Księga gości

 
 
ARCHIWUM WPISÓW


.
4436 wpisów.
mama Isi napisał/a 23 marca 2021 o 15:51:
"docieka", a nie "dociera" (Ida). Przepraszam.
"docieka", a nie "dociera" (Ida). Przepraszam.
Barbara z Płonka Kościelna napisał/a 23 marca 2021 o 14:57:
Pani Małgorzato! Witam panią serdecznie:) mam taka prośbę...Czy słyszała Pani o akcji book tour? Ostatnio nasza placówka wzięła udział w V Ogólnopolskim Czytaniu Jeżycjady...Jeśli istniałaby możliwość przesłania nam egzemplarza pani książki, oczywiście wróciłby po wędrówce, tylko w gorszym stanie :), ale za to z wpisami i cennymi uwagami...Wszelkie sposoby na rozczytanie młodzieży są dobre...książka krążyłaby tu w pobliżu, pilnowałabym jej i np. po pół roku - odesłała...Pozdrawiam serdecznie! :)
Pani Małgorzato! Witam panią serdecznie:) mam taka prośbę...Czy słyszała Pani o akcji book tour? Ostatnio nasza placówka wzięła udział w V Ogólnopolskim Czytaniu Jeżycjady...Jeśli istniałaby możliwość przesłania nam egzemplarza pani książki, oczywiście wróciłby po wędrówce, tylko w gorszym stanie :), ale za to z wpisami i cennymi uwagami...Wszelkie sposoby na rozczytanie młodzieży są dobre...książka krążyłaby tu w pobliżu, pilnowałabym jej i np. po pół roku - odesłała...Pozdrawiam serdecznie! :)
Magda Z. napisał/a 23 marca 2021 o 12:57:
Hanko-Nutrio, to znowu ja i znowu mogę Ci odpowiedzieć. Pani Małgosia z pewnością była w Śmiełowie i też Śmiełów opisuje, podając wiele dodatkowych szczegółów, w "Na Jowisza". Tobie też polecam tę książkę! Wygląda na to, że dla prawdziwych miłośniczek Jeżycjady to powinna być lektura obowiązkowa :)
Hanko-Nutrio, to znowu ja i znowu mogę Ci odpowiedzieć. Pani Małgosia z pewnością była w Śmiełowie i też Śmiełów opisuje, podając wiele dodatkowych szczegółów, w "Na Jowisza". Tobie też polecam tę książkę! Wygląda na to, że dla prawdziwych miłośniczek Jeżycjady to powinna być lektura obowiązkowa :)
Ola z Nysa napisał/a 23 marca 2021 o 11:09:
Pani Małgorzato, muszę Pani coś wyznać w obawie, że nie dostrzegła Pani tego zastosowania swych dzieł. Jako nastolatka prawie nieustannie przeżywam wewnętrzne konflikty i burze i kiedy mam wszystkiego dosyć to sięgam do Pani książek, gdyż uczą mnie one patrzeć i "magicznie" przywracają wartości i pokazują jak patrzeć na świat. dziękuję!!! Często zastanawiam się czy Borejkowie i przyjaciele mogli by istnieć w naszym świecie, ale orientuję się szybko, że to kwestia sposobu patrzenia na świat!!! Dziękuję
Pani Małgorzato, muszę Pani coś wyznać w obawie, że nie dostrzegła Pani tego zastosowania swych dzieł. Jako nastolatka prawie nieustannie przeżywam wewnętrzne konflikty i burze i kiedy mam wszystkiego dosyć to sięgam do Pani książek, gdyż uczą mnie one patrzeć i "magicznie" przywracają wartości i pokazują jak patrzeć na świat. dziękuję!!! Często zastanawiam się czy Borejkowie i przyjaciele mogli by istnieć w naszym świecie, ale orientuję się szybko, że to kwestia sposobu patrzenia na świat!!! Dziękuję
Hanka - Nutria z Poznania napisał/a 23 marca 2021 o 10:50:
Magdo Z dziękuje za wyjaśnienie! A panią Małgorzato chce spytać czy była pani w Śmiełowie bo w czarnej polewce tak pięknie pani opisała to miejsce!
