Księga gości

 
 
ARCHIWUM WPISÓW


.
4436 wpisów.
Mama Rudziaszka z Poznań napisał/a 23 maja 2023 o 19:05:
Koleżanka lekarka nie zna Idy Borejko ze szpitala Raszei. „No niemożliwe, niemożliwe. To pielęgniarka czy lekarka? A z którego piętra, oddziału?” Zanim wyjawię jej prawdę, uśmiecham się do wewnątrz. O, jak się cieszę, że Jeżycjada była zawsze jedną z moich życiowych radości. Koleżanka też na pewno miała swoje radości… Ona swoje, a ja swoje. Tak to już jest. Każdy coś innego na swojej drodze odkrywa, z czym innym zostaje. Cieszę się Jeżycjadą już tyle lat. A, i niedawno był Dzień Bibliotekarza. Z tego powodu składam bardzo spóźnione życzenia dla Bibliotekarzy, i ślę dobre myśli do bibliotek- tych w pałacach i tych w piwnicach, tych „po schódkach w górę” i tych „po schódkach w dół”. Pozdrawiam wiosennie Kochaną Autorkę i Lud Księgi!
Koleżanka lekarka nie zna Idy Borejko ze szpitala Raszei. „No niemożliwe, niemożliwe. To pielęgniarka czy lekarka? A z którego piętra, oddziału?” Zanim wyjawię jej prawdę, uśmiecham się do wewnątrz. O, jak się cieszę, że Jeżycjada była zawsze jedną z moich życiowych radości. Koleżanka też na pewno miała swoje radości… Ona swoje, a ja swoje. Tak to już jest. Każdy coś innego na swojej drodze odkrywa, z czym innym zostaje. Cieszę się Jeżycjadą już tyle lat. A, i niedawno był Dzień Bibliotekarza. Z tego powodu składam bardzo spóźnione życzenia dla Bibliotekarzy, i ślę dobre myśli do bibliotek- tych w pałacach i tych w piwnicach, tych „po schódkach w górę” i tych „po schódkach w dół”. Pozdrawiam wiosennie Kochaną Autorkę i Lud Księgi!
rta napisał/a 23 maja 2023 o 17:18:
Aż mnie zamurowało.Pomyje na moją najkochańszą pisarkę .Nie może to być .Czas wychwalać i serdecznie się do Pani się uśmiechać. Uśmiech dla wszystkich ,ja stawiam.
Aż mnie zamurowało.Pomyje na moją najkochańszą pisarkę .Nie może to być .Czas wychwalać i serdecznie się do Pani się uśmiechać. Uśmiech dla wszystkich ,ja stawiam.
Wójt Wiewiórka napisał/a 23 maja 2023 o 11:50:
Kochana Autorko i Adminki, przychodzę z podziękowaniami, a jednocześnie pytaniem. Skąd podziękowania? Ano, że się zbliża rocznica tej oto Księgi Gości, to podziękowania całkiem będą na miejscu, jak sądzę. Otóż widzicie, w ramach pocieszenia się w ciężkich chwilach, zaczęłam Księgę Gości podczytywać od początku. Obecnie jestem na roku 2015 bo materiału jest ogrom! Zapisuję sobie skrzętnie różne przydatne informacje. Przede wszystkim książki, ale też i muzyczne polecanki Sowy.P, i przepisy, i ciekawostki naukowe, i różne inne rzeczy. Chyba nie do końca wszyscy sobie zdają sprawę, jakie kompendium wiedzy zostało tutaj dzięki Kochanej Autorce stworzone, za co właśnie serdecznie dziękuję. Często się zdarza taka sytuacja, kiedy wiewiórki pytają mnie: "A skąd ty to mamo wszystko wiesz?" ( na przykład, że myrmekochor to rodzaj rośliny rozsiewanej przez mrówki). A ja na to: " A z Księgi Gości". No a teraz moje pytanie. Czy jest możliwość odzyskania wcześniejszych wpisów archiwalnych? Bo dostępne są tylko od 2014. A jeśli już nie, to czy Boże broń, nie planuje Administracja i tych obecnych archiwalnych usuwać? Bo ja dopiero na 2015 i trochę jeszcze mi zejdzie :) A co się naśmieję przy czytaniu :D
