Księga gości

 
 
ARCHIWUM WPISÓW


.
4436 wpisów.
Marta napisał/a 3 lipca 2023 o 11:59:
Droga Pani Małgorzato, jestem 33-letnią mamą Ignacego, Gustawa i Filipa;) ( z wielką nadzieją na córkę Różę). Jeżycjada towarzyszy mi od ponad 20 lat. Zawsze marzyłam o takiej ciepłej, dużej rodzinie i myślę że udało mi się spełnić to marzenie. Aktualnie do poduszki odświeżam sobie "Imieniny". Jak bardzo dotknął mnie fragment gdy Ignacy Borejko sprzeciwia się zakupowi zmywarki jako przejawowi konsumpcjonizmu. Naszła mnie głęboka refleksja dotycząca mojego trybu życia oraz stylu życia współczesnego świata. Dziękuję za Pani życie i Pani dzieła. Książki są wciąż aktualne i bliskie mojemu sercu. Życzę dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności:)
Droga Pani Małgorzato, jestem 33-letnią mamą Ignacego, Gustawa i Filipa;) ( z wielką nadzieją na córkę Różę). Jeżycjada towarzyszy mi od ponad 20 lat. Zawsze marzyłam o takiej ciepłej, dużej rodzinie i myślę że udało mi się spełnić to marzenie. Aktualnie do poduszki odświeżam sobie "Imieniny". Jak bardzo dotknął mnie fragment gdy Ignacy Borejko sprzeciwia się zakupowi zmywarki jako przejawowi konsumpcjonizmu. Naszła mnie głęboka refleksja dotycząca mojego trybu życia oraz stylu życia współczesnego świata. Dziękuję za Pani życie i Pani dzieła. Książki są wciąż aktualne i bliskie mojemu sercu. Życzę dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności:)
MałgM napisał/a 2 lipca 2023 o 21:40:
Mimi i Kasiu, żałuję wielce, ale w tym roku nie mam czasu na nic, nawet na zajęcia i zdjęcia ogrodowe. Tyle roboty z tym nagrywaniem audiobooków! Ale uwaga! W piątek zakończyliśmy nagrywanie "Ciotki Zgryzotki" i nawet zaczęliśmy "Małomównego", który idzie jako ostatni. Hura! Jeszcze tydzień, a potem jeszcze kolejny (na poprawki i korekty)- i już, daj Boże, będzie koniec całej akcji! Termin mamy do końca sierpnia, więc pochwalcie nas - tempo mamy zawrotne, Wygląda na to, że oddamy całość jeszcze w lipcu. Ale też przyznać muszę, że jestem zmęczona jak górnik po szychcie !/// Co do niespodzianki wrześniowej: to nie ja ją szykuję, tylko Legimi, wydawca e-booków i audiobooków jeżycjadowych. Będzie to coś bardzo okazałego i pięknego, to już mogę chyba powiedzieć. I rozrywkowego też! A termin, jak słyszę, przesunięty został na 9 września. Mam nadzieję, że uda mi się tam pojawić (tam: to znaczy na Jeżycach, gdzie wszystko będzie się rozgrywać). Szczegóły: na stronie Legimi! Tam pytajcie. Uściski! PS A dla Damba - pozdrowienia!
Mimi i Kasiu, żałuję wielce, ale w tym roku nie mam czasu na nic, nawet na zajęcia i zdjęcia ogrodowe. Tyle roboty z tym nagrywaniem audiobooków! Ale uwaga! W piątek zakończyliśmy nagrywanie "Ciotki Zgryzotki" i nawet zaczęliśmy "Małomównego", który idzie jako ostatni. Hura! Jeszcze tydzień, a potem jeszcze kolejny (na poprawki i korekty)- i już, daj Boże, będzie koniec całej akcji! Termin mamy do końca sierpnia, więc pochwalcie nas - tempo mamy zawrotne, Wygląda na to, że oddamy całość jeszcze w lipcu. Ale też przyznać muszę, że jestem zmęczona jak górnik po szychcie !/// Co do niespodzianki wrześniowej: to nie ja ją szykuję, tylko Legimi, wydawca e-booków i audiobooków jeżycjadowych. Będzie to coś bardzo okazałego i pięknego, to już mogę chyba powiedzieć. I rozrywkowego też! A termin, jak słyszę, przesunięty został na 9 września. Mam nadzieję, że uda mi się tam pojawić (tam: to znaczy na Jeżycach, gdzie wszystko będzie się rozgrywać). Szczegóły: na stronie Legimi! Tam pytajcie. Uściski! PS A dla Damba - pozdrowienia!