Magdo Z dziękuje za wyjaśnienie! A panią Małgorzato chce spytać czy była pani w Śmiełowie bo w czarnej polewce tak pięknie pani opisała to miejsce!
mama Isi napisał/a 23 marca 2021 o 10:09:
Celem podparcia na duchu czytam jak zwykle Jeżycjadę. Wczoraj z lubością dotarłam do mojej ulubionej końcowej sceny "Feblika", w której do Idy z dużym trudem dociera, skąd się wziął Józinek w chałupce Rumianków. Majstersztyk!
Celem podparcia na duchu czytam jak zwykle Jeżycjadę. Wczoraj z lubością dotarłam do mojej ulubionej końcowej sceny "Feblika", w której do Idy z dużym trudem dociera, skąd się wziął Józinek w chałupce Rumianków. Majstersztyk!
Hania Róża napisał/a 23 marca 2021 o 07:58:
O dziękuję również Magdzie Z (dopiero zobaczyłam, że też tam jest odpowiedź), a przeczytanie na Jowisza miałam już od dawna w planach, jednak teraz jestem jeszcze bardziej tej książki ciekawa. Pozdrawiam
O dziękuję również Magdzie Z (dopiero zobaczyłam, że też tam jest odpowiedź), a przeczytanie na Jowisza miałam już od dawna w planach, jednak teraz jestem jeszcze bardziej tej książki ciekawa. Pozdrawiam
Hania Róża napisał/a 23 marca 2021 o 07:26:
Dziękuję za odpowiedź, Kocimiętko i powiem szczerze jest to bardzo fajny skrót, muszę zacząć go używać (:
Dziękuję za odpowiedź, Kocimiętko i powiem szczerze jest to bardzo fajny skrót, muszę zacząć go używać (:
Kocimiętka z Słupsk napisał/a 22 marca 2021 o 15:06:
Haniu Różo! Odpowiem na ostatnie z twoich pytań. DUA jest to skrót od Droga Ulubiona Autorka.
Haniu Różo! Odpowiem na ostatnie z twoich pytań. DUA jest to skrót od Droga Ulubiona Autorka.
Magda Z. napisał/a 22 marca 2021 o 14:51:
Haniu-Nutrio, czy mogę Ci odpowiedzieć w imieniu Pani Małgosi? Bo aż mnie korci, by napisać, że Twoje podejrzenia co do okładki i Ignacego Grzegorza są jak najbardziej słuszne. Haniu-Różo, DUA to znaczy Droga Ulubiona Autorko, a po raz pierwszy w Księdze Gości użyła tego skrótu jedna z czytelniczek przed laty (coś z 10 lat temu). A co do pytania pierwszego: powiem Ci, że niemały wpływ na decyzję Natalii miał poeta i noblista - Czesław Miłosz. A jak to było naprawdę - obszernie opisuje MM w książce "Na Jowisza", którą to książkę serdecznie Ci polecam, bo jest i ciekawa i uchyla rąbka tajemnicy w wielu kwestiach związanych z Jeżycjadą. W sprawie pytań nr 2 i 3 zamilczę, bo sama nie mam pewności ;)
Haniu-Nutrio, czy mogę Ci odpowiedzieć w imieniu Pani Małgosi? Bo aż mnie korci, by napisać, że Twoje podejrzenia co do okładki i Ignacego Grzegorza są jak najbardziej słuszne. Haniu-Różo, DUA to znaczy Droga Ulubiona Autorko, a po raz pierwszy w Księdze Gości użyła tego skrótu jedna z czytelniczek przed laty (coś z 10 lat temu). A co do pytania pierwszego: powiem Ci, że niemały wpływ na decyzję Natalii miał poeta i noblista - Czesław Miłosz. A jak to było naprawdę - obszernie opisuje MM w książce "Na Jowisza", którą to książkę serdecznie Ci polecam, bo jest i ciekawa i uchyla rąbka tajemnicy w wielu kwestiach związanych z Jeżycjadą. W sprawie pytań nr 2 i 3 zamilczę, bo sama nie mam pewności ;)
