…a ja na to: – Bartku, hamuj się przy czwartku!
Zamiast na ilość, postaw na jakość,
psiakość!

Czwartek, Bartku, przeminie, lecz tłuszczyk zostanie,
kochanie.
(Dla zdrowia skutki raczej fatalne…)
Kochajmy pączki naturalne!

(Wiciokrzew – fot: Emilia Kiereś)








Sowo P., też się nie załapałam na żaden pączek, ale sobie nie szkoduję. Trza dbać o linię;)
Po czasie najbardziej ostał mi się w pamięci „Słownik poprawnej pączczyzny” Gio.
Ależ mieliśmy radości ze wszystkich pomysłów!
Krzysztofie, kiedy przybliżysz się bardziej do Ojczyzny, musimy złapać kontakt, abym mogła Tobie przekazać Connie Willis (tzn. nie ją samą, jeno książki).
Poznałam Borchardta, bo to był kolega Taty ze studiów (II rocznik Szkoły Morskiej w Tczewie).
Nb. kiedyś nawiedziliśmy Kapitana w jego mieszkanku. Poczęstował nas herbatą i ciasteczkami, a kiedy chciałam pomóc i pozbierać naczynia, zostałam poinstruowana, żeby talerzyki spod filiżanek odłożyć na bok i nie myć, bo przecież nie zostały ubrudzone. I wtedy zrozumiałam, co to znaczy kawalerskie gospodarstwo;)
Zgredzie, ja to z zazdrości mówię. W tym roku żadnego czwartkowego pączka nie zjadłam, bo nie zdążyłam. Może chociaż na pogrzeb sardynki się załapię.
To jest prawdziwie piękna książka, Krzysztofie.
Wzruszeń będzie więcej.
Miała być zwyczajna sobota. A tymczasem:
1. przeczytałem rozdział o umieraniu Lavransa (piękny)
2. obejrzałem film „Still Alice” (nieprawdopodobna kreacja Julianne Moore)
Za dużo tych wzruszeń na jeden dzień
22.55 – jest przecież, jak i moja replika, tylko spójrz poniżej, Zgredziku.
Dzień dobry.
OK, Great Owl, ain’t more dough.
Starosto, czy przypadkiem w spamie nie wylądował wpis mojego Juniora (wczoraj około 22)?
Zgredzie, teraz to już tylko „Spóźnione paczki”, cokolwiek czerstwe. Czas rozejrzeć się za śledziami.
Na dobry początek dnia:
Antonín Dvořák – Carnival Overture, Op.92.
BBC Symphony Orchestra.
Iskro, Krzysztofie, dziękuje!
I dołączam także podziękowania dla Ozdobniczki, którą, przypadkiem, pominęłam.
Z przykrością zawiadamiam, iż do pączków i przebiśniegów u nas jeszcze daleko -świat na powrót pokrył się cienką warstwą puchu.:( (przepraszam Alku -czasem się nie mogę powstrzymać).
Alku, o ile mnie pamięć nie myli mama Isi pamięta Borhardta osobiście.
Pączki pieją, dobranoc!
P.S. Flaky z pulpetamy.
Czarny pączek o czwartej nad ranem
Famous blue doughnut
Like a doughnut
Za ostatni pączek
To chyba nasz ostatni pączek
Józek, nie daruję ci tych pączków
Doughnuts for nothing
Stairway to doughnuts
We will, we will doughnut you
Doughnut and Roll
Doughnut Around the Clock
When the doughnut is going down
One way doughnut
Doughnut you cry, little baby
EQ: Halfway doughnut
EQ: The Polish Doughnut Mystery
Widmark: Tajemnica pączków
Zjadacze pączków
Dama z pączkiem
Kobieta z pączkiem
Bo mi pączki ciekną
Co ja widzę, pączki od Nowakowskich
Jedne pączki drugim pączkom uciekły z gorączką
Bo pachnie niczym wonności pączków
Jedliśmy pączki za stodołą
Pączki to wszytko, cokolwiek myślemy, pączki to wszytko, cokolwiek czyniemy
Do kraju tego, gdzie kruszynę pączka podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów nieba
Faworek Moebiusa
Pączek Kleina
The day after doughnuts
Four score and seven doughnuts ago
Do not shoot until you see the doughnuts in their eyes
Do not underestimate the power of the Doughnut
Do. Or doughnut. There is no try.
Pączków i igrzysk
Pączki zostały rzucone
Sztuka rzucania pączków, straszna w ręcznej bitwie, już była zaniedbana podówczas na Litwie
Pączek zdębiał
Pączki w R.I.P.-ie
Pączek niewybrany
Madonny z dorysowanym pączkiem
Doughnut Duck
Krótki kurs historii PĄCZK(a)
We, the doughnuts
Życie jest jak pudełko pączków
herbaciana róża
Tak, Alku, Gdynia to moje miasto, choć nie z urodzenia, za to z wyboru
KrzysztO, w gdyńskiej szkole? Mnóstwo tam czasu spędziłem jako mały chłopak, pętając się po korytarzach i obmacując takie emocjonujące rzeczy, jak MINA MORSKA w Studium Wojskowym. A kwestią ortodromy, o ile pamiętam, zajął się między innymi Borchardt w „Znaczy Kapitanie”.
Dziatwo Zgreda, dziękuję za pączki!
Krzysztofie, o, tak, to rozumiem. To mi dopiero pokrzepienie!
Dziękuję w imieniu delikwentek.
Do jutra!
Dobranoc!
Dobry wieczór!
Dzieci moje młodsze dowiedziały się dziś i podrzuciły:
Pączek ze Smallandii
Pączek na Południowym Pacyfiku
Ronja, córka pączka
Detektyw Pączkvist
Bracia Lwie Pączki
Pączki z Bullerbyn
Pączek, mój pączek
Niewiarygodne przygody Pączka Piegusa
Na pierwszym roku nawigacji trzeba było zaliczyć obliczanie ortodromy. Komputerów jeszcze nie było, choć już istniały kalkulatory naukowe, które potrafiły to szybko zrobić. Niemniej myśmy musieli liczyć na piechotę, z wykorzystaniem tablic logarytmicznych i trygonometrycznych, zajmowało to dobre kilka stron A4, a każda linijka podatna była na błędy. Zaliczenie za pierwszym podejściem to był czysty przypadek. Władze szkoły zdawały sobie z tego sprawę, więc pozwalały na dowolną ilość prób, choćby do piątego roku. I kiedy właśnie sam dziekan natknął się na takiego piątorocznego delikwenta i usłyszał, że temu wreszcie się udało, za osiemnastym bodajże podejściem, rzekł mu: „Gratuluję, ja zdałem za dwudziestym trzecim”.
Magdo, Nutrio – uszy do góry :-)
U nas w domu funkcjonowało powiedzenie: „Twardą trzeba być (bułą), a nie miętką”
Na dobranoc:
Camille Saint-Saens – Le carnaval des animaux (l’aquarium).
Saint Petersburg RTV Symphony Orchestra.
Tak, Molu, bardzo dobra książka. Ewa Nowak jest jedną z moich ulubionych pisarek. Mam jej wszystkie książki, a serię miętową czytam w każde wakacje. :)
Iskro, też sobie tak myślę. Ludzka życzliwość:) Dziękuję. A nawet jeśli nic z tego, pozostanie zdobyte doświadczenie i wnioski, które zeń wynikają.
