ARCHIWUM WPISÓW
.
.
4436 wpisów.
Dzień dobry w Nowym Roku , niech przyniesie tylko piękne i radosne chwile. Pięknie wykonana Geniusia , a mnie akurat gdzieś zapodziało się "Opium w rosole". Córka przeczytała "Szóstą klepkę", pan Żaczek z perypetiami przy goleniu i Bobcio rozrabiaka, bardzo przypadli jej do gustu. Teraz czyta "Kłamczuchę". W ramach zabawy postanowiła spróbować zrobić własną ilustrację do książki. Tak to sobie spędzamy ferie :) Pozdrawiamy
Dzień dobry w Nowym Roku , niech przyniesie tylko piękne i radosne chwile. Pięknie wykonana Geniusia , a mnie akurat gdzieś zapodziało się "Opium w rosole". Córka przeczytała "Szóstą klepkę", pan Żaczek z perypetiami przy goleniu i Bobcio rozrabiaka, bardzo przypadli jej do gustu. Teraz czyta "Kłamczuchę". W ramach zabawy postanowiła spróbować zrobić własną ilustrację do książki. Tak to sobie spędzamy ferie :) Pozdrawiamy
Droga Pani Małgosiu i Drodzy Księgowi, życzę Wam dobrego Nowego Roku, spokoju, a wręcz stoickiego spokoju w przyjmowaniu tego, co życie przynosi. Pani Małgosiu, gratuluję z całego serca nagrody skrzydlatej, a Geniusia - genialna, ciepła i pełna charakteru. Blanko, to również jedno z moich najbardziej ukochanych miejsc.
Droga Pani Małgosiu i Drodzy Księgowi,
życzę Wam dobrego Nowego Roku, spokoju, a wręcz stoickiego spokoju w przyjmowaniu tego, co życie przynosi. Pani Małgosiu, gratuluję z całego serca nagrody skrzydlatej, a Geniusia - genialna, ciepła i pełna charakteru. Blanko, to również jedno z moich najbardziej ukochanych miejsc.
Aaaa! Jaka cudna Geniusia! Co za pomysł, Magdo, no cudo. A jaki uradowany Starosta, wyobrażam sobie te okrzyki :) Mamo Isi, kto wie, może by się te grzybki nadały, ale po namoczeniu na noc. Albo troszkę dłużej ...
Aaaa! Jaka cudna Geniusia! Co za pomysł, Magdo, no cudo. A jaki uradowany Starosta, wyobrażam sobie te okrzyki :)
Mamo Isi, kto wie, może by się te grzybki nadały, ale po namoczeniu na noc. Albo troszkę dłużej ...
Kochani! Wszystkiego najpiękniejszego w Nowym Roku! Niech będzie lepszy dzięki naszym mężnym sercom.
Kochani! Wszystkiego najpiękniejszego w Nowym Roku! Niech będzie lepszy dzięki naszym mężnym sercom.
Magdo, ja również się włączę w podziw forumowiczów - gratuluję pomysłu i wykonania figurki Geniusi:) artysta bez wątpienia zna się na rzeczy, zaś Tobie doskonale udało się przekazać mu "to coś" tak bardzo charakteryzującego Aurelkę - symbioza zaowocowała czymś wspaniałym, za co możliwość podziwiania ogromnie dziękuję Tobie oraz Pani Małgorzacie. proszę jak najczęściej chwalić się takimi cackami, bo ogromnie inspirują one do pracy twórczej. i życzę Wam w nowym roku wszystkiego dobrego, wręcz: najlepszego!
Magdo, ja również się włączę w podziw forumowiczów - gratuluję pomysłu i wykonania figurki Geniusi:) artysta bez wątpienia zna się na rzeczy, zaś Tobie doskonale udało się przekazać mu "to coś" tak bardzo charakteryzującego Aurelkę - symbioza zaowocowała czymś wspaniałym, za co możliwość podziwiania ogromnie dziękuję Tobie oraz Pani Małgorzacie. proszę jak najczęściej chwalić się takimi cackami, bo ogromnie inspirują one do pracy twórczej. i życzę Wam w nowym roku wszystkiego dobrego, wręcz: najlepszego!
