Księga gości

 
 
ARCHIWUM WPISÓW


.
4436 wpisów.
Sowa P. napisał/a 14 października 2022 o 20:18:
W tym roku jest wielu fantastycznych skrzypków, ale żadnej Wybitnej Osobowości, moim zdaniem.
W tym roku jest wielu fantastycznych skrzypków, ale żadnej Wybitnej Osobowości, moim zdaniem.
Alek napisał/a 14 października 2022 o 20:18:
Ciekawe... Nawiązując do filmu: zauważyłem, że sposób, w jaki UA przedstawiła zbiór książek (widoczny w pierwszych scenach spotkania z tym młodym narybkiem wcinającym babeczki) całkiem dokładnie odpowiada "Darom księżycowym" z powieści Marii Pruszkowskiej.
Ciekawe... Nawiązując do filmu: zauważyłem, że sposób, w jaki UA przedstawiła zbiór książek (widoczny w pierwszych scenach spotkania z tym młodym narybkiem wcinającym babeczki) całkiem dokładnie odpowiada "Darom księżycowym" z powieści Marii Pruszkowskiej.
Piętaszek napisał/a 14 października 2022 o 20:02:
Dobry wieczór DUA :) Spod regału słówko pisnąć muszę - bardzo dziękuję za podzielenie się najmilszym wspomnieniem z dzieciństwa tj. za przedszkole jak pałac na tle fiołkowego nieba z pięknym księżycem. Mam bardzo podobne wspomnienie związane z domem, w którym mieszkałam do piątego roku życia. I on się jakoś "skurczył" gdy patrzyłam na niego oczami nastolatki. Było mi bardzo miło u Pani gościć. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Dobry wieczór DUA :) Spod regału słówko pisnąć muszę - bardzo dziękuję za podzielenie się najmilszym wspomnieniem z dzieciństwa tj. za przedszkole jak pałac na tle fiołkowego nieba z pięknym księżycem. Mam bardzo podobne wspomnienie związane z domem, w którym mieszkałam do piątego roku życia. I on się jakoś "skurczył" gdy patrzyłam na niego oczami nastolatki. Było mi bardzo miło u Pani gościć. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Wójt Wiewiórka napisał/a 14 października 2022 o 19:31:
Co do dzieci, to uwagę przykuwa ten ruchliwy facecik w popielatych spodenkach. Oczka żywe, inteligentne. A jak słucha! Do czasu ... hehe :) W pewnej chwili widać, że ma ochotę zerwać się z kanapy i pobiegać w kółko po pokoju. Potem znów mógłby słuchać ze skupieniem. Lubi rywalizację!
Co do dzieci, to uwagę przykuwa ten ruchliwy facecik w popielatych spodenkach. Oczka żywe, inteligentne. A jak słucha! Do czasu ... hehe :) W pewnej chwili widać, że ma ochotę zerwać się z kanapy i pobiegać w kółko po pokoju. Potem znów mógłby słuchać ze skupieniem. Lubi rywalizację!
Wójt Wiewiórka napisał/a 14 października 2022 o 19:26:
Obejrzałam filmik. Nie będę się już powtarzała z komplementami o wewnętrznej młodości i tak dalej. Napiszę krótko: jest dobrze. Tak w ogóle to jak tak patrzę na Ukochaną Autorkę to wygląda ona jakby wyszła żywcem ze swojej własnej powieści, a nawet ze swojej własnej ilustracji ( ale nie tej przedstawiającej łysego ojca Borejko, broń Boże). Nie wiem dokładnie na czym to polega, ale no po prostu aż widzę DUA jako grafikę w powieści Małgorzaty Musierowicz. Czy jestem dziwna? Sweterek pierwsza klasa, chyba milusi co? A serwis do herbatki wręcz prześliczny!
