99 przemyśleń nt. „Z nowym rokiem…

  1. Droga Pani Małgosiu!

    Zastanawiałam się ostatnio, czy nie znudziły się Pani te słowa pochwały i fascynacji cztelników. Kiedy człowiek tak ciągle słyszy jaki jest wspaniały i jaki ma talent może to z czasem powszednieje?
    Chyba gadam głupoty! A ja tak bym chciała, żeby mój list do Pani był tym jednym wyjątkowym na tle innych, które dostaje Pani każdego dnia. A czy ja mogę powiedzieć coś nowego, czego Pani już nie słyszała od innych? Otóż nie mogę, bo te miliony i ja kochamy Panią, Pani książki jak szaleńcy, rzucając się w Empiku po kolejną część Jeżycjady, trzymając ją jak sępy. I co tam za postanowienia, że wytrzymam aby zacząć ją czytać w domu, przy herbacie jak człowiek! Świerzbi w rękach jak narkotyk, trzeba zacząć już teraz, tu! I tak te miliony i ja wychodzimy z Empiku z nosem w książce denerwując przechodniów, którzy nas potrącają. Nie zauważamy znajomych w tramwaju, a kontroler macha ręką nie mogąc doprosić się okazania biletu . Tu to już mnie poniosło! :)
    Pani Małgorzato, dzięki całej Jeżycjadzie mam wrażenie, że znam Panią doskonale. Śmieję się kiedy Ida pisze list do Gabrieli i wyobrażam sobie ile frajdy musiało Pani sprawiać pisanie tego. Doskonale wyłapuje to puszczone do mnie oczko poprzez niejeden fragment. Wzruszam się, śmieję i przeżywam losy poszczególnych osób. Gdyby tak kiedyś był konkurs na temat Jeżycjady! Cha! I te miliony i ja jesteśmy pewni wygranej! Sponsor by zbankrutował :)
    Czy nie męczy jednak Panią taka ciekawość, zakrawająca o wścibskość Pani czytelników? Te domagania się by opowiedziała Pani, kogo reprezentuje każda postać… Czy mamę, czy tatę, wujka, ciotkę, koleżankę? A kto charakteryzuje Pani zdaniem Gabrysię, Idę? W której postaci najbardziej widzi Pani siebie? Skąd te inspiracje? Te pytania się tak właśnie kołaczą tym milionom i mnie po głowie. Choć jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że mamy i tak już dużo od Pani, a chcemy więcej i więcej…
    Rozpisałam się niepotrzebnie, przecież Pani ma wiele innych listów, książek wierszy do czytania.
    A to co chciałam napisać zmieści się przecież w dwóch zdaniach. Kocham Panią Pani Małgosiu i dziękuję za telent, którym się Pani z nami dzieli. Uwielbiam ciepło, troskliwość, serdeczność a przede wszystkim wyrozumiałość którym Pani emanuje.
    Z wyrazami ogromenj miłości i wdzięczności
    oddana czytelniczka
    Asia :)

    P.S
    Uwielbiam wiersze Pani brata i od zawsze w ilustracjach przedstawiających Grzegorza widzę Pana Stanisława! Czy to przypadek? :)
    Pozdrawiam!

  2. Z wielkim wzruszeniem dołączam do grona wielbicieli (i wielbicielek jak się okazuje) w każdym wieku. Działa słynny magnetyzm Borejków. Mam wszystkie części „Jeżycjady” i gdy tylko mi smutno, czytam je po raz kolejny, całe lub fragmenty. Jestem dumna, że noszę imię jednej z bohaterek i to tej „bez skazy”… Jak zostać „gościem”? Serdecznie wszystkich pozdrawiam, a naszej autorce dziękuję za lata wzruszeń i czekam na następne części,
    Gaba

  3. DUA! Spóźnione bardzo, ale najserdeczniejsze życzenia chcę Pani złożyć z okazji Urodzin: pogody ducha, o którą czasem strasznie trudno, a więc też siły, by MIMO WSZYSTKO tę pogodę wciąż w sobie odnajdywać; zdrowia, bo bardzo ułatwia życie, szczęścia i dobra, wspaniałych, miłych, kochających, serdecznych, ciepłych i otwartych ludzi wokół – znajomych i kompletnie obcych, wielu pomysłów na nowe książki – i spełnienia marzeń. I wiary, że wszystko będzie dobrze.
    Oddana i wciąż wracająca do Jeżycjady
    Joanna (alias Ivanka)

  4. Pani Małgorzato, przepraszam. Właśnie się zorientowałam, że poprzedni wpis wysłałam jako anonim. Z sobie tylko właściwą przytomnością umysłu najpierw kliknęłam „wyślij”, a potem próbowałam wpisać imię.

    Donka

  5. DUA, wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Właśnie zabieram się za przygotowywanie kolacji.Ładnie nakryję stół, zapalę świeczki i wypiję Pani zdrowie. Ps. strasznie mnie ciekawi, jaki torcik był dziś u Państwa :)

  6. Sto lat Kochana Pani Małgosiu!Zdrowia, optymizmu, wszelkiego dobra i… siły do napisania wielu jeszcze pięknych książek ku pokrzepieniu serc:) Dziękuję z całego serca za 35 lat niezwykłych przeżyć.Wspominam z rozczuleniem spotkanie z Panią w Łodzi w 2008 roku, chwilę rozmowy, serdeczny uścisk … Przechowuję jedną z najpiękniejszych pamiątek- książkę(„Sprężynę”) z Pani autografem , dedykacją i świątecznym rysunkiem. Cała kolekcja Pani książek zajmuje honorowe miejsce w mojej biblioteczce.Dzięki Pani wiele chwil smutku i zwątpienia w sens uciekło i rozmyło się w niebycie …Uściskuję i pozdrawiam cieplutko. Jolanta G.

