Księga gości

 
 
ARCHIWUM WPISÓW


.
4436 wpisów.
Małgorzata Musierowicz napisał/a 18 stycznia 2023 o 21:10:
Kochane Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy! I jak tu się znów nie odezwać, nie podziękować za tyle dobrych uczuć, myśli i słów? - a miałam już stronić od komputera (nareszcie), jak na starowinę przystało, i oszczędzać wzrok, pozostawiając moderowanie strony Admince... Wpis p. Katarzyny Olbrycht przeważył szalę - musiałam zobaczyć na własne oczy ten delikatny wyrzut. Nie tylko ten zresztą. Wszystko przeczytałam! - A więc dobrze, będę oczywiście tu zaglądać. A co do przechodzenia na emeryturę: ojejku, przecież przeszłam na nią już dawno temu i nikt tego nie zauważył, nawet ja sama (tak jest malutka). Więc nie ma nad czym ubolewać, Kochane Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy. To, że się dyskretnie usuwam na stronę, nie znaczy przecież, że definitywnie znikam w niebycie i nieróbstwie! Ho-ho, daleko mi do tego! (wciąż nagrywam audiobooki dla Legimi, dziś była w robocie "Pulpecja"). Jak będzie coś ważnego do powiedzenia, to się oczywiście odezwę, jakże by nie! Raz jeszcze dziękuję za te gorące wpisy - i te, jakże liczne, wiadomości prywatne - i ściskam Was naprawdę mocno a czule! Pozdrowienia dla wszystkich! Wasza - MM
Kochane Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy! I jak tu się znów nie odezwać, nie podziękować za tyle dobrych uczuć, myśli i słów? - a miałam już stronić od komputera (nareszcie), jak na starowinę przystało, i oszczędzać wzrok, pozostawiając moderowanie strony Admince... Wpis p. Katarzyny Olbrycht przeważył szalę - musiałam zobaczyć na własne oczy ten delikatny wyrzut. Nie tylko ten zresztą. Wszystko przeczytałam! - A więc dobrze, będę oczywiście tu zaglądać. A co do przechodzenia na emeryturę: ojejku, przecież przeszłam na nią już dawno temu i nikt tego nie zauważył, nawet ja sama (tak jest malutka). Więc nie ma nad czym ubolewać, Kochane Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy. To, że się dyskretnie usuwam na stronę, nie znaczy przecież, że definitywnie znikam w niebycie i nieróbstwie! Ho-ho, daleko mi do tego! (wciąż nagrywam audiobooki dla Legimi, dziś była w robocie "Pulpecja"). Jak będzie coś ważnego do powiedzenia, to się oczywiście odezwę, jakże by nie! Raz jeszcze dziękuję za te gorące wpisy - i te, jakże liczne, wiadomości prywatne - i ściskam Was naprawdę mocno a czule! Pozdrowienia dla wszystkich! Wasza - MM
Katarzyna z Bydgoszcz napisał/a 17 stycznia 2023 o 17:00:
Miła Pani Małgorzato, Przeczytałam kolejny raz ostatni wpis w Aktualnościach i powoli zaczyna do mnie docierać, że rzeczywiście myśli Pani o emeryturze. Nie wiem tylko, czy jeżeli ma się tak wielu czytelników, którzy, podejrzewam, w ogień by skoczyli za ukochaną Autorką, można przestać pisać o ludziach, którzy właściwie kierują poczynaniami ich twórczyni (czy to jest rodzaj żeński rzeczownika "twórca"?). Mam nadzieję, że żadne złe losy nie spotkają nikogo z nich, a kolejne pokolenia czytelników zaprzyjaźnią się z nimi równie mocno jak my. Życzę Pani radości, pogody ducha i samych uśmiechniętych dni. Katarzyna
