Księga gości

 
 
ARCHIWUM WPISÓW


.
4436 wpisów.
MałgM napisał/a 2 grudnia 2022 o 10:00:
Tak, skojarzenie prawidłowe, Mamo Isi. "Hej, dziewczyno, hej, niebogo, jakieś wojsko pędzi drogą", znana dawniej piosenka ułańska. Co do wąsisk: ależ jak najbardziej można je podkręcać, i o to wieszczowi zapewne chodziło. Niektórzy (w tym i zbójcy) nosili wąsy sumiaste - czyli opadające smętnie, jak u suma, inni zaś podkręcali je z fasonem koniuszkami ku górze, wspomagając się nawet specjalnym preparatem. A na dawnych portretach widujemy też wąsy fryzowane, długie, spiralnie skręcone. Ale zapracowani właściciele sukien plugawych nie mieli czasu na fryzowanie, więc nie o to Mickiewiczowi szło.
Tak, skojarzenie prawidłowe, Mamo Isi. "Hej, dziewczyno, hej, niebogo, jakieś wojsko pędzi drogą", znana dawniej piosenka ułańska. Co do wąsisk: ależ jak najbardziej można je podkręcać, i o to wieszczowi zapewne chodziło. Niektórzy (w tym i zbójcy) nosili wąsy sumiaste - czyli opadające smętnie, jak u suma, inni zaś podkręcali je z fasonem koniuszkami ku górze, wspomagając się nawet specjalnym preparatem. A na dawnych portretach widujemy też wąsy fryzowane, długie, spiralnie skręcone. Ale zapracowani właściciele sukien plugawych nie mieli czasu na fryzowanie, więc nie o to Mickiewiczowi szło.
mama Isi napisał/a 2 grudnia 2022 o 08:37:
Przypomniałam sobie, z czym mi się kojarzy owo "Strzeż się, strzeż": //Strzeż się tego, co na przedzie, co na karym koniu jedzie, oficyjera, oficyjera, strzeż się, strzeż, strzeż się, strzeż.// "Hej dziewczyno, hej niebogo", bardzo dobre do śpiewania w wannie.
Przypomniałam sobie, z czym mi się kojarzy owo "Strzeż się, strzeż": //Strzeż się tego, co na przedzie, co na karym koniu jedzie, oficyjera, oficyjera, strzeż się, strzeż, strzeż się, strzeż.// "Hej dziewczyno, hej niebogo", bardzo dobre do śpiewania w wannie.
mama Isi napisał/a 2 grudnia 2022 o 08:32:
A właściwie jak można mieć kręcone wąsiska?
A właściwie jak można mieć kręcone wąsiska?
mama Isi napisał/a 2 grudnia 2022 o 08:30:
A co do pierniczków, to Isiątka by nie odpuściły. Wiolu, wspólnymi siłami (z Isiątkami) wyrobiłyśmy kulę ciasta o wadze 6,7 kg i już były dwie sesje pieczenia. Jeżeli ciasto będzie schodzić w tym tempie (zostało 4,2 kg), to przed Bożym Narodzeniem trzeba będzie wyrabiać następne.
A co do pierniczków, to Isiątka by nie odpuściły. Wiolu, wspólnymi siłami (z Isiątkami) wyrobiłyśmy kulę ciasta o wadze 6,7 kg i już były dwie sesje pieczenia. Jeżeli ciasto będzie schodzić w tym tempie (zostało 4,2 kg), to przed Bożym Narodzeniem trzeba będzie wyrabiać następne.
mama Isi napisał/a 2 grudnia 2022 o 08:23:
W oczach malowała mi się głównie starannie symulowana życzliwość dla władzy, żeby się wreszcie od nas odczepili i poszli się bawić gdzie indziej w policjantów i złodziei. Ale może Kozio miał rację i ból istnienia też tam gdzieś był, kto go tam wie.
W oczach malowała mi się głównie starannie symulowana życzliwość dla władzy, żeby się wreszcie od nas odczepili i poszli się bawić gdzie indziej w policjantów i złodziei. Ale może Kozio miał rację i ból istnienia też tam gdzieś był, kto go tam wie.
Anna z Żywiec napisał/a 2 grudnia 2022 o 07:19:
Uśmiałam się serdecznie z przygody policyjnej mamy Isi, choć wcale wesoła ona nie była. Ale komentarze już tak:) Dziękuję Wam za to.
Uśmiałam się serdecznie z przygody policyjnej mamy Isi, choć wcale wesoła ona nie była. Ale komentarze już tak:) Dziękuję Wam za to.
Zgred napisał/a 1 grudnia 2022 o 23:27:
"To nie ja napisałem te wszystkie bestsellery."
"To nie ja napisałem te wszystkie bestsellery."