    ;0

    Zdrowia, siły ,

  7. Podobnie jak Józef z mojej ukochanej Jeżycjady, nie potrafię ubrać w słowa i wyrazić tego co czuję, za co z góry przepraszam.
    Pani twórczość towarzyszy mi od 30-lat. Choć jestem już mamą nastolatków, nadal z niecierpliwością wyczekuję kolejnych części Jeżycjady. Pani książki są jak nałóg, z którego nie chcę się wyleczyć. Po lekturze „Wnuczki…”mam tylko jedną prośbę, niech Borejkowie nie opuszczają na stałe kamienicy przy Roosevelta 5. Sama wychowałam się w jednej z kamienic w centrum Poznania, a poprzez Pani książki udaję się w sentymentalna podróż.
    W dniu urodzin życzę Pani dużo uśmiechu każdego dnia, miłości, zdrowia, pogody ducha i żeby zawsze pozostawała Pani sobą. Całuję Paulina.

  8. Najlepsze życzenia urodzinowe, dziękuję za radość i uśmiech który wciąż Pani wydobywa z człowieka, chociaż czasem za zewnątrz szaro i ponuro.
    P.S.
    Czy jest może dostępna „Wnuczka do orzechów” w wersji e-booka?

  9. *z bukietem frezji*

    Pani Małgosiu!

    Wszystkiego najlepszego w Dniu Urodzin.
    Całuję i i przytulam wirtualnie.
    Ania.g

  10. :0000 zniknęłam na chwilkę i…taaaakie zmiany. Ale, ja nie o tym.
    Z okazji urodzin, z całego serca życzę zdrowia-bo najważniejsze, miłości-bo bez niej żyć nie sposób, optymizmu-bo dzięki niemu i zdrowie, i miłość są pełniejsze. Poza tym natchnienia i pieniędzy caaały wór, a co!;)
    Ściskam mooocno Autorkę spod koziorożca. Gdzie nie spojrzeć, tam koziorożce, i w domu , i w zagrodzie…:)
    mAria

  11. Dzień dobry! Pani Małgosiu, proszę przyjąć najserdeczniejsze życzenia urodzinowe. Zdrowia, pogody, przychylnych wiatrów, radości z życia. Już niedługo znów w Pani ogrodzie zakwitną kwiaty. A tymczasem w zimowe krótkie dni „nieś się stateczku”… Ściskam serdecznie, Sara zwana sarabandą.

  12. Dziękuję!
    Bardzo jestem wdzięczna za tyle dobrych myśli i uczuć.
    Odbieram też liczne wiadomości prywatne. Jestem wzruszona. Nie zdołam odpowiedzieć na każdą z osobna, więc
    wszystkim Wam dziękuję, najserdeczniej pozdrawiam i raz jeszcze życzę szczęśliwego roku 2015.
    MM

  13. Pani Małgosiu, proszę przyjąć serdeczne wyrazy współczucia z powodu śmierci Brata. To strata dla nas wszystkich, odszedł od nas wspaniały człowiek i poeta. Pamiętam o Pani codziennie w modlitwie.

    Fantastyczna nowa strona, chociaż tej starej trochę szkoda…Ale to tak jak z nowym rokiem, który wprowadza swoje porządki, unieważniając to wszystko, do czego przywykliśmy. No, ale dzięki temu nie murszejemy i nie porastamy mchem, ale wciąż, mimo wieku, wypuszczamy nowe zielone gałązki. Pomimo trudnego początku, mam nadzieję, że ten rok przyniesie Pani wiele cudownych wydarzeń.

  14. Szczęśliwego, cudownego
    dwa tysiące piętnastego.
    Zdrowia,szczęścia pomyślności,
    aby żyło się w radości.
    życzy wszystkim Dominika

  15. Życzę Wszystkim DOBREGO Roku!

    Fluiduję muzycznie z Magdą Z.
    No i- bardzo miło Was znowu widzieć, jak napisała Starosta: czarno na białym. :-)

  16. Witam serdecznie w Nowym Roku i przesylam najlepsze zyczenia dla Autorki i Ksiegowych! Niech nie zabraknie nam energii i czasu dla tego, co najwazniejsze; niech zdrowie nam sluzy a boska opatrznosc nie opuszcza! Sciskam i goraco pozdrawiam.
    Gratulacje za piekna strone!

  17. Witam Pani Małgosiu,
    Z okazji Nowego Roku życzę Pani i wszystkim czytającym dużo dobroci i ciepła, a przede wszystkim realizacji noworocznych (i nie tylko) postanowień.
    „Wnuczkę do orzechów” przeczytałam jak zwykle – jednym tchem. Aż szkoda, że znów trzeba tyle czekać na następną książkę. Dziękuję, że pomimo mijających lat Pani nadal pisze.
    Proszę również przyjąć moje wyrazy współczucia. Wstrząsnęła mną ta wiadomość. W czasach szkolnych zawsze szukałam w bibliotece Szekspira w tłumaczeniu Pani brata. Był najlepszy. Wszystkim, którzy mieli problem ze zrozumieniem dzieł Szekspira polecałam tłumaczenie Pana Barańczaka. Przesyłam ciepłe myśli i uściski.
    Pozdrawiam – Alicja

  18. Ogromnie się cieszę, że strona znów działa!!! Dziękuję!!!!
    Pani Małgorzato, przesyłam i Pani i wszystkim Tubylcom spóźnione życzenia noworoczne – niech to będzie dobry, błogosławiony rok wypełniony miłością… Niech się darzy! :)
    Ps. Po przeczytaniu „Wnuczki” czytam Jeżycjadę od początku… Robię to troszkę nielegalnie (powinnam czytać zupełnie inne lektury…), ale cóż… z uzależnieniem trudno wygrać… ;)