Miła Pani Małgorzato, Przeczytałam kolejny raz ostatni wpis w Aktualnościach i powoli zaczyna do mnie docierać, że rzeczywiście myśli Pani o emeryturze. Nie wiem tylko, czy jeżeli ma się tak wielu czytelników, którzy, podejrzewam, w ogień by skoczyli za ukochaną Autorką, można przestać pisać o ludziach, którzy właściwie kierują poczynaniami ich twórczyni (czy to jest rodzaj żeński rzeczownika "twórca"?). Mam nadzieję, że żadne złe losy nie spotkają nikogo z nich, a kolejne pokolenia czytelników zaprzyjaźnią się z nimi równie mocno jak my. Życzę Pani radości, pogody ducha i samych uśmiechniętych dni. Katarzyna
Katarzyna z Cieszyn napisał/a 17 stycznia 2023 o 13:06:
Szanowna Pani Małgorzato, Droga Autorko, dołączam swoje życzenia, wyrazy wdzięczności i ciepłe myśli do wszystkich wpisanych w tę Księgę z okazji Pani podwójnego Jubileuszu - Urodzin i początku Jeżycjady. Jestem pedagogiem , już na emeryturze ale jeszcze trochę pracującym ze studentami na Uniwersytecie Śląskim. Nie tylko mam w domowej bibliotece wszystkie tomy Jeżycjady, zdobywane z satysfakcją jak tylko się ukazywały, ale cieszę się, że przez lata mogłam je polecać kolejnym pokoleniom studentów, absolwentów i współpracowników, którzy tę pałeczkę podawali dalej. Wyniknęło z tego, oprócz prywatnych radości, wiele ciekawych rozmów, dyskusji a i seminaryjnych prac. Teraz z tą samą intencją - nabierania ducha i wzmacniania się zachwytem pięknem - polecam Pani stronę. Mam nadzieję, że ta będzie trwała, bo jest bardzo ważna, a nawet, myślę, coraz ważniejsza! Z wyrazami głębokiego szacunku, wdzięczności i serdecznej sympatii Katarzyna Olbrycht
Szanowna Pani Małgorzato, Droga Autorko, dołączam swoje życzenia, wyrazy wdzięczności i ciepłe myśli do wszystkich wpisanych w tę Księgę z okazji Pani podwójnego Jubileuszu - Urodzin i początku Jeżycjady. Jestem pedagogiem , już na emeryturze ale jeszcze trochę pracującym ze studentami na Uniwersytecie Śląskim. Nie tylko mam w domowej bibliotece wszystkie tomy Jeżycjady, zdobywane z satysfakcją jak tylko się ukazywały, ale cieszę się, że przez lata mogłam je polecać kolejnym pokoleniom studentów, absolwentów i współpracowników, którzy tę pałeczkę podawali dalej. Wyniknęło z tego, oprócz prywatnych radości, wiele ciekawych rozmów, dyskusji a i seminaryjnych prac. Teraz z tą samą intencją - nabierania ducha i wzmacniania się zachwytem pięknem - polecam Pani stronę. Mam nadzieję, że ta będzie trwała, bo jest bardzo ważna, a nawet, myślę, coraz ważniejsza! Z wyrazami głębokiego szacunku, wdzięczności i serdecznej sympatii Katarzyna Olbrycht
Kasia z Elbląga z Elbląg napisał/a 14 stycznia 2023 o 22:27:
Pani Małgorzato, wystarczająco dużo Pani napisała, żeby można było wciąż na nowo czytać w nowych okolicznościach życia i cieszyć się darem Pani książek, czerpać z nich mądrość i dobro. Z serca dziękuję. Dobrego kolejnego kawałka życia życzę.
Pani Małgorzato, wystarczająco dużo Pani napisała, żeby można było wciąż na nowo czytać w nowych okolicznościach życia i cieszyć się darem Pani książek, czerpać z nich mądrość i dobro. Z serca dziękuję. Dobrego kolejnego kawałka życia życzę.
