ARCHIWUM WPISÓW
.
.
4436 wpisów.
Bardzo bym chciała żeby było "na Jowisza2" jedynka bardzo mi się spodobała.
Bardzo bym chciała żeby było "na Jowisza2" jedynka bardzo mi się spodobała.
Rta, całek nie ma nawet na rozszerzeniu jak na razie, więc spokojnie. ;)
Rta, całek nie ma nawet na rozszerzeniu jak na razie, więc spokojnie. ;)
Relacja Ani od razu skojarzyła mi się ze "Szwungszajbą". I jeszcze z tym: "Żołnierze strzelają, Pan Bóg kule nosi".
Relacja Ani od razu skojarzyła mi się ze "Szwungszajbą". I jeszcze z tym: "Żołnierze strzelają, Pan Bóg kule nosi".
Nie straszyć całkami please! Ja w tym roku zdaję maturę. Pani Małgosiu, my naprawdę mamy trudno. Proszę za nas trzymać kciuki.
Nie straszyć całkami please! Ja w tym roku zdaję maturę.
Pani Małgosiu, my naprawdę mamy trudno. Proszę za nas trzymać kciuki.
DUA, z serca dziękuję za list do mojej mamy. Bardzo pomógł.
DUA, z serca dziękuję za list do mojej mamy.
Bardzo pomógł.
"Na Jowisza" cieszy i bawi, ilekroć do niej powracam. Dzięki za te cudne anegdotki! Pani Małgosiu, a czy będzie jeszcze jakiś mały choćby przeciek z "Na Jowisza2"? Prooooszę...
"Na Jowisza" cieszy i bawi, ilekroć do niej powracam. Dzięki za te cudne anegdotki!
Pani Małgosiu, a czy będzie jeszcze jakiś mały choćby przeciek z "Na Jowisza2"? Prooooszę...
Zawiść to cena sukcesu...:) Ale, jak to mówią, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło... W wypadku dobrego towaru (przepraszam za to słowo odnośnie ksiażki) antyreklama staje się najlepszą reklamą...
Zawiść to cena sukcesu...:)
Ale, jak to mówią, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło...
W wypadku dobrego towaru (przepraszam za to słowo odnośnie ksiażki) antyreklama staje się najlepszą reklamą...
Kochana Pani Małgorzato! Przyszłam podzielić się z Panią pewną anegdotą, która wydała mi się dość zabawna. Zastanawiałam się od jakiegoś czasu nad kupnem Pani najnowszej książki: "Na Jowisza". Co jakiś czas wracam na stronę Empiku, patrzę na nią potem wracam do swoich zajęć, potem zapominam a potem wracam znowu na tą stronę... aż w końcu zaczęłam przeglądać różne recenzje... większość jest przychylnych... ale trafiła się taka recenzja, w której jakieś "facetki" strasznie " się pastwią" nad tą książką.. więc słucham słucham i tak słucham co tam marudzą, aż w końcu mówię do siebie ... "słucham?!" One tam mówią, że (jako zarzut) w "na Jowisza" aż tak dużo nie ma o Jeżycjadzie, że zamiast tego jest dużo anegdot z Pani życia, korespondencja z Pani bratem itd. .... "oo to super!" myślę sobie! Zawsze mnie bardzo ciekawiła Jeżycjada "od kuchni" dlatego nie mogę obok tego przejść obojętne i lecę kupować! I tym sposobem zostałam przekonana do zakupu. Miłego weekendu kochana MM <3 !:D
Kochana Pani Małgorzato! Przyszłam podzielić się z Panią pewną anegdotą, która wydała mi się dość zabawna. Zastanawiałam się od jakiegoś czasu nad kupnem Pani najnowszej książki: "Na Jowisza". Co jakiś czas wracam na stronę Empiku, patrzę na nią potem wracam do swoich zajęć, potem zapominam a potem wracam znowu na tą stronę... aż w końcu zaczęłam przeglądać różne recenzje... większość jest przychylnych... ale trafiła się taka recenzja, w której jakieś "facetki" strasznie " się pastwią" nad tą książką.. więc słucham słucham i tak słucham co tam marudzą, aż w końcu mówię do siebie ... "słucham?!" One tam mówią, że (jako zarzut) w "na Jowisza" aż tak dużo nie ma o Jeżycjadzie, że zamiast tego jest dużo anegdot z Pani życia, korespondencja z Pani bratem itd. .... "oo to super!" myślę sobie! Zawsze mnie bardzo ciekawiła Jeżycjada "od kuchni" dlatego nie mogę obok tego przejść obojętne i lecę kupować! I tym sposobem zostałam przekonana do zakupu. Miłego weekendu kochana MM <3 !:D
W tym roku na maturach oj posypią się pióra.