  19. Ciesze sie, ze znow mozna sie tu wpisac.
    Kochana Pani Malgorzato!
    Zycze Pani, calej Pani rodzinie i Adminkom, szczesliwego, dobrego roku. Niech przyniesie Wam ukojenie i radosc mimo wszystko. Niech bedzie pelen dobra i zyczliwosci.
    Przez caly grudzien i ten trudny czas wysylalam do Was wielkie kosze dobrych mysli, ufam, ze dotarly. Po raz pierwszy od siedmiu lat spedzilam Boze Narodzenie z cala rodzina, cieszylam sie kazda sekunda tej Wigilii, w otoczeniu najblizszych, wiem, ze to nie jest dane na zawsze. Byliscie z nami w Swieta caly czas obecni (Borejkowie tez – ciagle jakies rozmowy o nich odbywalysmy z siostrami) :-)
    Mam nadzieje, ze Swieta Bozego Narodzenia byly dla Pani pelne rodzinnego ciepla
    W swiatecznym wpisie zauwazylam te spadajace z nieba gwiazdki- frywolitki Pani Zofii…Mimo ciemnej nocy, usmiechala sie do nas Stamtad :-) Dziekuje!
    Wszystkim Ksiegowym rowniez wysylam zyczenia noworoczne. Niech Wam sie wszystkim darzy!

  20. Pozdrawiam Panią serdecznie z Nowym Rokiem!
    Tak się cieszę,że mogę skrobnąć kilka słów.Przeczytałam „Wnuczkę”jednym tchem i już tęsknię za dalszym ciągiem.Zastanawiałam się kiedy zaczęłam „Panią czytać”?Chyba „zarazili” mnie w szkole.Mając 8 lat dostałam w nagrodę za dobrą naukę książkę „Co mam”(a mam w tej chwili 42)i się zaczęło..Tak cudownie jest przenosić się w świat szczęśliwej,ciepłej,kochającej rodziny.Uwielbiam te chwile.
    Miałam przyjemność natrafić na autorskie spotkanie z Pani udziałem w pewne letnie wakacje w bibliotece w Łebie.Było przemiło.
    Chciałabym aby „moje”dzieci(jestem mamą zastępczą)też chciały czytać,ale póki co mamy większe problemy.Mimo to nie tracę nadziei.Serdeczności przesyłam-Beata.
    P.S.Proszę przyjąć wyrazy współczucia z powodu śmierci brata.Przekonuję się coraz bardziej,że trzeba”kochać ludzi,bo tak szybko odchodzą”.

  21. Dobry wieczor.

    Uff nareszczie Was znalazlam, tak bardzo tesknialm. Uwielbiam ta strone i Pania Pani Malgorzato. Przesylam moc goracych usciskow od calej naszej rodzinki.

    p.s. ale to dziwne wpisy widze juz od 1.01.15 a mnie ta strona dopiero wczoraj sie pojawila hm…

  22. Droga Pani Małgosiu
    Bardzo współczuje z powodu śmierci Pani Brata. Jestem z Panią cały czas myślami. Dziękuje za piękną rozmowę p.Ignacego Borejki z wnukiem Jędrusiem. Dzięki Pani książkom odradza się moja wiara w ludzi i istnienie prawdziwej miłości.
    Jestem Pani czytelniczką od felietonów w Filipince. Życzę spokojnego roku wśród życzliwych ludzi. Dziękuję.Asia

  23. Kochana Pani Małgorzato, Adminki i cały „odzyskany” Ludu! Przesyłam życzenia dobrego, błogosławionego Nowego Roku.

    Przesyłam też słowa otuchy i wsparcia (choć mam nadzieję, że Pani to czuje, bez słów, od nas wszystkich) . Chciałabym Panią najserdeczniej przytulić (wirtualnie, oczywiście).

    (Ale ze mnie gapa, dopiero teraz się połapałam w nowych możliwościach wpisywania. A zaglądałam już wcześniej, bo bez KG jak bez ręki. Dziękuję Adminkom za ich trud. )

    Dobrej nocy.

    ps czytam teraz „Zdobywam zamek” Dodie Smith, o którym kiedyś wspomniała Ania G – Aniu dzięki, to przemiła lektura.

  24. Kochana Pani Małgosiu!

    Chciałbym tylko powiedzieć, że też jestem z Panią myślami i modlitwą. Jednocześnie jestem pod wrażeniem, że to Pani nam wszystkim dodaje otuchy, nawet w ostatnich dniach.

    Dziękuję za jasność i czystość promieniejace z „Wnuczki”!

    Pozdrawiam noworocznie!

    Madzik

  25. Jak cudownie, że jesteście.<3
    I ta piękna, nowoczesna też strona, choć troszkę obca, to już zaczyna się robić przytulna.

    Szczęścia, miłości i radości w Nowym Roku, kochana pani Małgosiu.
    Szczęścia, miłości i radości, Adminki ulubione.
    Szczęścia, miłości i radości, Księgowi.

    Lecę na spacer, śniegiem się jeszcze przez chwilkę cieszyć.
    Dobrej nocy!

  26. Kochana Pani Małgosiu!
    Chciałabym przytulić Panią bardzo mocno i ciepło.

    Od dawna (chyba już ponad 30 lat) jest Pani moją Ukochaną Autorką, a teraz również ulubioną autorką mojej córki (co jest nieoczywiste, gdyż nie mieszkamy w Polsce i polski nie jest jej pierwszym językiem), która mając 13 lat pożarła Jeżycjadę w tempie wręcz nieprzyzwoitym (ja na każdą kolejną książkę czekałam i czekam z niecierpliwością…) i prosi o więcej do czego się dołączam :-)

    Wszystkim życzę przeżycia nowego roku 2015 w wewnętrznym pokoju i radości bycia kochanym bez względu na okoliczności.