Ach, przez tą pączkową zabawę zapomniałam napisać, że piękne jest zdjęcie Adminki. Prostota, elegancja, zapowiedź, przejrzystość….
Pączki pani Małgorzaty też apetyczne.
Serdecznie pozdrawiam obie autorki.
Nutrio, Magdo Z. , GRATULUJĘ !
Tak, dobrze czytacie, gratuluję woli walki, podjętych prób.
Trzymane kciuki się przydały, bo oznaczają ludzką życzliwość, a przy takiej ilości tych ciepłych uczuć jaką śle Wam Lud Księgi, nie może być mowy o spuszczonych nosach i uszach.
Uszy do góry!
Miłego wieczoru.
Kochani, alez sie ubawilam.
Magdo Z., bedziemy kciuki trzymac az do skutku.
Nie, Starosto, nie opony. To klocki hamulca tarły o tarczę czegoś tam ( mąż mi wyjaśnił).
A że za drugim razem, to sama się dziwię. Ale wtedy chyba łatwiej się zdawało.
Wójcie, jesteś po prostu kochany! :)))) Molu, Ty też!
Dziękuję:)
Ja też się cieszę, Nutrio:)
Ależ była wczoraj zabawa! Przewracam się. Pozwólcie, że dorzucę:
„Opowieść o dwóch pączkach”
„Pączki z Cranford”
„Pączek z tamtego świata”.
Alku, po flaczkach poznalam.
Hi, hi, dobre, Wójciku!
Magdo cieszę się, ze już się nie martwisz.
„Styl to człowiek”.
UA, nawiązując do Pani komentarza z 13.36: przebóg, jam poznan!
To oczywiste, mój Moliku. Przecież o wszystkich Was tak myślę. A o was, siostrzyczki, myślę łącznie!
Cieszę się, że nazywa nas Pani „miłymi osóbkami”. Bardzo Panią lubię od pierwszego przeczytanego wpisu, a przemyślenią UA oraz Ludu stały się dla mnie lekarstwem na wszelkie smutki. Dlatego moja radość jest podwójna, mimo że zwracała się Pani z tymi słowami do Nutrii.
PS.- Może paliły się opony????
Brawo, Wójciku!
Za drugim razem!- to sukces!
Dziękuję, miło mi, ale czy Osoba wie, że jest dla wielu Autorytetem?
Różnicę między stwarzaniem autorytetu, a byciem autorytetem wyjaśniła nam oczywiście Ewa Jedwabińska w ,,Opium…”.
Egzamin na prawo jazdy zdałam za drugim razem, ale wcale jeszcze nie uważałam się, za dobrego kierowcę. Poczułam się pewnie dopiero po paru miesiącach. A gdy już poczułam się pewnie, zdarzyło się nagle, że przejechałam całą drogę z pracy do domu ( która wiedzie łagodnie, ale jednak, pod górkę), na zaciągniętym ręcznym. Trochę się niepokoiłam, że jakiś dziwny zapach mi towarzyszy w drodze. Coś jakby się paliło? Biedne klocki hamulca musiały mieć gorąco.
Nutrio, osoba wcale nie czuje się ważna, a w dodatku tylko czeka, żeby do niej pisały takie miłe Osóbki!
Magdo, ależ ona nie miała na myśli konkursu (za konkurs już mam w dzienniku 6 – z aktywności). Chodziło jej o nasze komentarze na tej stronie, choć ja nie widzę w nich nic nadzwyczajnego. Ale ona twierdzi, iż niewielu uczniów odważyłoby się pisać do tak ważniej Osoby, a poza tym uważa, że mamy niezwykle rozwinięte słownictwo. A przecież wiele osób (w tym wszyscy Księgowi) pisze lepiej od nas i, co najważniejsze, popełnia dużo mniej błędów językowych.
Dzień dobry
Fajna zabawa wczoraj była. I zjadłam 4 pączki, nie widać po mnie :)
Nutrio, u mnie nie miałabyś oceny za konkurs. Miałabyś celujący na świadectwie, za piękny rozwój w szybkim tempie jak na jedenaście lat. :) Ale Twoja Pani Polonistka jest na pewno nie tylko miłą, ale i mądrą osobą. :)
Osobiście tylko raz dostałam celujący za wypracowanie od szkolnej polonistki w szkole podstawowej, kiedy zamiast fragmentu „Balladyny” wpadłam na pomysł, żeby przeczytać całą (w piątej klasie). Zostałam doceniona za inicjatywę i miło wspominam tę jedyną szóstkę, choć miałam ochotę na więcej, bo ogromnie lubiłam się wypowiadać ustnie i pisemnie, i byłam naprawdę zapaloną czytelniczką. Do dziś jestem za tym, żeby wszystkich uczniów motywować w każdy możliwy sposób (ale byłam tylko na praktykach).
PS. Już się tak nie przejmuję, myślę po prostu o czymś innym. :) Dzięki!
Otz, świetna książka, prawda? Ta autorka napisała całą taką serię („seria miętowa”) oraz „Yellow bahama w prążki” ( w tym przypadku o gimnazistce, a nie licealistce).
Magdo Z., nie przejmuj się! Ja co prawda nie mogę cię pocieszyć doświadczeniem z własnego życia, ale za to dodam, że nikt z mojej rodziny nie zdał za pierwszym razem:)
Zuziu12, rzeczywiście! Jakimś cudem Twoje wpisy wskoczyły do spamu!
Przywróciłam.
No, działo się tu wczoraj, działo. Nie nadążałam z akceptowaniem.
I za emotikon (Alku!). He, he.
Przepraszam za przy dłuuugi komentarz.
He, he, Cascolino, a to dobre!
Ale masz rację.
I bojowość Idy.
I wrażliwość Nutrii B.
I uśmiech Pulpy.
I dobroć Gaby.
A wiesz Magdo, że już to gdzieś słyszałam? Od mojej polonistki dokładnie (czyli wspominanej już tu Pani Basi G.)! Powiedziała, cytuję, aczkolwiek z pamięci: ,,Ja wiem, że nie mogę wam dawać za to ocen, ale gdybym mogła, miałybyście już po szóstce. Jestem z was bardzo dumna jako polonistka”. I już miałam pęknąć z dumy, gdy wtem przypomniałam sobie, że z W-F’u to ja jestem słaba. I już miałam rozpaczać, gdy wtem sobie przypomniałam, że z matematyki miałam na koniec 6. I tak w kółko.
A w ogóle, masz rację: od takich mądrych ludzi, od razu mi się poszerza słownictwo.:)
Właśnie miałam Ci napisać, żebyś się nie przejmowała, ale nagle zdałam sobie sprawę, że już się nie przejmujesz. A to za sprawą Alka.
Dziękuję wszystkim Księgowym za słowa pokrzepienia, aczkolwiek już się nie martwię.
A to za sprawą Starosty.
Nutrio, jak może być Ci wstyd? Jeśli Cię to pocieszy, to powiem, że ja w żadnym konkursie dotychczas nie przeszłam dalej. A Ty? Przeszłaś i to jeszcze rok młodsza.
Zresztą, Pani Małgosia napisała mi tu kiedyś, że wstydzić się trzeba tylko złych uczynków.
Trzeba do tego podejść z przymrużeniem oka.
Jakbyś przeszła, znowu musiałabyś się stresować, a tak to nie musisz.
