Księga gości

 
 
ARCHIWUM WPISÓW


.
4436 wpisów.
Tatiana napisał/a 20 marca 2021 o 12:08:
Dzień dobry! Akurat czytałam "Żabę", i zajrzałam sobie tutaj. Rzeczywiście, tęskni się za wiosną i słońcem. I za "Jowiszem 2"! Już czekam, i się zastanawiam cóż to będzie na początku książki, i próbuję zgadywać jaka będzie treść. I bardzo, bardzo proszę o przecieki! Pozdrawiam Tatiana
Dzień dobry! Akurat czytałam "Żabę", i zajrzałam sobie tutaj. Rzeczywiście, tęskni się za wiosną i słońcem. I za "Jowiszem 2"! Już czekam, i się zastanawiam cóż to będzie na początku książki, i próbuję zgadywać jaka będzie treść. I bardzo, bardzo proszę o przecieki! Pozdrawiam Tatiana
Anette z Żabno napisał/a 20 marca 2021 o 10:49:
Anno Cecylio- według mojej dedukcji okna Borejków znajdują się i po prawej i po lewej stronie od bramy. Zielony pokój miał balkon, więc okna po lewej, okna były jeszcze w pokoju dziadków, w kuchni, w małym bocznym pokoiku obok wejścia i w pokoju Gabrysi i Grzesia. Jest ich sporo, więc muszą być rozmieszczone po obu stronach bramy.
Anno Cecylio- według mojej dedukcji okna Borejków znajdują się i po prawej i po lewej stronie od bramy. Zielony pokój miał balkon, więc okna po lewej, okna były jeszcze w pokoju dziadków, w kuchni, w małym bocznym pokoiku obok wejścia i w pokoju Gabrysi i Grzesia. Jest ich sporo, więc muszą być rozmieszczone po obu stronach bramy.
Zoska z Pruszków a czasami Warszawa napisał/a 20 marca 2021 o 07:57:
Dzień dobry pani Małgosiu, dzień dobry wszystkim Miłym Gościom. Na Mazowszu dużo lasków i piasków, brzózek. Zapraszam na wygrzewanie się w słońcu z książką:)) A to ci historia z myszami i jakże miło, że nie założyliście pułapek tylko uchyliliście okienko. I miło że strony myszy, że jednak grzecznie się wyniosły. Wiosna astrologiczna przywitała mnie śniegiem. Cieszę się ogromnie na Na Jowisza 2. Dobrego dnia🙂
Dzień dobry pani Małgosiu, dzień dobry wszystkim Miłym Gościom. Na Mazowszu dużo lasków i piasków, brzózek. Zapraszam na wygrzewanie się w słońcu z książką:)) A to ci historia z myszami i jakże miło, że nie założyliście pułapek tylko uchyliliście okienko. I miło że strony myszy, że jednak grzecznie się wyniosły. Wiosna astrologiczna przywitała mnie śniegiem. Cieszę się ogromnie na Na Jowisza 2. Dobrego dnia🙂
Hania napisał/a 20 marca 2021 o 06:47:
Dziękuję za odpowiedź :)❤️ (powiedziałam o tym pięciu i więcej osobom, taka byłam szczęśliwa)
Dziękuję za odpowiedź :)❤️ (powiedziałam o tym pięciu i więcej osobom, taka byłam szczęśliwa)
Anna Cecylia z Toruń napisał/a 19 marca 2021 o 23:25:
Dziękuję za odpowiedź. Przeczytałam "Na Jowisza" zaraz po tym jak się ukazał. Być może coś umknęło mojej uwadze, bo miałam wtedy na głowie dwóch żywiołowych Synków. Muszę koniecznie przeczytać jeszcze raz, chociaż nie jest to proste, bo format tej wielkiej księgi nie pozwala na zabieranie jej ze sobą wszędzie i czytanie ukradkiem w wolnych chwilach. Pamiętam, że w była tam wzmianka o tym, że mieszkanie Borejków jest inspirowane Pani dawnym mieszkaniem przy ulicy Słowackiego i jak się domyślam mogło mieć nieco inny rozkład pomieszczeń niż mieszkania w kamienicy przy Roosvelta. Chciałabym tylko to sobie uporządkować w głowie, żeby wiedzieć w które okna mam spoglądać kiedy następnym razem przyjadę pociągiem do Poznania. Może ktoś z Czytelników mi podpowie lub chociaż naprowadzi dokładniej gdzie mam szukać tej pozornie prostej odpowiedzi?