A-Ja-Wolę-Jeżycjadę napisał/a 22 marca 2021 o 14:08:
Dzień dobry. Wpadłam tylko na chwilę aby powiedzieć anegdotkę. Otóż już kilkanaście razy czytałam Jeżycjadę ale pewnego dnia gdy wzięłam do ręki "Sprężynę" wpadłam na pewien pomysł. Postanowiłam, że będę liczyć ile razy w danej książce będzie zwrot: "Na Jowisza". A więc oznajmiam, że w "Sprężynie" znalazłam około 5 " Na Jowisza!" Tak, więc idę czytać serię od początku i będę notować " Na Jowisze" Oczywiście o moich rezultatach będę pisać tutaj :) Miłego dnia
Dzień dobry. Wpadłam tylko na chwilę aby powiedzieć anegdotkę. Otóż już kilkanaście razy czytałam Jeżycjadę ale pewnego dnia gdy wzięłam do ręki "Sprężynę" wpadłam na pewien pomysł. Postanowiłam, że będę liczyć ile razy w danej książce będzie zwrot: "Na Jowisza". A więc oznajmiam, że w "Sprężynie" znalazłam około 5 " Na Jowisza!" Tak, więc idę czytać serię od początku i będę notować " Na Jowisze" Oczywiście o moich rezultatach będę pisać tutaj :) Miłego dnia
Wannabe napisał/a 22 marca 2021 o 13:42:
Oj, tęsknimy! Tęsknię za naszymi zjazdami i spotkaniami! A przecież to nie było dawno, gdy wspólnie spacerowaliśmy po Jeżycach.
Oj, tęsknimy! Tęsknię za naszymi zjazdami i spotkaniami! A przecież to nie było dawno, gdy wspólnie spacerowaliśmy po Jeżycach.
Hania Róża napisał/a 22 marca 2021 o 12:34:
Witam! Ładny dziś dzień! Nie jest to co prawda wiosna o jakiej marzyliśmy, jednak trzeba pamiętać, że mogło być gorzej. Przybywam tu w dniu dzisiejszym by zadać kilka pytań... 1. Czy miała Pani w planach żeby Natalia wyszła za Robrojka, czy na początku miała wyjść za Filipa, jeśli tak to jestem również ciekawa co Panią do tego ostatecznie przekonało(nie mogłam się powstrzymać i musiałam zamieścić tutaj również coś w rodzaju prośby: postać Nerwusa jest bardzo ciekawa i chciałabym się dowiedzieć jak się jego życie ostatecznie potoczyło) 2. Zdaje mi się, że kiedyś ktoś się już pytał o postać Pyziaka (czy w planie było jego porzucenie Gabrieli), a ja się w takim razie zapytam się o Fryderyka, czy planowała Pani by był (przepraszam, że tak to ujmę, bo wiem, że to przesadne stwierdzenie) ,,czarnym charakterem"? Powiem szczerze, że za czasów Imienin bardzo go lubiłam, a potem stracił moją sympatię. 3. Nietypowe pytanie, skąd pomysły na takie ładne i rzadkie imiona? Podobają mi się imiona typu Celestyna, Melania (moje ulubione), Nora, Wiktoryna, Augsty, Diana lub Hildegarda. 4. Skąd się wziął pseudonim DUA, którego często używają księgowi? To już moje wszystkie pytania (mam nadzieję, że napisałam to zrozumiale). Życzę wszystkim miłego dnia! Niech przyjdzie wiosna!