Aha, dzień dobry tak w ogóle.
Wczoraj chyba gdzieś zapodział się mój wpis z pączkami, mam nadzieję, że ten nie zginie.
O tak, Nutrio, skórę słonia i wrażliwość motyla.
Nutrio, nie załamuj się! Przecież wiele jeszcze tego będzie. Konkursów, smutków i radości. Nigdy nie można się poddawać. I wciąż próbować nowych rzeczy.
DUA i kochany Ludu Paczkowy, dzien dobry – sniezne i wietrzne.
Alescie wczoraj napaczkowali! Nie moglam dolaczyc do zabawy, ale za to dzis mialam czytania i smiechu co niemiara :).
A skoro tak sie ten Paczek na polskich drozkach rozpanoszyl, to pozwole sobie dodac jeszcze kilka tytulow z przegladanych niedawno polek z s-f.
Wszystkie strony paczka, Tybelyrczykom spelly paczki, Paczek z piekla, Swiat magii paczkow, Fatalne paczki, Tajemnica slepych paczkow, I, Paczek, Paczek znaleziony w wannie i Przygody pilota Paczka.
Przepraszam, ale u mnie tez nie ma ogonkow przy a i e…
A po snieznej zawiei, ktora sie wlasnie skonczyla, bardzo sobie pogratulowalam, ze jeszcze nic nie zaczelam robic w ogrodzie, chociaz raczki bardzo mnie juz swierzbily. Ptaki objadaja sie na potege, wiec jeszcze moze byc zimno.
Madziu, dziecino, nie martw się. Jasiek zdał za trzecim razem, czyli był w czołówce. Koledzy podchodzili po osiem razy.
A swoją drogą 35 lat temu było bardzo łatwo zdać.
Jak ładnie Pani napisała, Pani Małgosiu :)
Alku, podtrzymałeś mnie na duchu. Skoro kierowca z doświadczeniem może oblać, to co ja się będę martwić, że zapomniałam zwolnić ręczny przed ruszeniem i to konsekwentnie, bo egzaminator dał mi trzy szanse. Nie pamiętam co ze światłami. Trudno. Blokada kompletna. Nie wiem, czy do skutku, ale będę powtarzać. Podstawy mam, utrwaliłam.
Nutrio- będzie jeszcze dużo konkursów. Muszę Ci powiedzieć, że pamiętam Twoje wpisy od pierwszego i coraz bieglej i ładniej piszesz. Gdybym była (zgodnie z wykształceniem) nauczycielką języka polskiego, miałabyś już celujący.
Posłucham Kate Bush. :)
PS.
Nutrio, zachowaj dobry humor. Jak prawdziwa dama.
To nie jest jedyna porażka, jaką życie przyniesie. Trzeba mieć twardą skórę i mocny kark!
Kochana Nutrio, tu się nie ma czego wstydzić.
Kiedy miałam, jak Ty, lat 11, odpadłam w konkursie plastycznym dla szkół podstawowych Poznania.
Już miałam się wstydzić bezgranicznie, gdy przyszła wiadomość, że mój obrazek, malowany w Pałacu Kultury na zajęciach plastycznych, dostał nagrodę międzynarodową w Delhi.
Już miałam popadać w zarozumiałość, gdy się okazało, że jestem najsłabsza z matematyki.
I tak dalej.
Miło jest dostawać nagrody i wygrywać w konkursach, ale te zaszczyty nijak się mają do tego, kim naprawdę jesteśmy i co z nas wyrośnie.
A to wie tylko nasz Stwórca.
Chyba po prostu trzeba spokojnie żyć dalej. Wszystko się okaże.
Ściskam Cię serdecznie!
Może być szary sos z piernikiem, może być i rosół z pączkiem.
Zapomniałam wam, Drodzy Księgowi powiedzieć, że w poniedziałek przyszły wyniki konkursu.
Okazało się, że nie zdobyłam wystarczającej ilości punktów, aby przejść dalej.
Trochę mi smutno, ale najbardziej… wstyd.
Po tych wszystkich słowach wsparcia, po tych wszystkich kciukach… ja po prostu odpadłam. Jak gdyby nigdy nic.
Mimo wszystko dziękuję za pomoc i za uczestniczenie wraz ze mną w tym teście. Duchowo.
Nic z tego. Styl był absolutnie rozpoznawalny, Alku.
Wyszedłem na Anonima. Galla Anonima.
MagdoZ, praktycznie wszyscy oblewają. Ja w zeszłym roku też oblałem, zanim w drugim podejściu zdałem. Poczekaj na dobrą pogodę i nie zniechęcaj się. I tak do skutku.
Swoja drogą, skoro już wspomniano o pączku w rosole. To oczywiście okropność, ale już w formie flaków z pulpetami ma miejsce w polskiej kuchni. Pączki czy pulpety, jedno licho. I to okrągławe i to, zaś flaki to w końcu nic innego, jak rosół z farfocelkami. A flaki to poezja: są jak płatki śniegu, każdy inny.
Dzień dobry!
Chyba gdzieś zginął mój komentarz.
Nutrio, wczoraj właśnie skończyłam czytać „Wszystko, tylko nie pączek”. :)
Dopiero dzisiaj przeczytałam Wasze komentarze. Miły początek dnia. Jesteście niessssamowici.
Właśnie mamy niezłą zawieję śnieżną ( biedne boćki).
O, ale ze mnie anonim
A po Tłustym Czwartku mam nastrój taki :
z dedykacją dla Magdy Z. – Kate Bush – „Cloudbusting” (koniecznie z teledyskiem) :)
Ech, „Przeminęło z pączkiem”…
Magdo, w końcu się uda, wierzymy w Ciebie. Wytrwaj. Wiele osób „głupio oblewa”; znam kogoś, komu egzaminator kazał wykonać niedozwolony manewr i ufne niebożę oblało w ten sposób.
Ale następnym razem zdało.
„właściwym celem nie jest ukończenie czegoś, lecz sama możność ukończenia”
Do następnego razu, Madziu!
To nie musiała być Twoja wina, oni lubią oblewać.
Ale co za szkoła charakteru!
No, a Pollyanna ostatecznie była górą.
„Pączków ci u nas dostatek”, Zgredzie.
Dzięki za ten nocny trud!
Mnóstwo pyszności. „Człowiek, który był Tłustym Czwartkiem” pięknie nam zamknął listę.
Krzysztofie, nie narzekaj, na Wschodzie miałeś tyle samo pączków, co ja w Wielkopolsce!
Wyjeździłam 80 godzin (zamiast 30) i osiągnęłam pułap, przy którym nie rozwalę niczyjego samochodu. Oblałam tak głupio jak to tylko możliwe.
Dziękuję za pociechę. Pollyanna była mądra, jak radziła innym, a jak sama złamała nogę to… Czuję się jak Pollyanna.
Ale przynajmniej Pączki U pani były wczoraj smaczne. :)
O, Madziu!
Mimo kciuków?
Tak widocznie miało być. Zastosuj metodę Pollyanny: przynajmniej nie rozwalisz własnego samochodu, albo czyjegoś, a już na pewno nikogo nie zabijesz.
Znam osobę, która do prawa jazdy podchodziła osiem razy. Teraz jest znakomitym kierowcą!
Uszy do góry, następnym razem będzie lepiej.
