ARCHIWUM WPISÓW
.
.
4436 wpisów.
Jaka ciekawa dyskusja się tu wywiązała,:) ach, praca tłumacza to praca mozolna, ale ileż musi nieść z sobą satysfakcji! Kiedyś czytałam słowa Sienkiewicza (mam nadzieję, że pamięć mnie nie myli), który podkreślał, że język polski jak żadna inna mowa jest idealny do przekładów. Elastyczne, wspaniale tworzywo! Nawet różnica między "stwarza" a "czyni" - ile sensów nam zmienia! Nb., Droga Pani Małgorzato, spieszę z informacją, że moja rodzinna miejscowość leży o niecałe 2 km od posiadłości Feliksa Konopki w Brniu -Podborzu, w okolicach Tarnowa. A w Jego dawnym dworku (ale nie w Owczarni, gdzie mieszkał, tylko w drugim, położonym w centrum pobliskiego parku) miałam przyjęcie weselne:)
Jaka ciekawa dyskusja się tu wywiązała,:) ach, praca tłumacza to praca mozolna, ale ileż musi nieść z sobą satysfakcji! Kiedyś czytałam słowa Sienkiewicza (mam nadzieję, że pamięć mnie nie myli), który podkreślał, że język polski jak żadna inna mowa jest idealny do przekładów. Elastyczne, wspaniale tworzywo! Nawet różnica między "stwarza" a "czyni" - ile sensów nam zmienia! Nb., Droga Pani Małgorzato, spieszę z informacją, że moja rodzinna miejscowość leży o niecałe 2 km od posiadłości Feliksa Konopki w Brniu -Podborzu, w okolicach Tarnowa. A w Jego dawnym dworku (ale nie w Owczarni, gdzie mieszkał, tylko w drugim, położonym w centrum pobliskiego parku) miałam przyjęcie weselne:)
Ma, możesz mieć rację i Mefisto po prostu łże przypisując sobie możliwości stwórcze. Ale jeżeli brać pod uwagę fascynację szatanem, jaką przejawiał Goethe, to mógł go on też osobiście wyposażyć we wszelkie cechy przynależne jeno Bogu.
Ma, możesz mieć rację i Mefisto po prostu łże przypisując sobie możliwości stwórcze. Ale jeżeli brać pod uwagę fascynację szatanem, jaką przejawiał Goethe, to mógł go on też osobiście wyposażyć we wszelkie cechy przynależne jeno Bogu.
DUA, na Panią zawsze można liczyć. Podobnie na Lud Księgi. Jak dobrze zajrzeć tu chociaż na chwilę, pobyć razem. Wlasnie myślałam o Mistrzu i Małgorzacie i Stanisławie Falkowskim, który na zagubionej w mej pamięci świetnej stronie wspominał tę książkę. Tłumaczył rzecz oczywistą, a nie przez wszystkich dostrzeganą - szatan zawsze kłamie.
DUA, na Panią zawsze można liczyć. Podobnie na Lud Księgi. Jak dobrze zajrzeć tu chociaż na chwilę, pobyć razem. Wlasnie myślałam o Mistrzu i Małgorzacie i Stanisławie Falkowskim, który na zagubionej w mej pamięci świetnej stronie wspominał tę książkę. Tłumaczył rzecz oczywistą, a nie przez wszystkich dostrzeganą - szatan zawsze kłamie.
No bo język niemiecki będąc zwięzłym jest nieprecyzyjny. Schaffen oznacza zarówno dokonać, czynić, osiągać, dostarczać, jak i stworzyć. Czym chata bogata, tym struje, jak powiada stare, niemieckie przysłowie.
No bo język niemiecki będąc zwięzłym jest nieprecyzyjny. Schaffen oznacza zarówno dokonać, czynić, osiągać, dostarczać, jak i stworzyć. Czym chata bogata, tym struje, jak powiada stare, niemieckie przysłowie.
Ja i Pisklęta pozdrawiamy Panią, Księgowych oraz Robotę! Wiosna idzie! Dobre idzie!
Ja i Pisklęta pozdrawiamy Panią, Księgowych oraz Robotę! Wiosna idzie! Dobre idzie!
Robota, tak wiele roboty...
Robota, tak wiele roboty...
Nasz Mały też Panią pozdrawia wzajemnie!
Nasz Mały też Panią pozdrawia wzajemnie!
