nie jest za późno :) Dziękujemy! A Pustelnik jest wielbicielem herbat wiernym i wyrafinowanym; bynajmniej nie wstrzemięźliwym, o nie :)

    I już robię sobie ściągę z nazwą jabłuszka. Opisane tak kusząco, mniam!

  18. Dzięki DUA za pyszne torciki i mocną, a jakże herbatkę. Bardzo nam miło. Po szczęśliwym dniu życzymy dobrej nocy, niech się przyśnią silne goździki:)Tak bardzo miło być takim goździkiem. Całujemy i pozdrawiamy.

  19. Droga Ulubiona Autorko! Dziękuję za wszystkie wzruszenia przy lekturze, przesyłam najlepsze życzenia i ściskam urodzinowo!

  20. Dobromiło i Jane – ściskam Was i dziękuję za pamięć!

    Józefino – a to ci historia!
    Znam to poczucie swojskości: obrazy, muzyka, książki, wiersze, widoki a nawet zapachy! Wszystko to w człowieka zapada głęboko, zachwyca na zawsze i z nagła się przypomina.

  21. Herbatka wyborna! Popijając tak i zaznajamiając się bliżej z twórczością Kazimierza Sichulskiego, właśnie dokonałam odkrycia: oto obraz „Czarne jagnię”, dziwnie znajomy, przyciągnął mój wzrok. Zerkam, zerkam, i wiem! wiem, skąd to poczucie swojskości. Reprodukcja tego dzieła wisiała w starym domu moich dziadków, po którym dziś została już tylko pamięć. Jakie to zawsze tak samo zaskakujące: kiedy przeróżne elementy nagle znajdują swój wspólny trzon! A jak wspomnienia natychmiast szturmem zdobyły umysł, otwierając sobie jego bramy przy pomocy pięknego taranu: obrazu z dzieciństwa.

  22. Kochana Pani Małgosiu
    Proszę i ode mnie przyjąć najserdeczniejsze życzenia urodzinowe, wielu łask i błogosławieństwa Bożego na wszystkie Pani dni Życia :-)
    Ściskam –
    Dobromiła

  23. Z najgorętszym uściskami (jeśli można), najserdeczniejszymi życzeniami i podziękowaniami za wszystko, na ostatnią chwilę, wpada Jane.

  24. Artefakcie (wiad.pryw.)- Bóg zapłać za życzenia i ważną resztę!
    Co do części drugiej Twojego wpisu: no właśnie. A pomyśl, co za to trzeba oddać. Uuu, nigdy w życiu!

  25. Ach, Józefino, już spieszę z herbatką, świeżo zaparzoną. Torcik bardzo polecam, ten Adminki jest lepszy, bo lżejszy.

  26. Zgredziku (wiad.pryw.)- i owszem, zabawne!
    Że też Ci się chce po nocy dowcipy wymyślać…

  27. Ja poproszę tę herbatkę mocną (cóż tam, najwyżej stoczę bój z bezsennością!), i dojrzałam właśnie na stole ten czekoladowo-porzeczkowy tort, który mnie zaintrygował. Skubnę sobie, za pozwoleniem!
    I jeszcze dodam, że podziwiam twórczość kolanową KokoszaNel, a już zwłaszcza finalny „dziad stary” wywołał we mnie kaskadę radości!

  28. Klaudyno, bardzo Ci dziękuję za tyle dobrych słów i ściskam najgoręcej!
    Jak to miło być pożyteczną.

  29. A jeszcze coś ważnego i pilnego: rodzinie Jakuba Józefa Orlińskiego bardzo dziękuję za piękną niespodziankę: dziś poczta przyniosła album płytowy „Facce d’amore” z osiemnastoma wspaniałymi utworami (Cavalli, Boretti, Bononcini, Scarlatti, Handel, Orlandini, Predieri, Matteis, Conti, Hasse) w wykonaniu tego znakomitego a tak młodego artysty. Cieszę się bardzo, zwłaszcza że to album z autografem!
    Wielkie podziękowania, także dla śpiewaka. Duża radość!- i mnóstwo słuchania.

  30. Droga UKOCHANA Autorko,
    w dniu Pani okrąglutkich jak serdeczne uczucia Urodzin, składam z serca płynące życzenia! Cały dzień dziś pracowałam, biegałam tu i tam, ale nie zasnęłabym, nie złożywszy życzeń Najmilszej Pisarce. Dziękuję, Pani Małgosiu, za niewypowiedziany ogrom dobra, piękna i prawdy, którym bombarduje (!) nas Pani od lat w swoich książkach. To właśnie odczuwam w Dniu Pani Urodzin – wielką, wielką wdzięczność Bogu za to, że Pani jest, że jest Pani taka zdolna i że pracuje Pani uczciwie, aby ten talent wykorzystywać dla dobra bliźnich. Niech Pani Stwórca wynagrodzi po stokroć całe to dobro! Dziękuję i kocham Panią!