Kochana Autorko i Adminki, przychodzę z podziękowaniami, a jednocześnie pytaniem. Skąd podziękowania? Ano, że się zbliża rocznica tej oto Księgi Gości, to podziękowania całkiem będą na miejscu, jak sądzę. Otóż widzicie, w ramach pocieszenia się w ciężkich chwilach, zaczęłam Księgę Gości podczytywać od początku. Obecnie jestem na roku 2015 bo materiału jest ogrom! Zapisuję sobie skrzętnie różne przydatne informacje. Przede wszystkim książki, ale też i muzyczne polecanki Sowy.P, i przepisy, i ciekawostki naukowe, i różne inne rzeczy. Chyba nie do końca wszyscy sobie zdają sprawę, jakie kompendium wiedzy zostało tutaj dzięki Kochanej Autorce stworzone, za co właśnie serdecznie dziękuję. Często się zdarza taka sytuacja, kiedy wiewiórki pytają mnie: "A skąd ty to mamo wszystko wiesz?" ( na przykład, że myrmekochor to rodzaj rośliny rozsiewanej przez mrówki). A ja na to: " A z Księgi Gości". No a teraz moje pytanie. Czy jest możliwość odzyskania wcześniejszych wpisów archiwalnych? Bo dostępne są tylko od 2014. A jeśli już nie, to czy Boże broń, nie planuje Administracja i tych obecnych archiwalnych usuwać? Bo ja dopiero na 2015 i trochę jeszcze mi zejdzie :) A co się naśmieję przy czytaniu :D
MałgM napisał/a 23 maja 2023 o 10:22:
Mamo Isi (wiad.pryw., jak sądzę)- ależ, no co też ty, kochana!!! Wszystko gra. - Przesyłam uściski. Doroto (jak wyżej) - zachowam tę wiadomość dla siebie, żeby nie czynić zbędnego szumu i tym samym - reklamy. Ano, u nas już, jak się zdaje, wszystko wolno, pod warunkiem, że jest nieuczciwe i wredne. Nie przejmuj się, tak jak i ja się nie przejmuję. Ileż już na mnie pomyj wylano! - i co? I nie mnie to szkodzi, tylko wylewającym i produkującym pomyje. Zachowajmy wielkoduszność. I współczucie dla nich. Pozdrawiam mile!
Mamo Isi (wiad.pryw., jak sądzę)- ależ, no co też ty, kochana!!! Wszystko gra. - Przesyłam uściski. Doroto (jak wyżej) - zachowam tę wiadomość dla siebie, żeby nie czynić zbędnego szumu i tym samym - reklamy. Ano, u nas już, jak się zdaje, wszystko wolno, pod warunkiem, że jest nieuczciwe i wredne. Nie przejmuj się, tak jak i ja się nie przejmuję. Ileż już na mnie pomyj wylano! - i co? I nie mnie to szkodzi, tylko wylewającym i produkującym pomyje. Zachowajmy wielkoduszność. I współczucie dla nich. Pozdrawiam mile!
MałgM napisał/a 23 maja 2023 o 00:45:
Bardzo mi przykro, Mimi, ale nasz Formularz - niedojda jeden - zamienia tu wszystko na prozę. Szkoda. Nota bene (oczywisty fluid) "Rozmowę wieczorną" właśnie niedawno deklamowałam, we fragmentach, jako Laura Pyziak, bo nagrywaliśmy scenę na plebanii w Brzóstkowie ("Czarna polewka"). A teraz już, ho-ho!- jesteśmy w okolicy połowy "Sprężyny". Uff. /// Kasiu z Elbląga, jakże mi miło, że dostrzegłaś te barwy, a więc ten zabieg, mający na celu ukazanie postrzegania świata przez Agę. Dziękuję za uważne czytanie i pozdrawiam czule! /// Jas, jak tam wyniki poniedziałkowe? Napisz słówko. A Ewa z Warszawy - jakże jej poszły egzaminy? Ciekawa jestem, czy tak dobrze, jak się spodziewałam, trzymając kciuki. Pozdrawiam wszystkich egzaminowanych, z maturzystami na czele!