MałgM napisał/a 1 grudnia 2022 o 22:52:
A gdzie cudzysłów, mociumpanie? :)))
A gdzie cudzysłów, mociumpanie? :)))
Zgred napisał/a 1 grudnia 2022 o 22:23:
-Oczy są najważniejsze - oznajmił. - W oczach jest ten, jak to się nazywa, ból istnienia.
-Oczy są najważniejsze - oznajmił. - W oczach jest ten, jak to się nazywa, ból istnienia.
MałgM napisał/a 1 grudnia 2022 o 20:26:
Wiolu, bohaterka nie, ale autorka już tak. Bukiet z róż czerwcowych oczywiście?// Mamo Isi, zwłaszcza wzrok Twój dziki tak przyciąga uwagę... Strzeż się, strzeż!
Wiolu, bohaterka nie, ale autorka już tak. Bukiet z róż czerwcowych oczywiście?// Mamo Isi, zwłaszcza wzrok Twój dziki tak przyciąga uwagę... Strzeż się, strzeż!
WiolaM. napisał/a 1 grudnia 2022 o 19:50:
Dziękuję za odpowiedź. Coś mi się błędnie skojarzyło, że cała "Jeżycjada" jest już po włosku, kiedyś były tu takie rozmowy. A to może właśnie o tym jednym tomie. Moje życiowe zmiany w czerwcu. Chyba żadna z bohaterek nie miała wtedy ślubu. : ) W szkolnej bibliotece dorwałam książkę "M. na gwiazdkę" i pokrzepiam się tym wieczorami. PS: Mama Lubego chyba wsiąknie w wiadome książki, jakiś czas temu "sprzedałam" "Szóstą klepkę". ; ) PS.2: Czy u kogoś pachnie już pierniczkami?
Dziękuję za odpowiedź. Coś mi się błędnie skojarzyło, że cała "Jeżycjada" jest już po włosku, kiedyś były tu takie rozmowy. A to może właśnie o tym jednym tomie. Moje życiowe zmiany w czerwcu. Chyba żadna z bohaterek nie miała wtedy ślubu. : ) W szkolnej bibliotece dorwałam książkę "M. na gwiazdkę" i pokrzepiam się tym wieczorami. PS: Mama Lubego chyba wsiąknie w wiadome książki, jakiś czas temu "sprzedałam" "Szóstą klepkę". ; ) PS.2: Czy u kogoś pachnie już pierniczkami?
mama Isi napisał/a 1 grudnia 2022 o 19:41:
Wzrok miałyśmy dziki, suknie plugawe i kręcone wąsiska. Nic dziwnego, że się pomylili.
Wzrok miałyśmy dziki, suknie plugawe i kręcone wąsiska. Nic dziwnego, że się pomylili.
MałgM napisał/a 1 grudnia 2022 o 19:35:
Musiałaś chyba dzisiaj wyglądać bardzo złowrogo. Isiątka tym bardziej.
Musiałaś chyba dzisiaj wyglądać bardzo złowrogo. Isiątka tym bardziej.
mama Isi napisał/a 1 grudnia 2022 o 18:23:
Dziękuję za wyrazy pokrzepienia. Żadnych racji nie przedłożyli. Oni się chyba pomylili co do adresata. // Nb. małżonek uspokaja się oglądając amerykańskie filmy, w których wszyscy bardzo szybko jeżdżą samochodami i strzelają do czego popadnie. My nie. Zdecydowanie.
Dziękuję za wyrazy pokrzepienia. Żadnych racji nie przedłożyli. Oni się chyba pomylili co do adresata. // Nb. małżonek uspokaja się oglądając amerykańskie filmy, w których wszyscy bardzo szybko jeżdżą samochodami i strzelają do czego popadnie. My nie. Zdecydowanie.
MałgM napisał/a 1 grudnia 2022 o 17:54:
Ścigali was bez powodu?! Zatrzymali bez dania racji?! Całkiem jak w filmie amerykańskim. Ślę wyrazy pokrzepienia. Życie jest kolczaste. Biedne Isiątka.
Ścigali was bez powodu?! Zatrzymali bez dania racji?! Całkiem jak w filmie amerykańskim. Ślę wyrazy pokrzepienia. Życie jest kolczaste. Biedne Isiątka.
mama Isi napisał/a 1 grudnia 2022 o 17:37:
Ja nie wiem, co się na tym świecie wyrabia. Wracałam z Isiątkami z zajęć dodatkowych, kiedy z wyciem i świeceniem naścignął nas radiowóz i zablokował nam drogę. Wypadły dwie sztuki policjantów; jedna sztuka obfotografowała samochód, a druga zażądała dokumentów. Po czym obie zniknęły w radiowozie, skąd po jakimś czasie wyszła jedna sztuka i oddała moje prawo jazdy zaznaczając, że mogłaby nas mandatować za brak natychmiastowego zatrzymania się (na środku ruchliwej estakady), ale nie jest z drogówki. Rozumiem, że zostaliśmy wzięci za jakichś straszliwych zbrodniarzy, ale nigdy nie sądziłam, że zbrodniarze mogą wyglądać tak jak my. Dzieci są wstrząśnięte. Ja też. Idę po dowolny tom Jeżycjady, żeby ukoić wzburzone flukta.