Obejrzałam filmik. Nie będę się już powtarzała z komplementami o wewnętrznej młodości i tak dalej. Napiszę krótko: jest dobrze. Tak w ogóle to jak tak patrzę na Ukochaną Autorkę to wygląda ona jakby wyszła żywcem ze swojej własnej powieści, a nawet ze swojej własnej ilustracji ( ale nie tej przedstawiającej łysego ojca Borejko, broń Boże). Nie wiem dokładnie na czym to polega, ale no po prostu aż widzę DUA jako grafikę w powieści Małgorzaty Musierowicz. Czy jestem dziwna? Sweterek pierwsza klasa, chyba milusi co? A serwis do herbatki wręcz prześliczny!
ann napisał/a 14 października 2022 o 19:19:
Jakie wspaniałe jeżycjadowe wieści! Dla wielu czytelników to na pewno wytęskniona wiadomość, a audiobooki szczególnie dla osób ze słabym wzrokiem to czyste błogosławieństwo. Film to klinek na splinek, tak dobrze pobyć chwilę z pewną Energiczną Istotą władającą biegle pędzlem i słowem! Tak sobie myślę, że herbatka to na pewno Earl Grey, li i jedynie.
Jakie wspaniałe jeżycjadowe wieści! Dla wielu czytelników to na pewno wytęskniona wiadomość, a audiobooki szczególnie dla osób ze słabym wzrokiem to czyste błogosławieństwo. Film to klinek na splinek, tak dobrze pobyć chwilę z pewną Energiczną Istotą władającą biegle pędzlem i słowem! Tak sobie myślę, że herbatka to na pewno Earl Grey, li i jedynie.
MałgM napisał/a 14 października 2022 o 19:09:
Kokoszanel, całuję w czółka tylko za pozwoleniem. Nie wszystkie dzieci to tolerują, więc wolę zawsze zapytać. O, Atena sama poprosiła, więc już się robi: wystaw czółko, Ateno! Całus w drodze!
Kokoszanel, całuję w czółka tylko za pozwoleniem. Nie wszystkie dzieci to tolerują, więc wolę zawsze zapytać. O, Atena sama poprosiła, więc już się robi: wystaw czółko, Ateno! Całus w drodze!
MałgM napisał/a 14 października 2022 o 19:06:
Mamo Isi, przy robieniu kolejnych korekt - tym razem dla Legimi - zauważyłam, że przecież w "Opium" profesor Dmuchawiec też słuchał tego właśnie utworu, tuż przed pierwszą wizytą Gabrysi. Tylko że nie podał jego nazwy.
Mamo Isi, przy robieniu kolejnych korekt - tym razem dla Legimi - zauważyłam, że przecież w "Opium" profesor Dmuchawiec też słuchał tego właśnie utworu, tuż przed pierwszą wizytą Gabrysi. Tylko że nie podał jego nazwy.
MałgM napisał/a 14 października 2022 o 19:03:
Zdołałam się załapać tylko na sesję popołudniową. Wszyscy świetnie grają, ale nie wiem dlaczego żaden z uczestników nie zagrał tak, jak bym lubiła. Czegoś mi w ich popisach brak. Mam kilka nagrań - ulubionych - ulubionej Sinfonii concertante K.364, ale z nich najwspanialsze pod każdym względem jest to pod dyrekcją Zubina Mehty, z Itzhakiem Perlmanem (skrzypce) i Pinchasem Zuckermanem (altówka). Niebiańskie. I najwyraźniej niedoścignione.
Zdołałam się załapać tylko na sesję popołudniową. Wszyscy świetnie grają, ale nie wiem dlaczego żaden z uczestników nie zagrał tak, jak bym lubiła. Czegoś mi w ich popisach brak. Mam kilka nagrań - ulubionych - ulubionej Sinfonii concertante K.364, ale z nich najwspanialsze pod każdym względem jest to pod dyrekcją Zubina Mehty, z Itzhakiem Perlmanem (skrzypce) i Pinchasem Zuckermanem (altówka). Niebiańskie. I najwyraźniej niedoścignione.
mama Isi napisał/a 14 października 2022 o 18:26:
W etapie 2.2 Sinfonia Concertante Es-­dur Mozarta; przypomina się pierwsze spotkanie Laury i Adama. Muszę sięgnąć po "Sprężynę".
W etapie 2.2 Sinfonia Concertante Es-­dur Mozarta; przypomina się pierwsze spotkanie Laury i Adama. Muszę sięgnąć po "Sprężynę".
Sowa P. napisał/a 14 października 2022 o 17:33:
Słuchajcie Mozarta!