Na fali fascynacji mistrzami ilustracji książkowej odkryłam cudne miejsce w Warszawie. Jest to miejsce pewnie bardzo znane, ale ja jako „element napływowy” takie różne warszawskie perełki poznaję stopniowo. Jest to szopka i karuzela Józefa Wilkonia, który w latach 90-tych zaczął przygodę z rzeźbą. Szopka jest całoroczna, znajduje się przy parafii bł. Detkensa w Lesie Bielańskim. Jesteśmy oczarowani urodą i atmosferą tego miejsca.
Na fali fascynacji mistrzami ilustracji książkowej odkryłam cudne miejsce w Warszawie. Jest to miejsce pewnie bardzo znane, ale ja jako „element napływowy” takie różne warszawskie perełki poznaję stopniowo. Jest to szopka i karuzela Józefa Wilkonia, który w latach 90-tych zaczął przygodę z rzeźbą. Szopka jest całoroczna, znajduje się przy parafii bł. Detkensa w Lesie Bielańskim. Jesteśmy oczarowani urodą i atmosferą tego miejsca.
Droga Pani Małgorzato, moja czwarta lektura całej Jeżycjady, tym razem na głos mężowi, dobiega końca. Został nam jeszcze ostatni tom, a co potem, co będę mu czytać dalej? Prosimy o więcej. Wszystkim miłym ludziom z tej najlepszej grupy wsparcia, jaką jest Księga Gości Małgorzaty Musierowicz, życzę dobrego Roku i dużo radości wbrew czarnym chmurom!
Droga Pani Małgorzato, moja czwarta lektura całej Jeżycjady, tym razem na głos mężowi, dobiega końca. Został nam jeszcze ostatni tom, a co potem, co będę mu czytać dalej? Prosimy o więcej.
Wszystkim miłym ludziom z tej najlepszej grupy wsparcia, jaką jest Księga Gości Małgorzaty Musierowicz, życzę dobrego Roku i dużo radości wbrew czarnym chmurom!
Pani Małgorzato, tu Jejek wita po dłuuuugiej przerwie. Nie mam internetu a korzystam z niego jedynie u rodziny a ponadto wiele czasu od ostatniego wpisu poprzechodziłem po szpitalach. Chciałbym wyrazić ogromną wdzięczność za to, że mogę cieszyć się Pani książkami i przesłaniem oraz tym, że czytelnicy Jeżycjady to jedna wielka wspólnota pełna pozytywnych aspiracji. Życzę łask Bożych na Nowy Rok…
Pani Małgorzato, tu Jejek wita po dłuuuugiej przerwie. Nie mam internetu a korzystam z niego jedynie u rodziny a ponadto wiele czasu od ostatniego wpisu poprzechodziłem po szpitalach. Chciałbym wyrazić ogromną wdzięczność za to, że mogę cieszyć się Pani książkami i przesłaniem oraz tym, że czytelnicy Jeżycjady to jedna wielka wspólnota pełna pozytywnych aspiracji. Życzę łask Bożych na Nowy Rok…
Witam wszystkich. Zaczęłam czytać Jezycjade przed 40-stką. I kiedy ją czytamy czuję się jak nastolatka. To jest niesamowite że można się cofnąć w czasie o ponad 20 lat. Dzięki za to !!! A trafiłam na te książki przez przypadek. Moja córka przerabiała Opiom w rosole jako lektura w szkole, a ja nie miałam co czytać i wzięłam jej książkę. No i się zaczęło.....i jeszcze nie skończyło. Cudownie.
Witam wszystkich. Zaczęłam czytać Jezycjade przed 40-stką. I kiedy ją czytamy czuję się jak nastolatka. To jest niesamowite że można się cofnąć w czasie o ponad 20 lat. Dzięki za to !!! A trafiłam na te książki przez przypadek. Moja córka przerabiała Opiom w rosole jako lektura w szkole, a ja nie miałam co czytać i wzięłam jej książkę. No i się zaczęło.....i jeszcze nie skończyło. Cudownie.
Figurka panny Bombke Trombke jest wspaniała! Uszanowania dla Mistrza i Magdy! I serdeczne pozdrowienia dla pani Małgorzaty oraz Gości w Księdze.
