Księga gości

 
 
ARCHIWUM WPISÓW


.
4436 wpisów.
Sosna napisał/a 1 września 2022 o 07:38:
Niech ten nowy rok szkolny przyniesie wszystkim uczniom wiele radosnych chwil, a poznawanie świata stanie się wielką przygodą.
Niech ten nowy rok szkolny przyniesie wszystkim uczniom wiele radosnych chwil, a poznawanie świata stanie się wielką przygodą.
Bożena napisał/a 31 sierpnia 2022 o 20:17:
Ależ niespodzianka! Cóż to będzie za doświadczenie: nowy, odświeżony, bardzo osobisty obraz Jeżycjady, bo przecież dany nam głosem samej Autorki. I zarazem bardzo bliski, niemal bezpośredni, żywo odczuwalny kontakt z Autorką. I będzie, jakby się razem, w gronie przyjaciół, siadło przy kominku i słuchało ulubionej gawędy. Wspaniały pomysł.
Ależ niespodzianka! Cóż to będzie za doświadczenie: nowy, odświeżony, bardzo osobisty obraz Jeżycjady, bo przecież dany nam głosem samej Autorki. I zarazem bardzo bliski, niemal bezpośredni, żywo odczuwalny kontakt z Autorką. I będzie, jakby się razem, w gronie przyjaciół, siadło przy kominku i słuchało ulubionej gawędy. Wspaniały pomysł.
MałgM napisał/a 31 sierpnia 2022 o 14:15:
Kochany Ludu, przepraszam za małą korektę - poproszono mnie o dyskrecję. Cieszę się, że znowu sobie mogę z Wami pogadać! Kris, jak to, już nie Wyspa, tylko Toskania?
Kochany Ludu, przepraszam za małą korektę - poproszono mnie o dyskrecję. Cieszę się, że znowu sobie mogę z Wami pogadać! Kris, jak to, już nie Wyspa, tylko Toskania?
Sowa P. napisał/a 31 sierpnia 2022 o 01:26:
Aż musiałam sprawdzić, co to takiego te synchrobooki. Ech, świat idzie do przodu, a ja - jakbym stała w miejscu.
Aż musiałam sprawdzić, co to takiego te synchrobooki. Ech, świat idzie do przodu, a ja - jakbym stała w miejscu.
Mimi M napisał/a 31 sierpnia 2022 o 00:13:
Ojojoj, Pani Małgosiu, co za cudowne wiadomości! Przyłączam się do ogólnego entuzjazmu, ! Ależ nam Pani zgotowała niespodziankę po wakacjach! Bardzo, bardzo serdecznie ściskam i cieszę się, że już mamy Panią z powrotem ❤️
Ojojoj, Pani Małgosiu, co za cudowne wiadomości! Przyłączam się do ogólnego entuzjazmu, ! Ależ nam Pani zgotowała niespodziankę po wakacjach! Bardzo, bardzo serdecznie ściskam i cieszę się, że już mamy Panią z powrotem ❤️
kris napisał/a 30 sierpnia 2022 o 23:41:
Kochana Pani Malgosiu, jak milo przeczytac tak ciekawe i obiecujace wiesci od Pani pod koniec lata! Wspaniala uczta sie szykuje - Jezycjada czytana przez Kochana Autorke! Piekny pomysl. Pozdrawiam cieplo ze slonecznej (i tego lata zdecydowanie zbyt goracej) Toskanii, za pare dni bede sie "chlodzic" w Polsce. Zycze wszystkim ksiegowym uczniom i nauczycielom dobrego roku szkolnego! We Wloszech szkola zacznie sie 15 wrzesnia, moje Pociechy beda w 3 nowych szkolach, wiec bedzie pewnie sporo nowych wrazen...
