
fot. MM
(obrazek w tle – Piotr Fąfrowicz)
Pachnący drukarnią, świeżutki, miły dla oka i przyjemny w w dotyku – „Jowisz 2” właśnie się u nas pojawił!
Dwa tygodnie przed premierą! Hura!
Duża radość, Kochane Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy! – prawdę mówiąc, jeśli chodzi o mnie (a myślę, że mam prawo wypowiedzieć się również w imieniu Kochanej Współautorki, czyli córki), oglądanie własnego dzieła w druku jest jedną z największych radości, dostępnych w tym życiu. Obie cieszymy się bardzo i zapraszamy do lektury!
Nie tylko do lektury „Jowisza 2” zresztą – bo w wielkiej przesyłce od wydawnictwa HarperCollins znalazły się również nasze (czyli autorki Emilii i ilustratorki MM) egzemplarze autorskie świeżutkich wznowień dwu tomów z serii przeznaczonej dla dzieci. (Nowa oprawa graficzna dawnej okładki jest, podobnie jak oprawa „Jowiszów”, dziełem pani Anny Pol). Dalsze tomy tej dziecięcej seryjki – w przygotowaniu! W mojej pracowni powstają właśnie ilustracje, malowane dla tomu czwartego, którego premiera przewidziana jest na rok przyszły.

fot. MM
(w tle – Geniusia od Magdy Z.)
Witam serdecznie nowe osoby w Księdze Gości – Monikę, Martę T., Madzię (nie, Madziu, nie jadę na Targi Książki do Krakowa), Anię i Babette. Wszystkim bardzo dziękuję za miłe słowa i wyrazy przyjaźni. Odwzajemniam!!! Gorąco!!!
Gabrysiu-Kalafiorko (wiad.pryw.) – muszę Cię zmartwić: żeby wydawać swoje książki, jednak trzeba być być osobą dorosłą. Ale nic straconego, możesz pisać już teraz, to Ci pomoże rozwinąć umiejętności i warsztat twórczy, na razie jeszcze, co oczywiste, niedoskonały. Zachowaj swoje obecne próby literackie, przydadzą Ci się w przyszłości, kiedy już być może zaczniesz zapominać, jak to jest – być dzieckiem. Cierpliwość i wytrwałość są bardzo pożądane w tym zawodzie i życzę Ci, żebyś je w sobie wypracowała, bo talent już masz.
Najserdeczniejsze pozdrowienia i uściski dla wszystkich –
Wasza
MM