Słuchajcie Mozarta!
KokoszaNel z Katowice napisał/a 14 października 2022 o 17:29:
Bo smok ma wielkie oczy, a filmik jest uroczy! Pani Małgosiu, będę go puszczać na poprawę nastroju - zwłaszcza wzruszające jest całowanie w czółka! Ja z czytnikiem taka doprzodowa byłam, że teraz mój czytnik jest przestarzały i nie wiem czy się z legimi polubią. Nic to! Podołamy!
Bo smok ma wielkie oczy, a filmik jest uroczy! Pani Małgosiu, będę go puszczać na poprawę nastroju - zwłaszcza wzruszające jest całowanie w czółka! Ja z czytnikiem taka doprzodowa byłam, że teraz mój czytnik jest przestarzały i nie wiem czy się z legimi polubią. Nic to! Podołamy!
atena napisał/a 14 października 2022 o 17:16:
Niezmiernie milo bylo goscic w domu UA. Piekna szesnastolatka w slicznym golfie, otwiera progi, dla sympatycznych dzieci i dla nas. ( Mlodosc sie przebija przez kostium.) Tez bym tak pobuszowala w ksiazkach. ( Poprosze o calusa w czolko i o pysznosci.)
Niezmiernie milo bylo goscic w domu UA. Piekna szesnastolatka w slicznym golfie, otwiera progi, dla sympatycznych dzieci i dla nas. ( Mlodosc sie przebija przez kostium.) Tez bym tak pobuszowala w ksiazkach. ( Poprosze o calusa w czolko i o pysznosci.)
MałgM napisał/a 14 października 2022 o 16:50:
Nutko droga, dziękuję za przełamanie się - zawsze tu jesteś miłym gościem, dziecino znana mi od czasów nastoletnich. Ściskam Cię serdecznie i proszę o pozdrowienie męża - jakąż ważną książkę dał Ci właśnie do czytania rewanżowego! Miło mi, że brałam udział w tej zamianie. Czytajcie Scrutona!
Nutko droga, dziękuję za przełamanie się - zawsze tu jesteś miłym gościem, dziecino znana mi od czasów nastoletnich. Ściskam Cię serdecznie i proszę o pozdrowienie męża - jakąż ważną książkę dał Ci właśnie do czytania rewanżowego! Miło mi, że brałam udział w tej zamianie. Czytajcie Scrutona!
MałgM napisał/a 14 października 2022 o 16:46:
Dziękuję za wszystkie miłe wpisy - krzepią niewątpliwie, bo irytuje mnie ta mocno dojrzała postać, snująca się w filmiku, podczas gdy ja sama mam jak zwykle około 16 lat. Jakieś nieporozumienie. /// Rozmarynie, odżegnuję się od ukazanej przez ciebie starczej postawy. Jestem na bieżąco z techniką i żadnych problemów z nią związanych nie mam - oczywiście dzięki dzieciom, zięciom i wnukom. Douczają mnie na bieżąco. Gdzie kupić audiobooki?- nie wiem. Po pierwsze, dopiero je nagrywam, po drugie, przez pewien czas będą one do ściągnięcia tylko w Legimi. Co potem? - czas pokaże. Pozdrawiam Cię mile!
Dziękuję za wszystkie miłe wpisy - krzepią niewątpliwie, bo irytuje mnie ta mocno dojrzała postać, snująca się w filmiku, podczas gdy ja sama mam jak zwykle około 16 lat. Jakieś nieporozumienie. /// Rozmarynie, odżegnuję się od ukazanej przez ciebie starczej postawy. Jestem na bieżąco z techniką i żadnych problemów z nią związanych nie mam - oczywiście dzięki dzieciom, zięciom i wnukom. Douczają mnie na bieżąco. Gdzie kupić audiobooki?- nie wiem. Po pierwsze, dopiero je nagrywam, po drugie, przez pewien czas będą one do ściągnięcia tylko w Legimi. Co potem? - czas pokaże. Pozdrawiam Cię mile!