Witam! Ładny dziś dzień! Nie jest to co prawda wiosna o jakiej marzyliśmy, jednak trzeba pamiętać, że mogło być gorzej. Przybywam tu w dniu dzisiejszym by zadać kilka pytań... 1. Czy miała Pani w planach żeby Natalia wyszła za Robrojka, czy na początku miała wyjść za Filipa, jeśli tak to jestem również ciekawa co Panią do tego ostatecznie przekonało(nie mogłam się powstrzymać i musiałam zamieścić tutaj również coś w rodzaju prośby: postać Nerwusa jest bardzo ciekawa i chciałabym się dowiedzieć jak się jego życie ostatecznie potoczyło) 2. Zdaje mi się, że kiedyś ktoś się już pytał o postać Pyziaka (czy w planie było jego porzucenie Gabrieli), a ja się w takim razie zapytam się o Fryderyka, czy planowała Pani by był (przepraszam, że tak to ujmę, bo wiem, że to przesadne stwierdzenie) ,,czarnym charakterem"? Powiem szczerze, że za czasów Imienin bardzo go lubiłam, a potem stracił moją sympatię. 3. Nietypowe pytanie, skąd pomysły na takie ładne i rzadkie imiona? Podobają mi się imiona typu Celestyna, Melania (moje ulubione), Nora, Wiktoryna, Augsty, Diana lub Hildegarda. 4. Skąd się wziął pseudonim DUA, którego często używają księgowi? To już moje wszystkie pytania (mam nadzieję, że napisałam to zrozumiale). Życzę wszystkim miłego dnia! Niech przyjdzie wiosna!
Hanka - Nutria z Poznania napisał/a 22 marca 2021 o 11:28:
Chciałam się spytać kto jest na okładce czarnej polewki? Najpierw myślałam że Laura ale przecież ona już raz się na okładce pojawiła (patrz.Tygrys i Róża) więc nie wiem kto. Choć teraz nasunęły mi się podejrzenia związane z Ignacym Grzegorzem...
Chciałam się spytać kto jest na okładce czarnej polewki? Najpierw myślałam że Laura ale przecież ona już raz się na okładce pojawiła (patrz.Tygrys i Róża) więc nie wiem kto. Choć teraz nasunęły mi się podejrzenia związane z Ignacym Grzegorzem...
Justyna z Brodnica napisał/a 21 marca 2021 o 23:18:
Dobry wieczór, ja u schyłku dnia chciałam przypomnieć, że dziś Dzień Poezji. Wszystkim miłośnikom liryki i nie tylko życzę spokojnego wieczoru.
Dobry wieczór, ja u schyłku dnia chciałam przypomnieć, że dziś Dzień Poezji. Wszystkim miłośnikom liryki i nie tylko życzę spokojnego wieczoru.
Pola napisał/a 21 marca 2021 o 11:08:
Dzień dobry! Właśnie czytam "Ciotkę Zgryzotkę" i nie mogę się doczekać kolejnej części! Mam nadzieję, że w tym roku pojawi się "Chucherko". Czekam z niecierpliwością!!! Życzę Pani i wszystkim, którzy to czytają wszystkiego najcudowniejszego :)
Dzień dobry! Właśnie czytam "Ciotkę Zgryzotkę" i nie mogę się doczekać kolejnej części! Mam nadzieję, że w tym roku pojawi się "Chucherko". Czekam z niecierpliwością!!! Życzę Pani i wszystkim, którzy to czytają wszystkiego najcudowniejszego :)
A-Ja-Wolę-Jeżycjadę napisał/a 20 marca 2021 o 20:04:
Witam bardzo serdecznie wszystkich tu obecnych :) Właśnie czytałam Sprężynę gdy zauważyłam coś ciekawego. Otóż Łucja bez problemu zapamiętywała różne trudne słowa(z różnym skutkiem, czasami coś przekręciła) ale nie zapamiętała nazwiska swojego pana Polonisty - Mówiła, że nazywa się Witalis. I moje pytanie: Czy planowała Pani nazwać Adama Adam Witalis, czy od początku planowała Pani ten ciekawy zwrot akcji z nazwiskiem? I jeszcze jedno mnie ciekawi, bardzo ładnie opisała Pani Śmiłowo i dworek Mickiewicza. Była tam Pani kiedyś? A, i tak przy okazji. Miała Pani kiedyś doświadczenia z autostopowiczami? Postać Bodzia była bardzo żywa i dała mi do namysłu. A swoją drogą ciekawe, i Laura i Bodzio "widzieli" Mickiewicza, ale Laura trochę o nim wiedziała a Bodzio był kompletnym nieukiem. Ja sama zaciekawiłam się Mickiewiczem po przeczytaniu Czarnej Polewki, ech... Jak "znam" Bodzia pewnie nawet nie zagłębił się w ten temat później ;)