Mama Kniżki z Kraków napisał/a 14 stycznia 2023 o 11:45:
Kochana Pani Małgorzato! Przybiegam ze spóźnionymi, ale serdecznymi życzeniami i gratuluję pięknego jubileuszu: i życiowego, i twórczego. W Pani książkach i opowiadaniach są niewyczerpane pokłady dobra i radości. Możemy je sobie przecież czytać w kółko (co też większość z nas czyni). Dziękuję za Pani piękne książki i za każde słowo :) Błogosławionego całego nowego roku dla Pani i Pani Rodziny!
Kochana Pani Małgorzato! Przybiegam ze spóźnionymi, ale serdecznymi życzeniami i gratuluję pięknego jubileuszu: i życiowego, i twórczego. W Pani książkach i opowiadaniach są niewyczerpane pokłady dobra i radości. Możemy je sobie przecież czytać w kółko (co też większość z nas czyni). Dziękuję za Pani piękne książki i za każde słowo :) Błogosławionego całego nowego roku dla Pani i Pani Rodziny!
Blanka napisał/a 13 stycznia 2023 o 20:53:
Jak to u siostry Borkowskiej- mądry mówi krótko, więc : po prostu kocham Panią, i dziękuję, życząc wszystkiego najlepszego. Tyle dobra jest w Pani dziele- można czerpać wciąż i wciąż. Jak dobrze, że odkryłam kiedyś Jeżycjadę! Ściskam Panią, jak ukochaną ciocię i dziękuję, że była i jest Pani tak blisko nas.
Jak to u siostry Borkowskiej- mądry mówi krótko, więc : po prostu kocham Panią, i dziękuję, życząc wszystkiego najlepszego. Tyle dobra jest w Pani dziele- można czerpać wciąż i wciąż. Jak dobrze, że odkryłam kiedyś Jeżycjadę! Ściskam Panią, jak ukochaną ciocię i dziękuję, że była i jest Pani tak blisko nas.
Magda Z napisał/a 13 stycznia 2023 o 18:24:
To była niepoważna twórczość limerykowa. A poważnie: jeśli czuje Pani, że powinna odpocząć, to naprawdę proszę odpocząć. Samo nagrywanie audiobooków (tysiące stron! i jeszcze z pół roku!) może zmęczyć. Również pracuję głosem, więc wiem na pewno ;) A kręgosłup! A obowiązki rodzinne!...
To była niepoważna twórczość limerykowa. A poważnie: jeśli czuje Pani, że powinna odpocząć, to naprawdę proszę odpocząć. Samo nagrywanie audiobooków (tysiące stron! i jeszcze z pół roku!) może zmęczyć. Również pracuję głosem, więc wiem na pewno ;) A kręgosłup! A obowiązki rodzinne!...
Magda Z napisał/a 13 stycznia 2023 o 18:24:
Przed zniknięciem Pisarki z Poznania // Lud Księgowy poniekąd się wzbrania. // Bo czyż jest w tym logika, // że Autorka unika// twórczych słów swych Ludowi poznania?
Przed zniknięciem Pisarki z Poznania // Lud Księgowy poniekąd się wzbrania. // Bo czyż jest w tym logika, // że Autorka unika// twórczych słów swych Ludowi poznania?
mama Isi napisał/a 13 stycznia 2023 o 16:09:
Pod ostatnimi dwoma zdaniami Wójta podpisuję się obiema rękami! Święte słowa!
Pod ostatnimi dwoma zdaniami Wójta podpisuję się obiema rękami! Święte słowa!