Rozmaryn z Łódź napisał/a 14 października 2022 o 15:43:
Jak kupić audiobooki z "Jeżycjadą"? I proszę nie mówić, że przez aplikację, bo mam archaiczny telefon komórkowy (w ramach zasady: "Dopóki działa - nie wyrzucaj!") i żadnych apek nie ściągam. Poratujcie! Gratulacje dla DUA, że się ugięła i podąża za nowościami technologicznymi. "My zawsze z młodzieżą" (z czego ten cytat?). Mówiąc serio, dobrze jest chociaż próbować podążać, bo wtedy łatwiej starszym wejść w świat młodszych i ich zrozumieć. Najgorsze u starszych (a do takich sama się zaliczam) to: "Za moich czasów nie było telefonów komórkowych, a jakoś żyliśmy" albo "Co też za cudeńka teraz wymyślają - jakby bez tego się nie dało żyć!". Osobiście bardzo się cieszę, że będę mogła słuchać Starosty czytającego, kiedy wzrok mi już wysiądzie i nie będę mogła po raz dwudziesty przeczytać "Jeżycjady".
Jak kupić audiobooki z "Jeżycjadą"? I proszę nie mówić, że przez aplikację, bo mam archaiczny telefon komórkowy (w ramach zasady: "Dopóki działa - nie wyrzucaj!") i żadnych apek nie ściągam. Poratujcie! Gratulacje dla DUA, że się ugięła i podąża za nowościami technologicznymi. "My zawsze z młodzieżą" (z czego ten cytat?). Mówiąc serio, dobrze jest chociaż próbować podążać, bo wtedy łatwiej starszym wejść w świat młodszych i ich zrozumieć. Najgorsze u starszych (a do takich sama się zaliczam) to: "Za moich czasów nie było telefonów komórkowych, a jakoś żyliśmy" albo "Co też za cudeńka teraz wymyślają - jakby bez tego się nie dało żyć!". Osobiście bardzo się cieszę, że będę mogła słuchać Starosty czytającego, kiedy wzrok mi już wysiądzie i nie będę mogła po raz dwudziesty przeczytać "Jeżycjady".
Nutka napisał/a 14 października 2022 o 14:07:
Kochana Pani Małgosiu! Już od dłuższego czasu ilekroć chcę się wpisać do Księgi, to coś mnie powstrzymuje. Albo zrobiłam się nieśmiała albo po prostu to, że uśmiechnę się do Wszystkich w duchu mi wystarczy. Tak bez słów. Ale po szybkim rzucie okiem na filmik nie umiem trwać w milczeniu - jest w nim tyle dobrej energii, a Pani jest taka świetlista (nie tylko promienna - świetlista!), że ogarnęło mnie wręcz wzruszenie. Dobrze, że jestem sama w naszym doktoranckim pokoju, bo mogła mi się nawet zakręcić łza czy dwie w oku (ale w tym drugim, nie tym którym rzucałam)... Nawiązując do audiobooków - ostatnio u nas w domu za lektora robię ja i czytamy sobie w ten sposób z Mężem kolejne tomy Jeżycjady. Aktualnie jesteśmy na "Imieninach", a za każdy przeczytany na głos tom wydłuża się lista książek, które powinnam przeczytać w ramach rewanżu z półki Męża ("Imieniny" zostały wymienione za "Piękno" Scrutona). Nie, żeby Mąż nie lubił Pani książek, co to to nie! Chyba znalazł po prostu sposób na zaznajomienie mnie ze swoją częścią księgozbioru, bo pomimo iż wiem co na siebie ściągam (a mianowicie wydłużenie już i tak zbyt długiej listy książek do przeczytania), to nie umiem nie sięgnąć po kolejną część Jeżycjady. Dziś wieczorem obejrzymy pewnie filmik razem i będziemy się do Pani oboje uśmiechać.