Kochana Pani Malgosiu, jak milo przeczytac tak ciekawe i obiecujace wiesci od Pani pod koniec lata! Wspaniala uczta sie szykuje - Jezycjada czytana przez Kochana Autorke! Piekny pomysl. Pozdrawiam cieplo ze slonecznej (i tego lata zdecydowanie zbyt goracej) Toskanii, za pare dni bede sie "chlodzic" w Polsce. Zycze wszystkim ksiegowym uczniom i nauczycielom dobrego roku szkolnego! We Wloszech szkola zacznie sie 15 wrzesnia, moje Pociechy beda w 3 nowych szkolach, wiec bedzie pewnie sporo nowych wrazen...
atena napisał/a 30 sierpnia 2022 o 21:58:
Jezycjada czytana przez Autorke, nawet nie mialam smialosci marzyc. Jakub wymodlil!!! Dobrze, ze jestescie!
Jezycjada czytana przez Autorke, nawet nie mialam smialosci marzyc. Jakub wymodlil!!! Dobrze, ze jestescie!
mama Isi napisał/a 30 sierpnia 2022 o 21:12:
Szkoda, że ich (tzn wydawnictwa ) nie było pod ręką w czasach Homera; wyobrażacie sobie Iliadę i Odyseję w tej postaci! A przecież tak właśnie wyglądała postać oryginalna!
Szkoda, że ich (tzn wydawnictwa ) nie było pod ręką w czasach Homera; wyobrażacie sobie Iliadę i Odyseję w tej postaci! A przecież tak właśnie wyglądała postać oryginalna!
mama Isi napisał/a 30 sierpnia 2022 o 21:10:
Jeżycjada czytana przez samą Autorkę! Genialne! Hip, hip, hurra! Niech żyje! Zbliżamy się do absolutnego ideału książki jako takiej! Uwielbiam wydawnictwo za to, że wpadło na ten pomysł, skłoniło Autorkę tworząc Jej studio nagrań na miejscu, a nade wszystko, że Ją namówiło do osobistego stworzenia audiobooka!
Jeżycjada czytana przez samą Autorkę! Genialne! Hip, hip, hurra! Niech żyje! Zbliżamy się do absolutnego ideału książki jako takiej! Uwielbiam wydawnictwo za to, że wpadło na ten pomysł, skłoniło Autorkę tworząc Jej studio nagrań na miejscu, a nade wszystko, że Ją namówiło do osobistego stworzenia audiobooka!
Renata napisał/a 30 sierpnia 2022 o 16:44:
Yupiiiii! Jeżycjada czytana przez samą Autorkę! Cudowna wiadomość! Ale będzie się miło słuchało Pani głosu wieczorami.
Yupiiiii! Jeżycjada czytana przez samą Autorkę! Cudowna wiadomość! Ale będzie się miło słuchało Pani głosu wieczorami.
Magda Z napisał/a 30 sierpnia 2022 o 15:54:
Dzień dobry! Dzień dobry! Z Chucherkiem czy bez - zawsze miło Panią widzieć, tzn. czytać. Tak się cieszę! ❤️
Dzień dobry! Dzień dobry! Z Chucherkiem czy bez - zawsze miło Panią widzieć, tzn. czytać. Tak się cieszę! ❤️
Wannabe_Kowalik napisał/a 30 sierpnia 2022 o 15:50:
Droga DUA, cóż za powrót! Gratuluję podjęcia decyzji o audiobookach. Naprawdę mnie to cieszy! Wbrew pozorom to właśnie stała obecność w internecie chroni twórców przed ogołoceniem z twórczości. W ogóle tyle ciekawostek wokół DUA, że pewnie i jakiś podcast by się dobry nagrało! Miłe czasy, w których każdy z nas może podzielić się wartościami właśnie z przysłowiowej „kuchni”. Trzymam kciuki za nowe produkcje, aby trwały i przynosiły otuchę kolejnym pokoleniom. Pozdrawiam!
Droga DUA, cóż za powrót! Gratuluję podjęcia decyzji o audiobookach. Naprawdę mnie to cieszy! Wbrew pozorom to właśnie stała obecność w internecie chroni twórców przed ogołoceniem z twórczości. W ogóle tyle ciekawostek wokół DUA, że pewnie i jakiś podcast by się dobry nagrało! Miłe czasy, w których każdy z nas może podzielić się wartościami właśnie z przysłowiowej „kuchni”. Trzymam kciuki za nowe produkcje, aby trwały i przynosiły otuchę kolejnym pokoleniom. Pozdrawiam!
