ARCHIWUM WPISÓW
.
.
4436 wpisów.
nasze ciała przybrały kolor ziemi?
nasze ciała przybrały kolor ziemi?
Księga gości zawiera tak wiele zapytań (zadanych w bardziej lub mniej subtelnej formie) o jakże wyczekiwane "Chucherko"... DUA, bardzo prosimy, niech się Pani nie irytuje z tego powodu, to nie brak taktu z naszej (= wiernych czytelników) strony, a jedynie wyraz tęsknoty za jeżycjadowym światem... Oczywiście cieszylibyśmy się niezmiernie, gdyby wkrótce został uchylony rąbek tajemnicy... Tymczasem pozostajemy w pełnym nadziei oczekiwaniu, życząc Pani i sobie nawzajem wszelkiego dobra.
Księga gości zawiera tak wiele zapytań (zadanych w bardziej lub mniej subtelnej formie) o jakże wyczekiwane "Chucherko"... DUA, bardzo prosimy, niech się Pani nie irytuje z tego powodu, to nie brak taktu z naszej (= wiernych czytelników) strony, a jedynie wyraz tęsknoty za jeżycjadowym światem... Oczywiście cieszylibyśmy się niezmiernie, gdyby wkrótce został uchylony rąbek tajemnicy... Tymczasem pozostajemy w pełnym nadziei oczekiwaniu, życząc Pani i sobie nawzajem wszelkiego dobra.
Pani Małgosiu, wypatrujemy Pani z niecierpliwością! ❤️
Pani Małgosiu, wypatrujemy Pani z niecierpliwością! ❤️
Żurawie odlatują, urlopowicze wracają, może i nasza Droga Autorka niedługo się zjawi?... Borejkowie chyba też zagrzebani w książkach po uszy lub gdzieś odpoczywają, na nikogo z nich nie natknęłam się na Roosevelta, no i powróciłam w swoje odległe zakątki.
Żurawie odlatują, urlopowicze wracają, może i nasza Droga Autorka niedługo się zjawi?...
Borejkowie chyba też zagrzebani w książkach po uszy lub gdzieś odpoczywają, na nikogo z nich nie natknęłam się na Roosevelta, no i powróciłam w swoje odległe zakątki.
Cześć i czołem! Też czekam z utęsknieniem na jesienny powrót Księgowego gwaru! Nawiasem mówiąc, czy ktoś czytał serię "The No. 1 Ladies' Detective Agency"? Autor: Alexander McCall Smith. Bardzo jestem ciekawa Waszych wrażeń!
Cześć i czołem! Też czekam z utęsknieniem na jesienny powrót Księgowego gwaru! Nawiasem mówiąc, czy ktoś czytał serię "The No. 1 Ladies' Detective Agency"? Autor: Alexander McCall Smith. Bardzo jestem ciekawa Waszych wrażeń!
Po powrocie z wakacji znów z radością witam wszystko co nasze, moje. Z naszego horyzontu zdarzeń. Wystawiam twarz na deszcz. I zanurzam się w Jeżycjadzie. Zawsze, kiedy czytam „Szóstą klepkę” mam wrażenie podobieństwa do czeskiej rodziny Homolków ze starej serii TV. Nawet „podstawiam ich” sobie. Skład się nie zgadza, ale już atmosfera i humor tryskający z dialogów- Panie tego, ten sam! Czy ktoś też pomyślał podobnie? Życzę wszystkim miłej reszty lata.
Po powrocie z wakacji znów z radością witam wszystko co nasze, moje. Z naszego horyzontu zdarzeń. Wystawiam twarz na deszcz. I zanurzam się w Jeżycjadzie. Zawsze, kiedy czytam „Szóstą klepkę” mam wrażenie podobieństwa do czeskiej rodziny Homolków ze starej serii TV. Nawet „podstawiam ich” sobie. Skład się nie zgadza, ale już atmosfera i humor tryskający z dialogów- Panie tego, ten sam! Czy ktoś też pomyślał podobnie? Życzę wszystkim miłej reszty lata.
Ech, żurawie już odlatują, a tu cisza, jak makiem zasiał; ani śladu Gospodyni.
Ech, żurawie już odlatują, a tu cisza, jak makiem zasiał; ani śladu Gospodyni.
Szanowna, Kochana Pani Małgorzato, kiedy wyłoni się Pani z zieleni? Czekamy z utęsknieniem, na pociechę czytając Alana Bennetta "Czytelniczkę znakomitą" i Carstena Henna "Spacerującego z książkami". Ale to tylko namiastki ...