Bardzo mi przykro, Mimi, ale nasz Formularz - niedojda jeden - zamienia tu wszystko na prozę. Szkoda. Nota bene (oczywisty fluid) "Rozmowę wieczorną" właśnie niedawno deklamowałam, we fragmentach, jako Laura Pyziak, bo nagrywaliśmy scenę na plebanii w Brzóstkowie ("Czarna polewka"). A teraz już, ho-ho!- jesteśmy w okolicy połowy "Sprężyny". Uff. /// Kasiu z Elbląga, jakże mi miło, że dostrzegłaś te barwy, a więc ten zabieg, mający na celu ukazanie postrzegania świata przez Agę. Dziękuję za uważne czytanie i pozdrawiam czule! /// Jas, jak tam wyniki poniedziałkowe? Napisz słówko. A Ewa z Warszawy - jakże jej poszły egzaminy? Ciekawa jestem, czy tak dobrze, jak się spodziewałam, trzymając kciuki. Pozdrawiam wszystkich egzaminowanych, z maturzystami na czele!
Mimi M. napisał/a 22 maja 2023 o 22:59:
1 Z Tobą ja gadam, co królujesz w niebie, A razem gościsz w domku mego ducha; Gdy północ wszystko w ciemnościach zagrzebie I czuwa tylko zgryzota i skrucha, Z Tobą ja gadam! słów nie mam dla Ciebie: Myśl Twoja każdej myśli mej wysłucha; Najdalej władasz i służysz w pobliżu. Król na niebiosach, w sercu mym na krzyżu. I każda dobra myśl, jak promień, wraca Znowu do Ciebie, do źródła, do słońca, I nazad płynąc, znowu mię ozłaca, Śle blask, blask biorę i blask mam za gońca. I każda dobra chęć Ciebie wzbogaca, I znowu za nię płacisz mi bez końca. Jak Ty na niebie, Twój sługa, Twe dziecię Niech się tak cieszy, tak błyszczy na świecie. Tyś król, o cuda! i Tyś mój poddany! Każda myśl podła, jako włócznia nowa, Otwiera Twoje nie zgojone rany, I każda chęć zła jest gąbka octowa, Którą do ust Twych zbliżam zagniewany. Póki Cię moja złość w grobie nie schowa, Cierpisz, jak sługa panu zaprzedany. Jak Ty na krzyżu, Twój pan, Twoje dziecię Niechaj tak cierpi i kocha na świecie. 2 Kiedym bliźniemu odsłonił myśl chorą I wątpliwości raka, co ją toczy, Zły wnet ucieczką ratował się skorą, Dobry zapłakał, lecz odwracał oczy. Lekarzu wielki! Ty najlepiej widzisz Chorobę moją, a mną się nie brzydzisz! Gdym wobec bliźnich dobył z głębi duszy Głos przeraźliwszy niżli jęk cierpienia, Głos wiecznie grzmiący w piekielnej katuszy, Cichy na ziemi - głos złego sumnienia! Sędzio straszliwy! Tyś ognie rozdmuchał Sumnieniu złemu - a Tyś mnie wysłuchał. 3 Gdy mię spokojnym zowią dzieci świata, Burzliwą duszę kryję przed ich okiem, I obojętna duma, jak mgły szata, Wnętrzne pioruny pozłaca obłokiem; I tylko w nocy - cicho - na Twe łono Wylewam burzę, we łzy roztopioną.
1 Z Tobą ja gadam, co królujesz w niebie, A razem gościsz w domku mego ducha; Gdy północ wszystko w ciemnościach zagrzebie I czuwa tylko zgryzota i skrucha, Z Tobą ja gadam! słów nie mam dla Ciebie: Myśl Twoja każdej myśli mej wysłucha; Najdalej władasz i służysz w pobliżu. Król na niebiosach, w sercu mym na krzyżu. I każda dobra myśl, jak promień, wraca Znowu do Ciebie, do źródła, do słońca, I nazad płynąc, znowu mię ozłaca, Śle blask, blask biorę i blask mam za gońca. I każda dobra chęć Ciebie wzbogaca, I znowu za nię płacisz mi bez końca. Jak Ty na niebie, Twój sługa, Twe dziecię Niech się tak cieszy, tak błyszczy na świecie. Tyś król, o cuda! i Tyś mój poddany! Każda myśl podła, jako włócznia nowa, Otwiera Twoje nie zgojone rany, I każda chęć zła jest gąbka octowa, Którą do ust Twych zbliżam zagniewany. Póki Cię moja złość w grobie nie schowa, Cierpisz, jak sługa panu zaprzedany. Jak Ty na krzyżu, Twój pan, Twoje dziecię Niechaj tak cierpi i kocha na świecie. 2 Kiedym bliźniemu odsłonił myśl chorą I wątpliwości raka, co ją toczy, Zły wnet ucieczką ratował się skorą, Dobry zapłakał, lecz odwracał oczy. Lekarzu wielki! Ty najlepiej widzisz Chorobę moją, a mną się nie brzydzisz! Gdym wobec bliźnich dobył z głębi duszy Głos przeraźliwszy niżli jęk cierpienia, Głos wiecznie grzmiący w piekielnej katuszy, Cichy na ziemi - głos złego sumnienia! Sędzio straszliwy! Tyś ognie rozdmuchał Sumnieniu złemu - a Tyś mnie wysłuchał. 3 Gdy mię spokojnym zowią dzieci świata, Burzliwą duszę kryję przed ich okiem, I obojętna duma, jak mgły szata, Wnętrzne pioruny pozłaca obłokiem; I tylko w nocy - cicho - na Twe łono Wylewam burzę, we łzy roztopioną.
