ARCHIWUM WPISÓW
.
.
4436 wpisów.
Dzień dobry, mam pytanie,jak wysłać wiadomość prywatną?
Dzień dobry, mam pytanie,jak wysłać wiadomość prywatną?
A i owszem! Właśnie wczoraj Lisieccy przywiązali go do drzewa. Dziś będzie malowany na zielono.
A i owszem! Właśnie wczoraj Lisieccy przywiązali go do drzewa. Dziś będzie malowany na zielono.
Dziękuję! To zawsze jest za wcześnie, ale tak trudno w to uwierzyć. Mam nadzieję że Jezycjada pomoże w najtrudniejszych momentach...! P.S. Czy wycie psa pana Paszkieta też już było nagrywane? ;))
Dziękuję! To zawsze jest za wcześnie, ale tak trudno w to uwierzyć. Mam nadzieję że Jezycjada pomoże w najtrudniejszych momentach...!
P.S. Czy wycie psa pana Paszkieta też już było nagrywane? ;))
To ja dziękuję, Kasiu miła - za te słowa. Pozdrawiam Cię najserdeczniej!
To ja dziękuję, Kasiu miła - za te słowa. Pozdrawiam Cię najserdeczniej!
Zaczełam czytać Pani książki jako mała dziewczynka. Co wakacje, czytałam całą serie Jeżycjady od nowa. Moja ukochana ksiązka to Opium w rosole. Chciałam Pani bardzo podziękować, dzięki Pani książkom zawsze odnajdywałam ukojnie.
Zaczełam czytać Pani książki jako mała dziewczynka. Co wakacje, czytałam całą serie Jeżycjady od nowa. Moja ukochana ksiązka to Opium w rosole. Chciałam Pani bardzo podziękować, dzięki Pani książkom zawsze odnajdywałam ukojnie.
To takie smutne - stracić Mamę. Ściskam Cię bardzo serdecznie, z pełnym współczuciem i pełnym zrozumieniem. Co do Krakowa: nie, nie wybieram się na Targi. Co do audiobooków: nagrywamy stale, a kolejno. Dziś zakończyliśmy równiutko połowę "Idy". Uff.
To takie smutne - stracić Mamę. Ściskam Cię bardzo serdecznie, z pełnym współczuciem i pełnym zrozumieniem.
Co do Krakowa: nie, nie wybieram się na Targi.
Co do audiobooków: nagrywamy stale, a kolejno. Dziś zakończyliśmy równiutko połowę "Idy". Uff.
Dzień dobry! Dawno mnie tu nie było, ale cieszę się bardzo na te audiobooki! Już nie mogę doczekać się tych interpretacji, to będzie lepsze od filmów! W tym roku wreszcie odwiedziłam Poznań szlakami Jeżycjady (czy kiedyś powstanie kawiarnia z wypiekami Rodziny Borejko?), miły Pan nawet oprowadził nas po borejkowskim mieszkaniu. Dzięki temu podczas czytania widzę już konkretne budynki i uliczki, a wyobraźnia dopowiada resztę. Z interpretacją Autorki to będzie prawdziwy majstersztyk! A właśnie, czy DUA planuje pojawić się na tegorocznych Targach w Krakowie? Ja w tym roku, mimo że mogłabym, raczej nie dotrę, zawsze wybierałyśmy się tam z Mamą i siostrą, wygrzebując z kieszeni ostatnie drobne na jeszcze jedną książkę. A teraz moja Mama niedawno odeszła, wczoraj Ją pochowaliśmy, ale mnie się ciągle wydaje, że Ona niedługo wróci, bo tylko wyjechała gdzieś niedaleko, na kilka dni... pozdrawiam cieplutko wszystkich odwiedzających Księgę, uściskajcie dziś mocno swoje Mamy!
Dzień dobry! Dawno mnie tu nie było, ale cieszę się bardzo na te audiobooki! Już nie mogę doczekać się tych interpretacji, to będzie lepsze od filmów! W tym roku wreszcie odwiedziłam Poznań szlakami Jeżycjady (czy kiedyś powstanie kawiarnia z wypiekami Rodziny Borejko?), miły Pan nawet oprowadził nas po borejkowskim mieszkaniu. Dzięki temu podczas czytania widzę już konkretne budynki i uliczki, a wyobraźnia dopowiada resztę. Z interpretacją Autorki to będzie prawdziwy majstersztyk!