  27. No to wspaniale by było gdyby w Febliku występowała Patrycja Górska -och, jak chcialabym mieszkać w takiej agroturystyce jak ona…

  28. Dzień dobry,jak to dobrze że już można do Pani napisać.Zaglądałam i zaglądałam,brakowało mi księgi i Księgowych.W wigilię sięgnęłam po Noelkę i już mnie wciągnęła magia Borejków,dobrze móc wrócić do „starych znajomych”. Życzę Wszystkim dobrego 2015 roku.

  29. Dzień dobry! Jakże się cieszę, że KG już działa. Bardzo tęskniłam za wpisami pani Musierowicz. Pozdrawiam serdecznie :)

  30. Pani Małgorzato, pozdrawiam serdecznie.Dziękuję za wszystkie książki, które czytam niezmiennie od 30 lat i będę czytać teraz moim córkom.Dobrze, że można je pożyczać wciąż od nowa.
    Proszę przyjąć moje szczere kondolencje, znam utwory Pani Brata, tłumaczenia, poezje. Będzie mi Go brakowało… Ale cóż.. w Niebie też potrzebują piękna… Życzę dużo siły, bo życie trwa nadal… anna

  31. Dzień dobry,
    bardzo się cieszę, że znowu mogę przebywać wśród Was i czytać te wszystkie pokrzepiające wiadomości. Ciężko mi przyzwyczaić się do nowego systemu wpisywania, ale co zrobić, jak trzeba, to trzeba…Pozdrawiam cały Lud, nieocenioną Gospodynię i pracowite Adminki. Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku!

  32. Kochana Pani Małgorzato, chciałabym Panią mocno przytulić i pocieszyć.
    Nic mądrego chyba nie wymyślę, więc lepiej oddam głos komuś naprawdę mądremu:
    „Bo piękno na to jest, by zachwycało
    Do pracy – praca, by się zmartwychwstało”.
    To była chyba pierwsza myśl, jaka pojawiła się w mojej głowie na wieść o śmierci Pana Stanisława Barańczaka. Bez Niego świat byłby o wiele brzydszy i uboższy. Ściskam mocno
    Donka

  33. Od zawsze skradałam się z nieśmiałą czołobitnością wobec majestatu tłumu muz oblegających Roosevelta. Zachęcona bliskością , zaraz po przeczytaniu „Wnuczki”, pozwalam sobie złożyć życzenia noworoczne- radości z każdego dnia, zaraz po przebudzeniu aż do wygaszenia komputera. Podziwiam zasłużone wyróżnienia , nagrody i inne splendory a sobie mam za dobre, że większość moich wychowanków zna i lubi a nawet zaprzyjaźniła się z rodziną Borejków. Kiedy odwiedziła Pani naszą bibliotekę w Kostrzynie , niestety nie mogłam być na spotkaniu. Do dziś żałuję. Może jeszcze będę miała okazję spotkania. Dziękuję szczególnie za „Kalamburkę”. Czesława.

  34. Jeszcze tylko wyrażę zachwyt nad „kropeczkami nad i”, które są jednocześnie kropeczkami w adresie strony (w tych ramkach tytułowych). Takie przemyślne! Takie ładne!

  35. Kochana Pani Małgosiu! Szczere wyrazy współczucia dla Pani i całej Rodziny z powodu śmierci Pana Stanisława. Bardzo mi przykro, ale nie muszę akurat tu nikomu przypominać, że artyści nie umierają. Pan Stanisław będzie z każdym z nas dzięki wspaniałej Twórczości. Za którą bardzo dziękuję.

  36. Kochana Pani Małgosiu, Drodzy Księgowi, życzę Wam dużo miłości i optymizmu w nowym 2015. Cieszę się, że znowu możemy się dzielić przemyśleniami, emocjami i zajmować cenny czas Naszego Starosty i Wspaniałych Adminków. Ściskam Wszystkich mocno!

  37. Kocham ci, nie badz smutna, czytaj ksiazki albo mozesz grac spokojnie z Twoje dzieci.
    Marco
    Dolaczam sie calym sercem do tego, co powiedzial moj syn. Przytulamy Pania z CALYCH SIL.
    Beata

  38. Dzień dobry,jaką brzydką pogodę dzisiaj mamy.Piszę aby się podzielić wiadomością, iż czytam fenomenalną książkę pt.”Droga do Zielonego Wzgórza”.Jest to powieść opisująca losy Ani przed przybyciem do Maryli i Mateusza.Oczywiście nie napisała jej Szanowna Pani L.M Montgomery.Nie wiem , jak to możliwe ,lecz pokochałam Anię jeszcze bardziej.Początek jest smutny…
    Podziwiam Panią B.Wilson za podjęcie się tak trudnego zadania,naprawdę!Polecam tę książkę wszystkim miłośnikom Ani i jej losów.
    Brzmi to trochę jak reklama.
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia!:)

  39. Dzień dobry!
    Po pierwsze pragnę pospieszyć ze spóźnionymi życzeniami świąteczno-noworocznymi. Dużo zdrowia, Bożego Błogosławieństwa i pomyślności dla Pani i Pani Bliskich. Zapewniam też o modlitwie i serdecznej pamięci w tym smutnym czasie.
    Tak czułam, że strona już działa (chyba napływały do mnie fluidy), ale nie mogłam się do niej dostać i źle się czułam, nie mogąc nawet złożyć życzeń. Ale teraz mogę na nowo zerkać i radować się Miłym Towarzystwem.
    Ogrom pracy włożonej w nową stronę widać na każdym kroku, a efekt jest wspaniały. Cały czas czuć przestronność, a mimo to nie utracono przytulności miejsca.
    Serdecznie pozdrawiam
    Nutka

  40. Jestem! Wczoraj się wpisywałam dwukrotnie, ale wpisy chyba nie dotarły. Dzięki Justysiu, aż się uśmiechnęłam pod nosem.
    W każdym razie jeszcze raz oznajmiam, że tęskniłam i życzę wszystkim dużo radości, siły i zdrowia. Żebyście spełniały swoje marzenia i codziennie się uśmiechały.

