Galeria Piernika 2018 – część 1

jolanta-p5

 

Kochane Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy!
Zdążyłam!
Na Trzech Króli otwieramy tegoroczną Galerię.
Została ona przez Was hojnie obdarowana eksponatami wielkiej urody, za co bardzo Wam dziękuję.
Wiele z nich to prawdziwe dzieła sztuki – cóż z tego, że tworzywem nie jest tu glina i glazura, a zaledwie ciasto i lukier! I tak są piękne, budzą zachwyt, radość i podnoszą na duchu zarówno twórców, jak i publiczność.
Oczywiście nie mogłam tu zmieścić wszystkich nadesłanych przez Was zdjęć – mam nadzieję, że mi to zostanie wybaczone. Starałam się wybierać te najładniejsze!
Jak zwykle podzieliłam eksponaty wedle tematyki i starannie ułożyłam.
A więc – przecinam wstęgę i…

Otwieramy!!!

 

 

PRELUDIA WARSZTATOWE

 

Zdjęcia nadesłane przez:

 

KC Beatuszkę i DC Adama z Wrocławia:

 

beata5

 

KC Just z Rzymu:

 

just2

 

DC Zgreda z Warszawy:

 

zgred2

 

KC Natalię, która pisze:

.
Dołączam się do wielu innych Księgowych i wysyłam pierniki do Galerii. To będzie mój debiut.
W zeszłym (już) roku odbyliśmy dwie tury pieczenia pierników, gdyż pierniki z tej pierwszej zniknęły w bardzo szybkim tempie. Był to najprawdopodobniej dopiero drugi raz, kiedy rodzinnie je ozdabialiśmy, bo nie przypominam sobie, żebyśmy robili to wcześniej. Te bez niczego przecież też są bardzo smaczne. Ale teraz, gdy mój najmłodszy brat ma już 6 lat, bardzo chętnie wziął się do ozdabiania.

 

natalia2

 

KC Alicję:

 

alicja2

 

KC Blankę:

.
Pani wpis pod zeszłoroczną galerią piernika tak na mnie podziałał motywująco, że postanowiłam co roku urządzać dzieciom przedświąteczny wypiek pierniczków. Wcześniej piekłyśmy zwykłe ciastka „dla Mikołaja”, ale to nie było to.
W tym roku moje córki, Aga i Kasia, zaprosiły swoje koleżanki, Zofię i Dankę, każda miala swoje stanowisko pracy, każda dostała kawał ciasta i zaczęła się wspaniała zabawa. Oczywiście mąka zdmuchiwana z dziecięcych dłoni, niczym pocałunek posyłany na odległość, osiadła na wszystkim wokół stołu, włącznie z lampą, sprzątania było co niemiara, ale wspaniałe wrażenia i wspomnienia są i to jest najważniejsze.
Poniżej uwieczniony etap zdobienia :

 

blanka1

 

KC Jolę i Madzię P:

 

jolanta-p1

 

KC Madzię i DC Mateusza:

 

madzia2

 

KC Ale-Piemont:

 

ale1

 

 

ZASTĘPY ANIELSKIE

 

Ten dział Galerii otwieramy portretem swojskiego, rubasznego i rozradowanego anioła KC Ateny, grającego na harfie.
Grany jest tu, moim zdaniem, jakiś utwór skoczny a radosny (Sowa P i Zośka będą wiedziały, jaki mianowicie) – taki z przytupem; a na pewno nie delikatne a wzniosłe szemranie.
On mi na takie nie wygląda.

 

aneta1

 

Nasza KC Atena pisze z Chicago:

.
Proszę, oto moja wersja anioła artysty z harfą, się robiło 3 rzeczy naraz i nie wyciągnęło się go z pieca na czas (tak pikał piec i pikał) i anioł się bardzo przywiązał do blaszki, po prostu nie mogłam ich rozdzielić. Dlaczego jest łysy? Nie wiem. Przypomina mi trochę postać z obrazu Edvarda Muncha (wiadomo którego). Ma jednak harfę i wierzę, że gra na niej Panu.
Uśmiech też ma przerażający, no horror.

 

E, ja tam się nie boję. Ja się cieszę. Wymowne to dzieło stworzone zostało na specjalne zamówienie KC Magdy Z, a potem KC Sowy P i nas wszystkich; widzimy dzięki niemu, że nasza Atena to skądinąd mistrzyni portretu psychologicznego, a nawet, rzekłabym, stomatologicznego. Zbliżenie anielskiego oblicza wyjaśni Wam, co mam na myśli:

 

aneta2

 

W sumie to miły jegomość.