Oblałam :(
Nie wiem czy było „Duma i pączek” i „Rozważna i pączek”
„Pączek chrzestny”
Przesyłamy z Mareczkiem mokrą wiosnę z Rzymu! Dzień dobry!
Nabardziej spójne wydają mi się „Pączek w rosole” (brrr) i „Pączki cynamonowe”, te drugie mogłyby być całkiem niezłe. Na wschodzie też bez pączków :-(
„Tajemnica uskrzydlonego pączka”. Dobranoc Państwu…
Pączki i pleśń
Do pączkowego
Ciotka pączkotka
Srebrny pączuszek
Pączkolandia
Nam pączkować nie kazano…
Pączkowanie w czasach zarazy
Jednym pączkiem tak wiele przybyło…
Pączkować lepiej, czy li nie pączkować…
Dobranoc!
Ja wiem, że to niepączek
Tryptyk z betonu, zmęczenia i pączków
Na śmierć pączka
Elegia IV, pączkowa
Elegia na odejście od pączków
Daj ać ja popączę
Pączki dla zuchwałych
Za garść pączków
Za kilka pączków więcej
Człowiek z pączka
Człowiek z wysokiego pączka
Wysoki pączek
Cukiernia numer pięć
Pączki z Tytana
Wesele w Pączkowicach
Ostatni pączek
Przynosimy Wam w darze te dwa nagie pączki…
Podzwonne dla kapitana Pączka
Tytus, Romek i A’Pączek
Pamięć pączka
Kto mi dał pączki?
Pączek spod Somosierry
Nie przyszedłem pana napączać
Studium pączka
Królestwo za pączka!
Kwestia smaku pączka
Nie stawia się pączka pod korcem
Doughnuts are a girl’s best friends
Doughnuts are forever
Angielski pączek
Pączek znaleziony w Saragossie
Popiół i pączek
Pączki i wino
Pączek cienisty
W malinowym chruściaku
Doświadczenie pączka
Pączek za 100 tysięcy
Za minutę pierwszy pączek
Ziemia pączkowana
Pączki z ulicy Awanturników
Sztuka pączkowania
„All donuts within”
„Człowiek zwany Tłustym Czwartkiem”
O Święty Ockhamie! 294 wpisy do przeczytania!
Dobranoc!
Madziu, jasne, że potrzymam kciuki.
Ależ tu była dzisiaj „Kwatera Pączkowych Pomyleńców”
Uśmiałam się, dziękuję i dobranoc.
Asnyk: „Jednego pączka…”
Dobranoc!
Niech pączek będzie z Wami!
Albo lepiej nie:)
Dobranoc!
Gdzieś zaginął mój wpis z propozycjami mojego M. Było tam m.in. najstarsze polskie zapisane zdanie , które w kontekście dzisiejszego święta brzmiało ” Daj, ać ja pobruszę , a ty pączkuj „.
„Awantura o Pączka”
„Pączek Wołodyjowski”
Pączkowych snów życzę wszystkim
„Dziwne pączki Jane Eyre” po prostu mnie przewróciły!
I rzeczywiście o tej porze już wszyscy jesteśmy pączkami.
Dobranoc, pączusie!
Alku, dziękujemy za pyszną zabawę!
Nie dziw się, że tak nas wzięło, mamy praktykę w takim świętowaniu!(wspominam Sylwestry).
Dobranoc!
Bitwa pączkarska, Pączkowie,
Pączkowe wzgórza
Człowiek, który pączkował za dużo
Pączki przodków
Upiorny pączek
Wszystko pączkowe
O, Ludu! Czy dziś będą nam się śniły biblioteki pełne pączków?!
„Przedstawienie Pączka we wsi Głucha Dolna”
„Sekretne życie pączków ” , ” W oparach pączków”
” Jak Wojtek został pączkiem”
Było już ” Dziwne losy pączka”, ale nie było chyba ” Dziwne pączki Jane Eyre”
” Pączków naszych wina”
” Wszyscy jesteśmy pączkami”
Joe Alex
” Pączek jest we mnie”
” Jesteś tylko pączkiem”
Jurgielewiczowa
” Ten pączek”
Mira Jaworczakowa
” Oto jest pączek”
Collins: ” Pączek śmierci”
Terakowska: ” Tam gdzie spadają pączki”
„Miłość do trzech pączków”
„Piotruś i pączek”
„Don Pączek z La Manchy”
„Żywot Pączka z Tormesu”
„Życie pączkiem”
„Pączek szlachcicem”
„Pączek na rozpalonym blaszanym dachu”
„Pożądanie w cieniu pączków”
„Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Pączka z Kartoflanych Obierek”
” Zdobywam Pączek”
„Co pączko widziało”,
kategoria aktor:
Al Pączino.
Dobranoc:))))
„Listy starego pączka do młodego”
„Puc, Bursztyn i Pączek”
” Pączek Lady Chatterly”
” Pączek na Manhattanie” ( to byłby chyba doughnut)
„Pączuś Puchatek”
Emilia Kiereś: ” Pączyk”:)
A ja miałam fluid z Adminiątkiem w sprawie pączków z Bullerbyn!
„Pączek ma kłopoty”
„Rekreacje Pączka”
„Pączek z Pączkowej Górki”.
„Pączkowie zuchy”
Pewnie mój komentarz przepadnie wśród pączków, ale jeśli ktoś jeszcze nie jadł kolacji, to może sobie posłuchać:
Adriano Banchieri – „Festino nella sera del giovedì grasso avanti cena”.
Choir of Swiss Radio Lugano Sonatori de la Gioiosa Marca, Diego Fasolis.
Tak się bawiono w Tłusty Czwartek w Wenecji 1608 roku.
„Pączek w pustym mieszkaniu”.
DUA, fluidy, fluidy…
„Pączki z Nowolipek”
„Pani Dulska przed pączkiem”
„Wojna i pączek”
Gio, Słownik pączko-polski :D
Kosik : Felix, Net i Pączek
Boska pączusia
Nie boska pączusia
„Królowie Pącznięci”
Popularne teraz dla młodszych dzieci są Kroniki Archeo, i tu szerokie pole do popisu, bo np. Klątwa złotego Pączka, Komnata Pączków lub Przepowiednia Synów Pączka.
Bajki Pączków, Ania z Zielonego Pączka (ale to chyba już było :), oraz, całkiem nowe, Osobliwy pączek Pani Peregrine.
Świetna zabawa. Mogłabym tak w nieskończoność.
„Pączek srebrny Salomei”.
Elżbieto! :-)))) Słownik poprawnej pączczyzny :-D
„Pączek na kraterze”
„Pączek, który zniknął”
I specjalnie dla Wójta: „Pączek z Lublina” I.B.Singer
„Pączek zadżumionych”
„Pani Pączka”
„Sposób na Pączka”
Ojej! Niestety nie nadazam z samym chocby czytaniem (widze powtorki). Zrobiliscie tutaj dzisiaj 300% normy z tymi komentarzami. A ile smiechu!
Najbardziej – z racji wiadomej (Ale! dziekuje za wspol-czucie i zrozumienie) -rzucily mi sie w oczy:
„Na zachodzie bez pączków”
Knut Hamsun (tu autor musi być absolutnie podany) :”Pączek”
„Pączek z tamtego świata”,
„Człowiek bez pączków”
„Pączek obiecany”
„Pączkowe nadzieje”
Rozumiecie.