  41. Ostatnio przeczytałam Bradbury’ego dostępnego w bibliotece miejskiej. Dzięki Wam. „Jakiś potwór…” i „Kroniki”.
    „Kroniki” mnie zachwyciły. Nie mogłam uwierzyć, że napisał to w 1950 r., cudne to… ile przewidział. Przeraża mnie jego wizja ponownego palenia książek. Brrr… Jednak rozdział „Usher II” sporo wynagradza. Nie można bezkarnie niszczyć książek :)
    Faktycznie, buziek brak.

  42. Dzień dobry! Mnie emotek tu nie brakuje, mamy po coś język giętki… Choć oczywiście nie zaprzeczam, że upraszczają komunikację. Natomiast mam pewne wątpliwości co do ukazywania się nowych wpisów na górze, a formularza wpisowego na dole. Wydaje mi się, że wygodniej byłoby wszystko na dole, by nie przewijać, jeśli jest dużo komentarzy, a chce się dołożyć swój. Ale oczywiście to tylko delikatna sugestia, bo czy tak, czy siak, da się.
    Pani Małgosiu, słonecznego dnia, ciepłe myśli nieustannie mkną. I wszystkim miłego weekendu.

  43. Nowy Rok nam zakwita (tu się tak mówi, sama przeczytałam życzenia – „New Year is about to blossom…” – podoba mi się to ogrodnicze porównanie roku do kwiata), a z nim niech nam radośnie zakwitnie wszystko od nowa.
    Życzę Pani, Adminkom (ależ się napracowały!) i wszystkim gościom tejże strony wiele dobra, radości, uśmiechu, zdrowia, przyjaźni, miłości i wszelkiego błogosławieństwa na te następne 12 miesięcy.

    Jak dobrze, że znów jesteście, choć brakuje m.in. jeszcze Celestynki, Międzyczaska, Patrycji F, Wannabe, Ale, Nuelki (lubię, że można się teraz wpisywać i jednocześnie czytać inne wpisy) i wszystkich, którzy się jeszcze nie zorientowali….
    Ja też się nie zorientowałam, to Ann mi pomogła. Miałam mój tablecik przez cały grudzień otwarty na tej stronie (ja go właściwie nigdy nie zamykam), kilka razy dziennie odświeżając i czekając. Nic nowego się nie pojawiało, nawet jeszcze wczoraj nie… Zadziałało dopiero gdy Ann przysłała mi nowy link. Dziekuję Aniu.

    I zgadzam się z Wójcikiem, czarne na białym zdecydowanie lepsze niż białe na czarnym. Szkoda tylko, że buziaczków teraz nie ma. Wpisy są teraz jak książka bez ilustracji….

  44. Pani Małgorzato, jako wieczna, zatwardziała pesymistka podziwiam Pani cieplo, dowcip, które można wyczytac z Pani książek, wyśledzić na tej stronie. Zawsze chętnie sięgam po Pani książki, ale w szczególnosci „w niepogodach duszy mej”. Często myślę sobie, że Pani nie zdaje sobie pewnie sprawy, jak wiele nieudanych dni, i jak wielu ludziom Pani pomogła przetrwać swoją twórczością… Dziękuję za to z całego serca! Serdecznie pozdrawiam i jeśli można się tak spoufalic, to chciałabym też wirtualnie, w ciszy uścisnąc Pani rękę.

  45. Trzeba przywyknąć do nowego formularza. Musiałam F5 wcisnąć.
    Ale cieszę się, że jesteście.
    Szczęśliwego, Nowego Roku życzę wszystkim.

  46. Kochana Pani Małgosiu,

    W Nowym Roku pragnę życzyć Pani i Pani Rodzinie wszystkiego, co najlepsze, przede wszystkim zdrowia.

    Wychowałam się z Pani książkami, były i są ze mną w najważniejszych chwilach. Pomagają przywrócić równowagę mojemu życiu. Dziękuję, że pisze Pani o wartościach najważniejszych – mam wrażenie, że Pani książki są jednymi z niewielu współczesnych „środków przekazu”, w których mówi się o rodzinie, dzieciach i takich zwykłych, codziennych iskierkach dobroci, z których powinno składać się życie.

    Moja córeczka skończyła 4 latka – niedługo zacznę jej czytać „Jeżycjadę” – już się cieszę na ten moment. Ciekawe, czy mój synek także pokocha Pani książki? Proszę pisać, pisać, pisać!

    Z wyrazami szacunku,

    Wierna czytelniczka.

  47. Najmilszy Starosto, Kochany Ludu Ksiegi,
    Najlepsze zyczenia noworoczne – zdrowia przede wszystkim, a takze usmiechu i pieknych lektur – przesylaja Sondelanki.

    Nowa strona piekna kolorystycznie, ale jeszcze bardzo nowa ;).
    Czy Zagadki beda tez tutaj? Czy bedzie jakis sposob powrotu do wczesniejszych wpisow wg numerow, jak to bylo poprzednio? A co z Wpisami Szostkowymi i Strona Glowna? – tych pare pytan nasunelo mi sie w zwiazku z ta „nowoscia”.
    Ale najwazniejsze, ze znowu jestesmy wszyscy razem! Trzymajmy sie, nie dajmy sie!!

  48. I ja pozdrawiam.
    Cieszę się, że Księga Gości już jest otwarta.
    I bardzo mi przykro z powodu śmierci Brata.
    Chciałam napisać, ale nie udało się wysłać wiadomości.