Wójt Wiewiórka z Lublin napisał/a 30 sierpnia 2022 o 14:20:
Ha! To się zowie niespodzianka! No, co tu dużo gadać, tę pracę "dla dobra uczniów" lżej będzie zaczynać z taką zapowiedzią. Jeżycjadę co prawda znam na pamięć ( prawie), więc mogę sobie ją odtwarzać w głowie, ale głosu Ukochanej Autorki nie odtworzę. A tu, proszę, co się nam szykuje. Nie wyobrażam sobie zresztą, żeby ktokolwiek inny czytał Jeżycjadę i profanował ton głosu, akcent, kropki i przecinki. Tylko Autorka wie JAK to bohaterowie mówili. No, może jeszcze jedyna Adminka dałaby radę, bo one przecież czytają sobie w myślach :) Super wiadomość, super pomysł!
Ha! To się zowie niespodzianka! No, co tu dużo gadać, tę pracę "dla dobra uczniów" lżej będzie zaczynać z taką zapowiedzią. Jeżycjadę co prawda znam na pamięć ( prawie), więc mogę sobie ją odtwarzać w głowie, ale głosu Ukochanej Autorki nie odtworzę. A tu, proszę, co się nam szykuje. Nie wyobrażam sobie zresztą, żeby ktokolwiek inny czytał Jeżycjadę i profanował ton głosu, akcent, kropki i przecinki. Tylko Autorka wie JAK to bohaterowie mówili. No, może jeszcze jedyna Adminka dałaby radę, bo one przecież czytają sobie w myślach :) Super wiadomość, super pomysł!
Kamil z Warszawa napisał/a 30 sierpnia 2022 o 01:17:
Pani Małgosiu! Tak się jakoś złożyło, że przez wiele lat na dobranoc czytam swojej ukochanej żonie Ani po kolei każdy tom Jeżycjady. Skończę tom ostatni, i znów zaczynam od nowa. I tak już od kilku lat. Nigdy wcześniej nie myślałem, że Jeżycjada wciągnie i mnie, a jednak:) Czekam(y) na kolejną powieść o losach rodziny Borejków i ich znajomych, ale od siebie chciałbym zapytać, kiedy Jeżycjada formalnie ukaże się w wersji elektronicznej e-book. Pytam, bo czytanie w nocy przy lampce jest fajne, ale jednak Pani książki na czytniku z delikatnym oświetleniem ekranu pewnie sprawiłyby mojej żonie (kocham Ją:) jeszcze więcej frajdy. Pozdrawiam(y) serdecznie, Kamil i Ania
Pani Małgosiu! Tak się jakoś złożyło, że przez wiele lat na dobranoc czytam swojej ukochanej żonie Ani po kolei każdy tom Jeżycjady. Skończę tom ostatni, i znów zaczynam od nowa. I tak już od kilku lat. Nigdy wcześniej nie myślałem, że Jeżycjada wciągnie i mnie, a jednak:) Czekam(y) na kolejną powieść o losach rodziny Borejków i ich znajomych, ale od siebie chciałbym zapytać, kiedy Jeżycjada formalnie ukaże się w wersji elektronicznej e-book. Pytam, bo czytanie w nocy przy lampce jest fajne, ale jednak Pani książki na czytniku z delikatnym oświetleniem ekranu pewnie sprawiłyby mojej żonie (kocham Ją:) jeszcze więcej frajdy. Pozdrawiam(y) serdecznie, Kamil i Ania
Gio napisał/a 29 sierpnia 2022 o 21:45:
Też się stęskniłam.
Też się stęskniłam.
Rozmaryn z Łódź napisał/a 28 sierpnia 2022 o 20:37:
Bardzo się stęskniłam za Borejkami i ich krewnymi i znajomymi. Jak byłoby dobrze pobyć znów z nimi, posłuchać, co się u nich działo od narodzin latorośli "Miągwy" Ignacego i Agnieszki, jak się czują seniorzy i ich cztery dojrzałe już córy itp itd. Ach, rozmarzyłam się... Pomimo burzy wkoło życie toczy się dalej. I tak ma być!