Szanowna, Kochana Pani Małgorzato, kiedy wyłoni się Pani z zieleni? Czekamy z utęsknieniem, na pociechę czytając Alana Bennetta "Czytelniczkę znakomitą" i Carstena Henna "Spacerującego z książkami". Ale to tylko namiastki ...
Mam cichą nadzieję, że we wpisie powakacyjnym nasza Autorka ujawni coś niecoś na temat "Chucherka". Czy któraś z dwóch wersji (o których była mowa podczas rozmowy online) nabiera kształtu? A tak w ogóle to "popołudnia w sierpniu pachną już jesienią". Da się zauważyć pierwsze żółte liście na drzewach, a bele siana po żniwach sprawiają melancholijne wrażenie.
Mam cichą nadzieję, że we wpisie powakacyjnym nasza Autorka ujawni coś niecoś na temat "Chucherka". Czy któraś z dwóch wersji (o których była mowa podczas rozmowy online) nabiera kształtu?
A tak w ogóle to "popołudnia w sierpniu pachną już jesienią". Da się zauważyć pierwsze żółte liście na drzewach, a bele siana po żniwach sprawiają melancholijne wrażenie.
Jeżycjada jest trenerem. Pierwszej klasy.
Jeżycjada jest trenerem. Pierwszej klasy.
Dowiedziałam się ,że osoba ,która była prawdziwym chucherkiem w dzieciństwie zmężniała i już chucherka nie przypomina. Czas zmienił chucherko w prawdziwego trenera sportowców.Przyszło mi do głowy ,że może "Chucherko" też się jakoś zmienia i już jest nie do poznania.
Dowiedziałam się ,że osoba ,która była prawdziwym chucherkiem w dzieciństwie zmężniała i już chucherka nie przypomina. Czas zmienił chucherko w prawdziwego trenera sportowców.Przyszło mi do głowy ,że może "Chucherko" też się jakoś zmienia i już jest nie do poznania.
Dzień dobry, bardzo proszę nie uśmiercać jeszcze Ignaca. Ma on dopiero 83 lata, a w dzisiejszych czasach może jeszcze spokojnie pożyc książkę lub dwie.
Dzień dobry, bardzo proszę nie uśmiercać jeszcze Ignaca. Ma on dopiero 83 lata, a w dzisiejszych czasach może jeszcze spokojnie pożyc książkę lub dwie.
Kochana Pani Małgorzato! Dziękuję za Jeżycjadę. Czytałam ją jako dziecko, ale nigdy nie dobrnelam do końca. W tamtym roku, Gwiazdorek przyniósł mi całą kolekcję! Dzisiaj już jestem po lekturze wszystkich części. Trochę smutno, że to już koniec, że nie ma kolejnych części. Może da się Pani skusić jeszcze na kilka? Ale nawet jeśli nie, szanuje Pani decyzje i dziękuję mimo wszystko za tyle chwil, nocy, tygodni, które mogłam spędzić z rodziną Borejkow! Były to niezapomniane momenty, z wieloma wzruszeniami, śmiechem i zapomnieniem o problemach, choc na ten krótki czas! Pozdrawiam Panią. Justyna Narewska @mama_dziennikarka
Kochana Pani Małgorzato! Dziękuję za Jeżycjadę. Czytałam ją jako dziecko, ale nigdy nie dobrnelam do końca. W tamtym roku, Gwiazdorek przyniósł mi całą kolekcję! Dzisiaj już jestem po lekturze wszystkich części. Trochę smutno, że to już koniec, że nie ma kolejnych części. Może da się Pani skusić jeszcze na kilka? Ale nawet jeśli nie, szanuje Pani decyzje i dziękuję mimo wszystko za tyle chwil, nocy, tygodni, które mogłam spędzić z rodziną Borejkow! Były to niezapomniane momenty, z wieloma wzruszeniami, śmiechem i zapomnieniem o problemach, choc na ten krótki czas! Pozdrawiam Panią. Justyna Narewska @mama_dziennikarka