MałgM napisał/a 2 lipca 2023 o 21:34:
Dobry wieczór przy niedzieli! Moniko, jakże mi miło czytać te słowa. Prawdę mówiąc, sama zauważyłam, i to już kilkanaście lat temu, że z moich czytelniczek i czytelników wyrastają porządni, dobrzy ludzie. Na ogół! Dla równowagi bowiem można zaobserwować, że niektórym się to nie udaje. To przeważnie ci, którzy łatwo ulegają wszelakim wpływom, a więc i zależnościom, podsuwanym przez życie. Trudno! Sami wybrali. ... A więc pisałam do Ciebie przed laty, powiadasz? O, w czasach przedinternetowych zużywałam co roku setki pocztówek, usiłując nadążyć z odpowiedziami. Co za wygoda dzisiaj! Prawda?
Dobry wieczór przy niedzieli! Moniko, jakże mi miło czytać te słowa. Prawdę mówiąc, sama zauważyłam, i to już kilkanaście lat temu, że z moich czytelniczek i czytelników wyrastają porządni, dobrzy ludzie. Na ogół! Dla równowagi bowiem można zaobserwować, że niektórym się to nie udaje. To przeważnie ci, którzy łatwo ulegają wszelakim wpływom, a więc i zależnościom, podsuwanym przez życie. Trudno! Sami wybrali. ... A więc pisałam do Ciebie przed laty, powiadasz? O, w czasach przedinternetowych zużywałam co roku setki pocztówek, usiłując nadążyć z odpowiedziami. Co za wygoda dzisiaj! Prawda?
Kasia fanka Idy z Kraków napisał/a 1 lipca 2023 o 23:00:
Pani Moniko - podpisuję się pod tym co Pani napisała! Ooo, ogród Pani Malgorzaty? Chętnie bym zobaczyła te wszystkie kwitnące cudeńka ☺️ Dobrego weekendu.
Pani Moniko - podpisuję się pod tym co Pani napisała! Ooo, ogród Pani Malgorzaty? Chętnie bym zobaczyła te wszystkie kwitnące cudeńka ☺️ Dobrego weekendu.
Mimi M. napisał/a 30 czerwca 2023 o 23:47:
Pani Małgosiu, i ja przyłączam się do konkluzji Moniki. Pani książki i filozofia życiowa, która przenika przez ich karty, jest naprawdę formacyjna. Mądra, głęboka i piękna. Jak idą prace nad nagrywaniem "J"? Chyba już prawie koniec, prawda? (2 września coraz bliżej, cóż tam Pani przygotowuje...??? ) Brakuje mi też zdjęć z Pani ogrodu - musi w nim być teraz pięknie!! ":) Pozdrawiam serdecznie!:)))
Pani Małgosiu, i ja przyłączam się do konkluzji Moniki. Pani książki i filozofia życiowa, która przenika przez ich karty, jest naprawdę formacyjna. Mądra, głęboka i piękna. Jak idą prace nad nagrywaniem "J"? Chyba już prawie koniec, prawda? (2 września coraz bliżej, cóż tam Pani przygotowuje...??? ) Brakuje mi też zdjęć z Pani ogrodu - musi w nim być teraz pięknie!! ":) Pozdrawiam serdecznie!:)))
Monika z Warszawa napisał/a 28 czerwca 2023 o 23:57:
Absolutnie przyłączam się do wpisu Pani Alicji. Ale...Pani Małgorzato, droga, kochana...ja tak bardzo szanuję Pani niezależność i nieuleganie żadnym wpływom. To cudowne! I ja uczę się tego od Pani. Muszę nawet powiedzieć (napisać), że jak mam jakieś wątpliwości to sięgam po... pocztówkę od Pani. Kiedyś (zaledwie 30 lat temu) napisałam do Pani i otrzymałam odpowiedź. I już ciepło na sercu i już wraca dobry punkt odniesienia. Ach! Wychowała Pani (bez fałszywej skromności) przyzwoitych ludzi.