Dziękuję za odpowiedź. Przeczytałam "Na Jowisza" zaraz po tym jak się ukazał. Być może coś umknęło mojej uwadze, bo miałam wtedy na głowie dwóch żywiołowych Synków. Muszę koniecznie przeczytać jeszcze raz, chociaż nie jest to proste, bo format tej wielkiej księgi nie pozwala na zabieranie jej ze sobą wszędzie i czytanie ukradkiem w wolnych chwilach. Pamiętam, że w była tam wzmianka o tym, że mieszkanie Borejków jest inspirowane Pani dawnym mieszkaniem przy ulicy Słowackiego i jak się domyślam mogło mieć nieco inny rozkład pomieszczeń niż mieszkania w kamienicy przy Roosvelta. Chciałabym tylko to sobie uporządkować w głowie, żeby wiedzieć w które okna mam spoglądać kiedy następnym razem przyjadę pociągiem do Poznania. Może ktoś z Czytelników mi podpowie lub chociaż naprowadzi dokładniej gdzie mam szukać tej pozornie prostej odpowiedzi?
Bożena napisał/a 19 marca 2021 o 22:48:
Niezbadane są szlaki niespodzianek :). I tak, my też - tęsknimy, czekamy, pozdrawiamy i ściskamy.
Niezbadane są szlaki niespodzianek :). I tak, my też - tęsknimy, czekamy, pozdrawiamy i ściskamy.
A-Ja-Wolę-Jeżycjadę napisał/a 19 marca 2021 o 20:02:
Dziękuję za odpowiedź :) Tak, w przeciągu serii happy endy nie raz zmieniały się na inne (np. rozstanie McDonaldusi i Ignacego...).Ale dodaje to bardzo dużo uroku serii. To jest właśnie fajne, że nie wszystko kończy się jak w bajce. Między innymi dlatego wolę Jeżycjadę :) Rzeczywiście, Ania nie jest tak... można rzec barwną postacią jak np. Łucja. Dobrego dnia/wieczoru - Zależnie od tego, kiedy Pani to czyta :)
Dziękuję za odpowiedź :) Tak, w przeciągu serii happy endy nie raz zmieniały się na inne (np. rozstanie McDonaldusi i Ignacego...).Ale dodaje to bardzo dużo uroku serii. To jest właśnie fajne, że nie wszystko kończy się jak w bajce. Między innymi dlatego wolę Jeżycjadę :) Rzeczywiście, Ania nie jest tak... można rzec barwną postacią jak np. Łucja. Dobrego dnia/wieczoru - Zależnie od tego, kiedy Pani to czyta :)
Anette napisał/a 19 marca 2021 o 18:37:
Pani Małgorzato, dziękuję za nowy wpis i za informacje o mapce. Ciekawe, ciekawe, co będzie na wyklejce... Dziś spacerując pod błękitnym niebem z rozwianymi obłokami pomyślałam, że przed nami najpiękniejsze miesiące - wiosna i lato, ale lubię także oczekiwanie na jesień. Jesień to dla mnie synonim wieczorów spędzanych z książką pod kocykiem i z herbatą :) PS. Od czasu do czasu przeglądam wszystkie zdjęcia i rysunki w "Na Jowisza" i powiem wprost- uwielbiam Pani zdjęcie ze strony 9! Bije z niego piękno, duma, niezależność, spokojne szczęście.