Witam serdecznie Panią Małgorzatę oraz wszystkich fanów Jeżycjady! Mimo, że od dziecka kocham czytać książki, po Jeżycjadę sięgnęłam dopiero dwa lata temu (a mam już 35 lat) dzięki poleceniu przez pewną mamę z Instagrama ;-) Właśnie skończyłam czytać "Sprężynę" i niebawem wypożyczę kolejną część z biblioteki. Przyznam szczerze, że przepadłam. Czas spędzony z książkami Pani Małgorzaty, a także z wielopokoleniową rodziną Borejków i ich przyjaciółmi jest niezwykle wartościowy, piękny i zabawny. Bardzo za to szanownej autorce dziękuję, wiem na pewno, jak tylko skończę czytać całą serię - zacznę na nowo od początku :-) Razem z Lucy Maud Montgomery, jesteście Panie moimi ulubionymi pisarkami. Przyznam szczerze, że nie czytam książek dla dorosłych, zbyt wiele w nich zła, zdrad i romansów, nie umiem się w nich odnaleźć. Natomiast Jeżycjada zachwyca mnie swoim ciepłem, rodzinną atmosferą, wartościami, świetnym humorem a także miłością jej bohaterów do literatury i muzyki klasycznej. Teraz kiedy są wakacje, mogę usiąść sobie na starej drewnianej ławce z żeliwnymi nogami pod ulubioną wiśnią w ogrodzie i czytać do woli, kiedy dzieci (cała czwórka) spędzają czas na wspólnej zabawie i harcach (czasem bijatykach, nie ma co ukrywać). Pozdrawiam serdecznie! :-)
Witam serdecznie Panią Małgorzatę oraz wszystkich fanów Jeżycjady! Mimo, że od dziecka kocham czytać książki, po Jeżycjadę sięgnęłam dopiero dwa lata temu (a mam już 35 lat) dzięki poleceniu przez pewną mamę z Instagrama ;-) Właśnie skończyłam czytać "Sprężynę" i niebawem wypożyczę kolejną część z biblioteki. Przyznam szczerze, że przepadłam. Czas spędzony z książkami Pani Małgorzaty, a także z wielopokoleniową rodziną Borejków i ich przyjaciółmi jest niezwykle wartościowy, piękny i zabawny. Bardzo za to szanownej autorce dziękuję, wiem na pewno, jak tylko skończę czytać całą serię - zacznę na nowo od początku :-) Razem z Lucy Maud Montgomery, jesteście Panie moimi ulubionymi pisarkami. Przyznam szczerze, że nie czytam książek dla dorosłych, zbyt wiele w nich zła, zdrad i romansów, nie umiem się w nich odnaleźć. Natomiast Jeżycjada zachwyca mnie swoim ciepłem, rodzinną atmosferą, wartościami, świetnym humorem a także miłością jej bohaterów do literatury i muzyki klasycznej. Teraz kiedy są wakacje, mogę usiąść sobie na starej drewnianej ławce z żeliwnymi nogami pod ulubioną wiśnią w ogrodzie i czytać do woli, kiedy dzieci (cała czwórka) spędzają czas na wspólnej zabawie i harcach (czasem bijatykach, nie ma co ukrywać). Pozdrawiam serdecznie! :-)
Droga Pani Małgorzato, Od lat zachwyca mnie Jezycjada. Dorastałam razem z jej bohaterami. Pani erudycja i piękna polszczyzna zawsze wyróżniała ( i wyróżnia) Pani twórczośc spośród innych „ literatów”. Z niecierpliwością czekam na kolejna książkę z serii Jezycjady. Żaden z księgarzy nie potrafi odpowiedzieć na pytanie - kiedy? Mogłaby Pani odpowiedzieć na to pytanie, które, mysle, nurtuje wszystkich czytelników?
Droga Pani Małgorzato,
Od lat zachwyca mnie Jezycjada. Dorastałam razem z jej bohaterami.
Pani erudycja i piękna polszczyzna zawsze wyróżniała ( i wyróżnia) Pani twórczośc spośród innych „ literatów”.
Z niecierpliwością czekam na kolejna książkę z serii Jezycjady.
Żaden z księgarzy nie potrafi odpowiedzieć na pytanie - kiedy?
Mogłaby Pani odpowiedzieć na to pytanie, które, mysle, nurtuje wszystkich czytelników?
Drogą Panią Małgorzatę i jeżycjadowych Przyjaciół pozdrawiam znad Jeziora Powidzkiego. Jak zawsze, kiedy jestem w Wielkopolsce, oplata mnie sieć jeżycjadowych skojarzeń. Czasem czuję się tu tak, jakbym miała za chwilę kogoś z powieściowych bohaterów spotkać. Anastazjo, Kasiu, mam nadzieję, że spędzicie przyjemne chwile nad łamigłówkami i krzyżówkami. Ja, układając i dopieszczając je, Wy - rozwiązując, razem dzielimy się jeżycjadową radością.