W ogóle – Adminek M. sie ujawnił:) To chyba z powodu wierszyka.
„Tumbo z Przylądka Dobrego Pączka”
„Sekretny dziennik Adriana Pączka”
„Oda do pączka”
„Pączki akermańskie”
Słownik pączków obcych
Lub „Pączek Francuza”, Babciu!!!
A skoro „Pączucha”… Magdaleno… :-)))))
to…
„Pączkarnik” (Sienkiewicz)
i
„Pączkarz” (Gąsiorowski)
No i „Kochanica Pączka”
„Zmierzch pączków”
A ci z Jalny? „Rodzina Pączków” i „Bracia Pączkowie”
„Pączek, syn Szarej Wilczycy”.
„Ślady na pączku”
„Duet z przygodnie stosowanym pączkiem” (Conan Doyle)
„Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Pączka z Kartoflanych Obierek” (Shaffer – Barrows)
No i… „Pączkowa czarownica”, Wójcie! :-)))))
Z dziennika pączka
„Zew pączka”
Wells: „Pączki jak bogowie”.
Adam Mickiewicz: „Powrót pączka” albo „Pączek taty”
„Czy androidy śnią o elektrycznych pączkach”
„Kongres pączkologiczny”
„Wehikuł pączka”
„Pączki Lwie Serce”.
„Don Pączek z La Manczy”
„W pustyni i w pączku”
„O pączkach i sierotce Marysi”
„Pączkoanna”
„Zabić pączka”
Ks. Jan Twardowski: „Pączki i Pączusie”
Człowiek bez pączków
„Pączek Nibelungów”.
„Kota Mruczysława poglądy na pączki”
„Pączki pięknych saren”
„Pączek z tamtego świata”
„Pączki z podróży”
„Pożegnanie z pączkiem”
Stephen King:
„Skazani na pączek”
„Łowca pączków”
„Worek pączków”
„Stary pączek i morze”, Asiu!
Nie mogę… turlam się…
„Za rzekę, w cień pączków”.
MM „Pączucha” :) (a w niej wątek jedzenia pączków przez Pawełka)
„Pierwszy pączek w chmurach” (Hłasko)
„Sanatorium Pod Pączkiem” (Schulz)
„Krew pączków”
„Iwona, księżniczka Pączka”
„Pożegnanie z pączkiem”
„Ja, pączek ”
„Udręka i pączek”
„Pączek i ekstaza”
Mój faworyt :” Odprawa pączków greckich”
” Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z pączkiem”
EQ „Przeklęty pączek”
EP „O jeden pączek za dużo”
„Pączek w dani”
„Pączek w kapturze”
Victor Hugo: „Pącznicy”.
„Jądro pączka”
„Arszenik i stare pączki” :-)
„Pączek, syn Auduna”. Elżbieto!
„Pączki z zielonej ulicy” albo „Kaktusy z pączkowej ulicy”
„Krystyna, córka Pączka” była?
„Śniadanie u Pączka”
„Nad Pączkiem”.
Ekstaza oczywista.
„Pączek Baskerville’ów”.
Miłego wieczoru, DUA :-)
„Pączek Wallenrod”.
Wszyscy właściwie mamy swój dzień!
„Stary człowiek i pączek”
Ann, „Pączek i ekstaza”.
Tak, wesoło, bo dziś zapusty!
„Pączek kapitana okrętu”
Adminiątko też wyraźnie ma swój dzień. :-)
O, jak tu miło :-) Dobry wieczór!
Shirley Jackson „Poskramianie pączków”
KM „Wyprawa pod pączkiem”
„Pączek z siódmej klasy”
„Bezgrzeszne pączki”
„Pączki z kalendarza”
„Awantura o pączek”
„Perły i pączki”
Stone „Udręka i pączek”
„Pączek obiecany”
„Pączki kryją ziemię”, Adminku ;-)
” Pączusiowa Babuleńka „,
” Pięcioro dzieci i Pączuś „,
” Akademia Pana Pączka ”
– nie wiem czy było bo nie nadążam z czytaniem, ale nie mogłam się powstrzymać.
Chmielewska :
„Wszystko pączkowe”
„Upiorny pączek”
„Trudny pączek”
„Pączek wszechczasów”
„Pączek niejedno ma imię”:))))
„Pączek (poema naiwne)”
„Dlaczego pączek nie śpiewa”
„Wesołe przygody Pączek Hooda”
Adminiątko!
Coś wspaniałego! „Pączek Foucaulta”!
„Pączki panieńskie”
„Znaczy Pączek”
„Pączko Muzykant”
„Pączek z Notre Dame”.
Iskro, pełna zgoda!
A podobnie jak Ty sprawdzałaś jakość pączków, ja sprawdzałam, czy w pączkach nie czai się ser. Bo jak wszystkim wiadomo, nigdy nic nie wiadomo…
To u nas od prehistorycznych czasów wspólnej lektury „Kubusia Puchatka” wymówka dla wszystkich łasuchów.
„Kariera Nikodema Pączka”
„Pączek przydrożny”
„Pod Mocnym Pączkiem”
„Zajeździmy pączka historii”
Alku, „Wszyscy jesteśmy pączkowani”
Adminku M, dziś Twój dzień poniekąd.
Cudeńka dajesz!
„Harry Pączek”
Ray Bradbury:
„Pączek 451”
„Jakiś pączek tu nadchodzi”
„P jak Pączek”
„Pączek ilustrowany”.
„Wszyscy jesteśmy pączkami” :)
Bracia Strugaccy:
„Pączek na skraju drogi”
„Trudno być pączkiem”
„Pączek w mrowisku”
„Kulawy pączek”
„Rzeka podziemna, podziemne pączki”
„Pączek Foucaulta”
„Ciemności kryją pączek”
„Zoo w pączku” albo „Pączek w walizce”
„Wesołe pączuszki z Windsoru”.
Znacząco:
Knut Hamsun „Pączek”
A. i D. Mizielińscy „P.Ą.C.Z.E.K”
Całuski dla Gąsiątek!
Dzięki, Alku!
„O obrocie pączków niebieskich”
„Pączki i romanse”
„Pączki tysiąca i jednej nocy”
Lektury Gąsiątka młodszego:
„8+2 i pączek w lesie”
„Pączki pana Poppera”
Ja:”Opowieść o dwóch pączkach”
Karol: „Opowieści o pilocie Pączku”
Całuski!
Aaa, Gio! Aaa!
Pączek na zakręcie
Wróć, Pączku!
Pamiętaj, że tam są pączki!
…nie ma z kim tańczyć… Pączek dla panienek z dobrych domów!
Rozmowa między Pączkiem, Wójtem i Plebanem.
Satyra na leniwych pączków.
Żywot pączka poczciwego.
„Każdy pączkuje w samotności”
„Stary pączek nie umiera” (mój ukochany BM)
Wiedziałem, że spowoduję coś dużego, ale nie myślałem, że to będzie aż takie. „Cały pączek nieboszczyka”…
„Nie licząc pączka”, Alku.
„Pączek z Poletka Bobu i Kwiat Groszku”- Charles Nodier.
„Po ogrodzie niech hula pączek”
„Szumy, zlepy, pączki”
„Pączek na ziarnku grochu”.
„Cięższy podajcie mi pączek”
„Spotkanie nad pączkiem” albo „Pączek nad morzem”
„Godzina pączkowej róży”
„Tajemniczy pączek”, „Wspomnienia niebieskiego pączka”, W 80 dni dookoła pączka”.