  31. Dzięki, Jolu, „Na Jowisza” już całkiem niedługo – pani z wydawnictwa Egmont zaraz nam przyśle całość wnętrza do oglądania (okładkę już znamy, super!) i do ewentualnych zmian w układzie ilustracji etc. Pisze nam, że to będzie piękna książka!
    A Chucherko – na spokojnie, ale z zapałem.
    Się napisze!

  32. Bożenko, przepadam za tym wierszem Wierzyńskiego.
    Czy dolać Wam herbatki, czy już za późno na taką mocną?
    Pustelnik na pewno wstrzemięźliwy – to może jabłuszko? Mam pyszne. Gatunek: Alva. Pachnące, bialutkie w środku, zielono-rumiane po wierzchu. Kupujemy jabłka całymi skrzynkami w pobliskiej miejscowości, od sadownika. Cena za kilogram świeżutkich: 1 zł. a jak jabłka wielkie, to 2 złote.

  33. Składam Pani, Najmilsza Autorko, serdeczne życzenia zdrowia, radości i żeby zawsze otaczała Panią miłość i dobroć.
    I żeby zawsze chciało się Pani pisać kolejne tomy mojej ukochanej sagi.
    Jola
    P.S. Czekam z utęsknieniem na „Na Jowisza” i „Chucherko”.

  34. Och, dziękuję, moje dobre, kochane dusze!
    Czy dzień był udany? Ach, po stokroć!
    A jak mi te akumulatorki sfatygowane naładował!

    Tak, tyle dobrych myśli do mnie dotarło, tyle serdeczności i TYLE mam znowu zapału do pracy!
    A jak jest zapał, to i sił przyrasta – widowiskowo!

    Bóg zapłać za wszystko!

  35. „Aby coś okazało się piękne,
    Stało się faktem i nie dało się cofnąć”

    Kazimierz Wierzyński
    z wiersza „Po co piszę”

    Różę najpiękniejszą, długą, purpurową ślemy, wraz z życzeniami spokojnego szczęścia, zdrowia, głębokiej satysfakcji i niewyczerpanej radości z tworzenia słowem i obrazem. Aby zawsze – dla Pani i Rodziny – „życie miało uśmiechnięte oblicze” :)
    Z podziękowaniami za piękny literacki świat, który stał się faktem –

  36. Pani Małgosiu,
    tyle dziś serdecznych słów, myśli, fluidów pofrunęło już do Pani, ale chciałabym i od siebie odrobinę życzeniową posłać! Przede wszystkim życzę zdrowia i dobra, żeby było tego tyle, by czerpać można wiadrami! Prócz tego niechże się Pani marzenia ładnie spełniają, niech praca zawsze wesoło wre, niech Sztuka zachwyca coraz to nowymi darami dotąd nieodkrytymi, a codzienność niech będzie przygodą największą i najmilszą! Mam nadzieję, że dzień ów był dla Pani po stokroć udany!
    I jeszcze pozwolę sobie spóźnialsko życzyć całej tutejszej gromadzie wszelkich pomyślności na Nowy Rok! Niech się 2020 sympatycznym koleżką dla Wszystkich okaże :)

  37. Kochanemu Młodoście życzymy nieustającej feerii pomysłów, zdrowia oraz pogody ducha.
    I pięknych okoliczności przyrody.
    Wręczamy bukiet frezji.

  38. „Czas ucieka,
    Słońce wschodzi,
    Noc przychodzi.
    Pozwól im przemijać,
    Bo miłość jest nad wszystkim.”

    Razem z Mareczkiem życzymy czasu wypełnionego miłością!