Drogą Panią Małgorzatę i jeżycjadowych Przyjaciół pozdrawiam znad Jeziora Powidzkiego. Jak zawsze, kiedy jestem w Wielkopolsce, oplata mnie sieć jeżycjadowych skojarzeń. Czasem czuję się tu tak, jakbym miała za chwilę kogoś z powieściowych bohaterów spotkać. Anastazjo, Kasiu, mam nadzieję, że spędzicie przyjemne chwile nad łamigłówkami i krzyżówkami. Ja, układając i dopieszczając je, Wy - rozwiązując, razem dzielimy się jeżycjadową radością.
Dzień dobry, kiedy wyjdzie 23. część mojej ukochanej serii, Jeżycjady? Pozdrawiam serdecznie, wierna fanka.
Dzień dobry, kiedy wyjdzie 23. część mojej ukochanej serii, Jeżycjady? Pozdrawiam serdecznie, wierna fanka.
Dzień dobry! Leżę tak sobie na sofie na pięknej mojej werandzie i czytam " Wnuczkę do orzechów", odkrywam smaczki humorystyczno- lingwistyczne i zaśmiewam się mocno! Obgryzam słonecznika i piję lemoniadę. U mnie też zielono, ptaki śpiewają, osy latają, tylko Chrobota brak.Naszła mnie taka refkeksja- czy miałam lat 15, 17 czy..yyy..wiecej, to najlepszym sposobem na spędzanie wakacji była ksiażka! Góry książek, morze kartek, jeziora myśli i cytatówI I tak pozostało! Czuję, że spędzę tak cały sierpień! Miłego czytania, Kochani, udanego odpoczynku Kochana Autorko!
Dzień dobry! Leżę tak sobie na sofie na pięknej mojej werandzie i czytam " Wnuczkę do orzechów", odkrywam smaczki humorystyczno- lingwistyczne i zaśmiewam się mocno! Obgryzam słonecznika i piję lemoniadę. U mnie też zielono, ptaki śpiewają, osy latają, tylko Chrobota brak.Naszła mnie taka refkeksja- czy miałam lat 15, 17 czy..yyy..wiecej, to najlepszym sposobem na spędzanie wakacji była ksiażka! Góry książek, morze kartek, jeziora myśli i cytatówI I tak pozostało! Czuję, że spędzę tak cały sierpień! Miłego czytania, Kochani, udanego odpoczynku Kochana Autorko!
Chyba pierwszy raz wpisuję się do księgi gości:) Bardzo chciałam podzielić się miłością do Jeżycjady, na której po części się wychowałam, którą cyklicznie sobie odświeżam, w tym nie tak dawno po raz kolejny przeczytałam cały cykl, i nic z czasem się nie zmienia:) Poza tym tydzień temu na urodziny dostałam obie części "Na Jowisza!Uzupełniam Jeżycjadę" razem z łamigłówkami, i tu dopiero mam smaczki:) Proszę nie przestawać pisać, czekam na kolejne części! Pozdrawiam serdecznie, Kasia
Chyba pierwszy raz wpisuję się do księgi gości:) Bardzo chciałam podzielić się miłością do Jeżycjady, na której po części się wychowałam, którą cyklicznie sobie odświeżam, w tym nie tak dawno po raz kolejny przeczytałam cały cykl, i nic z czasem się nie zmienia:) Poza tym tydzień temu na urodziny dostałam obie części "Na Jowisza!Uzupełniam Jeżycjadę" razem z łamigłówkami, i tu dopiero mam smaczki:) Proszę nie przestawać pisać, czekam na kolejne części! Pozdrawiam serdecznie, Kasia
Dzień dobry wszystkim. Wczoraj z okazji urodzin dostałam ,,Uzupełniam Jeżycjadę 2" i przypomniałam sobie, że około rok temu skończyłam maraton Jeżycjady. Zastanawiam się czy może znów nie zaczac od poczatku? Przy okazji pytam o ,,Chucherko'', a to deszczowe popołudnie spędzę z Jeżycjadowymi łamigłówkami. Pozdrawiam i śle życzenia wszystkim dzisiejszym solenizantom.
Dzień dobry wszystkim. Wczoraj z okazji urodzin dostałam ,,Uzupełniam Jeżycjadę 2" i przypomniałam sobie, że około rok temu skończyłam maraton Jeżycjady. Zastanawiam się czy może znów nie zaczac od poczatku? Przy okazji pytam o ,,Chucherko'', a to deszczowe popołudnie spędzę z Jeżycjadowymi łamigłówkami.
Pozdrawiam i śle życzenia wszystkim dzisiejszym solenizantom.