  49. Kochana Pani Małgosiu!
    Nowa strona jest bardzo ładna, jednak nie mogę się w niej odnaleźć… Chciałabym wpisać się do księgi gości, ale nie mogę jej ” zidentyfikować”. Moim marzeniem jest porozmawiać z Panią na żywo, ale to raczej się nie uda…niestety. Cieszę się więc, że można wysyłać do Pani wiadomości prywatne, oczywiście jeżeli wie się jak. Myślę, że gdy tylko się trochę połapię, zaraz do Pani napiszę. Przy okazji Nowego Roku składam wszystkim serdeczne życzenia:)
    łucja

  50. Droga Pani Małgorzato!
    Serdecznie pozdrawiam w Nowym Roku :-)
    W święta jak co roku przeczytałam „Noelkę” – pogoda opisana w książce identyczna jak u nas, czyż nie?
    Bardzo się cieszę, że „Szósta klepka” była w etapie szkolnym tegorocznego wojewódzkiego konkursu :-)
    No i „Wnuczka” genialna! Nowa strona też :-)

  51. Kochana Pani Maøgosiu,
    Przepraszam, æe odzywam sié dopiero teraz, po bardzo døugiej nie obecnoßci, ale jak to w pierwszym roku nowej szkoøy, byøám tak zagoniona, æe czasu w ogóle na nic nie miaøam:) Jaka wspaniaøa jest nowa strona! W tej bieli miøo sié já czyta.
    Pozdrawiam i przesyøam spónione æyczenia §wiáteczno-Noworoczne!
    Niech ten rok będzie lepszy!
    Jestem z Paniá w ten trudny obecnie czas………..

  52. Zgredzikom, Magdzie Z, Sośnie – dzięki za wiadomości prywatne!

    MagdoZ, gratuluję sukcesu! Pierwszy utwór w druku – chrzest bojowy!

    Aaggo, nie , nie można wiedzieć. Sama na razie nie wiem. Pozostaje nam ćwiczyć się w cnocie cierpliwości.

    Agnieszko, najlepsze życzenia i dla Ciebie!

  53. Witam Pani Małgorzato! Chciałam Panią serdecznie pozdrowić i życzyć dobrego roku 2015. Chciałam odezwać się wcześniej, ale nie wiedziałam jak.

  54. Dobry wieczór!
    Życzę Wam, drodzy Księgowi i pani Małgosiu, zdrowia, odwagi, radości i siły. Żebyście się każdego dnia uśmiechały i spełniały swoje marzenia.
    Przesyłam Pani mnóstwo ciepłych myśli i uścisków.
    Tęskniłam za Księgą. Nieważne, że się zmieniła. Ważne, że w ogóle jest.

  55. Dobry wieczór na nowiutkiej stronie!
    Drogiej Autorce, Szanownym Adminkom oraz wszystkim Gościom życzymy samych dobrych chwil w Nowym Roku i wielu wspaniałych książek (do napisania i przeczytania :)).
    Bardzo się nam tutaj podoba! Gratulujemy Autorom!
    Białe tło jest takie optymistyczne!!! I cały nowy wystrój i kolorystyka – takie ładne.

  56. Nieoceniona Babciu Gąsko, i ja ściskam Ciebie oraz Gąsiątka, z serca dziękuję za wszystko.

    EmiloK, Jas, Anette, dziękuję za wiadomości prywatne i za tyle dobroci.

    Miła mała Zuziu, Emilka przekazała mi tamtą Twoją wiadomość, dziękuję za Twoje dobre serduszko i dobre myśli.
    Przesyłam Ci buziaki i życzę udanego nowego roku!

    Aha, Zuziu, tamta Księga Gości już w archiwum. Teraz tu się wpisujesz, a ja co jakiś czas zatwierdzam wiadomości.

  57. Kochana Pani Małgorzato i wszyscy tutaj,
    życzę Wam cudownego Nowego Roku,jeszcze lepszego niż 2014! Zdrowia i szczęść przede wszystkim.
    Nie mogę się połapać na „nowej” stronie Pani M.M.Czy Księga Gości nadal działa tak samo i czy to pod wpisami (np. tym co ja piszę) to to samo co w KG?
    Pozdrawiam!
    PS Piękna nowa strona, zupeeeełnie innna :)

  58. Najdroższy Starosto! Ściskam. Mocno, wzruszona. Gąsiątko starsze ściska także
    PS A nowa strona… nowym krokiem;-))

  59. Ann, Aleksandro, Wójciku, jak miło Was tu znowu widzieć, czarno na białym!

    Aleksandro, co do przesłanej wiadomości: można mieć zupełną pewność, że się spotkali. Byli tam zgrupowani wszyscy razem.
    Ale o tym, mam nadzieję, jeszcze kiedyś pogadamy. Dziękuję także za tę piękną różę i za wszystkie dobre myśli.

  60. Dla Kochanej DUA i Miłych Adminków na dobry nowy dzień i na dobry nowy, nowiusieńki, dany nam do użytku rok – spokoju, dobra i uśmiechu! A ja dziękuję za piękną nową stronę, jak nową kartkę z kalendarza, przesyłam same dobre myśli, uśmiecham się i ściskam mocno!

  61. Dzień dobry!!! :)
    I to jaki dobry! Znowu się możemy spotykać. Cieszę się ogromnie!
    Pani Małgosiu, jak dobrze, że znowu jest tu Pani z nami. Ściskam mocno!
    Życzę Wszystkim dobrego roku!
    Idę poszperać na nowej stronie, wygląda bardzo obiecująco. Podziękowania dla Adminków.

  62. A ja dziękuję za to, że w obecnej formie Strona jest bardziej przyjazna dla oczu. Przynajmniej dla moich. Wolę czarno na białym, niż biało na czarnym.

  63. Dziękuję, Agaju, przyjmij moje życzenia i uściski, pięknego roku życzę Tobie i rodzinie!

    Domniemajko, wiadomość prywatna dotarła, i to aż w dwu kopiach. Dziękuję za wszystkie dobre myśli i serdecznie je odwzajemniam.