Absolutnie przyłączam się do wpisu Pani Alicji. Ale...Pani Małgorzato, droga, kochana...ja tak bardzo szanuję Pani niezależność i nieuleganie żadnym wpływom. To cudowne! I ja uczę się tego od Pani. Muszę nawet powiedzieć (napisać), że jak mam jakieś wątpliwości to sięgam po... pocztówkę od Pani. Kiedyś (zaledwie 30 lat temu) napisałam do Pani i otrzymałam odpowiedź. I już ciepło na sercu i już wraca dobry punkt odniesienia. Ach! Wychowała Pani (bez fałszywej skromności) przyzwoitych ludzi.
Dambo napisał/a 28 czerwca 2023 o 21:14:
Kamienica przy Słowackiego 18 w Poznaniu również pięknie odrestaurowana po generalnym remoncie. Teraz to taka architektoniczna perełka w żółtej tonacji. Miłych wakacji!
Kamienica przy Słowackiego 18 w Poznaniu również pięknie odrestaurowana po generalnym remoncie. Teraz to taka architektoniczna perełka w żółtej tonacji. Miłych wakacji!
MałgM napisał/a 28 czerwca 2023 o 09:14:
Alicjo... :)
Alicjo... :)
Alicja z Skoczów napisał/a 28 czerwca 2023 o 07:44:
Pani Małgorzato,brakuje mi Pani wpisów na blogu,cudownych zdjęć, rekomendacji książkowych,fragmentów wierszy i reprodukcji obrazów. Ciągle sprawdzam,ale ostatni wpis jest z 1. stycznia...Czy wróci Pani do swoich czytelników choć w takiej formie? Serdeczności z Beskidów.
Pani Małgorzato,brakuje mi Pani wpisów na blogu,cudownych zdjęć, rekomendacji książkowych,fragmentów wierszy i reprodukcji obrazów. Ciągle sprawdzam,ale ostatni wpis jest z 1. stycznia...Czy wróci Pani do swoich czytelników choć w takiej formie? Serdeczności z Beskidów.
MałgM napisał/a 27 czerwca 2023 o 21:21:
To ja dziękuję, miła Olu, za sympatyczny wpis! Jeżyce mocno się zmieniły ostatnimi laty - zważywszy wszystko, raczej na korzyść - więc pewnie lepiej Ci się będzie mieszkało, niż nam kiedyś. (Teraz mieszkam niedaleko Gniezna, wyobraź sobie!). Pozdrawiam Cię serdecznie!
To ja dziękuję, miła Olu, za sympatyczny wpis! Jeżyce mocno się zmieniły ostatnimi laty - zważywszy wszystko, raczej na korzyść - więc pewnie lepiej Ci się będzie mieszkało, niż nam kiedyś. (Teraz mieszkam niedaleko Gniezna, wyobraź sobie!). Pozdrawiam Cię serdecznie!
Ola z Gniezno/Poznań napisał/a 27 czerwca 2023 o 18:10:
Dzień dobry! Jestem studentką, która ma tę możliwość by mieszkać w Poznaniu i to dokładnie na Jeżycach, i chciałam powiedzieć, że jest to niezwykłe doświadczenie! Czytam o tej dzielnicy w książkach, które znam z dzieciństwa i od razu odnoszę wszystkie wydarzenia do prawdziwych, wymienionych miejsc, które są w pobliżu mnie. Klimat Pani książek uderza mnie podwójnie gdy mieszkam tak blisko miejsc ich akcji - one nadały duszę tej dzielnicy. Ponadto czuję, że gdy tu mieszkam równie dobrze mogłabym sama zostać bohaterką jednej z książek. To daje mi radość i przeświadczenie, że życie wśród rodziny i dobrych ludzi jest najcenniejsze - tego się nauczyłam, gdy czytałam Jeżycjadę po raz pierwszy jako dziewczynka i teraz gdy czytam ją po raz drugi:) Dziękuję zatem za wszystko i pozdrawiam serdecznie!