  39. Droga Pani Małgosiu, proszę przyjąć najlepsze życzenia także ode mnie. Zdrowia, uśmiechu i samych przyjemności z pisania. Pozdrawiam serdecznie :)

  40. Pani Małgosiu Kochana, ode mnie również proszę przyjąć bukiecik najcieplejszych myśli i najszczerszych życzeń na każdy dzień! Niech Pan Bóg darzy zdrowiem, niech nie zabraknie Pani miłości ukochanych Bliskich, ludzkiej życzliwości, pogody ducha. Spełnienia wszystkich marzeń, dobrych książek do czytania i dobrej muzyki do słuchania:) i niech praca zawsze cieszy i daje satysfakcję, by mogła Pani pisać, pisać, pisać jak najdłużej!!! Jest Pani pokrzepieniem naszych serc ❤

  41. Dziękuję, kochane MaryMeg i Wiolu!

    Sowo, poważnie? Czy żartujesz ze mnie? Bo już w tym pomieszaniu dzisiejszym nie łapię…
    Orzechowego – ile chcieć! Zajadaj. Naprawdę pyszny. Nie muszę dodawać, że orzechy wyłącznie włoskie, a kawa w kremie to neska rozpuszczalna.

  42. Kochana Pani Małgosiu! Wszelkiego Dobra na każdy dzień. Nieodmiennej radości z pisania, czytania, malowania! Z pokrzepiania tylu, tylu osób! A w licznych chwilach pomiędzy – równie radosnego, błogiego i rozkosznego pławienia się pośród pięknych owoców Życia. W zdrowiu oczywiście! :))

  43. Co ja na to? Proszę spróbować zagrać w Tajniaków kartami od Dixit. Ciekawe doświadczenie.

    Czy zostało jeszcze tortu orzechowego? To mój ulubiony…

    Krzysztofie, to ja poczekam jeszcze na Twoją recenzję po lekturze „Listów”. Mam jeszcze sporo zaległości czytelniczych.

  44. Wszelkiego dobra! – z podziękowaniem za to wielkie dobro, które od lat dziecięcych od Pani otrzymuję. I w którym aktualnie też się pławię, odświeżając sobie co poniektóre tomiki, jak zawsze z tymi pięknymi uczuciami wzruszeń i ciepła w sercu. Błogosławieństwa!

  45. Beato, ach, jakie piękne życzenia. Dziękuję!
    Miło chyba być goździkiem tego typu.:)
    Zapraszam całą rodzinę do tortu!
    Herbata oczywiście mocna, English Afternoon.

  46. Kochanemu Młodoście!
    Najlepsze życzenia- zdrowia, zdrowia, zdrowia i radości z tuczenia Chucherka
    oraz wielki bukiet fioletowych tulipanów i milion uścisków
    śle
    Biedronka.

  47. Dziękuję, miły Szkrabie, ale na szczęście nam, niepoważnym, nagrody Nobla nie przyznają z zasady. I to jest cudne. O ileż frustracji mniej! I jakież miłe poczucie zupełnej wolności.

    Kochane dziewczyny, Babciu Gąsko, Aniu G, Kris, Chesterko, i wszyscy w ogóle – wielki uścisk i podziękowanie!

    Dostawiam jeszcze torcik Adminki: czekoladowe ciasto, a na nim jogurtowo-śmietankowy krem inkrustowany porzeczkami, z żelatynową porzeczkową polewą (duuużo tego kremu!). Śliczny w całości i w przekroju!
    Proszę się częstować. Lekki, nie za słodki, orzeźwiający.

    Sowo, graliśmy całe popołudnie w Tajniaków. Obliczyliśmy z grubsza, że mamy w zestawie około 1200 kart z hasłami (obustronnych), w większości własnej produkcji. Co ty na to?

  48. Kochana DUA, w dniu pełnym życzeń, radości, kwiatów i wierszy na Twoją cześć, dołączam ogromny bukiet maleńkich, amarantowych goździków kwitnących nieprzerwanie od wiosny na naszym balkonowym parapecie. Bardzo ten bukiet pasuje do PANI , chociaż ma już swój czas jest nadal urodziwy, kwitnący, zachwycający innych , pełen świeżych pączków, gotowych rozkwitnąć w każdej chwili, mocny, zaprawiony zmiennymi warunkami, nie poddający się w ciężkich chwilach i cieszący swoją obecnością i wytrwałością. Tego wszystkiego życzymy na dalsze lata. Beata i Tomek z rodziną

  49. Pani Małgorzato, i ja się dołączam do życzeń. Zdrowia (aby kręgosłupek jak najmniej dawał o sobie znać), nieustannej pogody ducha, nowych zachwytów literackich, malarskich i muzycznych, satysfakcji z pracy i jak najwięcej Dobrych Ludzi wokół.