A właśnie, czy DUA planuje pojawić się na tegorocznych Targach w Krakowie? Ja w tym roku, mimo że mogłabym, raczej nie dotrę, zawsze wybierałyśmy się tam z Mamą i siostrą, wygrzebując z kieszeni ostatnie drobne na jeszcze jedną książkę. A teraz moja Mama niedawno odeszła, wczoraj Ją pochowaliśmy, ale mnie się ciągle wydaje, że Ona niedługo wróci, bo tylko wyjechała gdzieś niedaleko, na kilka dni...
pozdrawiam cieplutko wszystkich odwiedzających Księgę, uściskajcie dziś mocno swoje Mamy!
Skończyłam kilka dni temu Ciotkę Zgryzotkę i czuję ogromny niedosyt, na szczęście mam jeszcze ,,Na Jowisza". Zaczęłam czytać tę książkę i są tam poruszone tematy nad, którymi wiele rozmyślałam, ale i te, które nawet nie wpadły mi do głowy! To tak bardzo podoba mi się w tej książce. O stylu pisania Pani Małgorzaty i wydaniu już nawet nie wspomnę, bo jest świetna! Do tego, za Pani radą przekonałam się do lektury i ją przeczytałam. Dziś miałam z niej kartkówkę i całkiem dobrze mi poszło. Czytałam ostatnio przesłane tutaj wiadomości i natknęłam się na wypowiedź, w której ktoś pisał, że jako lekturę ma właśnie ,,Opium w rosole". Nawiązując do mojego poprzedniego listu, w którym napisałam, że szkoda, iż Jeżycjady nie ma w kanonie lektur. Przepraszam za pomyłkę, powinnam to sprawdzić przed napisaniem o tym tutaj. Omawianie ,,Opium w rosole" byłoby czystą przyjemnością, nawet pisanie kartkówki z tej książki, a ja naprawdę nie lubię testów wiedzy (zresztą, kto lubi?). Teraz zmierzam do łóżka, aby zagłębić się w ciekawostkach o Jeżycjadzie. Miłego wieczoru wszystkim, którzy to czytają. Helena
Skończyłam kilka dni temu Ciotkę Zgryzotkę i czuję ogromny niedosyt, na szczęście mam jeszcze ,,Na Jowisza". Zaczęłam czytać tę książkę i są tam poruszone tematy nad, którymi wiele rozmyślałam, ale i te, które nawet nie wpadły mi do głowy! To tak bardzo podoba mi się w tej książce. O stylu pisania Pani Małgorzaty i wydaniu już nawet nie wspomnę, bo jest świetna!
Do tego, za Pani radą przekonałam się do lektury i ją przeczytałam. Dziś miałam z niej kartkówkę i całkiem dobrze mi poszło.
Czytałam ostatnio przesłane tutaj wiadomości i natknęłam się na wypowiedź, w której ktoś pisał, że jako lekturę ma właśnie ,,Opium w rosole". Nawiązując do mojego poprzedniego listu, w którym napisałam, że szkoda, iż Jeżycjady nie ma w kanonie lektur. Przepraszam za pomyłkę, powinnam to sprawdzić przed napisaniem o tym tutaj.
Omawianie ,,Opium w rosole" byłoby czystą przyjemnością, nawet pisanie kartkówki z tej książki, a ja naprawdę nie lubię testów wiedzy (zresztą, kto lubi?).
Teraz zmierzam do łóżka, aby zagłębić się w ciekawostkach o Jeżycjadzie.
Miłego wieczoru wszystkim, którzy to czytają. Helena
Mamo Isi, przytulam Cię serdecznie, przygładzając zarazem swoje porozciągane z lekka konsekwencje.// GraCy, ten kolor jest naprawdę piękny. Wspaniale wygląda w zestawieniu z ciemną zielenią. Albo i jasną. Albo ze srebrem. // Anette, dziwi mnie to. Tylko druga willa od prawej ma półokrągły balkon i ciemny tynk, i piaskownicę pod oknami. I w dodatku Emilka ją sfotografowała - dla "Jowisza" - en face. // Maaario, a to ci mąż, słowo daję! Proszę go ode mnie pozdrowić i podziękować. Pozdrawiam i Ciebie, także ciepło!
Mamo Isi, przytulam Cię serdecznie, przygładzając zarazem swoje porozciągane z lekka konsekwencje.//
GraCy, ten kolor jest naprawdę piękny. Wspaniale wygląda w zestawieniu z ciemną zielenią. Albo i jasną. Albo ze srebrem. // Anette, dziwi mnie to. Tylko druga willa od prawej ma półokrągły balkon i ciemny tynk, i piaskownicę pod oknami. I w dodatku Emilka ją sfotografowała - dla "Jowisza" - en face. // Maaario, a to ci mąż, słowo daję! Proszę go ode mnie pozdrowić i podziękować. Pozdrawiam i Ciebie, także ciepło!