Kasia z Elbląga z Elbląg napisał/a 22 maja 2023 o 22:41:
Ostatnie majowe dni spędziłam z Ciotką Zgryzotką. Niesamowicie się odprężyłam. Oczywiście czytam ją już któryś raz. Tym razem zwróciłam uwagę na barwy, plamy, zestawienia kolorystyczne, które widzi Agnieszka. Piękne to jest. Dziękuję. ...Świat ma tyle światła! ...Zgryzotkę czytałam, mając przed sobą widok na pola, zakończone lasem. To też pomogło zachwycić się światem i bardzo korespondowało z książką.
Ostatnie majowe dni spędziłam z Ciotką Zgryzotką. Niesamowicie się odprężyłam. Oczywiście czytam ją już któryś raz. Tym razem zwróciłam uwagę na barwy, plamy, zestawienia kolorystyczne, które widzi Agnieszka. Piękne to jest. Dziękuję. ...Świat ma tyle światła! ...Zgryzotkę czytałam, mając przed sobą widok na pola, zakończone lasem. To też pomogło zachwycić się światem i bardzo korespondowało z książką.
Jas napisał/a 21 maja 2023 o 22:41:
Nasza córcia napisała próbny egzamin z polskiego najlepiej w klasie. Cóż w tym dziwnego, skoro zagląda na tę stronę od 2 roku życia! We wtorek będzie na czysto. Dziękuję wszystkim.
Nasza córcia napisała próbny egzamin z polskiego najlepiej w klasie. Cóż w tym dziwnego, skoro zagląda na tę stronę od 2 roku życia! We wtorek będzie na czysto. Dziękuję wszystkim.
mama Isi napisał/a 21 maja 2023 o 12:20:
Dopiero na stare lata odkryłam "Rozmowę wieczorną" Adama Mickiewicza (incipit: "Z Tobą ja gadam, co królujesz w niebie, A razem gościsz w domku mego ducha;") No ale i tak lepiej późno, niż wcale./ Pozdrowionka dla wszystkich
Dopiero na stare lata odkryłam "Rozmowę wieczorną" Adama Mickiewicza (incipit: "Z Tobą ja gadam, co królujesz w niebie, A razem gościsz w domku mego ducha;") No ale i tak lepiej późno, niż wcale./ Pozdrowionka dla wszystkich
MałgM napisał/a 21 maja 2023 o 10:03:
Dzień dobry przy pięknej i błogiej majowej niedzieli! Wszędzie bzy!!! Magdo i Anno, Kochane Czytelniczki, dziękuję za dobre słowo. Obu Wam dziękuję także za dzielenie się lubianymi książkami z młodszym pokoleniem. To zawsze jest piękne i dobre, a cieszy mnie szczególnie, że i Jeżycjada się w tym celu przydaje. (Czuję się pożyteczna!) Łączę serdeczne pozdrowienia i uściski dla Dziatwy. Magdo, miłego pobytu w Poznaniu życzę!
Dzień dobry przy pięknej i błogiej majowej niedzieli! Wszędzie bzy!!! Magdo i Anno, Kochane Czytelniczki, dziękuję za dobre słowo. Obu Wam dziękuję także za dzielenie się lubianymi książkami z młodszym pokoleniem. To zawsze jest piękne i dobre, a cieszy mnie szczególnie, że i Jeżycjada się w tym celu przydaje. (Czuję się pożyteczna!) Łączę serdeczne pozdrowienia i uściski dla Dziatwy. Magdo, miłego pobytu w Poznaniu życzę!