 

Tu z kolei jest anioł kochający, przysłany przez KC Blankę:

 

blanka5

 

To miał być anioł, ale z przejęcia zapomniałam o skrzydłach. Aureola też się ukruszyła i została sobie dzieweczka z wielkim sercem ?? – pisze Blanka.
Ależ, Blanko, bez najmniejszej wątpliwości – TO JEST ANIOŁ! – on po prostu wygląda na anioła.
(Czy się mylę, czy też on naprawdę na coś się smakowicie oblizuje?
Może dostrzegł te inne pierniczki.
A może to tylko mina zdradzająca namysł?)

 

Kolejny anioł też jest wyraźnie kochający i życzliwy. Subtelne i staranne, urocze dzieło uroczej KC Kasztanowłosej:

Dzień dobry,
Przesyłam zdjęcia pierniczków. Uważam je za wyjątkowo udane, jak na całkowity brak talentu plastycznego. Niestety, od ok. 3 kl. szkoły podstawowej nie widzę żadnej poprawy w tej materii, za to wyrównuje się to w ozdabianiu.
Mam nadzieję, że innym też przypadną do gustu, a nawet jeśli nie, to absolutnie nic nie szkodzi, bo w smaku są przepyszne (wszystkie już znikły, oprócz tych z choinki).
Tegoroczne „piernikowanie” było jedną z milszych rzeczy, jakie mnie ostatnio spotkały. Jednak najmilsze było to, że można się było nimi dzielić (przy okazji odkryłam nowy talent w pakowaniu pierników w zgrabne paczuszki i przewiązywaniu ich srebrnymi tasiemkami. Jak człowiek ma dla kogo się starać, to zawsze wychodzi). Jak wspaniałe było móc zobaczyć uśmiech obdarowanej osoby! Aż chce się pomagać innym. I przypomina nam to również o tym, że nie żyjemy tylko dla siebie – pisze słusznie (i jakże ładnie) nasza mądra i miła Kasztanowłosa.

.
kasztan1

 

Anioł naszego Adminiątka (też, nota bene, uroczej dziewczynki) zupełnie nie jest subtelny, a wręcz przeciwnie: przy kości, mocny, charakterny, zdecydowany, silnie włochaty, zasobnie przyodziany i cały aż się iskrzy od gwiezdnego pyłu (gorczyca i kolendra), z rozmachem rzuconego jakże energiczną dłonią!

 

adm9

 

Bardzo kobiece i wdzięczne aniołki KC Gio mają misternie zróżnicowane nie tylko osobowości i wiek, ale także fryzurki; ten z lewej ma nawet warkocz!

Wesołe anioły – bo chciałabym, żeby wzbudzały wesołość.
Cieszę się jak szalona z tej możliwości! I dziękuję Pani za nią. To naprawdę wspaniała rzecz. Zawsze, za każdym razem, powstaje coś tak pięknego i radosnego, że człowiekowi robi się cieplej na sercu i jaśniej na duchu.

 

gio2

 

Tu – znany Wam już dziarski zespół pięciu aniołów (przysłany przez siostry Jolę i Magdę P.), gra i wyśpiewuje naprzeciwko tego szóstego, który został dyrygentem (i nigdy nie ujrzymy jego twarzy).

 

jolanta-p5

 

Droga Pani Małgorzato! – pisze Jola. – Z radością przesyłam zdjęcia pierniczków do wspaniałej Galerii. Są one wspólnym dziełem moim i mojej siostry Madzi. czekoladowe choinki to moja specjalność. Madzia stworzyła prawdziwie anielską orkiestrę, jest gitara, flet, bębenek, nie zabrakło też solisty. Anioł po prawej również należy do orkiestry, ale chyba zapomniał tekstu, co pokrywa czarującym uśmiechem. Widać też plecy dyrygenta.

Siostra podsumowała to w jednym zdaniu: „Twoje są piękne, a moje hecne”. (Hecne czyli śmieszne, draczne, nie wiem czy zna Pani takie słówko gwarowe? My je bardzo lubimy) Pierników wyszło mnóstwo, ale uległam szaleństwu i za kilka dni zrobiłam jeszcze jedną turę , żeby było co rozdawać rodzinie i przyjaciołom. Wszystkie mi się podobają, ale hecne najbardziej.