Dzień dobry! Jestem studentką, która ma tę możliwość by mieszkać w Poznaniu i to dokładnie na Jeżycach, i chciałam powiedzieć, że jest to niezwykłe doświadczenie! Czytam o tej dzielnicy w książkach, które znam z dzieciństwa i od razu odnoszę wszystkie wydarzenia do prawdziwych, wymienionych miejsc, które są w pobliżu mnie. Klimat Pani książek uderza mnie podwójnie gdy mieszkam tak blisko miejsc ich akcji - one nadały duszę tej dzielnicy. Ponadto czuję, że gdy tu mieszkam równie dobrze mogłabym sama zostać bohaterką jednej z książek. To daje mi radość i przeświadczenie, że życie wśród rodziny i dobrych ludzi jest najcenniejsze - tego się nauczyłam, gdy czytałam Jeżycjadę po raz pierwszy jako dziewczynka i teraz gdy czytam ją po raz drugi:) Dziękuję zatem za wszystko i pozdrawiam serdecznie!
MałgM napisał/a 27 czerwca 2023 o 17:17:
Dzięki, miła Kasiu.
Dzięki, miła Kasiu.
Kasia fanka Idy z Kraków napisał/a 27 czerwca 2023 o 15:23:
Nad morzem wspaniała pogoda - pozdrawiam wszystkich. Zawsze w nadmorakich kurortach przypomina mi się Aniela i Pawełek. Tym razem jednak nie Łeba, ale i tak jest pięknie. Z jednej strony rozumiem decyzję o zakończeniu Jeżycjady, z drugiej jak każdemu jest mi żal. Serdeczności.
Nad morzem wspaniała pogoda - pozdrawiam wszystkich. Zawsze w nadmorakich kurortach przypomina mi się Aniela i Pawełek. Tym razem jednak nie Łeba, ale i tak jest pięknie. Z jednej strony rozumiem decyzję o zakończeniu Jeżycjady, z drugiej jak każdemu jest mi żal. Serdeczności.
MałgM napisał/a 27 czerwca 2023 o 15:15:
Katarzyno Klaro, a cóż za wdzięczny wierszyk! Bardzo dziękuję i przesyłam uściski! /// Rozmarynie, dziękuję za wiadomość prywatną i przytulam krzepiąco. Wiem, co czujesz.
Katarzyno Klaro, a cóż za wdzięczny wierszyk! Bardzo dziękuję i przesyłam uściski! /// Rozmarynie, dziękuję za wiadomość prywatną i przytulam krzepiąco. Wiem, co czujesz.
MałgM napisał/a 27 czerwca 2023 o 15:14:
Dzień dobry, rayy!- przepraszam, że dopiero teraz Ci odpowiadam: rzadziej tu teraz zaglądam (praca i obowiązki rodzinne). Bardzo się cieszę z takiego jak Ty czytelnika. I już odpowiadam na Twoje pytanie: otóż, jak wciąż przypominam, "Jeżycjada" jest już zakończona, a nowej książki na razie nie mam w planach. O koronawirusie oraz innych ponurych aspektach naszej rzeczywistości pisać nie mam ochoty. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i dziękuję za życzliwe zainteresowanie! - MM
Dzień dobry, rayy!- przepraszam, że dopiero teraz Ci odpowiadam: rzadziej tu teraz zaglądam (praca i obowiązki rodzinne). Bardzo się cieszę z takiego jak Ty czytelnika. I już odpowiadam na Twoje pytanie: otóż, jak wciąż przypominam, "Jeżycjada" jest już zakończona, a nowej książki na razie nie mam w planach. O koronawirusie oraz innych ponurych aspektach naszej rzeczywistości pisać nie mam ochoty. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i dziękuję za życzliwe zainteresowanie! - MM
rayy napisał/a 26 czerwca 2023 o 13:05:
Dzień dobry. Mam obecnie lat 13, od kilku lat jestem fanem Jeżycjady i w tej chwili czytam ją drugi raz, jestem na części 15. Wczoraj kupiłxm książkę "Uzupełniam Jeżycjadę" i zaczynam ją czytać. Mam również pytanie: Czy w nowej książce ma być wzmianka o koronawirusie? Jako że wiem, że w starszych częściach było np. o PRLu i innych rzeczach które działy się w czasie akcji książki, podejrzewam, że tak, ale proszę o potwierdzenie.
Dzień dobry. Mam obecnie lat 13, od kilku lat jestem fanem Jeżycjady i w tej chwili czytam ją drugi raz, jestem na części 15. Wczoraj kupiłxm książkę "Uzupełniam Jeżycjadę" i zaczynam ją czytać. Mam również pytanie: Czy w nowej książce ma być wzmianka o koronawirusie? Jako że wiem, że w starszych częściach było np. o PRLu i innych rzeczach które działy się w czasie akcji książki, podejrzewam, że tak, ale proszę o potwierdzenie.