  64. Dobrego roku Państwu życzę. Choć Święta na pewno nie były łatwe. Z wyrazami pamięci.

  65. Lilko, serdecznie dziękuję i przesyłam najlepsze myśli oraz życzenia. A więc mały Koziorożec się urodzi, hm? Niezły okres (Mickiewicz, Karel Capek).
    Będę trzymać kciuki, a także czekać na Wielką Nowinę!

    Szczęśliwego Nowego Roku, miła Faneczko J.! Cieszę się, że „Wnuczka” Ci się podoba.

    Kris, auguri!

    Adminkom kochanym dziękuję za spełnienie prośby, dotyczącej kolejności wpisów. Teraz jest już tak, jak w dawnej KG: najnowsze wpisy są na samej górze listy.

  66. Dzień dobry!
    Bardzo podoba mi się nowa strona. Czytam właśnie „Wnuczkę”. Wspaniała! Szczęśliwego 2015 roku!

  67. Kochana Pani Małgosiu! Mili Księgowi!
    Nie było mnie tu prawie 9 miesięcy ze względu na stan zdrowia, ale jest lepiej:) W okresie świątecznym zaglądałam do KG niemal codziennie (pamiętając wspaniałą atmosferę z poprzednich lat!) i cieszę się, że już wszyscy jesteście. Gratuluję i dziękuję za wspaniałą pracę Adminków!
    Noworocznie i wciąż jeszcze świątecznie przesyłam wszystkim serdeczne pozdrowienia i życzenia: by MIŁOŚĆ zwyciężała trudności i przysparzała na co dzień radości:)
    Jednocześnie już oficjalnie dzielę się radością – w każdej chwili może przyjść na świat nasz drugi Synek, który jeszcze w brzuszku zasłuchiwał się (obok starszego brata) w Hihopterowe opowieści pani Małgorzaty:)

    ps. Pani Małgosiu, w trudnym dla Was czasie otaczaliśmy Was bliskością serc i modlitwą.

  68. O, jest nowa strona! Bardzo mi sie podoba, gratuluje.
    Kochana DUA, Drogie Adminki – przesylam moc cieplych mysli…

    Zycze Wszystkim duzo zdrowia i pomyslnosci w Nowym Roku.
    Usmiecham sie do Was.

  69. Dzień dobry!
    Buczyno, EmilioK, Klaudyno – bardzo dziękuję za piękne wiadomości prywatne. Klaudyno, cieszę się, że tak to widzisz. EmilioK, wierzę na słowo i z pewnością niczego nie muszę sprawdzać. Jesteście wspaniałe! I naprawdę odczuwam pomoc idącą od Was wszystkich, taką wielką falę światła i ciepła.
    Buczynko, pozdrów ode mnie córeczki. I to małe dzieciątko, którego jeszcze nie znamy! I dziękuję za dobre słowo o „Rzece”. Tak, jestem bardzo dumna z córki, jej talent rozwija się z każdą kolejną książką. Kolejne dzieła są coraz bogatsze i pisane z coraz większym rozmachem. To dobry znak! Świadczy też o tym, że Emilka umie pracować: żadnej taryfy ulgowej, wytrwałość i zdecydowanie. Bardzo się cieszę!

    Karambolu, Księga Gości jest teraz tutaj, tamta przeszła już do archiwum (była na krawędzi eksplozji) i już się do niej nie wpiszesz. Mamy tu więcej miejsca i swobody. Wpisujesz się z łatwością – trzeba trochę poczekać, zanim tu zajrzę i zatwierdzę komentarze, albo zanim zrobi to Adminka.

    SowoP, rozumiem to uczucie, choć sama uwielbiam przemeblowania i twórcze zmiany. Mam nadzieję, że szybko się przyzwyczaisz i polubisz nowy wystrój równie mocno!

    Ateno, Saro, Magpie, Faneczko – witajcie w nowych warunkach!
    Dziękuję!
    Saro, racja, racja, za oknem mam niejedną sikorkę, a nawet kwiczoły! (przylatują na rajskie jabłuszka). A czekam na jemiołuszki, może znów się pojawią.

  70. Kochana Pani Małgosiu
    Bardzo przepraszam, ale w jaki sposób mogę się teraz wpisywać do Księgi Gości? Chyba jestem nie obyta w tych sprawach, ale ni mogę tego rozgryźć, a chciałabym czasem móc wziąć udział w zagadkach. Co należy zrobić, by korzystać z formularza wpisów? Poprzednio zaraz po wejściu do KG wyświetlał formularz. Proszę o pomoc. Pozdrawiam i ślę ciepłe myśli…

  71. UA, jaka piękna strona. Choć do tamtej bardzo się przywiązałam. Bardzo tęskniłam za Panią, za Regałem, za tą atmosferą, którą tworzyć potrafi jedynie Pani i, pod Pani dobrym, ciepłym wpływem – Księgowi. Ściskam, przytulam, zostawiam dobre słowo – Pani i Księgowym. Dziękuję, że Pani jest.

  72. Dzień dobry, kochana DUA i Ludu Księgi. Tęskniłam z wami…
    A w Nowym Roku życzę wszystkim Miłości – z nią wszystko można przetrwać. I nadaje życiu sens.

    Strona – wyjątkowa (jak nasza DUA i Adminki :-) ). Dziękuję, że jest takie miejsce.

    Pozdrawiam i przytulam.

  73. Dzień dobry! Nowy rok, nowy dzień. Na pewno przyniosą coś dobrego, choćby i świergotanie sikorki za oknem. I dzień już coraz dłuższy…

  74. Piekny prezent noworoczny, brawo Adminki.(To tez prezent dal nas:))
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. DUA sciskam bardzo mocno.