Figurka panny Bombke Trombke jest wspaniała! Uszanowania dla Mistrza i Magdy! I serdeczne pozdrowienia dla pani Małgorzaty oraz Gości w Księdze.
Szczęścia w nowym roku dla kochanej Pani Małgosi i wszystkich Gości. Madziu wspaniały pomysł- Geniusia jak żywa:)
Szczęścia w nowym roku dla kochanej Pani Małgosi i wszystkich Gości. Madziu wspaniały pomysł- Geniusia jak żywa:)
Albo na zaczyn?
Albo na zaczyn?
Na terenie Konga odkryto najstarsze skamieniałości grzybów, mają ponad 715 mln lat. Do tej pory za najstarsze uznawano znalezisko mające ok. 460 mln lat. Ciekawe, czy się nadawały na pierożki?
Na terenie Konga odkryto najstarsze skamieniałości grzybów, mają ponad 715 mln lat. Do tej pory za najstarsze uznawano znalezisko mające ok. 460 mln lat. Ciekawe, czy się nadawały na pierożki?
"(...)światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła” (J 1,4-5) I w tym miejmy naszą nadzieję w nowym roku! Gratuluję Kochanemu Staroście wspaniałej nagrody, gratuluję kochanej Magdzie Z. pomysłu prześlicznej Gieniusi i cieszę się, że wciąż istnieje Starostowy salon z ciepłym zapieckiem - że wciąż jest się gdzie ogrzać w coraz bardziej wyalienowanym świecie.
"(...)światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła” (J 1,4-5) I w tym miejmy naszą nadzieję w nowym roku! Gratuluję Kochanemu Staroście wspaniałej nagrody, gratuluję kochanej Magdzie Z. pomysłu prześlicznej Gieniusi i cieszę się, że wciąż istnieje Starostowy salon z ciepłym zapieckiem - że wciąż jest się gdzie ogrzać w coraz bardziej wyalienowanym świecie.
Kochana Pani Małgosiu, ostatnio na nowo odkrywam uroki i ciepło Jeżycjady - dzisiaj powrót do 1977 roku z lekturą Kwiatu kalafiora. Dziękuję i życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku
Kochana Pani Małgosiu, ostatnio na nowo odkrywam uroki i ciepło Jeżycjady - dzisiaj powrót do 1977 roku z lekturą Kwiatu kalafiora. Dziękuję i życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku
Magdo Z jaka piękna Gieniusia, no wprost cudeńko. Gratuluję pomysłu.
Magdo Z jaka piękna Gieniusia, no wprost cudeńko. Gratuluję pomysłu.
Tego jeszcze nie grali! Gieniusia ze szkła! Co za pomysł i jaka niespodzianka dla DUA. Wyobrażam sobie te emocje☺️ Drogiej Autorce, Jej najbliższym oraz wszystkim Księgowym życzę dobrego Nowego Roku, spokoju i niegasnącej nadziei.
Tego jeszcze nie grali! Gieniusia ze szkła! Co za pomysł i jaka niespodzianka dla DUA. Wyobrażam sobie te emocje☺️
Drogiej Autorce, Jej najbliższym oraz wszystkim Księgowym życzę dobrego Nowego Roku, spokoju i niegasnącej nadziei.
"Mistrz i Magdalena " - świetne, Zgredzie :-)
"Mistrz i Magdalena " - świetne, Zgredzie :-)
Gratulacje dla DUA! Brawa dla Madzi i Mistrza! Mistrz i Magdalena? Najlepsze Życzenia dla Gospodarzy i Gości! Podziw dla Gieniusi!
Gratulacje dla DUA! Brawa dla Madzi i Mistrza!
Mistrz i Magdalena?
Najlepsze Życzenia dla Gospodarzy i Gości!
Podziw dla Gieniusi!
Pani Małgorzato bardzo dziękuje Pani za Jeżycjadę. Nie wiem ile razy już czytałam wszystkie tomy. Pozdrawiam serdecznie z Torunia!
Pani Małgorzato bardzo dziękuje Pani za Jeżycjadę. Nie wiem ile razy już czytałam wszystkie tomy. Pozdrawiam serdecznie z Torunia!