Bardzo się stęskniłam za Borejkami i ich krewnymi i znajomymi. Jak byłoby dobrze pobyć znów z nimi, posłuchać, co się u nich działo od narodzin latorośli "Miągwy" Ignacego i Agnieszki, jak się czują seniorzy i ich cztery dojrzałe już córy itp itd. Ach, rozmarzyłam się... Pomimo burzy wkoło życie toczy się dalej. I tak ma być!
Aka z Łodzi napisał/a 26 sierpnia 2022 o 21:09:
Napięcie rośnie... jak na świetną pisarkę przystało. P. S. Moje bratanice też już wciągnęła Jeżycjada - moja mama czytała im na głos w pociągu nad morze, na plaży, przed snem, aż trzeba było szybko organizować kolejną część na powrót. Pozdrawiam wakacyjnie!
Napięcie rośnie... jak na świetną pisarkę przystało. P. S. Moje bratanice też już wciągnęła Jeżycjada - moja mama czytała im na głos w pociągu nad morze, na plaży, przed snem, aż trzeba było szybko organizować kolejną część na powrót. Pozdrawiam wakacyjnie!
rta napisał/a 26 sierpnia 2022 o 19:58:
Oczywiście nasza najkochańsza autorka z wrodzonym sobie wdziękiem i taktem powiadomi nas zapewne o tym ,co istotne a czekanie najfajniejszą stroną otrzymywania podarunku w postaci Chucherka
Oczywiście nasza najkochańsza autorka z wrodzonym sobie wdziękiem i taktem powiadomi nas zapewne o tym ,co istotne a czekanie najfajniejszą stroną otrzymywania podarunku w postaci Chucherka
Staś z Skierniewice napisał/a 26 sierpnia 2022 o 17:06:
Dzień Dobry! Pani Małgorzato, ładna pogoda za moim oknem oraz koniec wakacji zmotywowały mnie, aby stworzyć ten wpis. Z powyższych informacji wynika, że mam na imię Staś. Bardzo też lubię czytać. Między innymi Pani książki. Znaną serię Jeżycjada zacząłem od Brulionu Bebe.B (gdzie główna bohaterka też lubiła czytać), kończąc, paradoksalnie na startowym tomie serii: Małomównym i rodzinie. Muszę wyznać, że najbardziej zżyłem się z dziećmi Gabrysi: Różą i Ignacym Grzegorzem. Odnośnie siostry rodzeństwa, Laury nie wiem, czy bym za nią nadążył... Mimo,iż każda z postaci posiadała w sobie coś, co zapamiętam. Przykładowo zawsze rozbawia mnie fragment Noelki, kiedy go wspominam, w którym to Ignacy Borejko szuka telefonicznie dla swojej córki obuwia, słysząc jedynie propozycję zielonych kaloszy... Przy okazji chciałem Pani zadać kilka pytań: 1. Skąd wziął się pomysł na charakterystyczne okienka rozpoczynające w książce nowy rozdział? 2. Czy występujące w Jeżycjadzie cytaty w języku łacińskim są spowodowane zainteresowaniem językiem? Czy używaniem go na potrzeby postaci? 3. Jaki autor bądź autorka najbradziej inspiruje Panią w trakcie tworzenia (sam kilku posiadam i pewne motywy z ich dzieł lubię sprawdzić w swoich własnych utworach)? Pozdrawiam