Witam bardzo serdecznie wszystkich tu obecnych :) Właśnie czytałam Sprężynę gdy zauważyłam coś ciekawego. Otóż Łucja bez problemu zapamiętywała różne trudne słowa(z różnym skutkiem, czasami coś przekręciła) ale nie zapamiętała nazwiska swojego pana Polonisty - Mówiła, że nazywa się Witalis. I moje pytanie: Czy planowała Pani nazwać Adama Adam Witalis, czy od początku planowała Pani ten ciekawy zwrot akcji z nazwiskiem? I jeszcze jedno mnie ciekawi, bardzo ładnie opisała Pani Śmiłowo i dworek Mickiewicza. Była tam Pani kiedyś? A, i tak przy okazji. Miała Pani kiedyś doświadczenia z autostopowiczami? Postać Bodzia była bardzo żywa i dała mi do namysłu. A swoją drogą ciekawe, i Laura i Bodzio "widzieli" Mickiewicza, ale Laura trochę o nim wiedziała a Bodzio był kompletnym nieukiem. Ja sama zaciekawiłam się Mickiewiczem po przeczytaniu Czarnej Polewki, ech... Jak "znam" Bodzia pewnie nawet nie zagłębił się w ten temat później ;)
mama Isi napisał/a 20 marca 2021 o 14:52:
Nie Tielen, tylko Ada Maria Thilen! Ale się naszukałam, bo koniecznie chciałam zobaczyć, kto takie śliczne pejzaże maluje. Fińska malarka (1852-1933). Mało jest na jej temat, a szkoda. Podobno mamy wiosnę, ale się to nie rzuca w oczy. W temacie myszy - jedno z Isiątek występowało na ostatnim przedstawieniu szkolnym jako mysz polna. A drugie jako osa.
Nie Tielen, tylko Ada Maria Thilen! Ale się naszukałam, bo koniecznie chciałam zobaczyć, kto takie śliczne pejzaże maluje. Fińska malarka (1852-1933). Mało jest na jej temat, a szkoda. Podobno mamy wiosnę, ale się to nie rzuca w oczy. W temacie myszy - jedno z Isiątek występowało na ostatnim przedstawieniu szkolnym jako mysz polna. A drugie jako osa.
Magda Z. napisał/a 20 marca 2021 o 13:47:
O, zaraz, zaraz. Jest chyba literóweczka we wpisie: Thielen nie Tielen. Tak już łatwiej! Obraz pojawia się na portalach społecznościowych. Wciąż jednak wiem niewiele więcej, więc jeśli ktoś/ coś, to bardzo proszę i się ładnie uśmiecham:)
O, zaraz, zaraz. Jest chyba literóweczka we wpisie: Thielen nie Tielen. Tak już łatwiej! Obraz pojawia się na portalach społecznościowych. Wciąż jednak wiem niewiele więcej, więc jeśli ktoś/ coś, to bardzo proszę i się ładnie uśmiecham:)
Magda Z. napisał/a 20 marca 2021 o 13:43:
O, też będę miała pytanie! Bardzo, bardzo spodobał mi się obraz Ady Marii Tielen, chciałam dowiedzieć się, a może i zobaczyć coś więcej. Okazuje się jednak, po wpisaniu w wyszukiwarkę, że większość pierwszych wyników prowadzi właśnie do Pani strony i nawet angielska Wikipedia milczy w sprawie tej artystki. Czy mogę zapytać o źródło, z którego zaczerpnęła Pani ten obraz, Pani Małgosiu? (Może uda się naświetlić rzecz w kolejnym wpisie). Chyba, że ktoś z gości coś mi podpowie:)
O, też będę miała pytanie! Bardzo, bardzo spodobał mi się obraz Ady Marii Tielen, chciałam dowiedzieć się, a może i zobaczyć coś więcej. Okazuje się jednak, po wpisaniu w wyszukiwarkę, że większość pierwszych wyników prowadzi właśnie do Pani strony i nawet angielska Wikipedia milczy w sprawie tej artystki. Czy mogę zapytać o źródło, z którego zaczerpnęła Pani ten obraz, Pani Małgosiu? (Może uda się naświetlić rzecz w kolejnym wpisie). Chyba, że ktoś z gości coś mi podpowie:)