  50. Pani Małgosiu,
    W dniu urodzin życzę wszystkiego najlepszego,
    żeby się dobrze pisało i czytało, a ludzie wokół byli mili, uśmiechu, radości, powagi i olbrzymiego bukietu bardzo pachnących frezji.
    Ściskam gorąco i od serca
    Ania.g

  51. Kochanej Młodoście! Stosownie do tego nowego przydomku życzę, aby nam młodniała z każdym rokiem o rok właśnie.
    A co tam, życzyć można! Moc wzmacniających całusków!

  52. Kochana Pani Malgosiu, z okazji urodzin zycze Pani duzo zdrowia i jak najwiecej radosci kazdego dnia, wspanialych lektur i nieustajacej weny! Spokoju i wielu cudownych chwil z Bliskimi (bo niektorzy zapewne mieszkaja daleko). Dolaczam tradycyjnie wirtualny bukiet ciemnorozowej bugenwilli oraz migdalowe ciasteczka sardynskie :)

  53. Pyszny torcik! Orzechy i kawa to połączenie doskonałe. Cieszę się, że różyczka dotarła na czas. Ściskam urodzinowo ☺

  54. Kochany Młodosto, wszystkiego co w życiu najlepsze życzy Wójt Wiewiórka z rodziną.
    A dodatkowo:
    1.nowego odkrycia literackiego, takiego, żeby można długo czytać kolejne książki i odkrywać jak zmieniał się i dojrzewał autor/autorka ( wiem, że Starosta to uwielbia)
    2.pięknej i słonecznej pogody w lutym :)
    3. częstych odwiedzin wiadomego Syneczka
    4. wielu okazji do patrzenia na szczęście swoich dzieci oraz ich sukcesy ( widziałam zapowiedź nowej książki E.Kiereś, gratulacje!)
    5. chłodnego lata
    6. wielu genialnych pomysłów z „Chucherkiem” w roli głównej
    Uściski i serdeczności :)

  55. Wszystkiego najlepszego w dniu urodzin!
    I na każdy dzień.
    Ślemy najlepsze życzenia i najmocniejsze uściski.
    BiAS

  56. Kochana DUA,
    oby jak najdłużej nie czuła Pani ciężaru i powagi lat! Wierzę w to, że młody duch odmładza i ciało, a zatem odmładzania ciągłego życzę! Poza tym, to przecież jest fakt – ciągle młodsze pokolenia czerpią radość z Pani „historycznych” i współczesnych książek. Dużo kwiatów wokół, gorących serc i przychylności ludzkiej!

  57. Mniam, kompozycja rozkoszna, a czym (by) go DUA nasączyła jeśli wolno wiedzieć? :)
    Jakie to miłe, że Ulubiona Autorka bierze sobie moją poezję kolanową do serca.
    Popatrzcie, mamy nowy gatunek literacki, hehe :p

  58. Kochanej Autorce – najlepsze życzenia urodzinowe! Niech nam Pani żyje jak najdłużej, w dobrym zdrowiu!
    w dzisiejszym świecie tak bardzo potrzebujemy takich autorytetów jak Pani, DUA.

  59. Och, miły dzień, miły!
    Jakie śliczne, śliczne prezenty od rana. Aleksandro G. !!! Poczta przyniosła różę haftowaną przez Ciebie! Co za praca! Co za dokładność! Jaki talent! Oniemiałam z podziwu. I wdzięczności!
    Marto z Kostkiem i Idą, Marysiu., witam Was w wesołym naszym gronie. Miło, że wpadłyście!
    Częstuję wszystkich miłych gości tortem orzechowym (krem w nim jest kawowy, a wiśnie z konfitury).
    KokoszaNel, dziękuję za wierszyk i biorę go sobie do serca!
    Wszystkim kochanym ludziom dziękuję za pamięć i dobre myśli.

  60. I ja się dołączam. Błogosławieństwa Bożego na wszystkich ścieżkach oraz wielu niezwykłych i miłych sercu odkryć czytelniczych. Uch … jaki miły dzień dla DUA. Nie ma to jak urodziny wśród rodziny …

  61. Pani Małgorzato, życzę Pani wszystkiego co najlepsze z okazji urodzin. Zdrowia, sukcesów i radości życia! pozdrawiam serdecznie z Warszawy :):)

  62. Pani Małgorzato, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Zdrowia, pogody ducha, weny i miłości w różnej postaci!