Bo Starostowe wspomnienia ogrzewają człowieka od środka. Miło się do nich przytulić.
Bo Starostowe wspomnienia ogrzewają człowieka od środka. Miło się do nich przytulić.
Kiedy na bardzo dorosłe urodziny dostałam od męża caaałą Jeżycjadę, pomyślałam, że to najbardziej trafiony prezent ze wszystkich "praktycznych", którymi mnie obdarował. Jesień szaleje za oknem, a ja świętuję Imieniny. Nie mam wielkiego wpływu na glob, ale na podtrzymanie ciepła w sobie i w moim domu już tak. Duuużo ciepła ślę wszystkim.
Kiedy na bardzo dorosłe urodziny dostałam od męża caaałą Jeżycjadę, pomyślałam, że to najbardziej trafiony prezent ze wszystkich "praktycznych", którymi mnie obdarował. Jesień szaleje za oknem, a ja świętuję Imieniny. Nie mam wielkiego wpływu na glob, ale na podtrzymanie ciepła w sobie i w moim domu już tak. Duuużo ciepła ślę wszystkim.
Dokładnie! Kochanego Starostę! - potwierdzam za Mamą Isi! Dzisiaj przyjrzałam się grzbietom poprzednich tomów i uznałam, że wskazany przeze mnie kolor (tak przy okazji, DUA, jest również jednym z moich ulubionych) bardzo by konweniował z zielonym i pomarańczowym.. Wszak do trzech (przynajmniej!!!) razy sztuka :-)
Dokładnie! Kochanego Starostę! - potwierdzam za Mamą Isi!
Dzisiaj przyjrzałam się grzbietom poprzednich tomów i uznałam, że wskazany przeze mnie kolor (tak przy okazji, DUA, jest również jednym z moich ulubionych) bardzo by konweniował z zielonym i pomarańczowym..
Wszak do trzech (przynajmniej!!!) razy sztuka :-)
Jowisz 3 to byłaby fantastyczna sprawa! Popieram! Ależ to byłaby gratka! Przecież tyle spraw jest jeszcze niewyjaśnionych, tyle detali wartych wyjaśnienia (np. mnie się marzy zdjęcie willi Kowalików z bliska, "drugiej od prawej", bo wszyscy w zakamarkach internetu są przekonani, że to willa pierwsza od prawej...)
Jowisz 3 to byłaby fantastyczna sprawa! Popieram! Ależ to byłaby gratka! Przecież tyle spraw jest jeszcze niewyjaśnionych, tyle detali wartych wyjaśnienia (np. mnie się marzy zdjęcie willi Kowalików z bliska, "drugiej od prawej", bo wszyscy w zakamarkach internetu są przekonani, że to willa pierwsza od prawej...)
Nie starego, tylko naszego kochanego, młodego Starostę. Będziemy ciągnąć. Do skutku.
Nie starego, tylko naszego kochanego, młodego Starostę. Będziemy ciągnąć. Do skutku.
Starego Starostę?! "Sumnienia, ludzie, nie macie, sumnienia!".
Starego Starostę?! "Sumnienia, ludzie, nie macie, sumnienia!".
Tak jest! Złapiemy kochanego Starostę za słowo i będziemy ciągnąć za konsekwencje! Aż do skutku.
Tak jest! Złapiemy kochanego Starostę za słowo i będziemy ciągnąć za konsekwencje! Aż do skutku.
Przebóg! Omdlewam. Znów mnie chcą złapać za przysłowiowe słowo.
Przebóg! Omdlewam. Znów mnie chcą złapać za przysłowiowe słowo.
Skoro ustalony został kolor okładki, połowa roboty za nami! Hip hip hurra!
Skoro ustalony został kolor okładki, połowa roboty za nami! Hip hip hurra!
Och, och! - to jeden z moich ulubionych kolorów...
Och, och! - to jeden z moich ulubionych kolorów...
Podbijam temat "Na Jowisza! 3". Powstanie kolejnej części to prawie konieczność dziejowa... Jeszcze tylu rzeczy chcielibyśmy się dowiedzieć! Niechaj DUA przemyśli sprawę - biorąc pod uwagę coraz liczniejsze napomknienia bywalców Księgi... (A grzbiet proponuję np. w kolorze oberżyny; he, he :-)
Podbijam temat "Na Jowisza! 3".
Powstanie kolejnej części to prawie konieczność dziejowa... Jeszcze tylu rzeczy chcielibyśmy się dowiedzieć! Niechaj DUA przemyśli sprawę - biorąc pod uwagę coraz liczniejsze napomknienia bywalców Księgi... (A grzbiet proponuję np. w kolorze oberżyny; he, he :-)