Dla porządku - oryginał. Faust: „Nun gut, wer bist du denn?“ / Mephistopheles.: „Ein Teil von jener Kraft, / Die stets das Böse will und stets das Gute schafft.“/// Ciężka jest dola polskiego tłumacza. Goethe był jakże zwięzły! /// Zgredzie, dzięki za wiad.pryw. Trzymam za Was kciuki! Małego serdecznie pozdrawiam./// I już muszę lecieć, robota czeka.
Dla porządku - oryginał. Faust: „Nun gut, wer bist du denn?“ / Mephistopheles.: „Ein Teil von jener Kraft, / Die stets das Böse will und stets das Gute schafft.“/// Ciężka jest dola polskiego tłumacza. Goethe był jakże zwięzły! /// Zgredzie, dzięki za wiad.pryw. Trzymam za Was kciuki! Małego serdecznie pozdrawiam./// I już muszę lecieć, robota czeka.
Tak, PT Sztuczna Inteligencja bywa męcząca. Ostatnio zakończyłam maila słowami "Załączam uściski". Kliknęłam "Wyślij", a komputer mi odpowiada: "Nie załączyłaś pliku". I jak ja mam załączyć plik z uściskami? Ściskam stanowczo oczekując z nadzieją na ocieplenie klimatu. Może nie być globalnie, byle w naszym kawałku.
Tak, PT Sztuczna Inteligencja bywa męcząca. Ostatnio zakończyłam maila słowami "Załączam uściski". Kliknęłam "Wyślij", a komputer mi odpowiada: "Nie załączyłaś pliku". I jak ja mam załączyć plik z uściskami? Ściskam stanowczo oczekując z nadzieją na ocieplenie klimatu. Może nie być globalnie, byle w naszym kawałku.
Dzień dobry, pani Martyno. Wydawcy zawiadomili mnie już, czego dotyczy propozycja "Znaku" - proszę wybaczyć, ale muszę odmówić. Jestem właśnie bardzo mocno zajęta i to jeszcze potrwa parę miesięcy. Nie chcę się zobowiązywać i mobilizować do nowych zadań. Przeciwnie, staram się je ograniczać. Łączę pozdrowienia! - M.Musierowicz
Dzień dobry, pani Martyno. Wydawcy zawiadomili mnie już, czego dotyczy propozycja "Znaku" - proszę wybaczyć, ale muszę odmówić. Jestem właśnie bardzo mocno zajęta i to jeszcze potrwa parę miesięcy. Nie chcę się zobowiązywać i mobilizować do nowych zadań. Przeciwnie, staram się je ograniczać. Łączę pozdrowienia! - M.Musierowicz
Tak, PT Formularz śmiało sobie poczyna, jeśli idzie o kwalifikowanie spamu., niekoniecznie na zasadzie poprawnościowej. Pardon w jego imieniu. Dzięki za korektę, Mamo Isi, w rzeczy samej się pomyliłam. Twoja uwaga - arcytrafna! Już poprawiłam, I masz też rację, to się właśnie spełnia.
Tak, PT Formularz śmiało sobie poczyna, jeśli idzie o kwalifikowanie spamu., niekoniecznie na zasadzie poprawnościowej. Pardon w jego imieniu. Dzięki za korektę, Mamo Isi, w rzeczy samej się pomyliłam. Twoja uwaga - arcytrafna! Już poprawiłam, I masz też rację, to się właśnie spełnia.
Ach, Zgredzie, moje niewinne uwagi o wiośnie też zostały wrzucone do spamu. Najwyraźniej nie były poprawnościowe. To o czym by tu? A co mi tam, zaryzykuję. Mam wrażenie, że ta uwaga Mefista właśnie się spełnia. Pozdrowionka dla wszystkich. P.S. Kochany Starosto, pozwolę sobie pomarudzić. Diabeł nie ma mocy stwórczych, więc nie "stwarza", najwyżej "czyni" dobro. Niejako wbrew samemu sobie.
Ach, Zgredzie, moje niewinne uwagi o wiośnie też zostały wrzucone do spamu. Najwyraźniej nie były poprawnościowe. To o czym by tu? A co mi tam, zaryzykuję. Mam wrażenie, że ta uwaga Mefista właśnie się spełnia. Pozdrowionka dla wszystkich. P.S. Kochany Starosto, pozwolę sobie pomarudzić. Diabeł nie ma mocy stwórczych, więc nie "stwarza", najwyżej "czyni" dobro. Niejako wbrew samemu sobie.