Już nie mogę się doczekać Galerii, bo najlepsze będzie zobaczenie innych pierniczków, zupełnie różnych, upieczonych w tylu domach na całym świecie, a przecież jednak takich samych jak wszystkie,
zrobionych z miłością, radością i poczuciem, że bierzemy udział w czymś dobrym i budującym. Dziękuję, że wkłada Pani tyle mrówczej pracy, żebyśmy co roku mogli się cieszyć GP.

 

I ja dziękuję! Wszystkim!

Przecież bez Waszych eksponatów, Waszej radości, talentu i zapału, nie byłoby żadnej Galerii!

Z bliska można zobaczyć, jak pyszne są te portreciki:

 

jolanta-p4

 

jolanta-p7

 

jolanta-p9

 

jolanta-p12

 

jolanta-p11

 

jolanta-p10

 

Oto wesołe a przysadziste aniołki KC Jesiennej Ady; jakże eteryczne mają skrzydełka! Gwiezdny pył na sukienkach także występuje, lecz roztropnie rozmieszczony:

 

jes-ada

 

Nieśmiały aniołek KC Isi, cieplutko ubrany i ładnie rudy:

 

isia-aniol

 

Kolejny anioł KC Ateny piastuje nieokreślony kwiat doniczkowy, a może raczej eksponuje serce w rozkwicie? Skrzydła ma solidne, podobnie jak biodra. Buzia pulchna. Motyw stomatologiczny i tu jest zauważalny: brak górnej jedynki, moim zdaniem.

 

aneta3

 

Przemiły aniołek KC Beatuszki: z radością zauważam na jej choince swoje dawne papierowe ptaszki i gwiazdki frywolitkowe mojej Mamy. Przetrwały! Kochana Beatuszka!

 

beata6

 

Anioł Patrycji F.:

 

patrycjaf

 

Tu widzimy miłe aniołki KC Zuzi 12. Wyznaje ona, że bardziej lubi tego rudego pieguska (który ma włosy z suszonych moreli). Faktycznie, ten jasnowłosy ma minę rozkapryszoną oraz lekko podbite oko:

 

zuzia

 

Teraz wystąpią zjawiskowe anioły KC Nini; oto ich forma pierwotna, jakże znamienna:

.
nini15

 

a następnie…

 

nini18

 

nini19

 

…tworzy się anielski chór:

 

nini23

 

Tu – dwa złotowłose anioły KC Nini, także grające na harfach:

 

nini13

 

pod egidą Sów – znanych Melomanek:

 

nini12

 

Ten zaś aniołek, rozpędzony i z trąbą, otoczony napisem, nadesłany został przez znakomitą i sympatyczną rodzinę Witczaków –

 

wit4

 

i wprowadza nas w kolejny dział, czyli –

 

 

LITERNICTWO

 

Aniołki KC Gio:

 

gio1

 

Znów Witczakowie:

 

wit3

 

Tu też Witczakowie. Trzej Królowie bieżą przez lasy świerkowe, gwiazda ich prowadzi:

 

wit7

 

A tu – Witczakowski pejzażyk z padającym śniegiem i górką, pod którą podejść muszą nawet królowie:

 

wit1

 

Wykonał młody od Witczaków:

 

wit5

 

Wśród tegorocznych pierniczków tradycyjnie akcent motoryzacyjny autorstwa Janka – logo samochodu MAN, jakże sprytnie sporządzone ze zmodyfikowanej foremki konika;-) – piszą.
Galeria Piernika mobilizuje nas co roku do rodzinnej zabawy przy kuchennym stole – cieszymy się, że możemy przesłać efekty naszej pracy, a po otwarciu Galerii inspirować się i zachwycać dziełami innych!

 

wit6

 

A najmłodszy! Jaki jest przy tym stole szczęśliwy! Nic dziwnego.

 

 

SZOPKI I ŻŁÓBKI

 

Miła i ładna, zamaszysta szopka przysłana przez KC Blankę:

 

blanka7

 

Skromny Anonim M. nadesłał taką oto szopkę. Brawo! Piękne, stylowe, skrótowe figurki w ruchu, śliczny żłóbek:

 

anonim

 

Malownicza szopka KC Isi:

 

isia-szopka2

 

…dwukolorowa szopka. Dysponowałam dwoma kolorami ciasta piernikowego dzięki wymianie ciast z Wilkiem Morskim, która nastąpiła podczas wspólnego pieczenia pierniczków w Mikołajki.