Katarzyna Klara napisał/a 25 czerwca 2023 o 17:03:
Pani Małgorzato! Kilka lat temu napisałam wierszyk na facebook'owy konkurs, w którym mieliśmy wybrać, który z bohaterów Jeżycjady mógłby zostać naszym przyjacielem. Przesyłam mój wiersz, mam nadzieję, że się Pani spodoba. Postawione w tym poście pytanie // to dla mnie bardzo duże wyzwanie. // Jak wśród niesamowitych postaci tak wielu // każdy z nas ma wybrać tylko po jednym przyjacielu? // W Jeżycjadzie liczba cudownych postaci jest taka duża! // Na początek choćby taka Róża - // osoba ciepła, pomocna, kochająca, // o swoich bliskich tak bardzo dbająca. // Albo Ida - wulkan energii, postać żywiołowa, // czasem nawet trochę wybuchowa. // Jest osobą rozgadaną i trochę szaloną, // ale jednocześnie dobrym lekarzem, matką, żoną. // Kolejną osobą, którą chciałabym mieć za przyjaciela // jest oczywiście najstarsza siostra Gabriela. // Konkretna, pracowita, altruistyczna, // pomagająca innym i bardzo sympatyczna. // Również Patrycję chętnie bym w jej domu odwiedzała, // a podczas naszej rozmowy pyszne potrawy zajadała. // Kogo wybrać? - oto jest pytanie. // Ale mój wybór chyba na Łucji stanie. // Tytułowej bohaterce mojej ulubionej lektury, // dzięki tej książce nawet zły dzień przestaje być ponury. // Mądra, elokwentna Łucja z rudą czupryną // chce zostać DOBRYCH wydarzeń sprężyną. // Zainspirowana Łucją mam do Was prośbę: kiedy tylko możecie // zwiększajcie proszę ilość dobra na tym świecie. //
Pani Małgorzato! Kilka lat temu napisałam wierszyk na facebook'owy konkurs, w którym mieliśmy wybrać, który z bohaterów Jeżycjady mógłby zostać naszym przyjacielem. Przesyłam mój wiersz, mam nadzieję, że się Pani spodoba. Postawione w tym poście pytanie // to dla mnie bardzo duże wyzwanie. // Jak wśród niesamowitych postaci tak wielu // każdy z nas ma wybrać tylko po jednym przyjacielu? // W Jeżycjadzie liczba cudownych postaci jest taka duża! // Na początek choćby taka Róża - // osoba ciepła, pomocna, kochająca, // o swoich bliskich tak bardzo dbająca. // Albo Ida - wulkan energii, postać żywiołowa, // czasem nawet trochę wybuchowa. // Jest osobą rozgadaną i trochę szaloną, // ale jednocześnie dobrym lekarzem, matką, żoną. // Kolejną osobą, którą chciałabym mieć za przyjaciela // jest oczywiście najstarsza siostra Gabriela. // Konkretna, pracowita, altruistyczna, // pomagająca innym i bardzo sympatyczna. // Również Patrycję chętnie bym w jej domu odwiedzała, // a podczas naszej rozmowy pyszne potrawy zajadała. // Kogo wybrać? - oto jest pytanie. // Ale mój wybór chyba na Łucji stanie. // Tytułowej bohaterce mojej ulubionej lektury, // dzięki tej książce nawet zły dzień przestaje być ponury. // Mądra, elokwentna Łucja z rudą czupryną // chce zostać DOBRYCH wydarzeń sprężyną. // Zainspirowana Łucją mam do Was prośbę: kiedy tylko możecie // zwiększajcie proszę ilość dobra na tym świecie. //
MałgM napisał/a 24 czerwca 2023 o 13:02:
Dzień dobry przy sobocie! Sabino, dziękuję za jakże miłe słowa, pełne zachęty do pracy... Pewnie, można by było ciągnąć sagę jeżycką w nieskończoność, ale, jak możesz zauważyć w noworocznym wpisie na stronie głównej, doszłam do wniosku, że należy mi się nareszcie trochę zasłużonego odpoczynku. "Ciotka Zgryzotka" jest, jak mi się zdaje, dobrym i zgrabnym, optymistycznym zakończeniem serii - zamyka wszystkie wątki, otwiera nowe, domyślne, a jednak nie wprowadza nieuniknionych zmian typu żałobnego (patrz: coraz bardziej podeszły wiek Mili i Ignacego). "Jeżycjada" kończy się więc wesołą nutą i postanowiłam tak to właśnie pozostawić. Pozdrawiam serdecznie i łączę uściski! MM