Szanowna Pani Małgorzato, Miesięcznik Znak poszukuje z Panią kontaktu. Próbowaliśmy przez Akapit Press, niestety, bezskutecznie. Czy możemy prosić o bezpośredni / działający kontakt mailowy lub telefoniczny? Pozdrawiamy, redakcja Miesięcznika ZNAK
Szanowna Pani Małgorzato, Miesięcznik Znak poszukuje z Panią kontaktu. Próbowaliśmy przez Akapit Press, niestety, bezskutecznie. Czy możemy prosić o bezpośredni / działający kontakt mailowy lub telefoniczny?
Pozdrawiamy,
redakcja Miesięcznika ZNAK
Moje życzenia na dzień Kobiet strona internetowa uznała za spam. Trudno, świetnie.
Moje życzenia na dzień Kobiet strona internetowa uznała za spam. Trudno, świetnie.
Dziękuję, miła Mimi! Przy okazji: genialny cytat z Goethego, który podałaś w którymś z poprzednich wpisów (a który dodaje mi otuchy przez całe życie), pozwalam sobie przytoczyć w lepszej, moim zdaniem, wersji przekładowej. Otóż, Mefistofeles przedstawia się w niej Faustowi: "Jam jest tej siły cząstką drobną, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro". Nie pamiętam, czyj to jest przekład. (Tłumaczenie Feliksa Konopki jest zaś takie: "Kim jesteś ty? - Tej siły cząstką drobną, co zawsze złego chce i zawsze sprawia dobro" ). Warto o tym zjawisku pamiętać, martwiąc się rzeczywistością. I mieć nadzieję! /// To rzekłszy, znikam na dłużej, uzbrojona w Twoje życzenia.
Dziękuję, miła Mimi! Przy okazji: genialny cytat z Goethego, który podałaś w którymś z poprzednich wpisów (a który dodaje mi otuchy przez całe życie), pozwalam sobie przytoczyć w lepszej, moim zdaniem, wersji przekładowej. Otóż, Mefistofeles przedstawia się w niej Faustowi: "Jam jest tej siły cząstką drobną, która wiecznie zła pragnąc, wiecznie czyni dobro". Nie pamiętam, czyj to jest przekład. (Tłumaczenie Feliksa Konopki jest zaś takie: "Kim jesteś ty? - Tej siły cząstką drobną, co zawsze złego chce i zawsze sprawia dobro" ). Warto o tym zjawisku pamiętać, martwiąc się rzeczywistością. I mieć nadzieję! /// To rzekłszy, znikam na dłużej, uzbrojona w Twoje życzenia.
Życzymy zdrowia i sił przy pracy :)
Życzymy zdrowia i sił przy pracy :)
Zielono!- lubię. Ściskam serdecznie i już teraz naprawdę znikam - czeka jeszcze na przesłuchanie i korektę autorską dzisiejszy odcinek "Córki Robrojka". Duużo roboty, oj, dużo, z tymi audiobookami. Ale w nagrodę odzywają mi się takie miłe osoby, jak Ty. No, zmykam, zmykam. Dobranoc!
Zielono!- lubię.
Ściskam serdecznie i już teraz naprawdę znikam - czeka jeszcze na przesłuchanie i korektę autorską dzisiejszy odcinek "Córki Robrojka". Duużo roboty, oj, dużo, z tymi audiobookami. Ale w nagrodę odzywają mi się takie miłe osoby, jak Ty. No, zmykam, zmykam. Dobranoc!
My też pozdrawiamy, wyjątkowo zielono, bo w piątek narodowe i turystyczne szaleństwo, czyli Dzień Świętego Patryka!
My też pozdrawiamy, wyjątkowo zielono, bo w piątek narodowe i turystyczne szaleństwo, czyli Dzień Świętego Patryka!
Ej, pewnie już nie najdzie... ale dziękuję, Magdo! Pozdrawiam ogród i synka:).
Ej, pewnie już nie najdzie... ale dziękuję, Magdo!
Pozdrawiam ogród i synka:).
A jeśli najdzie Panią ochota na odwiedziny Irlandii to oferuje się na przewodniczkę oczywiście.
A jeśli najdzie Panią ochota na odwiedziny Irlandii to oferuje się na przewodniczkę oczywiście.