 

Inna szopka Isi – tę, podobnie jak nieśmiałego anioła, wykonała Isia na sesji piernikowej u klanu Wilka Morskiego, który dzieła te z szacunkiem nadesłał:

 

isia-szopka

 

Żłóbek Cascioliny, która wyjaśnia:

To symboliczny żłóbek (takie opłatki stosuje się jako bazę do niemieckich ciasteczek migdałowych).

 

cascio5

 

Tu także dzieło Cascioliny:

 

cascio1

 

Żłóbek Ateny: Dzieciątko porządnie otulone, dużo siana.

 

aneta5

 

Aha, a tu jeszcze, na zakończenie działu, znajdźmy miejsce na godną uwagi stajenkę betlejemską – nie wykonano jej, co prawda, z piernika, lecz z ciasta chlebowego (sama szopka, a raczej grota- to wydrążony bochen!). Nie została też wykonana przez naszych Księgowych, tylko przez zawodowego piekarza z Piemontu we Włoszech; ale pomysł jest tak ujmujący, a figurki tak śliczne, że korzystam z pretekstu, by pokazać Wam to zdjęcie, nadesłane przez KC Ale-Piemont:

 

ale-chlebki

 

 

BUDYNKI

.
Pisze KC Emilia C. :

.
Przesyłam do Galerii Piernika moje Piernikowe Miasteczko. W tym roku wdomu zostały mi do sfotografowania tylko domki. Wszystkie pierniki powędrowały na południe Polski, na dużą rodzinną Wigilię. Zebrało się nas w tym roku 47 osób,od 90-letniego pradziadka do 2-letniego prawnuka. Domki i kościół wyszły trochę krzywe, a to przez to, że zechciało mi się wypróbować nowy przepis na pierniki. Na szczęście dużo można zamaskować lukrem, co też uczyniłam dodając wszędzie gdzie się da dużo sopli.

 

el-cierl1

 

el-cierl2

 

el-cierl4

 

el-cierl3

 

KC Aleksandra G. zbudowała kościół z witrażami w gotyckich oknach!

 

ola2

 

ola3

 

KC Józefina i KC Kreska 15 skonstruowały wdzięczne domki, lecz spowodowały też małą katastrofę budowlaną!

 

joz-stan2

 

 

CHOINKI

 

Klan Wilka Morskiego:

 

krzyszt3

 

 

Oto dzieło KC Mamy Kniżki, która tak pisze:

W tym roku postanowiłam odważyć się i wysłać zdjęcia naszych piernikowych wytworów. Tworzyliśmy z Toniem, naszym już prawie czteroletnim maluszkiem, a najwięcej inwencji wykazaliśmy przy mikołajach i jednej pyzatej buźce, reszta poszła z foremek. Robienie lukru dostarczyło nam dużych emocji, ponieważ jego składniki były w 100% naturalne (sok z buraków, sok z
czernic, sok z cytryny, kurkuma) i poza lukrem cytrynowym nie wiadomo było do końca, jaki też wyjdzie ten kolor.

Bardzo Pani dziękuję za Pani ogromną pracę dla nas, czytelników, za miejsce, które Pani dla nas tworzy, jedyne w swoim rodzaju, tyle tu dobra, piękna i mocy. Jestem od Pani twórczości i Księgi Gości
uzależniona i nie zamierzam się z tego leczyć.

 

knizka3

 

KC Nini także robi choinki z gwiazd, eksperymentując z kolorami lukrów:

 

nini2

 

Mama KC Nutrii też dała się namówić:

 

nutria2

 

Bardzo przyjemna i bujna choineczka, nadesłana przez debiutantkę, KC Zuzię K.

Dziękuję!

 

zuzia-k

 

KC Natalia i kolejna choinka z gwiazd:

 

natalia1

 

KC Marianka: gwiazda z choinek

 

marianka1

 

Nadesłała KC Blanka:

 

blanka3

 

Choinka Cascioliny: na pierwszym planie jest chyba i srebrny dzwoneczek? Nie, złoty.

 

cascio7

 

Nasza Adminka: choinki i ptaszynki.