Pączek w krainie kangurów.
Tańcowała igła z pączkiem
„Pączki gniewu” są rewelacyjne, takie zapowiadające groźne wydarzenia.
„O pączkach i sierotce Marysi”
„W pustyni i w pączku”
„Bracia Pączkowe Serce”
„Frywolitki, czyli ostatnio zjadłem pączka”
„Tajemniczy pączek”
„Folwark pączkowy”
„Moje pączki i inne zwierzęta”
„Rozmowy, które miał król Salomon mądry z Pączkiem grubym a sprośnym, a wszakoż, jako o niem powiedają, barzo zwymownym…”
„Wszystko dobre, co się dobrze pączy”.
„Tristan i pączek”
Wakacje z pączkami
Uwaga! Pączek
Pączek za sto tysięcy
Podróż za jeden pączek
„Pączek Wspaniały”, „Zbudź się Pączku” i „Pączek Puchatek”
„Pączek Fatalista i jego pan”
„Rozmowa mistrza Polikarpa z pączkiem”
„35 pączka”
Ostatni wpis Łucji, to Chesterka. Konam przez was! Wyjemy z Łucja do łez aż Niedźwiedź Syberyjski, znaczy, mój maż wygrzebał się ze swojej jamy, zaniepokojony, co się dzieje, a zdarza mu się to rzadko.
„Wszystkie paczki duże i małe”
„Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z pączkiem”
względnie
„Mężczyzna, który pomylił swój pączek z kapeluszem”
Niezłą część pączkowych kalorii wychachałam!
„Żywot pączka poczciwego”
„Odprawa pączków greckich”
„Noce i pączki”
„Pączki i dnie”
„Cień pączka”
„Trzej pączkowie”
Ulubiona Autorko, „Bezpączne lata”…
„Pączek w kolorze sepii”
„Pączek bez właściwości”
„Pączki gniewu”
„Myszy i pączki” albo „Pączki i ludzie”
„Dzieci z leszczynowego pączka” i „Pączki z bullerbyn”.
” Pączek contra pączek”
” Pączku wróć”
” Pączki z Bullerbyn”
Wójcie!!! ;o))))
„Burzliwe dzieje pączka Rabarbara”
„Smażone zielone pączki”, „Krótka historia pączka polskiego”, „Pączek z Lublina”.
Pippi Pączoszanka.
„Cóż za pączek, tato”
„Życie wśród pączków”
„Złodziejka pączków”
„Uciekła mi pączóreczka”.
Pani Małgosiu, mój hamerykański I’Phone nie ma tej jedynej polskiej litery!! Uprasza się o wyrozumiałość.
„Gdzie wschodzi påczek i kędy zapada”- gdybym to wiedziała, to dzień nie byłby pod szyldem „W poszykiwaniu straconego paczka”, a był. Gdzie nie zajrzałam, wszędzie jeno „Cień pâczka”. Taki to był „Päczek i kara”, kara za krnabrność i niesłuchanie wpisu Starosty. Pozostaja „Pãczkowe nadzieje”.
Aha, „Dwadzieścia pączków później”, a potem tylko pigułka „dzień po tłustym czwartku”…
Proponuję „Pączkowanie na Czerwony Październik”.
Nota bene „Pięć tygodni w pączku” to musiałby być koszmar.
A z Verne’a jeszcze „Pączkująca wioska”, „Borys Strogow, carski pączek”, oraz słynna książka opisująca przygody Klubu Pączkarzy z Baltimore… No a jeszcze Chesterton, jak mogłem zapomnieć o tak słynnych pozycjach jak „Pączek z Notting Hill”, „Człowiek, który był pączkiem”, a zwłaszcza „Pączek i krzyż”?
„Głos w pączku”
„Pączek w ciemności”
„Pierwszy pączek po śmierci”
„Niedokończone pączki”
Niedawno czytałam „Pączek i sól”;)
„Na tropach pączka”
„Inwazja pączków”
„Pączek triumfalny”
„Pączek z San Michele”
„Pippi Pączuszanka”
Starosta:
Szósty pączek
Kwiat pączka
Ida pączkowa
Brulion pączka
Dziecko pączka
„Na pączka”
LMM: „Błękitny pączek”
„Wymarzony pączek Ani”
„Pączek Róży”
„Na tropach pączka”
„Pączek w Dolinie Muminków”
„Król Pączek Pierwszy”
Z cieślami to byłam ja.:)
„Głos w pączku” albo „Echo w pączku”
„Pierwszy pączek po śmierci”
„Niedokończone pączki”
A ja czytam teraz „Pączek i sól”;)
„Nawiedzony pączek”
„Dom bez pączka”
„Inwazja pączków”
Nie nadążam z czytaniem, nie wiem czy już było.
Tajemnica zielonego pączka.
„O pączku, który jeździł koleją”
„Odprawa pączków greckich”:)))))
„Bezgrzeszne pączki”.
„Złodziejka pączków”
Wyżej podnieście pączek cieśle
Pączek u Tiffaniego
Dziwne losy pączka
Oraz: „Pączek z Salskich Stepów”.
A jeszcze : „O pączku, co się kulom nie kłaniał”.
„Pączek z księżyca” albo „Wiatr z pączka”
Jalu Kurek: „Pączek szaleje w Naprawie”.
Umieram, Adminku! „Gra w pączki”!!!
„Śledztwo na cztery pączki”
„Pączkowi podzwonne”
„Pączku, wróć”
„Ten przyziemny pączek”, Mamo Isi :-)
Adminko, „Pączek i diament”!
„Pączek wesołego diabła”…
Bożenko, ja zjadłam dzisiaj cztery, oczywiście skrupulatnie sprawdzając ich jakość. Pycha, mniammmmm.
W środowisku, w którym pracuję bardzo modne są wszelkiego rodzaju diety. Biedni to ludzie,którzy zrobili sobie z tego niemal sens życia. Każda rozmowa z nimi, prędzej czy później kończy się przeliczaniami kalorii, nowościami w kiełkach itp.
Jestem przeciwniczką wszelkich diet ( chyba,że lekarz zaleci).
Wszystkim więc jeszcze – smacznych pączuszków.
„Polowanie na czerwony pączek”
„Pączek utracony”
„Gra w pączki”
A czy był już „Przyjaciel wesołego pączka”?
„Pączek stepowy”
„Pączek 1984”
„Pączki na pudełku od zapałek”
„Popiół i pączek”
Konwicki: „Dziura w pączku”
Juliusz Verne:
„Piętnastoletni pączek”
„Podróż do wnętrza pączka”
„Pięć tygodni w pączku”.
„Pączek wchodzi na pokład”
Edgar Allan Poe:
„Pączek, który się zużył”
„Maska Czerwonego Pączka”
„Pączki cynamonowe”
„Sklep pączków kulturalnych”
„Ania z Zielonego Pączka”
„Pączek wigilijny”
„Pan Samochodzik i pączek tajemnic”
„Felix, Net i Pączek”
„Niekończący się pączek”
„Zanim zabije nas pączek”
„Pączki tysiąca i jednej nocy”
„Tylko dla pączków”
„Pączki Nawarony” (babci Tańskiej)
Chesterko, podziękowanie! Za obserwację Martina Pistoriusa o nieznośnych niewiastach na diecie. Ergo: folguję dziś ochocie, zniknie trzeci pączek.