Magda z Krosno Odrz. napisał/a 19 maja 2023 o 23:26:
Pani Małgorzato, Autorko Kochana! Od tak wielu lat towarzyszą mi Pani książki, a teraz ostatnie tygodnie słucham ich wszystkich czytanych przez Panią - jakież to wzruszające! Jak cudownie usłyszeć te historie z Pani ust! Trochę pękło mi serce, gdy zrozumiałam, że nie będzie nowych tomów Jeżycjady, ale rozumiem decyzję. Teraz ta zapowiadana na 2 września niespodzianka dodała mi trochę otuchy i tak sobie myślę - może to czas, żeby i moją 9-letnią córkę wprowadzić do tego Jeżyckiego świata? Ja miałam 11 czy 12 lat, gdy otrzymałam w prezencie „Kłamczuchę” - mój zaczytany egzemplarz (myślę, że czytany grubo ponad 10 razy) jest ze mną do dziś. Jutro akurat wybieramy się na wycieczkę do Poznania - to chyba idealny moment, by poznać moją Zuzkę z rodziną Żaków, z Bobciem i jego myszą… ach, wzruszyłam się na samą myśl. Jeszcze raz - składam ogromne podziękowania za tyle pięknych chwil przy lekturze Pani książek.
Pani Małgorzato, Autorko Kochana! Od tak wielu lat towarzyszą mi Pani książki, a teraz ostatnie tygodnie słucham ich wszystkich czytanych przez Panią - jakież to wzruszające! Jak cudownie usłyszeć te historie z Pani ust! Trochę pękło mi serce, gdy zrozumiałam, że nie będzie nowych tomów Jeżycjady, ale rozumiem decyzję. Teraz ta zapowiadana na 2 września niespodzianka dodała mi trochę otuchy i tak sobie myślę - może to czas, żeby i moją 9-letnią córkę wprowadzić do tego Jeżyckiego świata? Ja miałam 11 czy 12 lat, gdy otrzymałam w prezencie „Kłamczuchę” - mój zaczytany egzemplarz (myślę, że czytany grubo ponad 10 razy) jest ze mną do dziś. Jutro akurat wybieramy się na wycieczkę do Poznania - to chyba idealny moment, by poznać moją Zuzkę z rodziną Żaków, z Bobciem i jego myszą… ach, wzruszyłam się na samą myśl. Jeszcze raz - składam ogromne podziękowania za tyle pięknych chwil przy lekturze Pani książek.
Anna z Łękawica napisał/a 19 maja 2023 o 09:41:
Kochana Pani Małgorzato! Przeczytałam właśnie Pani wpis, w którym wspomina Pani o dyskretnym wycofaniu się na łono stęsknionej Rodziny. Czy to znaczy, że nie bedzie "Chucherka"?! Nie potrafię sobie tego wyobrazić. Czytamy rodzinnie tomy "Jeżycjady", a mój syn dopytuje o kolejne tomy :). Czuję zachwyt i wielką wdzięczność za Pani tworczość. Pozdrawiam serdecznie Panią i Pani Rodzinę! Anna z Łękawicy
Kochana Pani Małgorzato! Przeczytałam właśnie Pani wpis, w którym wspomina Pani o dyskretnym wycofaniu się na łono stęsknionej Rodziny. Czy to znaczy, że nie bedzie "Chucherka"?! Nie potrafię sobie tego wyobrazić. Czytamy rodzinnie tomy "Jeżycjady", a mój syn dopytuje o kolejne tomy :). Czuję zachwyt i wielką wdzięczność za Pani tworczość. Pozdrawiam serdecznie Panią i Pani Rodzinę! Anna z Łękawicy
MałgM napisał/a 18 maja 2023 o 17:06:
Pani Iwono droga, właśnie dotarła do mnie paczka - dziękuję. Podręcznik dla małych obcokrajowców skonstruowany jest bardzo mądrze i pomysłowo - miło mi, że znalazło się miejsce i dla Jeżycjady! Jestem zaszczycona. Karteczka z kwiatami śliczna i miła, a czekoladki piękne i przepyszne! (już się złakomiłam). Czuję się rozpieszczona niezasłużenie i do niemożliwości! Wielkie dzięki! --- Tak, "Czarna polewka" już nagrana, za chwilę siadamy do nagrywania korekt. Ale jeszcze dziś zaczynamy "Sprężynę"! No, już niedługo koniec tej przygody. Przesyłam mocne uściski dla Pani i dla całego zespołu z panią graficzką na czele! - MM
Pani Iwono droga, właśnie dotarła do mnie paczka - dziękuję. Podręcznik dla małych obcokrajowców skonstruowany jest bardzo mądrze i pomysłowo - miło mi, że znalazło się miejsce i dla Jeżycjady! Jestem zaszczycona. Karteczka z kwiatami śliczna i miła, a czekoladki piękne i przepyszne! (już się złakomiłam). Czuję się rozpieszczona niezasłużenie i do niemożliwości! Wielkie dzięki! --- Tak, "Czarna polewka" już nagrana, za chwilę siadamy do nagrywania korekt. Ale jeszcze dziś zaczynamy "Sprężynę"! No, już niedługo koniec tej przygody. Przesyłam mocne uściski dla Pani i dla całego zespołu z panią graficzką na czele! - MM
Iwona z KRAKOW napisał/a 18 maja 2023 o 12:30:
Droga Pani Małgorzato, przesyłka już czeka w paczkomacie - szczegóły w mailu. Pozdrawiam z deszczowego Krakowa, a wieść o tym, że już "Czarna polewka" niemal nagrana od razu rozjaśnia ten pochmurny dzień. Moc serdeczności!