Ja nie wiem, co się na tym świecie wyrabia. Wracałam z Isiątkami z zajęć dodatkowych, kiedy z wyciem i świeceniem naścignął nas radiowóz i zablokował nam drogę. Wypadły dwie sztuki policjantów; jedna sztuka obfotografowała samochód, a druga zażądała dokumentów. Po czym obie zniknęły w radiowozie, skąd po jakimś czasie wyszła jedna sztuka i oddała moje prawo jazdy zaznaczając, że mogłaby nas mandatować za brak natychmiastowego zatrzymania się (na środku ruchliwej estakady), ale nie jest z drogówki. Rozumiem, że zostaliśmy wzięci za jakichś straszliwych zbrodniarzy, ale nigdy nie sądziłam, że zbrodniarze mogą wyglądać tak jak my. Dzieci są wstrząśnięte. Ja też. Idę po dowolny tom Jeżycjady, żeby ukoić wzburzone flukta.
MałgM napisał/a 29 listopada 2022 o 22:54:
Ho-ho, Wiolu! Gratulacje na zapas! Co do przekładów na włoski: dopiero są w projekcie. Na razie przełożono i wydano (już dwukrotnie) tylko "Język Trolli". Wydanie całej Jeżycjady, co jest w planach wydawnictwa, zajmie jednak trochę czasu. Jak kupić włoskie książki? Polecam polskie internetowe księgarnie obcojęzyczne (Bookcity, Kraina Ksiażek, Libristo itd.). Bardzo sprawne. Sprowadzą Ci wszystko. Trzeba tylko cierpliwie poczekać (z miesiąc), aż zamówiona książka dotrze do Polski.
Ho-ho, Wiolu! Gratulacje na zapas! Co do przekładów na włoski: dopiero są w projekcie. Na razie przełożono i wydano (już dwukrotnie) tylko "Język Trolli". Wydanie całej Jeżycjady, co jest w planach wydawnictwa, zajmie jednak trochę czasu. Jak kupić włoskie książki? Polecam polskie internetowe księgarnie obcojęzyczne (Bookcity, Kraina Ksiażek, Libristo itd.). Bardzo sprawne. Sprowadzą Ci wszystko. Trzeba tylko cierpliwie poczekać (z miesiąc), aż zamówiona książka dotrze do Polski.
WiolaM. napisał/a 29 listopada 2022 o 22:23:
Moi Drodzy, a mnie od jakiegoś czasu zastanawia, w jaki sposób kupić tutaj u nas w Polsce któryś z tomów "Jeżycjady" tłumaczony na język włoski? Najlepiej "Noelkę". : ) Moc pozdrowień dla DUA i Was wszystkich! Nie odzywam się, ale często tu zaglądam. Przygotowując się powoli do życiowych zmian, jak kolejne dziewczęta od Borejków. ; )
Moi Drodzy, a mnie od jakiegoś czasu zastanawia, w jaki sposób kupić tutaj u nas w Polsce któryś z tomów "Jeżycjady" tłumaczony na język włoski? Najlepiej "Noelkę". : ) Moc pozdrowień dla DUA i Was wszystkich! Nie odzywam się, ale często tu zaglądam. Przygotowując się powoli do życiowych zmian, jak kolejne dziewczęta od Borejków. ; )
MałgM napisał/a 29 listopada 2022 o 15:39:
A, Piętaszku! Celne skojarzenie. Tak, to jeden z najpiękniejszych obrazów tego malarza, być może jego najlepszy. Piorunujące wrażenie, kiedy "Spowiedź" po raz pierwszy zobaczyłam - w młodości. I tak został ze mną przez dalsze lata, aż do teraz. Potęga malarstwa!
A, Piętaszku! Celne skojarzenie. Tak, to jeden z najpiękniejszych obrazów tego malarza, być może jego najlepszy. Piorunujące wrażenie, kiedy "Spowiedź" po raz pierwszy zobaczyłam - w młodości. I tak został ze mną przez dalsze lata, aż do teraz. Potęga malarstwa!
mama Isi napisał/a 29 listopada 2022 o 15:21:
Ależ zupełnie nie ma za co! Tak mi się co chwila napatacza jakaś postać, którą chciałabym uratować od niepamięci.
Ależ zupełnie nie ma za co! Tak mi się co chwila napatacza jakaś postać, którą chciałabym uratować od niepamięci.