„Przemija postać pączka”
„Żegnaj, pączku”
„Słoń Pączkalski”
„Pączek i wahadło” lub „Studnia i pączek”.
„Suma wszystkich pączków”
Chachacha!!!!
„W dwadzieścia pączków później”
Chesterko, poprawiam Ci obsesyjnie paczki na pączki.
Please!
„Zwierzoczłekopączek”
„Kto mi dał pączki”
„Widok z ziarnkiem pączka”
„Pączek w czasach zarazy”
„O czym szumią paczki”
„Pączek jest wszystkim, co istnieje”
Fluid Magdy i Iskry!
„Pączek też wschodzi”
„Na zachodzie bez pączków”
„Pan Pączek i templariusze”
„Alicja w Krainie Pączków”
Napisałam, ale chyba nie wysłałam.
Awantura o pączek.
O dwóch takich co ukradli pączek.
Pączek z siódmej klasy.
Makuszyński
„Pączek z mokrą głową”
„O dwóch takich, co ukradło pączek”
„Pączek z siódmej klasy”
„Awantura o pączka”
„Blaszany pączek”.
„Pączkiada”
;o)
Kwiczę przez Was (nas) w pracy!
„Tomcio Pączuszek”
„Nowe szaty pączka”
„Dzikie pączki”
„Ole Zmruż- Pączek”
„Brzydkie pączątko”
Cierpienia młodego pączka.
Pączek w Taurydzie.
Pączek dęba, czyli panopticum poetyckie.
Czyhanie na pączek.
„Śpiący pączek”
„Dzikie pączki”
„Dziewczynka z pączkami”
„Blaszany pączek”
„Komu bije pączek”
„Pączek z siódmej klasy”
„Pączkiem i mieczem”
„Nieznośna lekkość pączka”, „Pączek jest gdzie indziej”, „Hrabia Monte Pączek”, „Zagłada domu Pączków”.
albo „Pączek w bieli”
Wspaniałe Adminiątko! :-D
„Kobieta w pączku”
Kanon lektur (jako że one pierwsze przychodzą mi do głowy):
,,Pączek z siódmej klasy”
,,Przygody Pączka Sawyera”
,,Pączek w krainie kangurów”
,,Pączki Lwie Serce”
,,Pączek w kratkę”
Oraz:
,,Przygody Baltazara Pączka”
Adminka:
„Dzielny ołowiany pączek”
„Człowiek zwany paczkiem”, „Klub Paczka”, „Pod słońcem paczka”, „Ale i oni otrzymali po paczku”, „Sto lat paczka”, „Martwa natura z paczkiem”, „Paczek w ogrodzie”,
Adminiątko wymyśla:
„Dziewczynka z pączkami”
„Pączek i kominiarczyk”
„Pączek Śniegu”
„Znaczy Pączek”
„Przyślę panu pączek i klucz”
„Pączek nie jest romansem, ale…”
„Mały pokój z pączkami”
„Przeklęty pączek”
„Zabić pączka”
„Imię pączka”
„Gdybym był pączkiem”
„Prywatna historia pączka”
„Stowarzyszenie umarłych pączków”.
Iwaszkiewicz:
„Pączek nad Utratą”
„Pączek i chwała”
„Pączki z Wilka”
Żeromski już był, ale… „Przedpącze”.
,,Wszystko, tylko nie pączek”
,,Yellow Bahama w pączki”
,,Królewna Śnieżka i siedem pączków”
,,Śpiący pączek”
,,Pan pączek” (Mickiewicz)
Konopnicka:
„Pączek nie doczekał”
„Pączek Burczymucha”
„Szkolne przygody Pączusia Sadełko”
„Mistrz i pączek” lub „Pączek i Małgorzata”.
„Lew, czarownica i stary pączek” (to chyba ciężkostrawne, nie?)
,,Awantura o pączek”
,,Pączek do orzechów”
,,Pączek w sztuce łucznictwa”
,,Pączek z Zielonego Wzgórza”
,,Dzieci Kapitana Pączka”
,,O pączku, który jeździł koleją”
,,Przypadki pączka Kruzoe”
,,Pączki sezamowe”
,,Pączek sierpniowy”
,,Dziecko pączka”
,,Nutria i Pączek”
,,Pączek Robrojka”
,,Tygrys i pączek”
,,Język pączka”
,,Przygody pączka żeglarza”
,,Mały pączek”
He, he… Przyjemna rozrywka na deszczowe wieczory przy kominku.
„Przygody pączka na Czarnym Lądzie”
„Pączek w krainie kangurów”
„Pączek na tropach Yeti”
„Paczek w żelaznej masce”
„Pączek na polskich dróżkach”
„Pączek i Bestia” lub „Piękna i Pączek”.
Awantura o pączek.
O dwóch takich co ukradli pączek.
Zjadłam dzisiaj cztery. Mniammmm.
Oczywiście sprawdzałam jakość każdego. Pierwsza klasa :)
„Ale i oni otrzymali po pączku”
„Tajemniczy pączek”
„Pączek z Księżycowego Nowiu”
„Pączek i żona kasiarza”
„Pączek przeznaczenia”
„Pączek w czasach zarazy”
„Bezpowrotnie utracony pączek”
„Pączkiem i mieczem”
„Komu bije pączek”
„Pączek i templariusze”
„Pączek z siódmej klasy”
„Wielki pączek z prowincji w Paryżu”
„Pączek na pączku”
„Pączki z Narnii”
„Pączek nocy letniej”
Jeszcze z Lady Agathy:
„Wczesne pączki Poirota”
„Dlaczego nie pączek?”
„Pączek czai się wszędzie” :)
Pączek znaleziony w Saragossie”
„Władca pączków”
„Drużyna pączka”
„Przeminęło z pączkiem”
„Okruchy pączka”
„Mary Ppączek”
„Czekając na pączka”
„Pożegnanie z pączkiem”
„Stary człowiek i pączek”
„Duma i pączek”
„Pączek i uprzedzenie”
„Dziwne losy pączka”
„Wielki mały pączek”.
Jest, Alku. Zniknęło po prostu w tłumie.
„Mały pączek”
Mamo Isi, myślałam o tych ludziach! ;o)
Zniknęło moje ulubione: „W cieniu pączkujących dziewcząt”.
„07 pącz się”.
„Pączkujący w zbożu”
Będzie okropne: „W cieniu pączkujących dziewcząt”
„Zdobywam pączek”
„Pączek i ja”
„Chwała mojego pączka”
„Pączek i inne czasy”
„Jakiś pączek tu nadchodzi”
„Nowy wspaniały pączek”
No i Rodziewiczówna:
„Straszny pączek”
„Między ustami a brzegiem pączka”
„Pączek leśnych ludzi”
Żeromski (nie Bernard):
„Sen o pączku”
„Duma o pączku”
„Dzieje pączka”
„Ludzie bez pączka”
Trzech panów w łódce nie licząc pączka”
„I nie było już pączka”
Lady Agatha:
„Pączki na stół”
„10 małych pączków”
„Kieszeń pełna pączków”
„Tajemnica bladego pączka”
„Pączek wśród gołębi”
„Pan Tadeusz, czyli Ostatni pączek na Litwie”
„Pieśń o Pączku”
„Wieczór Trzech Pączków”?