Droga Pani Małgorzato, przesyłka już czeka w paczkomacie - szczegóły w mailu. Pozdrawiam z deszczowego Krakowa, a wieść o tym, że już "Czarna polewka" niemal nagrana od razu rozjaśnia ten pochmurny dzień. Moc serdeczności!
MałgM napisał/a 16 maja 2023 o 21:21:
Dobry wieczór! Znów przepraszam za opóźnienie w odpowiedzi - kończymy już nagrywanie 'Czarnej polewki" i pilnie pracujemy. Miła Ewo, dobrze pamiętam, że pan Tadeusz Kraszewski był w prostej linii potomkiem Józefa Ignacego Kraszewskiego. (Tak mi przynajmniej powiedziano). Jak teraz możemy stwierdzić na Twoim wdzięcznym przykładzie, dobre pisarskie geny funkcjonują wzorowo nawet w kilku kolejnych pokoleniach! O egzaminy etc. jestem spokojna: poradzisz sobie ze śpiewem na ustach! Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie! // Pani Iwono, już wysłałam maila:) /// Paulino, dziękuję za miły wpis i serdecznie pozdrawiam Ciebie oraz córkę! To wzruszające, że moje czytelniczki, stając się mamami, przysparzają mi nowych czytelniczek! Bardzo jestem temu rada! Dziękuję!!!
Dobry wieczór! Znów przepraszam za opóźnienie w odpowiedzi - kończymy już nagrywanie 'Czarnej polewki" i pilnie pracujemy. Miła Ewo, dobrze pamiętam, że pan Tadeusz Kraszewski był w prostej linii potomkiem Józefa Ignacego Kraszewskiego. (Tak mi przynajmniej powiedziano). Jak teraz możemy stwierdzić na Twoim wdzięcznym przykładzie, dobre pisarskie geny funkcjonują wzorowo nawet w kilku kolejnych pokoleniach! O egzaminy etc. jestem spokojna: poradzisz sobie ze śpiewem na ustach! Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie! // Pani Iwono, już wysłałam maila:) /// Paulino, dziękuję za miły wpis i serdecznie pozdrawiam Ciebie oraz córkę! To wzruszające, że moje czytelniczki, stając się mamami, przysparzają mi nowych czytelniczek! Bardzo jestem temu rada! Dziękuję!!!