  63. Dzień dobry Miła Naszemu Sercu Autorko Dziś Świętująca !:)
    Ja już od dawna nie liczę ludziom lat, a czasu nie dzielę na kawałki. Dzień urodzin zaś służy mi do tego, aby podkreślić, jak ważną jest dla mnie dana osoba. Co czynię i dziś. Zdrowia, słońca w temperaturze umiarkowanej, rodzinnego ciepła i zanurzenia się w ogrodzie ciekawych książek życzy Piętaszek z rodzinką :)

  64. Błogosławieństwa i pokoju w sercu oraz w rodzinie i wszędzie naokoło.

    Asystował mi dzisiaj w manewrach holownik o nazwie „Elrend”, może to jakaś odmiana Erlenda? Cóż, z Orkadów do Norwegii niedaleko.
    Trafiłem niedawno w sieci na artykuł „Męskość zięcia w percepcji teścia – na podstawie książki Krystyna, córka Lavransa S. Undset”. Co prawda nie zgadzam się z Frommem, że miłość ojcowska jest warunkowa, ale artykuł całkiem ciekawy.

  65. Najlepsze życzenia urodzinowe!
    Zdrowia i czasu, czasu i zdrowia oraz kolejnych najświetniejszych pomysłów twórczych. I żeby się spełniło także to, czego sobie Pani sama życzy!
    Uśmiechy, uściski urodzinowe :)))) oraz wielkie bukiety kwiatów wszelakich, tak wielkie, że całe szczęście tylko wirtualne – nie zdołają zasłonić bukietów stojących na regałach! ;)

  66. Droga Autorko,

    błogosławieństwa, życzliwości ze strony bliźnich i spełniena najpiękniejszych marzeń.

  67. Z bukiecikiem ostróżek
    Padam nisko do nóżek
    By winszować dziś hucznie Młodoście.

    Życzyć wiele nie trzeba
    Los przychylił Ci nieba
    Więc zaśpiewam jak się da najprościej.

    Żyj nam sto lat lub więcej,
    My zaś na Twoje ręce
    Podziękowań składamy bez miary.

    Pisz, bo taka Twa rola
    Czyta Cię i przedszkolak
    Jego mama i nawet dziad stary!

  68. Pani Małgosiu, serdeczności urodzinowe: aby tak się ułożyło, żeby na wszystkie plany czasu starczyło- a przy tym i zdrówko służyło.
    :)))) i serduszkowe emotikonki

  69. Droga Ulubiona Autorko, przynoszę kwiatuszek pierwiosnka (zakwitła u nas na Boże Narodzenie jedna kępka i nadal trzyma się kwitnąco), z najlepszymi życzeniami. Niech zdrowie DUA dopisuje – do pisania, do czytania i wszelkiego działania. :-) Wszystkiego dobrego, pięknego i radosnego!

  70. Sowo droga, afrykańskich listów jeszcze nie znam (choć kupiłem je razem z tymi z Ameryki), bo pochodzą z roku 1890, a jam ci dopiero w 1883. Spodziewałbym się jednak lepszej nawet jakości, skoro pisarz dojrzalszy o kilkanaście lat. A przede mną jeszcze tylko dwie nowele i dobiję do Trylogii (pierwsze wydanie w 1884), już się na to cieszę. No, ale to wszystko dopiero po powrocie do domu.

  71. To ja śpieszę życząc samych dobrych dni z bukiecikiem kwiatów pomarańczy! Akurat nasze malutkie drzewko pomarańczowe rozkwitło i pachnie, ach, jak pachnie!

  72. Dzień dobry,
    DUA, co tam lata, byle w zdrowiu i uśmiechu. Wszystkiego co najlepsze, błogosławieństwa Bożego życzy monik.
    Wiersz chwyta za serce.

  73. Kochana pani Małgosiu! Życzę zdrowia, czasu na czytanie coraz to nowych książek i na podziwianie bujnych roślin w ogrodzie! A że „chodzi” za mną pewna piosenka to jeszcze zacytuję fragment: „szczęścia ile się da, miłości w bród, mądrych ludzi wokół”!!!
    Pozdrawiam i przytulam urodzinowo!
    Marta

  74. Na Wschodnim Wybrzeżu właśnie minęła północ…
    Najlepsze życzenia urodzinowe dla Najmilszego Młodosty!!
    Zdrowia przede wszystkim, bo jak ono jest, to nasza dzielna DUA wszystko inne zdobywa sama.
    Ale oczywiście tez – spokoju, miłości i przyjaźni, słońca i radości, oraz wszystkiego książkowego!!
    Ściskam serdecznie i pozdrawiam urodzinowo, Sondelani.

  75. Bukietu książek, jak ładnie!
    Pięknego bukietu do przeczytania, a także do napisania, jeszcze piekniejszego! ;o)
    I oczywiście zdrowia, żeby się czytać i pisać dało!
    I czasu na zachwyty.