ARCHIWUM WPISÓW
.
.
4436 wpisów.
Jeśli chodzi o mnie to teraz czytam książkę K.M Hargrave „Dziewczynka z atramentu i gwiazd”. Jest to naprawdę ciekawa przerwa pomiędzy lekturami, które czytam z wyprzedzeniem: „Panem Tadeuszem” Adama Mickiewicza, a „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza.
Jeśli chodzi o mnie to teraz czytam książkę K.M Hargrave „Dziewczynka z atramentu i gwiazd”. Jest to naprawdę ciekawa przerwa pomiędzy lekturami, które czytam z wyprzedzeniem: „Panem Tadeuszem” Adama Mickiewicza, a „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza.
Bardzo dziękujemy za życzenia!
Bardzo dziękujemy za życzenia!
Katarzyno droga, dziękuję za miłe słowa i przytulam Cię świątecznie , bo miłośnicy książek to przecież jedna rodzina!
Katarzyno droga, dziękuję za miłe słowa i przytulam Cię świątecznie , bo miłośnicy książek to przecież jedna rodzina!
Witam serdecznie Panią Małgorzatę Musierowicz oraz wszystkich fanów Jeżycjady.Dziś jest idealny dzień na wpis tutaj,bo 9 sierpnia to Dzień Miłośników Książek! Ja kocham książki od dziecka a gdy byłam nastolatką,to dostałam od mamy IDĘ SIERPNIOWĄ i pokochałam Rodzinę Borejko.Jako osoba dorosła dowiedziałam się,że to nie jest jedyna książka o Rodzinie Idusi i przeczytałam całą Jeżycjadę! Uwielbiam do niej ciągle wracać i dziś również zajrzę do Rodziny Borejko.Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego świętowania tego szczególnego dnia Drodzy Miłośnicy Książek
Witam serdecznie Panią Małgorzatę Musierowicz oraz wszystkich fanów Jeżycjady.Dziś jest idealny dzień na wpis tutaj,bo 9 sierpnia to Dzień Miłośników Książek! Ja kocham książki od dziecka a gdy byłam nastolatką,to dostałam od mamy IDĘ SIERPNIOWĄ i pokochałam Rodzinę Borejko.Jako osoba dorosła dowiedziałam się,że to nie jest jedyna książka o Rodzinie Idusi i przeczytałam całą Jeżycjadę! Uwielbiam do niej ciągle wracać i dziś również zajrzę do Rodziny Borejko.Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego świętowania tego szczególnego dnia Drodzy Miłośnicy Książek
Tak jest.
Tak jest.
Ach, te literówki. DUA, proszę zrozumieć, że zdarzają się i zdarzać będą!
Ach, te literówki. DUA, proszę zrozumieć, że zdarzają się i zdarzać będą!
Miła Małgosiu z Krakowa, ptaki nie ćwierkają, bo się zmęczyły. Teraz będą odpoczywać. Pozdrawiam mile!
Miła Małgosiu z Krakowa, ptaki nie ćwierkają, bo się zmęczyły. Teraz będą odpoczywać. Pozdrawiam mile!
Niech żyją miłośnicy książek!!!!/// Sowo (wiad.pryw.) - ależ, ależ. Ucieszyłaś mnie tym cytatem z Pliniusza. I Księgowych także. /// Stanisławie, racja, racja. Dlatego pozwalam sobie poprawić Twój błąd w przytoczonym cytacie. ("Non", a nie"nom").
Niech żyją miłośnicy książek!!!!///
Sowo (wiad.pryw.) - ależ, ależ. Ucieszyłaś mnie tym cytatem z Pliniusza. I Księgowych także. /// Stanisławie, racja, racja. Dlatego pozwalam sobie poprawić Twój błąd w przytoczonym cytacie. ("Non", a nie"nom").
Dzień dobry, dziś Dzień Miłośników Książek, życzę więc miłego świętowania.
Dzień dobry, dziś Dzień Miłośników Książek, życzę więc miłego świętowania.
Sowo, pamiętaj jednak, że Internet ma również dobre działanie. Gdyby nie on nigdy, by do wpisów nie dochodziło... (jeśli ktoś chce może dać przetłumaczenie na łacinę: „wszystkiego można używać w dobry i zły sposób”).