Pani Małgorzato, dziękuję za nowy wpis i za informacje o mapce. Ciekawe, ciekawe, co będzie na wyklejce... Dziś spacerując pod błękitnym niebem z rozwianymi obłokami pomyślałam, że przed nami najpiękniejsze miesiące - wiosna i lato, ale lubię także oczekiwanie na jesień. Jesień to dla mnie synonim wieczorów spędzanych z książką pod kocykiem i z herbatą :) PS. Od czasu do czasu przeglądam wszystkie zdjęcia i rysunki w "Na Jowisza" i powiem wprost- uwielbiam Pani zdjęcie ze strony 9! Bije z niego piękno, duma, niezależność, spokojne szczęście.
Hanka - Nutria z Poznania napisał/a 19 marca 2021 o 11:18:
Ja również ściskam i pozdrawiam. Dziękuję za miłe słowa i odpowiedź.
Ja również ściskam i pozdrawiam. Dziękuję za miłe słowa i odpowiedź.
Sowa P. napisał/a 19 marca 2021 o 07:47:
Znacznie przyjemniej jest czekać niż tęsknić.
Znacznie przyjemniej jest czekać niż tęsknić.
Zgred napisał/a 18 marca 2021 o 22:58:
Och, dzięki DUA, też pozdrawiamy i ściskamy.
Och, dzięki DUA, też pozdrawiamy i ściskamy.
Magda Z. napisał/a 18 marca 2021 o 22:44:
I ja dziękuję!
I ja dziękuję!
Magda Z. napisał/a 18 marca 2021 o 21:57:
:)
:)
Anna Cecylia z Toruń napisał/a 18 marca 2021 o 17:50:
Dzień dobry, wpisuję się tutaj po raz pierwszy, chociaż Jeżycjadę czytuję regularnie od ponad 20 lat i jest to oczywiście moja ulubiona seria. Wiele razy wyobrażałam sobie jak wygląda rozkład mieszkania Borejków, szkic nawet pojawił się na tylnej okładce "Żaby" i było to bardzo pomocne. Za każdym razem czytając poszczególne tomy Jeżycjady odkrywam coś nowego. Przez ostatnie 3 dni czytałam "Opium w rosole" i uświadomiłam sobie, że Borejkowie mieszkają po prawej stronie patrząc od bramy! Przez większość swojego życia byłam przekonana, że jednak po lewej. Kiedyś specjalnie w tym celu pojechałam nawet do Poznania wraz z moja licealną przyjaciółka Agnieszką i zapukałyśmy do mieszkania po lewej stronie. Bardzo miła pani potwierdziła, że oczywiście tam mieszkają Borejkowie i pokazała nam wszystkie pomieszczenia. Nie wiem skąd miałyśmy tyle odwagi, żeby tam wejść. Było to jakieś 20 lat temu a my miałyśmy po 16 lat, dzisiaj już raczej byśmy się na to nie zdecydowały. W "Na Jowisza" napisała Pani, że sami mamy zdecydować które okna kamienicy nr 6 przy Roosevelta należą do profesora Dmuchawca. A czy tak właściwie wiadomo które okna w sąsiedniej kamienicy należą do Borejków?
Dzień dobry, wpisuję się tutaj po raz pierwszy, chociaż Jeżycjadę czytuję regularnie od ponad 20 lat i jest to oczywiście moja ulubiona seria. Wiele razy wyobrażałam sobie jak wygląda rozkład mieszkania Borejków, szkic nawet pojawił się na tylnej okładce "Żaby" i było to bardzo pomocne. Za każdym razem czytając poszczególne tomy Jeżycjady odkrywam coś nowego. Przez ostatnie 3 dni czytałam "Opium w rosole" i uświadomiłam sobie, że Borejkowie mieszkają po prawej stronie patrząc od bramy! Przez większość swojego życia byłam przekonana, że jednak po lewej. Kiedyś specjalnie w tym celu pojechałam nawet do Poznania wraz z moja licealną przyjaciółka Agnieszką i zapukałyśmy do mieszkania po lewej stronie. Bardzo miła pani potwierdziła, że oczywiście tam mieszkają Borejkowie i pokazała nam wszystkie pomieszczenia. Nie wiem skąd miałyśmy tyle odwagi, żeby tam wejść. Było to jakieś 20 lat temu a my miałyśmy po 16 lat, dzisiaj już raczej byśmy się na to nie zdecydowały. W "Na Jowisza" napisała Pani, że sami mamy zdecydować które okna kamienicy nr 6 przy Roosevelta należą do profesora Dmuchawca. A czy tak właściwie wiadomo które okna w sąsiedniej kamienicy należą do Borejków?
