Wielki Wygrany

499px-Ary_Scheffer_Chopin_portrait_Dordrecht_Museum_1847

mal. Ary Scheffer, 1847

Oglądałam i słuchałam od pierwszej do ostatniej chwili! – na szczęście wszystkie nagrania tegorocznego Konkursu Chopinowskiego można znaleźć w internecie, więc nie byłam skazana na transmisje bezpośrednie w telewizorze (którego dla zasady nie posiadam). Nie tylko więc słuchałam i oglądałam, ale wybierałam dla tego  najwłaściwszy czas i okoliczności, powtarzałam też sobie co bardziej zachwycające występy oraz oddawałam się drobiazgowym obserwacjom (okiem portrecistki czynionym). Ogrom wrażeń! Olbrzymia porcja Piękna! Wspaniali młodzi ludzie o niewiarygodnych wprost uzdolnieniach i talentach, wrażliwości i wdzięku, pełnia ich artyzmu, błyskotliwość i pracowitość, odwaga i nieśmiałość, duma, brawura, siła – twarze tak różne, o tylu przepływających przez nie minach, grymasach mimowolnych, o tylu wyrazach i nastrojach! Każda edycja Konkursu Chopinowskiego dostarcza podobnych wrażeń, lecz tegoroczny był rzeczywiście wyjątkowy: takiego bukietu osobowości i talentów nigdy chyba nie mieliśmy okazji obserwować! Zupełna eksplozja! Tym razem nie byłam w stanie wybrać sobie żadnego kandydata do kibicowania – wszyscy byli wspaniali! A poziom ich umiejętności – jednakowo wysoki. Nadzwyczajnie wysoki, powiedziałabym. Toteż trudna z pewnością decyzja jury nie budzi we mnie żadnych emocji, ponieważ wiem, że  jurorzy musieli się z konieczności kierować takimi subtelnościami i takimi ułamkami niuansów, których z pewnością nie jestem w stanie dostrzec. Dla mnie wygrali wszyscy uczestnicy, pokazali bowiem najwyższą klasę – wszyscy bez wyjątku!

A największym wygranym jest oczywiście Fryderyk Chopin, którego cudownej muzyki nigdy chyba jeszcze nie grano tak pięknie, tak czule i tak wiernie, na tak doskonałych instrumentach!

 

-009-large

Odlew ręki Chopina – http://ikonografiachopina.pl

 

A ponadto: bardzo Wam dziękuję, Kochane Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy, za tak miły i wielki odzew na Jowisza 2 – książka sprzedaje się w nadzwyczaj przyjemnym tempie, poczta przynosi listy i dary (Aleksandro kochana, dziękuję za pyszne malinówki, które przybyły właśnie dziś! Anno U. z Warszawy, dzięki za dzbanuszek i puzderko!), a w Księdze Gości znajduję jakże miłe uwagi i spostrzeżenia na temat tego tomu drugiego. Bardzo, bardzo  dziękuję! To jest autorowi prawdziwie  potrzebne – taki żywy odzew, szczegółowe relacje o tym, co się najbardziej podobało, co wzruszało, a co śmieszyło! Niezawodna Gio była pierwsza! A potem: Magda Z, Tosieńka, Jesienna Ada, Anette, Mama piąteczki, Anna Cecylia, Hanna N, Dewajtis, Zielona Ina, Sylwia z łobuzerskim błyskiem, Chesterka, Mama Isi, Sowa P, Zgred, Jolanta, McDusia, Rta, Atena, Aka, niezapomniana Babcia Gąska, Sylwia (pozdrawiam Ignasia!), Rysia, Bożena, aknordeiB, Królewna – a jeszcze jest sporo wiadomości bardzo prywatnych; za te wszystkie dobre i mądre słowa z całego serca dziękuję! Przydają się! I cieszą!

Tosieńko, pytasz o trąbę z wąsami, o której mowa w Na Jowisza2: do dziś nie wiemy, co by to miało być. Mały synek nie umiał nam tego powiedzieć, a potem zapomnieliśmy o sprawie, kiedy zaś go o to zapytać dzisiaj (jest dorosłym panem architektem i programistą), spogląda ze zdumieniem i mówi, że kompletnie nie pamięta. Sprawa pozostanie więc tajemnicą już na zawsze!

Ako, pan Musierowicz uradował się wiadomością, że lubisz jego zdjęcie (Dmuchającego W Grzywkę). Łączy pozdrowienia!

Haniu, miło mi, że się ucieszyłaś fragmentami w podręczniku. Wiedziałam, rzecz jasna, o tym, że i ja, i Braciszek, jesteśmy tam obecni. Ciekawostka: teraz dołączyła do nas Emilia Kiereś, moja córka, której piękna książka pod tytułem „Rzeka” weszła właśnie do lektur szkolnych!

Jolanto, w sprawie Chucherka wypowiadałam się już tyle razy, że aż mnie to zmęczyło. Odsyłam Cię więc do poprzednich wpisów na tej stronie, do wywiadu (mojego i córki) dla portalu lubimyczytac.pl, a także do Zlotu Fanów (Z miłości do Jeżycjady) na YouTube – tam także o to pytano i udzieliłam szczegółowej oraz wyczerpującej odpowiedzi.

Jesienne uściski dla Wszystkich –

Wasza

MM