Agnieszka z Klembów napisał/a 13 stycznia 2023 o 15:17:
Pani Małgosiu...proszę odpoczywać, pielęgnować róże, i czasami tu do nas zaglądać. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Ślę serdeczności🌹
Pani Małgosiu...proszę odpoczywać, pielęgnować róże, i czasami tu do nas zaglądać. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Ślę serdeczności🌹
Wójt Wiewiórka napisał/a 13 stycznia 2023 o 14:33:
Ponieważ wydaje się, że wszyscy którzy mieli złożyć życzenia, już je złożyli, pozwolę sobie napisać w temacie poza - życzeniowym. Mimo że całym sercem popieram zachęcające sugestie Alka ( kryminał lub cokolwiek innego), to się jednak przy tym nie upieram. Każdemu absolutnie należy się emeryturka ( prawdziwa, a nie udawana). Praca pisarza, wbrew temu co niektórzy sobie wyobrażają, jest także bardzo wyczerpująca fizycznie. Przy dłuższym pisaniu bolą palce i dłonie, dokuczają nadgarstki, a kręgosłup to już w ogóle. Tak więc odpoczynek - w pełni zasłużony! Mam tylko nadzieję, że Kochana Autorka będzie tu do nas zaglądała, bo wciąż potrzebujemy mądrych, trzeźwych, dobrych słów, które płyną z tego złotego serca. Bo my Cię kochamy, Droga Autorko!
Ponieważ wydaje się, że wszyscy którzy mieli złożyć życzenia, już je złożyli, pozwolę sobie napisać w temacie poza - życzeniowym. Mimo że całym sercem popieram zachęcające sugestie Alka ( kryminał lub cokolwiek innego), to się jednak przy tym nie upieram. Każdemu absolutnie należy się emeryturka ( prawdziwa, a nie udawana). Praca pisarza, wbrew temu co niektórzy sobie wyobrażają, jest także bardzo wyczerpująca fizycznie. Przy dłuższym pisaniu bolą palce i dłonie, dokuczają nadgarstki, a kręgosłup to już w ogóle. Tak więc odpoczynek - w pełni zasłużony! Mam tylko nadzieję, że Kochana Autorka będzie tu do nas zaglądała, bo wciąż potrzebujemy mądrych, trzeźwych, dobrych słów, które płyną z tego złotego serca. Bo my Cię kochamy, Droga Autorko!
Iskra napisał/a 12 stycznia 2023 o 00:35:
Pani Małgosiu, ilość dobra jaką w tym świecie Pani rozdała i ulokowała w ludzkich sercach niech wraca do Pani pomnożona wielokrotnie, szczególnie wtedy, kiedy będzie bardzo, bardzo potrzebna - życzy Iskra
Pani Małgosiu, ilość dobra jaką w tym świecie Pani rozdała i ulokowała w ludzkich sercach niech wraca do Pani pomnożona wielokrotnie, szczególnie wtedy, kiedy będzie bardzo, bardzo potrzebna - życzy Iskra
Julia z Września napisał/a 11 stycznia 2023 o 07:27:
Droga Pani Małgorzato! Opium w rosole jest piękną książką,ponieważ niesie w sobie wspaniałą lekcje życia. Książka bardzo mi się podobała i będę sięgać po następne. Życzę miłego dnia:)
Droga Pani Małgorzato! Opium w rosole jest piękną książką,ponieważ niesie w sobie wspaniałą lekcje życia. Książka bardzo mi się podobała i będę sięgać po następne. Życzę miłego dnia:)
Agata z Warszawa napisał/a 11 stycznia 2023 o 00:21:
Spieszę ze spóźnionymi, ale gorącymi i szczerymi życzeniami! Niech będzie Pani jak najlepiej w życiu! Niech się spełni to, o czym Pani marzy i co się jeszcze nie spełniło. A w prezencie przynoszę...lata wzruszeń, które przeżyłam nad Pani książkami, wszystkie łzy wylane z poruszeń i wzruszeń, wszystkie uśmiechy i radości, które mi one przyniosły, całe dobro, które we mnie wzbudziły. Wychowała mnie Pani tymi książkami i otworzyła mi Pani oczy na prawdziwe piękno i dobro w tym świecie i za to dziękuję. Za to, że pozwoliła mi Pani spojrzeć na świat swoimi oczami - piękne ma Pani oczy i piękną duszę. Pierwszą książkę jeżycjadową przeczytałam mając 9 lat (wcześniej czytałam albo czytano mi opowiadania np. "Boję się") i się zakochałam. Mój prawie 70 letni Tato sięgnął niedawno po "Szóstą klepkę" i wzruszył się bardzo, czytał mojej mamie fragmenty, bardzo poruszony, i stwierdził pod koniec, że to piękna książka. Jest Pani cudotwórcą - jednoczy Pani i porusza kolejne pokolenia. To Boży dar. Niech Bóg Pani błogosławi łaskami i dobrymi ludźmi, których Pani potrzebuje. Dziękuję jeszcze raz, za mój piękniejszy świat.