 

adm5

 

Jola P (tak, to jej specjalnością są czekoladowe choinki) – jakie to śliczne i precyzyjne!

 

jolanta-p6

 

Popatrzcie, co zrobiła KC AleksandraG: każda choinka inna! Każdy pierniczek inny! A jakie pyszne! (Wiem, bo próbowałam.)

 

ola9

 

KC Beatuszka i DC Adam piszą:

 

Pokusiliśmy się o zrobienie dużych choinek (z całej blachy), wykonanych z trzech warstw piernika staropolskiego, przełożonych marcepanem i powidłami oraz polanych czekoladą.

 

beata7

 

beata4

 

No, koniec świata!

 

 

GWIAZDY I GWIAZDKI

 

.
Ten dział otwieramy niesłychanymi cacuszkami od KC Cascioliny, która pisze:

To są graficzne płatki śniegu (dzięki pierniczkom odkryliśmy talent plastyczny znajomego inżyniera, po którym nikt się nie spodziewał takich umiejętności!)

 

cascio3

 

Gwiazdka KC Emilii C:

 

emi1

 

KC Zośka:

 

renata2

 

Gwiazdki spod rąk klanu Wilka Morskiego:

 

krzyszt4

 

krzyszt5

 

Aleksandra G: gwiazdki różnorakie –

 

ola4

 

ola5

 

KC Piętaszek: „Gwiazda Betlejemska”.

 

 

pietaszek3

 

KC Nini Mistrzyni: jak ona to robi, jak ona to robi?!

 

nini6

 

 

nini3

 

 

SERCA

 

Adminka, moje złote serduszko, czyste i jasne:

 

adm11

(technikę dmuchnięcia złotym pyłkiem na lukier wymyśliło Adminiątko! Są efekty.)

 

Klan Wilka Morskiego: przepiękne!

 

krzyszt11

 

KC Nini: festiwal bajecznych serc!

 

nini16

 

nini8

 

nini17

 

nini20

 

nini21

 

nini22

 

Pyszności KC Aleksandry G:

 

ola6

 

I KC Blanka: istne szmaragdy!

 

blanka4

 

KC Kasztanowłosa: serduszko w kratkę!

 

kasztan3

 

Adminka:

 

adm3

 

KC Monika B (to jest to serce z odciskiem stopy niedźwiedzia, o którym mowa będzie dalej):

 

monika2

 

Mama Kniżki:

 

knizka4

 

KC Blanka:duże i wyraziste!

 

blanka2

 

KC Magda Z :

 

magda-z1

 

KC Madzia i DC Mateusz przysłali serce, wykonane przez ich synków, a mające symbolizować miłość braterską:

.
madzia1

 

 

FLORA I FAUNA

 

Przyroda to obszar przepełniony pięknem, więc też mamy w tym dziale sporą ilość nie tylko pomysłowych, lecz i ślicznych eksponatów.
KC Kapucynka potrafi dostrzec i uwypuklić piękno nawet w grzybie!

 

kapucynka1

 

KC Zośka wytworzyła czarujące ptaszki i melduje:

W załączeniu przesyłam kilka zdjęć pierniczków. To drugie podejście. Pierwsze ciasto nie udało się (pozornie, jak życie pokazało) – wysuszyło się tak bardzo, że nie było mowy o jakimkolwiek wycinaniu wzorów. Zrobiłam więc zapiekane jabłka z kruszonką piernikową. Mniam! Tym sposobem zostałam nie tylko wytwórcą ale i twórcą (hi,hi).

W tym roku, podobnie jak i w poprzednich, piekłam głównie pierniczki z różnymi ziarenkami – moje ulubione. Ale dla potrzeb GP, i z potrzeby odkrywania nowego, wycięłam kilka ptaszków i poeksperymentowałam z lukrem z białek. Błyszczy się wspaniale, co do innych efektów proszę ocenić sama. Dużo w tych pierniczkach serca i sody.