W tym roku na maturach oj posypią się pióra.
Czy rzeczywiście mogą być całki na maturze?
Czy rzeczywiście mogą być całki na maturze?
Czejść jestem Jula i uwielbiam twoje książki😀
Czejść jestem Jula i uwielbiam twoje książki😀
👋👋👋😄😄😄
👋👋👋😄😄😄
Czy to pierwsze oranżowe cudo to Ladenburg? Ależ się wybarwiło!
Czy to pierwsze oranżowe cudo to Ladenburg? Ależ się wybarwiło!
Właśnie przeczytałam w "NA JOWISZA" o twoim ślubie i znalazłam przepis na bombę serową mama myśli o jej zrobieniu
Właśnie przeczytałam w "NA JOWISZA" o twoim ślubie i znalazłam przepis na bombę serową mama myśli o jej zrobieniu
Mi osobiście najbardziej podoba się Charles Simic.
Mi osobiście najbardziej podoba się Charles Simic.
Święty Walenty w słodycz zaklęty:)
Święty Walenty w słodycz zaklęty:)
I po świętym Walentym do łez bawią mnie Wasze talenty! Dziękuję! :)))
I po świętym Walentym do łez bawią mnie Wasze talenty!
Dziękuję! :)))
Kraków, Małopolska, 16.02.2021 Witam panią! :) Ja mam takie pytanie, bo już 2 lata czekam :( i chcę wiedzieć, czy książka "Chucherko" będzie wydana? Już nie mogę się jej doczekać! :D Jestem pani fanką od prawie 4 lat, kiedy to starsza siostra dała mi "Kwiat Kalafiora". Od razu polubiłam Gabrysię. Pamiętam całą Jeżycjadę na pamięć, więc tylko od czasu do czasu przeczytam dla przypomnienia. Życzę miłego dnia! :) Krystyna
Kraków, Małopolska, 16.02.2021
Witam panią! :)
Ja mam takie pytanie, bo już 2 lata czekam :( i chcę wiedzieć, czy książka "Chucherko" będzie wydana?
Już nie mogę się jej doczekać! :D
Jestem pani fanką od prawie 4 lat, kiedy to starsza siostra dała mi "Kwiat Kalafiora".
Od razu polubiłam Gabrysię.
Pamiętam całą Jeżycjadę na pamięć, więc tylko od czasu do czasu przeczytam dla przypomnienia.
Życzę miłego dnia! :)
Krystyna
No i przypomniały mi się smarkate lata. I teraz chodzę i podśpiewuję Beatlesów: Honey pie you are making me crazy/ I'm in love but I'm lazy /So won't you please come home./ Oh honey pie /my position is tragic /Come and show me the magic/ of your Hollywood song./ You became a legend of the silver screen /And now the thought of meeting you Makes me weak in the knee. /Oh honey pie you are driving me frantic /Sail across the Atlantic /To be where you belong.
No i przypomniały mi się smarkate lata. I teraz chodzę i podśpiewuję Beatlesów: Honey pie you are making me crazy/ I'm in love but I'm lazy /So won't you please come home./ Oh honey pie /my position is tragic /Come and show me the magic/ of your Hollywood song./ You became a legend of the silver screen /And now the thought of meeting you Makes me weak in the knee. /Oh honey pie you are driving me frantic /Sail across the Atlantic /To be where you belong.
O-o-ą! Saint-Valentin!
O-o-ą! Saint-Valentin!