Ewa z Warszawa napisał/a 15 maja 2023 o 21:44:
Szanowna Pani Małgorzato, bardzo dziękuję za ważną dla mnie odpowiedź i dobre słowo związane ze zbliżającymi się - w zastraszającym tempie - egzaminami :) PS. Pozwolę sobie odpisać także Pani Iwonie. Szanowna Pani Iwono, rzeczywiście z językiem polskim w szkole nie mam problemów, a i pisanie sprawia mi dużo przyjemności :)
Szanowna Pani Małgorzato, bardzo dziękuję za ważną dla mnie odpowiedź i dobre słowo związane ze zbliżającymi się - w zastraszającym tempie - egzaminami :) PS. Pozwolę sobie odpisać także Pani Iwonie. Szanowna Pani Iwono, rzeczywiście z językiem polskim w szkole nie mam problemów, a i pisanie sprawia mi dużo przyjemności :)
Iwona z KRAKOW napisał/a 12 maja 2023 o 11:45:
Droga Pani Małgorzato! To znów ja - autorka "Juniora", którego bohaterowie są miłośnikami "Jeżycjady". Bardzo chciałabym przesłać Pani egzemplarz książki, ale wysłany przeze mnie mail wpadł chyba w jakąś czarną dziurę. Dzięki temu znów poczytałam wpisy na Pani forum i serce mi rośnie, że grono wiernych czytelników wciąż się poszerza. A wszyscy już wiemy, że kto raz sięgnął po Pani książki, zostaje ich miłośnikiem na zawsze :) Będę czekać na wieści od Pani, żeby wiedzieć, dokąd ma powędrować przesyłka. Z serdecznymi pozdrowieniami Iwona S. PS. 1 Dzięki wpisowi ósmoklasistki Ewy pomyślałam, że i mojemu ósmoklasiście podsunę teraz do czytania lub słuchania którąś z książek na odstresowanie przed egzaminami. PS. 2 Pozwolę sobie na dwa słowa do Ewy. Droga Ewo - z Twojego lekkiego pióra wnioskuję, że nie tylko 6 z polskiego gwarantowana, ale także jakieś pisanie w przyszłości się zapowiada. Powodzenia na egzaminach!
Droga Pani Małgorzato! To znów ja - autorka "Juniora", którego bohaterowie są miłośnikami "Jeżycjady". Bardzo chciałabym przesłać Pani egzemplarz książki, ale wysłany przeze mnie mail wpadł chyba w jakąś czarną dziurę. Dzięki temu znów poczytałam wpisy na Pani forum i serce mi rośnie, że grono wiernych czytelników wciąż się poszerza. A wszyscy już wiemy, że kto raz sięgnął po Pani książki, zostaje ich miłośnikiem na zawsze :) Będę czekać na wieści od Pani, żeby wiedzieć, dokąd ma powędrować przesyłka. Z serdecznymi pozdrowieniami Iwona S. PS. 1 Dzięki wpisowi ósmoklasistki Ewy pomyślałam, że i mojemu ósmoklasiście podsunę teraz do czytania lub słuchania którąś z książek na odstresowanie przed egzaminami. PS. 2 Pozwolę sobie na dwa słowa do Ewy. Droga Ewo - z Twojego lekkiego pióra wnioskuję, że nie tylko 6 z polskiego gwarantowana, ale także jakieś pisanie w przyszłości się zapowiada. Powodzenia na egzaminach!
Zgred napisał/a 10 maja 2023 o 22:22:
Nam też będzie miło!
Nam też będzie miło!
Anette napisał/a 10 maja 2023 o 09:48:
Pani Małgorzato, według mnie to świetna inicjatywa - zakotwiczenie fikcyjnej Jeżycjady w realnej przestrzeni. Bardzo jestem ciekawa efektu!
Pani Małgorzato, według mnie to świetna inicjatywa - zakotwiczenie fikcyjnej Jeżycjady w realnej przestrzeni. Bardzo jestem ciekawa efektu!
Paulina z Kraków napisał/a 9 maja 2023 o 19:29:
Pani Małgorzato, od czasów gimnazjalnych jestem wielką miłośniczką Jeżycjady. Moja 11-letnia Córeczka przeczytała już wszystkie tomy i również pokochała Pani twórczość. Bardzo jestem wdzięczna za te ciepłe książki, które pomagają w trudnych chwilach nabrać optymizmu, nadziei oraz czegoś w rodzaju wiary w człowieka. Chciałam również wyrazić wdzięczność i radość z tego,że Pani tu często bywa i ma kontakt z czytelnikami. Życzę Pani dużo sił i wszystkiego dobrego:)Paulina
Pani Małgorzato, od czasów gimnazjalnych jestem wielką miłośniczką Jeżycjady. Moja 11-letnia Córeczka przeczytała już wszystkie tomy i również pokochała Pani twórczość. Bardzo jestem wdzięczna za te ciepłe książki, które pomagają w trudnych chwilach nabrać optymizmu, nadziei oraz czegoś w rodzaju wiary w człowieka. Chciałam również wyrazić wdzięczność i radość z tego,że Pani tu często bywa i ma kontakt z czytelnikami. Życzę Pani dużo sił i wszystkiego dobrego:)Paulina