Spieszę ze spóźnionymi, ale gorącymi i szczerymi życzeniami! Niech będzie Pani jak najlepiej w życiu! Niech się spełni to, o czym Pani marzy i co się jeszcze nie spełniło. A w prezencie przynoszę...lata wzruszeń, które przeżyłam nad Pani książkami, wszystkie łzy wylane z poruszeń i wzruszeń, wszystkie uśmiechy i radości, które mi one przyniosły, całe dobro, które we mnie wzbudziły. Wychowała mnie Pani tymi książkami i otworzyła mi Pani oczy na prawdziwe piękno i dobro w tym świecie i za to dziękuję. Za to, że pozwoliła mi Pani spojrzeć na świat swoimi oczami - piękne ma Pani oczy i piękną duszę. Pierwszą książkę jeżycjadową przeczytałam mając 9 lat (wcześniej czytałam albo czytano mi opowiadania np. "Boję się") i się zakochałam. Mój prawie 70 letni Tato sięgnął niedawno po "Szóstą klepkę" i wzruszył się bardzo, czytał mojej mamie fragmenty, bardzo poruszony, i stwierdził pod koniec, że to piękna książka. Jest Pani cudotwórcą - jednoczy Pani i porusza kolejne pokolenia. To Boży dar. Niech Bóg Pani błogosławi łaskami i dobrymi ludźmi, których Pani potrzebuje. Dziękuję jeszcze raz, za mój piękniejszy świat.
Alek napisał/a 10 stycznia 2023 o 23:53:
Miła Autorko, przesyłam trochę spóźnione życzenia, wszystko przez robotę, niektórym naukowcom teraz dopiero kończy się rok i zarywają noce. Już od dawna tak zarywam, rude kocisko leży na kolanach i krępuje ruchy, dając wzrokiem do zrozumienia, że powinienem się opamiętać i nie stukać w klawisze, kiedy się śpi. Będę długo jeszcze stukał, ale życzenia przekazuję już. Ze wstępu Romain Rollanda do "Colasa" pamiętam, jak autor uskarżał się na pancerz "Jana Krzysztofa", zrazu wygodny i zrobiony przez autora na własną miarę, który jednak w miarę pisania kolejnych tomów stał się zbyt niewygodny i ciasny. I że z ulgą się z niego uwolnił, gdy głos wewnętrzny go pogonił do zupełnie innej pracy. W związku z tym liczę po cichu na te kryminały pisane pod pseudonimem, o których kiedyś mówiliśmy. Łączę serdeczne ukłony.
Miła Autorko, przesyłam trochę spóźnione życzenia, wszystko przez robotę, niektórym naukowcom teraz dopiero kończy się rok i zarywają noce. Już od dawna tak zarywam, rude kocisko leży na kolanach i krępuje ruchy, dając wzrokiem do zrozumienia, że powinienem się opamiętać i nie stukać w klawisze, kiedy się śpi. Będę długo jeszcze stukał, ale życzenia przekazuję już. Ze wstępu Romain Rollanda do "Colasa" pamiętam, jak autor uskarżał się na pancerz "Jana Krzysztofa", zrazu wygodny i zrobiony przez autora na własną miarę, który jednak w miarę pisania kolejnych tomów stał się zbyt niewygodny i ciasny. I że z ulgą się z niego uwolnił, gdy głos wewnętrzny go pogonił do zupełnie innej pracy. W związku z tym liczę po cichu na te kryminały pisane pod pseudonimem, o których kiedyś mówiliśmy. Łączę serdeczne ukłony.