„Małomówny i pączek” oraz „Pączek w rosole”;)
Aaa, śliczne!
Brawo, brawo!
„Dwa pączki z Werony” i „Wiele hałasu o pączek”.
„W poszukiwaniu straconego pączka”
„Pączek i Róża”
Muzyka na koniec karnawału:
Luciana Elizondo, Quito Gato: Manhã de Carnaval (Luiz Bonfá).
„Godzina pączkowej róży”
„Ja, Pączek”
„Ogniem i pączkiem”.
„Pączek Ikara” :))))
Ładne rzeczy!
He, he.
„Pączek i kara”.
Pod wpływem chwili zabawialiśmy się z M. w znaną głupią zabawę, oczywiście w wersji okolicznościowej. Ze wszystkich tytułów najlepiej nam się udał „Zmącony pączek Pani Labiryntu”. Joe Alex jest dobrym źródłem do psucia tytułów (np. „Cichym ścigałam go pączkiem”), ale ten chyba najlepszy. Z góry przepraszam za to, co tu się pewnie za chwilę będzie działo.
Aniu, i owszem, ale ja tramwajem na Humankę. Eh, czasy, panie dziejku.
Dzien dobry Wszystkim.Celestyno lacze sie z toba w bolu i tesknocie za polskim paczkem. Pozdrawiam
P.S. czy to ja zajaczek, żeby z drzew zjadać paczek?
No dobrze, przyznam się, zżera mnie zazdrość, że inni to potrafia.
Casciolino, dzięki za wiadomość!
Oj, Starosto kochany! Mój Tata mawiał: lepiej krótko a dobrze (choć zachowywał jednak umiar).
A Martin Pistorius, w czasie swego kilkuletniego pobytu w szpitalu, gdzie leżał całkowicie sparaliżowany, bez kontaktu ze światem, choć pełnosprawny umysłowo, prowadził obserwacje dot. kobiet. Stwierdził, że nie ma przykrzejszych niż te, które sa na diecie.
Smacznego!
Jeśli chodzi o stare tradycje to nasza siedmioletnia córeczka zbiera znaczki. Kupiliśmy jej klaser i przegląda na okrągło te parę znaczków, które zdobyliśmy. Nie jest to łatwe hobby w tych czasach, na razie kilka znaczków ją zadowala, ja jednak czuję się mocno zakłopotana i drapię się po głowie, co by tutaj wymyślić. Tak to jest z podtrzymywaniem tradycji. Swoją drogą to znaczki są super, sama długo przyglądam się każdemu i wciąż znajduję coś nowego.
A zresztą, chyba od deszczu przebiśniegi i pączki szybciej rosną?
Molu, a wiesz, co to za książka? ,,Frywolitki”!
Oj, starostwo, jaki zabawny wierszyk! :-) Ale ja mimo pani najlepszej zachęty zjem ich dużo. W szkole zaliczyłem aż 3szt. Chociaż wszyscy twierdzą, że nawet gdybym zjadła 5 to by mi nie zaszkodziło. (przemiana materii). Ja jednak w to wątpię.
A co do „Zen w sztuce łucznictwa” to ostatnio zetknęłam się z książką, która go gorąco polecała.
Na południowym śląskie leje trzeci dzień. Z tym, że ja przepadam za tym rodzajem mżawki. Szczególnie, kiedy łączy się z leśnym szumem. Z resztą deszcz to także swego rodzaju zwiastun wiosny.
Och, och…
U Pani już pączki na drzewach, a u nas wciąż pada!
Ale dobrze, niech te chmury w końcu wyleje!
Tę drugą odmianę pączków też lubię. Najlepsze są swojskie. Jadłam kiedyś. Raz. A tak poza tym, to spożywam raczej ,,kupne”, jak mówi mój dziadek. Dziś to słowo już wyszło z użytku, prawda?
Mnie „Zen w sztuce łucznictwa” polecił przyjaciel-dominikanin. Zrobiła na nim ogromne wrażenie, a mądry to człowiek i niejedno czytał.
„Księgę herbaty” mam i lubię, Alku.
Alku, to jeszcze przede mną. Dzięki za podpowiedź. Już notuję.
„Zen” i Mistrza też czytam ostatnio na przemian.
Ku wielkiemu pożytkowi, Pani Małgosiu.
:)
Asiu, fluid. Właśnie miałam w ręce „Zen w sztuce łucznictwa.”
Cieszę się, Asiu, że poszłaś za tropem.
A kazania Mistrza Eckharta mam stale pod ręką, czytam sobie po trochu i wciąż znajduję coś nowego.
Asiu, a „Księga Herbaty” Okakura Kakuzo? Porządna, oryginalna (w sensie ze japońska), kilkudziesięciostronicowa pozycja. Żadnej tam sztucznej głębi pod mostem.
„Góra pączków, za tą górą
tłuste placki z konfiturą,
za plackami misa chrustu,
bo to dzisiaj są zapusty.
Przez dzień cały się zajada,
a wieczorem maskarada:
Janek włożył ojca spodnie,
Choć mu bardzo niewygodnie,
Zosia – suknię babci Marty
I kapelusz jej podarty,
Franek sadzy wziął z komina,
Bo udawać chce Murzyna.
W tłusty czwartek się swawoli,
później czasem brzuszek boli. ”
( „Tłusty czwartek” Wł. Broniewski)
Och, a ja zamówiłam na dziś cztery sztuki- z lukrem, płatkami migdałów i różą.
Są pyszne, ale najlepiej smakują w Tłusty Czwartek.
Obejrzałyśmy z Córcią ” Milczenie „. Długi. Wart obejrzenia.
Jednak tak sobie myślę, że dobrze się stało iż wcześniej przeczytałam Mistrza Eckharta i ” Zen w sztuce łucznictwa”. Uchroniło mnie to przed zbyt kategoryczną oceną tego filmu….
Za wszystkie powyższe tropy dziękuję Pani Małgosi:).
P.S Skutkiem „Milczenia”zakupiłam sobie „Bushido, dusza Japonii”, Inazo Nitobe.
To tak na dzisiaj do tych pączków:)
Miłego przedwiośnia dla Wszystkich.
Tak też z Mężem uczynimy UA , a Dziatkom nie będziem żałować . Życzę miłego raczenia się jakością ;).
Cóż, Piętaszku, narysowałam też pączek solo…
Dzieńdoberek, z lekka zaniepokojony. Ale co właściwie Starosta ma na myśli ? Że dzisiaj to tylko hajda do ogrodu, czy do lasu pączków szukać ? Ładnie to tak górę tych pyszności wyrysować, a potem o tłuszczyku napominać? Ale faworki, to już chyba można upiec ? Czy też po lesie mam biegać i chrust zbierać ?.
Paczki naturalne kochamy, zawsze. A te tlusciutke tez, zwlaszcza jak pozostaja w sferze marzen. Takie delikatne, pulchne, z lukrem. Musze sie obejsc smakiem.
Dzień dobry.
W pracy powitała mnie piramida pączków. Złamać się i zjeść, czy okazać siłę charakteru w trosce o zdrowie?
Na razie toczę zmagania, jak polegnę, to zjem( może pół, bo nie piramidę).
Do Chesterki : Zaspa od 1985 do 1987. Pewnie jeździłyśmy rano tą samą kolejką.
Forsycja też już ma pączki!
Kocham obydwie formy, nic nie poradzę. Dziś.