Dzień Dobry! Pani Małgorzato, ładna pogoda za moim oknem oraz koniec wakacji zmotywowały mnie, aby stworzyć ten wpis. Z powyższych informacji wynika, że mam na imię Staś. Bardzo też lubię czytać. Między innymi Pani książki. Znaną serię Jeżycjada zacząłem od Brulionu Bebe.B (gdzie główna bohaterka też lubiła czytać), kończąc, paradoksalnie na startowym tomie serii: Małomównym i rodzinie. Muszę wyznać, że najbardziej zżyłem się z dziećmi Gabrysi: Różą i Ignacym Grzegorzem. Odnośnie siostry rodzeństwa, Laury nie wiem, czy bym za nią nadążył... Mimo,iż każda z postaci posiadała w sobie coś, co zapamiętam. Przykładowo zawsze rozbawia mnie fragment Noelki, kiedy go wspominam, w którym to Ignacy Borejko szuka telefonicznie dla swojej córki obuwia, słysząc jedynie propozycję zielonych kaloszy... Przy okazji chciałem Pani zadać kilka pytań: 1. Skąd wziął się pomysł na charakterystyczne okienka rozpoczynające w książce nowy rozdział? 2. Czy występujące w Jeżycjadzie cytaty w języku łacińskim są spowodowane zainteresowaniem językiem? Czy używaniem go na potrzeby postaci? 3. Jaki autor bądź autorka najbradziej inspiruje Panią w trakcie tworzenia (sam kilku posiadam i pewne motywy z ich dzieł lubię sprawdzić w swoich własnych utworach)? Pozdrawiam
ANNA BORKOWSKA z WIEŚ: ZARNOWIEC napisał/a 26 sierpnia 2022 o 12:20:
ŻARTOBLIWEJ PEŁNA WENY, PODSTOLINO, PÓŁ ANIOŁA! PO PRZECZYTANIU "NA JOWISZA" NAJCHĘTNIEJ ZOSTAŁABYM PANI SIOSTRĄ, GDYBY TO JESZCZE MOŻNA. JAKA SZKODA, ŻE NASZE DOMY NIE STAŁY OBOK SIEBIE! WIEK MNIEJ WIĘCEJ PASUJE, MAM LAT 83, ALE DZIECIŃSTWO W WARSZAWIE. TERAZ MIESZKAM W KLASZTORZE JAKO S. MAŁGORZATA, A PRYWATNIE NIEDŹWIEDŹ. ZNAM S. HIERONIMĘ Z LASEK. JEŻYCJADY MAMY TU ZALEDWIE KILKA TOMÓW, ALE KOCHAM JĄ I TAK OD DAWNA. ALE TO WIELKIE TOMISKO, KTÓRE DOSŁOWNIE POŁKNĘŁAM, TO COŚ JESZCZE WIĘCEJ; TAM JEST WŁAŚNIE KTOŚ, Z KIM TAK BY MI SIĘ DOBRZE MÓWIŁO! NO TRUDNO. INO POMALUTKU, BOŚWA STARE... DOBRZE CHOĆ CZYTAĆ. SERDECZNOŚCI NIEDŹWIEDZIE!
ŻARTOBLIWEJ PEŁNA WENY, PODSTOLINO, PÓŁ ANIOŁA! PO PRZECZYTANIU "NA JOWISZA" NAJCHĘTNIEJ ZOSTAŁABYM PANI SIOSTRĄ, GDYBY TO JESZCZE MOŻNA. JAKA SZKODA, ŻE NASZE DOMY NIE STAŁY OBOK SIEBIE! WIEK MNIEJ WIĘCEJ PASUJE, MAM LAT 83, ALE DZIECIŃSTWO W WARSZAWIE. TERAZ MIESZKAM W KLASZTORZE JAKO S. MAŁGORZATA, A PRYWATNIE NIEDŹWIEDŹ. ZNAM S. HIERONIMĘ Z LASEK. JEŻYCJADY MAMY TU ZALEDWIE KILKA TOMÓW, ALE KOCHAM JĄ I TAK OD DAWNA. ALE TO WIELKIE TOMISKO, KTÓRE DOSŁOWNIE POŁKNĘŁAM, TO COŚ JESZCZE WIĘCEJ; TAM JEST WŁAŚNIE KTOŚ, Z KIM TAK BY MI SIĘ DOBRZE MÓWIŁO! NO TRUDNO. INO POMALUTKU, BOŚWA STARE... DOBRZE CHOĆ CZYTAĆ. SERDECZNOŚCI NIEDŹWIEDZIE!