 

renata3

 

renata1

 

A rozległy i utalentowany klan DC KrzysztOfa, czyli naszego Wilka Morskiego, tu po prostu zaszalał! I to jak! Oto piernikowy motyl, który, wykonany z kości słoniowej i bursztynu, mógłby być ozdobą sklepu jubilerskiego:

 

krzyszt2

 

Te dwa zresztą także są wdzięczne:

 

krzyszt8

 

jak i rybka…

 

krzyszt10

 

reniferek w groszki…

 

krzyszt6

 

i te dwa drobiazgi:

 

krzyszt7

 

Adminiątko wytworzyło radosną złotą ptaszynę z inkrustacjami na ogonku:

 

adm12

 

KC Isia stworzyła milutkiego osiołka (nadesłał go Wilk Morski):

 

isia2

 

KC Nini przysłała dwie nocne sowy, które także wyglądają jak ceramiczne broszki dużej urody:

 

nini11

 

oraz czarną owcę w towarzystwie czarnego kota:

 

nini7

 

Monika B. przypiekła ptaszki w trzy odcienie: są to, jej zdaniem, kawki.

.
Dzień dobry! – pisze. – Jako stała i wieloletnia czytelniczka postanowiłam po raz pierwszy w życiu zaprezentować Pani moje tegoroczne ciasteczkowe wytwory. Swego czasu dzięki pracom prezentowanym u Pani odkryłam witraże i wyszperałam w Internecie technikę ich wykonania. Nie spodziewałam, że będzie tak prosta. W ubiegłym roku pochłonęło mnie ta praca i stworzyłam kilka oryginalnych. W tym roku jest znacznie skromniej, ale jest. Część ciastek rozdałam w prezencie bliskim, jako symbol tego nic, które mogę im zaoferować: kawka i serce. Niewiele, prawda? Kawki są ciemne i jasne w zależności od czasu pieczenia, czyli czujności piekarki. Serca mają różne dziury. Ktoś rozpoznał tam nawet odcisk stopy niedźwiedzia. Cóż, przecież bywa i tak. Są to ciastka maślane z dużą ilością cynamonu. Kruche i aromatyczne.

 

monika1

 

No, a tu mamy wreszcie wspaniałą pawią serię KC Sowy P:

 

sowa22

 

sowa23

 

sowa21

 

KC Nini: piękne jesienne liście –

 

nini4

 

Sowiątko zrobiło liść miłorząbu (Gingko biloba):

.
sowa8

 

Zgredziątko upiekło portret własnego króliczka o imieniu Lusia:

 

zgred1

 

Adminka: znów ptaszek, ale inny –

 

adm10

 

KC Niebieska Żabka, córka miłej KC Jas upiekła taki obrazek : interesujące technicznie drzewo z ptakami, a pod nim – igrające żółwie.

 

jas

 

KC Kokoszanel wraz z miłym Kogucikiem wytworzyła te oto tukany:

 

USER COMMENTS

 

KC Asia upiekła apetyczne pieczarki. Oto jej liścik:

Dzień dobry, Pani Małgosiu,
przesyłamy z moją Olą zdjęcia naszych pierniczków, pieczonych wg
przepisu Aleksandry i piernika „Panny na wydaniu”.
Wprawdzie nad pierniki przekładamy makowce i serniki, ale pieczenie
tych małych gwiazdeczek, serduszek i grzybków o przyjemnym aromacie
korzennym zawsze dostarcza nam wiele radości i czekamy rokrocznie na to
wydarzenie. No i istnienie Galerii motywuje dodatkowo. Nasze mini
dziełka na pewno nie dorównają dziełom Księgowiczów ale to tak
miło znaleźć się w gronie fajnych ludzi.
„Piękno to pewna dziwność w proporcji”, jak to mniej więcej ujął
Einstein, a i Wójt ładnie nas ośmielił pisząc o urokach dzieł
niedoskonałych, dlatego przesyłamy kilka zdjęć. Mam nadzieję, że
nastrój światełek nie przytłoczył naszych pierniczków, bo one tam
są naprawdę!
.

asia-ola2

 

KC Aleksandra G zadbała o ryby i grzyby oraz ptactwo wodne:

 

ola8

 

ola7

 

(c.d. w kolejnym wpisie: Galeria Piernika 2018 – część 2)

Jedno przemyślenie nt. „Galeria Piernika 2018 – część 1

  1. Droga Pani Małgosiu myślałam, ze w temacie pierniczków już nic nowego się nie wymysli ale Pani czytelniczki stanęły na wysokości zadania takie cudeńka, że skręca mnie z zazdrości a pierrot Sowy mistrzostwo świata, dziękuję Wszystkim za wspaniałe chwile a Pani za prace aby to wszystko ogarnąć pozdrawiam

Dodaj komentarz