A-Ja-Wolę-Jeżycjadę z Bardzo Jeżycjadowe napisał/a 18 marca 2021 o 16:30:
Przepraszam, że tak dużo piszę ale przyszło mi do głowy kilka pytań. Jaka z sióstr Borejko jest Pani ulubioną? Bierze Pani stronę Ignacego czy Józefa? Czy to, że Janusz Pyziak porzuci Gabrysię było od początku(jego występowania w serii) zaplanowane? Jeszcze raz przepraszam, że zaśmiecam Księgę Gości (oby nie). Dobrego dnia :)
Przepraszam, że tak dużo piszę ale przyszło mi do głowy kilka pytań. Jaka z sióstr Borejko jest Pani ulubioną? Bierze Pani stronę Ignacego czy Józefa? Czy to, że Janusz Pyziak porzuci Gabrysię było od początku(jego występowania w serii) zaplanowane? Jeszcze raz przepraszam, że zaśmiecam Księgę Gości (oby nie). Dobrego dnia :)
A-Ja-Wolę-Jeżycjadę napisał/a 18 marca 2021 o 14:19:
Witam. Chyba zachęciła mnie Pani do kupna "Na Jowisza", tęsknię za Jeżycami a książka na pewno jest świetna. Właśnie dziś skończyłam czytać (2 raz) "Żabę" i tak sobie pomyślałam, że szkoda, że Piotrek i Hildegarda nie są razem. Byłaby to świetna para! Wiem i rozumiem, że Hildegarda niezbyt go lubiła ale no... A tak poza tym, świetny pomysł miała Pani aby jako "motyw" relacji Laury i Wolfiego inspirować się Romeem i Julią! Mimo ich zerwania (Laury i Wolfiego)cieszę się, że Laura znalazła kogoś na prawdę idealnego dla niej. A tak przy okazji, to zauważyłam, że mało jest o Ani Górskiej w Jeżycjadzie, uczestniczyła w kilku akcjach ale nie było żadnej historii tak bezpośrednio o niej... Jestem również ciekawa jak np. poznali się Łucja i Jacek albo Gabrysia i Grzegorz. A, i ciekawe co u Romy... A przy okazji mam pytanie, jak wpadła Pani na pomysł Jeżycjady? Myślała już Pani o tym wcześniej czy było to bardziej spontaniczne? Pozdrawiam, wierna czytelniczka. Ps.: Zazdroszczę Pani umiejętności malarskich. Pięknie pani wychodzą rysunki :)
Witam. Chyba zachęciła mnie Pani do kupna "Na Jowisza", tęsknię za Jeżycami a książka na pewno jest świetna. Właśnie dziś skończyłam czytać (2 raz) "Żabę" i tak sobie pomyślałam, że szkoda, że Piotrek i Hildegarda nie są razem. Byłaby to świetna para! Wiem i rozumiem, że Hildegarda niezbyt go lubiła ale no... A tak poza tym, świetny pomysł miała Pani aby jako "motyw" relacji Laury i Wolfiego inspirować się Romeem i Julią! Mimo ich zerwania (Laury i Wolfiego)cieszę się, że Laura znalazła kogoś na prawdę idealnego dla niej. A tak przy okazji, to zauważyłam, że mało jest o Ani Górskiej w Jeżycjadzie, uczestniczyła w kilku akcjach ale nie było żadnej historii tak bezpośrednio o niej... Jestem również ciekawa jak np. poznali się Łucja i Jacek albo Gabrysia i Grzegorz. A, i ciekawe co u Romy... A przy okazji mam pytanie, jak wpadła Pani na pomysł Jeżycjady? Myślała już Pani o tym wcześniej czy było to bardziej spontaniczne? Pozdrawiam, wierna czytelniczka. Ps.: Zazdroszczę Pani umiejętności malarskich. Pięknie pani wychodzą rysunki :)