Kochana Pani Małgosiu! Już od dłuższego czasu ilekroć chcę się wpisać do Księgi, to coś mnie powstrzymuje. Albo zrobiłam się nieśmiała albo po prostu to, że uśmiechnę się do Wszystkich w duchu mi wystarczy. Tak bez słów. Ale po szybkim rzucie okiem na filmik nie umiem trwać w milczeniu - jest w nim tyle dobrej energii, a Pani jest taka świetlista (nie tylko promienna - świetlista!), że ogarnęło mnie wręcz wzruszenie. Dobrze, że jestem sama w naszym doktoranckim pokoju, bo mogła mi się nawet zakręcić łza czy dwie w oku (ale w tym drugim, nie tym którym rzucałam)... Nawiązując do audiobooków - ostatnio u nas w domu za lektora robię ja i czytamy sobie w ten sposób z Mężem kolejne tomy Jeżycjady. Aktualnie jesteśmy na "Imieninach", a za każdy przeczytany na głos tom wydłuża się lista książek, które powinnam przeczytać w ramach rewanżu z półki Męża ("Imieniny" zostały wymienione za "Piękno" Scrutona). Nie, żeby Mąż nie lubił Pani książek, co to to nie! Chyba znalazł po prostu sposób na zaznajomienie mnie ze swoją częścią księgozbioru, bo pomimo iż wiem co na siebie ściągam (a mianowicie wydłużenie już i tak zbyt długiej listy książek do przeczytania), to nie umiem nie sięgnąć po kolejną część Jeżycjady. Dziś wieczorem obejrzymy pewnie filmik razem i będziemy się do Pani oboje uśmiechać.
kris z Cagliari napisał/a 14 października 2022 o 12:49:
Wlasnie obejrzalam filmik, jak milo Pania zobaczyc i Pani posluchac! Przyjemnie bylo pobyc choc przez chwile w Pani mieszkaniu, pelnym ciepla, przy ksiazkach i herbatce! Bardzo ladnie sfilmowano Jezyce, mam nadzieje, ze sie kiedys w koncu tam wybiore...
Wlasnie obejrzalam filmik, jak milo Pania zobaczyc i Pani posluchac! Przyjemnie bylo pobyc choc przez chwile w Pani mieszkaniu, pelnym ciepla, przy ksiazkach i herbatce! Bardzo ladnie sfilmowano Jezyce, mam nadzieje, ze sie kiedys w koncu tam wybiore...
Mimi M. napisał/a 14 października 2022 o 12:16:
Dzień dobry, dzień dobry wszystkim, a szczególnie Nauczycielom w dniu Ich Święta! Pani Małgosiu, nie było mnie tu ładnych parę dni, więc wiadomości i komentarze wszystkie dziś dopiero nadrabiam, ale z ochotą przyłączam się do wszystkich okrzyków radości i zachwytu! To jest naprawdę wydarzenie epokowe, usłyszeć Pani głos to nie lada przyjemność :) zgadzam się z Drogą Bożeną, która już nie może się doczekać różnych smaczków autorskiego czytania, drżeń głosu itp. I z jeszcze innym Księgowym (proszę wybaczyć zawodną pamięć), którzy podkreślają, że to będzie jak zaproszenie Pani do domu . Przepraszam za chaos wypowiedzi, ale jestem bardzo podekscytowana!
Dzień dobry, dzień dobry wszystkim, a szczególnie Nauczycielom w dniu Ich Święta! Pani Małgosiu, nie było mnie tu ładnych parę dni, więc wiadomości i komentarze wszystkie dziś dopiero nadrabiam, ale z ochotą przyłączam się do wszystkich okrzyków radości i zachwytu! To jest naprawdę wydarzenie epokowe, usłyszeć Pani głos to nie lada przyjemność :) zgadzam się z Drogą Bożeną, która już nie może się doczekać różnych smaczków autorskiego czytania, drżeń głosu itp. I z jeszcze innym Księgowym (proszę wybaczyć zawodną pamięć), którzy podkreślają, że to będzie jak zaproszenie Pani do domu . Przepraszam za chaos wypowiedzi, ale jestem bardzo podekscytowana!
Sosna napisał/a 14 października 2022 o 12:07:
Mój ulubiony wierszyk " Jedna babcia drugiej babci napluła do kapci", a córka przytoczyła mądrość dotyczącą Tygryska , że jak się człowiek ujawni z zdolnościami to od niego ludzie od razu coś chcą. Pozdrawiamy:)
Mój ulubiony wierszyk " Jedna babcia drugiej babci napluła do kapci", a córka przytoczyła mądrość dotyczącą Tygryska , że jak się człowiek ujawni z zdolnościami to od niego ludzie od razu coś chcą. Pozdrawiamy:)