Marcysia z Września napisał/a 10 stycznia 2023 o 20:38:
Droga Pani Małgorzato! Miło mi, że mogę do Pani napisać. Chciałabym powiedzieć, że Pani seria Jeżycjady jest wspaniała. Czytałam tylko jedną książkę ,,Opium w rosole", ale bardzo mi się podobała. W planach mam przeczytać kolejne książki Pani autorstwa. Dołączam również najserdeczniejsze życzenia urodzinowe:)
Droga Pani Małgorzato! Miło mi, że mogę do Pani napisać. Chciałabym powiedzieć, że Pani seria Jeżycjady jest wspaniała. Czytałam tylko jedną książkę ,,Opium w rosole", ale bardzo mi się podobała. W planach mam przeczytać kolejne książki Pani autorstwa. Dołączam również najserdeczniejsze życzenia urodzinowe:)
Beatuszka z Wrocławia napisał/a 10 stycznia 2023 o 19:49:
Ojej, jakie tu przyjęcie urodzinowe trwa od wczoraj. Przeczytałam wszystkie wpisy z nowego roku. Tyle pięknych słów! Pod wieloma mogłabym się podpisać obiema rękami. Tyle tu bratnich i siostrzanych dusz. Jeszcze raz razem z Adamem ślemy najlepsze życzenia i najmocniejsze uściski. A torcik jaki wspaniały - pyszności! Capnęliśmy po malutkim kawałeczku, żeby dla wszystkich starczyło, mmm...
Ojej, jakie tu przyjęcie urodzinowe trwa od wczoraj. Przeczytałam wszystkie wpisy z nowego roku. Tyle pięknych słów! Pod wieloma mogłabym się podpisać obiema rękami. Tyle tu bratnich i siostrzanych dusz. Jeszcze raz razem z Adamem ślemy najlepsze życzenia i najmocniejsze uściski. A torcik jaki wspaniały - pyszności! Capnęliśmy po malutkim kawałeczku, żeby dla wszystkich starczyło, mmm...
Wójt Wiewiórka napisał/a 10 stycznia 2023 o 13:56:
Kochanej Autorce, wielu cudownych chwil w ogrodzie, rozkosznych odkryć książkowych, delektowania się zasłużonym odpoczynkiem ( wreszcie bez terminów i męczącego poczucia że "powinnam pisać") oraz wielu pogodnych dni w otoczeniu kochających Najbliższych, życzy trochę spóźniony ale zawsze wierny wójt z rodziną.
Kochanej Autorce, wielu cudownych chwil w ogrodzie, rozkosznych odkryć książkowych, delektowania się zasłużonym odpoczynkiem ( wreszcie bez terminów i męczącego poczucia że "powinnam pisać") oraz wielu pogodnych dni w otoczeniu kochających Najbliższych, życzy trochę spóźniony ale zawsze wierny wójt z rodziną.
Justyna z Brodnica napisał/a 10 stycznia 2023 o 07:02:
Bożego błogosławieństwa z okazji urodzin, samych pięknych chwil :⁠-⁠)
Bożego błogosławieństwa z okazji urodzin, samych pięknych chwil :⁠-⁠)
Irys z Wrocław napisał/a 10 stycznia 2023 o 04:02:
Kochana Autorko! Przyjmij proszę urodzinowy bukiet kolorowych irysów z życzeniami wszelkiego dobra, radości, zdrowia, siły i młodego, twórczego ducha. Dziękuję za wszystko, za mądrość, prawość, humor i ciepło, które podarowałaś nam nie tylko w swoich książkach ale i w ilustracjach. Jeszcze raz dziękuję, za pyszny torcik też:)
Kochana Autorko! Przyjmij proszę urodzinowy bukiet kolorowych irysów z życzeniami wszelkiego dobra, radości, zdrowia, siły i młodego, twórczego ducha. Dziękuję za wszystko, za mądrość, prawość, humor i ciepło, które podarowałaś nam nie tylko w swoich książkach ale i w ilustracjach. Jeszcze raz dziękuję, za pyszny torcik też:)