A-Ja-Wolę-Jeżycjadę z Bardzo Jeżycjadowe napisał/a 18 marca 2021 o 13:42:
Witam :) Skoro już tu jestem chciałam z całego serca podziękować Pani za wspaniałą serię: Jeżycjadę. Zaczęłam czytać około rok temu a skończyłam na ostatnim tomie w wakacje. Te książki były jednymi z najlepszych które kiedykolwiek czytałam. Cieszę się, że mogłam spędzać czas wczytując się w losy rodziny Borejko. A tak przy okazji, jaka część jest Pani ulubioną? Moja to "Żaba" aczkolwiek bardzo lubię też "Nutria i Nerwus" oraz "Sprężyna" Zdrowia i pogody ducha, życzy Pani wierna fanka :)
Witam :) Skoro już tu jestem chciałam z całego serca podziękować Pani za wspaniałą serię: Jeżycjadę. Zaczęłam czytać około rok temu a skończyłam na ostatnim tomie w wakacje. Te książki były jednymi z najlepszych które kiedykolwiek czytałam. Cieszę się, że mogłam spędzać czas wczytując się w losy rodziny Borejko. A tak przy okazji, jaka część jest Pani ulubioną? Moja to "Żaba" aczkolwiek bardzo lubię też "Nutria i Nerwus" oraz "Sprężyna" Zdrowia i pogody ducha, życzy Pani wierna fanka :)
Anastazja napisał/a 17 marca 2021 o 08:52:
Wiem,że ostatnio dużo się tu wpisuje, ale mam jeszcze jedno nurtujące mnie pytanie: Czy kiedyś po zakończeniu pandemii zorganizuje pani spotkanie autorskie?
Wiem,że ostatnio dużo się tu wpisuje, ale mam jeszcze jedno nurtujące mnie pytanie: Czy kiedyś po zakończeniu pandemii zorganizuje pani spotkanie autorskie?
Hanka - Nutria z Poznania napisał/a 17 marca 2021 o 08:03:
Ja tylko chce tak szybko wyrazić moje niezadowolenie że dziadek Bojerko nie chce wyrazić zgody na ślub Laury z Wolfim. Cóż za szkoda mam jednak nadzieję że się w końcu pobiorą. I świetny tytuł tej siedemnastej części. Pasuje!
Ja tylko chce tak szybko wyrazić moje niezadowolenie że dziadek Bojerko nie chce wyrazić zgody na ślub Laury z Wolfim. Cóż za szkoda mam jednak nadzieję że się w końcu pobiorą. I świetny tytuł tej siedemnastej części. Pasuje!
Anastazja napisał/a 16 marca 2021 o 10:59:
Pani Małgorzato mam pytania. Napisała pani, że odpowie na zadane pytania w następnym poście. W takim razie: 1. Skąd pomysły na Jeżycjadowe historie? 2. Czy kiedy zaczęła pani pisać tą serię, myślała pani,że będzie to aż tyle tomów? Ps. Pozdrawiam serdecznie wszystkich grupowiczów i autorkę. U mnie czuć już wiosnę.
Pani Małgorzato mam pytania. Napisała pani, że odpowie na zadane pytania w następnym poście. W takim razie: 1. Skąd pomysły na Jeżycjadowe historie? 2. Czy kiedy zaczęła pani pisać tą serię, myślała pani,że będzie to aż tyle tomów? Ps. Pozdrawiam serdecznie wszystkich grupowiczów i autorkę. U mnie czuć już wiosnę.