  75. Ja również przyłączam się do gratulacji związanych z nową odsłoną strony! Ale chciałabym napisać jeszcze jedno – pod choinkę Aniołek przyniósł mi Rzekę – przeczytałam ją ostatnio w środku nocy – ach, cóż to za książka! Pani Małgosiu, jaki to musi być powód do dumy – mieć taką zdolną córkę !!
    Pozdrawiam najserdeczniej obie Dzielne Autorki – niech w Nowym Roku zawsze towarzyszy Wam Nadzieja – mimo wszystko.
    Serdeczne życzenia noworoczne (i poświąteczne) dla wszystkich Księgowych. Brakowało mi Księgi, oj brakowało. Dobrze, że jesteście!

  76. Droga Pani Małgorzato!

    Przesyłam w ten trudny czas moc krzepiących uścisków.

    Nowa strona jest rzeczywiście bardzo ładna, ale ja jednak tęsknię okropnie za starym regałem. Zdecydowanie nie lubię zmian i przenoszenia starych mebli na strych!

  77. Dziękuję serdecznie za te pierwsze wpisy na całkiem nowej stronie. Wam, miła Magpie, droga Asiu, kochana Joanno, Karambolu z tatą, za te prywatne – też.
    Pozwalam sobie zachowywać te wszystkie osobiste wpisy i kondolencje tylko dla siebie. Nie chciałabym moich gości – zwłaszcza młodych i bardzo młodych – zasmucać.
    Jutro mamy drugi dzień Nowego Roku. Niech się nam dzieci obudzą z uśmiechem.
    Dobranoc Wam!

  78. Życzę Pani i Najbliższym dużo dobrego w Nowym Roku, oby był lepszy od ustępującego. Dziękuję Pani za lata wzruszeń i radości. Pozdrawiam serdecznie. Ada

  79. Ach! Jest nowa strona! I są życzenia! Dziękuję i odwzajemniam z całego serca – niech ten zegar wybija tylko szczęśliwe godziny.
    Dobrego Roku, Kochani!

  80. Przytulamy mocno do serca w ten trudny czas i życzymy samych dobrych dni w nowym roku.
    Dziękujemy kochanym Adminkom za wspaniałą nową stronę.
    Wszystkiego dobrego!
    Beata i Adam

  81. Gio, Saro, dziękuję za wiadomości prywatne.
    (Tak, tu też można porozumiewać się w ten sposób).
    Saro, ściskam Cię.
    Gio, OK.

  82. Ach, jeszcze jedno: nowy wygląd tej strony zawdzięczamy kochanym Adminkom , którzy poświęcili wiele swojego cennego czasu na sprawienie mi tego noworocznego prezentu. Dawne wpisy, zarówno z Księgi Gości, jak i z Księgi Zagadek, odnajdziecie w archiwum. A tu mamy znacznie więcej miejsca i wielkie możliwości. Strona jest też bezpieczna i wspaniale prosta w obsłudze – to zasługa tego nowego formularza.
    Zapraszam serdecznie.

  83. Dzień dobry w Nowym Roku, Kochane Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy! Dziękuję za wszystkie dobre słowa i myśli. Naprawdę czuję, jak do mnie od Was płyną. I pomagają – nawet te niewypowiedziane! Nie smućcie się.

    Oto Nowy Rok, przyjmijmy go godnie i stawmy mu czoła. Spróbujmy się uśmiechnąć; mimo wszystko, mimo tego, co przyniósł ten stary – wierzmy, że będzie lepiej, bo jest to wielce możliwe. Pan Bóg nad tym wszystkim.

    Magdo Z., piękny wybór muzyki i szlachetna motywacja.
    Pozdrawiam wszystkich najserdeczniej i przytulam się do Was!

  84. DUA, życzę Pani i Pani Rodzinie dużo sił, pokoju i Miłości. Nigdy nie odwdzięczę się za to, ile dobrego Pani zrobiła w moim życiu, ale modlę się za Panią. Wszystkiego dobrego kochana Autorko.

  85. Kochanej Autorce i Drogim Adminkom życzę dobrego, owocnego Nowego Roku. Nowa strona – pierwsza klasa! Gratulacje.

  86. Dobry wieczór.
    I tego samego życzę też Pani.
    Dużo sił oraz czasu – zwłaszcza na to, co najważniejsze.Pozdrawiam w mroźną noc sylwestrową, słuchając „Winterreise”Schuberta.
    Wszystkiego dobrego!

  87. Dobry wieczór-nie bardzo mogę się odnaleźć na tej nowej stronie i jak tu się wpisać?Może się uda

  88. Najserdeczniejsze życzenia wszystkiego najlepszego. Wszystko się zmienia przez cały czas. Na pewno.
    Ucałowania dla Mojej Ukochanej Autorki,
    Anka

  89. Droga Pani Małgorzato,

    jak dziwnie mi się wpisywać na tej nowej stronie i po dość długiej przerwie. Nowy Rok, nowa strona. Chciałam tylko powiedzieć, że bardzo Pani współczuję z powodu śmierci brata. Chciałabym powiedzieć coś krzepiącego, ale jakoś brak mi słów. Proszę pamiętać, że myślę o Pani codziennie i modlę się. Pozdrawiam ciepło i życzę dużo sił na nadchodzące dni. Jola
    P.S. Piękna ta nowa strona.

  90. Droga Pani M.!
    Bardzo podoba mi się Pani nowa strona! Jest bardzo nowoczesna, a zarazem taka… sięgająca do przeszłości, pamiętająca czasy starej strony. Przed sekundą przeczytałam jak Pani pisze swoje dzieła i choć nie mam domu z ogrodem i różami w tym właśnie ogrodzie to postaram się też napisać „coś”. Mam co prawda w głowie bardzo rozbudowane pomysły, ale nigdy nie są one miłe, zabawne a jedynie tragiczne i przesiąknięte dramatem, a napisać coś „dobrego” jest mi bardzo ciężko. Ale, bardzo dziękuje za tą stronę i poradę na niej zamieszczoną.
    Dziękuję
    Domma

Dodaj komentarz