Dzień dobry przy sobocie! Sabino, dziękuję za jakże miłe słowa, pełne zachęty do pracy... Pewnie, można by było ciągnąć sagę jeżycką w nieskończoność, ale, jak możesz zauważyć w noworocznym wpisie na stronie głównej, doszłam do wniosku, że należy mi się nareszcie trochę zasłużonego odpoczynku. "Ciotka Zgryzotka" jest, jak mi się zdaje, dobrym i zgrabnym, optymistycznym zakończeniem serii - zamyka wszystkie wątki, otwiera nowe, domyślne, a jednak nie wprowadza nieuniknionych zmian typu żałobnego (patrz: coraz bardziej podeszły wiek Mili i Ignacego). "Jeżycjada" kończy się więc wesołą nutą i postanowiłam tak to właśnie pozostawić. Pozdrawiam serdecznie i łączę uściski! MM
Sabina napisał/a 23 czerwca 2023 o 23:27:
Szanowna Pani Małgorzato! Pisze do Pani, bo uwielbiam Jeżycjadę. Zawsze, jak mi źle, idę do Borejków. Odwiedzam ich jak starych, dobrych, niezawodnych przyjaciół. Spotkania te zawsze wylewają w moje serce nadzieję, przywracają równowagę i wiarę w ludzi. To czytanie to trochę jak listy od bliskich z podróży. Może to tak mało elegancko poganiać Autorkę, ale ja naprawdę już nie mogę się doczekać wieści od nich. Dlatego mam prośbę. Proszę napisać mi co tam u moich przyjaciół? Kiedy kolejna część? Pozdrawiam serdecznie. Z wyrazami szacunku Sabina Zawer
Szanowna Pani Małgorzato! Pisze do Pani, bo uwielbiam Jeżycjadę. Zawsze, jak mi źle, idę do Borejków. Odwiedzam ich jak starych, dobrych, niezawodnych przyjaciół. Spotkania te zawsze wylewają w moje serce nadzieję, przywracają równowagę i wiarę w ludzi. To czytanie to trochę jak listy od bliskich z podróży. Może to tak mało elegancko poganiać Autorkę, ale ja naprawdę już nie mogę się doczekać wieści od nich. Dlatego mam prośbę. Proszę napisać mi co tam u moich przyjaciół? Kiedy kolejna część? Pozdrawiam serdecznie. Z wyrazami szacunku Sabina Zawer
mama Isi napisał/a 23 czerwca 2023 o 11:12:
Niestety, deszcze zaczęły się, ale tylko w prognozach. Ciekawam, co biorą meteorolodzy, żeby mieć takie zachwycające wizje. Według nich, co dzień mamy burze, ulewy i gradobicia. W realu natomiast dalej trwa susza i 30 stopni w cieniu. No i co dzień trzeba podlewać. Za to ślimaki zniknęły i zaczynają się wakacje! // Coraz rzadziej zaglądam do netu, bo wszelkie informacje są jakby z wirtualnego świata cyborgów. Kompletnie odrealnione, śmiertelnie nudne i bardzo serio. // No bo tylko poczucie rzeczywistości łączy się z poczuciem humoru.
Niestety, deszcze zaczęły się, ale tylko w prognozach. Ciekawam, co biorą meteorolodzy, żeby mieć takie zachwycające wizje. Według nich, co dzień mamy burze, ulewy i gradobicia. W realu natomiast dalej trwa susza i 30 stopni w cieniu. No i co dzień trzeba podlewać. Za to ślimaki zniknęły i zaczynają się wakacje! // Coraz rzadziej zaglądam do netu, bo wszelkie informacje są jakby z wirtualnego świata cyborgów. Kompletnie odrealnione, śmiertelnie nudne i bardzo serio. // No bo tylko poczucie rzeczywistości łączy się z poczuciem humoru.