Sowo, pamiętaj jednak, że Internet ma również dobre działanie. Gdyby nie on nigdy, by do wpisów nie dochodziło... (jeśli ktoś chce może dać przetłumaczenie na łacinę: „wszystkiego można używać w dobry i zły sposób”).
„Nom multa sed multum” jeśli już jesteśmy w klimacie mądrości Pliniusza Młodszego. Zawsze warto dopracować swoje wpisy.
„Nom multa sed multum” jeśli już jesteśmy w klimacie mądrości Pliniusza Młodszego. Zawsze warto dopracować swoje wpisy.
Pani Małgosiu (Kochana), dalej niecierpliwie czekam na kolejną książkę Jeżycjady (nie tylko ja, oj nie). Czy ptaki już ćwierkają kiedy Chureko albo coś innego? Bo dosłyszeć nie mogę tu w Krakowie, a ciekawa jestem co u Borejków? Pozdrawiam serdecznie!
Pani Małgosiu (Kochana), dalej niecierpliwie czekam na kolejną książkę Jeżycjady (nie tylko ja, oj nie). Czy ptaki już ćwierkają kiedy Chureko albo coś innego? Bo dosłyszeć nie mogę tu w Krakowie, a ciekawa jestem co u Borejków?
Pozdrawiam serdecznie!
Ale korynckie naczynia nie robiły na nim wrażenia. Dziwne, najwyraźniej nie zdawał sobie sprawy, na jakim zabytku jada, he, he.
Ale korynckie naczynia nie robiły na nim wrażenia. Dziwne, najwyraźniej nie zdawał sobie sprawy, na jakim zabytku jada, he, he.
Spurinna ma chyba właśnie czkawkę tam, w Zaświatach. Tak wiele o nim mówimy i myślimy.
Spurinna ma chyba właśnie czkawkę tam, w Zaświatach. Tak wiele o nim mówimy i myślimy.
No może to akurat nie jest do końca tym, na czym nam najbardziej zależy. Ale przyjmiemy z dobrodziejstwem inwentarza. Papierowego.
No może to akurat nie jest do końca tym, na czym nam najbardziej zależy. Ale przyjmiemy z dobrodziejstwem inwentarza. Papierowego.
Nago obsychał po kąpieli. A piłką zwalczał starość.
Nago obsychał po kąpieli. A piłką zwalczał starość.
Z zapałem grał w piłkę nago, w pełnym słońcu? Coraz nowych szczegółów się doczytuję w tym tekście. Bardzo smakowity.
Z zapałem grał w piłkę nago, w pełnym słońcu? Coraz nowych szczegółów się doczytuję w tym tekście. Bardzo smakowity.
O, ale fajny Fluid!
O, ale fajny Fluid!
Sowa nożną sobie dopowiedziała, Zgredziku. Napisano: " Z zapałem uprawia grę w piłkę" - oczywiście ręczną. Nożną wymyślili Anglicy, tak przynajmniej twierdzą, choć, jak wszyscy wiemy ("McDusia"), już Aztekowie uprawiali coś w rodzaju futbolu, nie kopiąc wszakże piłki, lecz pęcherz. /// Sowo, dzięki za wiad. pryw. :)
Sowa nożną sobie dopowiedziała, Zgredziku. Napisano: " Z zapałem uprawia grę w piłkę" - oczywiście ręczną. Nożną wymyślili Anglicy, tak przynajmniej twierdzą, choć, jak wszyscy wiemy ("McDusia"), już Aztekowie uprawiali coś w rodzaju futbolu, nie kopiąc wszakże piłki, lecz pęcherz. /// Sowo, dzięki za wiad. pryw. :)
Zgredzie, w chwili gdy wysłałam komentarz, uświadomiłam sobie, że wcale nie nożna, już prędzej ręczna. Najwyraźniej sama sobie tę nogę dopowiedziałam. Ale jeśli było to harpastum (po prawie pięciokilometrowej porannej przechadzce), to Spurinna zasługuje na medal seniora roku.
Zgredzie, w chwili gdy wysłałam komentarz, uświadomiłam sobie, że wcale nie nożna, już prędzej ręczna. Najwyraźniej sama sobie tę nogę dopowiedziałam. Ale jeśli było to harpastum (po prawie pięciokilometrowej porannej przechadzce), to Spurinna zasługuje na medal seniora roku.







