ARCHIWUM WPISÓW
.
.
4436 wpisów.
Nominacja do nagrody Łukaszewicza dla "Na Jowisza"! Gratulacje! Jak to podnosi na duchu, że jeszcze są jacyś normalni ludzie na tym świecie!
Nominacja do nagrody Łukaszewicza dla "Na Jowisza"! Gratulacje! Jak to podnosi na duchu, że jeszcze są jacyś normalni ludzie na tym świecie!
Cieszymy się wraz! Wspaniała wiadomość! Gratulacje!🌹🌹🌹
Cieszymy się wraz! Wspaniała wiadomość! Gratulacje!🌹🌹🌹
Poświąteczne dzień dobry! Ależ piękne i jakże zasłużone wyróżnienie! Serdecznie gratuluje❤️. U nas przekwitają krokusy, kwitną wczesne miniaturowe tulipany i żonkile. Reszta czeka... Ptaki ciagle gromadnie odwiedzają jadłodajnie pod sosna. Pozdrowienia wiosenne🌷
Poświąteczne dzień dobry!
Ależ piękne i jakże zasłużone wyróżnienie! Serdecznie gratuluje❤️.
U nas przekwitają krokusy, kwitną wczesne miniaturowe tulipany i żonkile. Reszta czeka... Ptaki ciagle gromadnie odwiedzają jadłodajnie pod sosna. Pozdrowienia wiosenne🌷
Gratulacje!! Jakie piękne wiosenne kwiaty! Kocham fiołki całym sercem. Urodziłam się w porze kwitnienia tych uroczych kwiatków. Pozdrowienia dla Wioli ;) Pochwalę się: ułożyłam wykreślankę wielkanocną dla Kogucika, napociłam się trochę (niełatwo było) a on ją wykreślił raz dwa! I jeszcze błąd znalazł. Hasło było wskazówką gdzie szukać zajączka. Lubimy takie zabawy.
Gratulacje!! Jakie piękne wiosenne kwiaty! Kocham fiołki całym sercem.
Urodziłam się w porze kwitnienia tych uroczych kwiatków. Pozdrowienia dla Wioli ;)
Pochwalę się: ułożyłam wykreślankę wielkanocną dla Kogucika, napociłam się trochę (niełatwo było) a on ją wykreślił raz dwa! I jeszcze błąd znalazł. Hasło było wskazówką gdzie szukać zajączka. Lubimy takie zabawy.
Bardzo się z nominacji cieszę. Gratuluję. I pięknie dziękuję za wiosenne zdjęcia. U nas jeszcze bure przedwiośnie. Pozdrawiam serdecznie.
Bardzo się z nominacji cieszę. Gratuluję. I pięknie dziękuję za wiosenne zdjęcia. U nas jeszcze bure przedwiośnie. Pozdrawiam serdecznie.
Dzień dobry, gdy weszłam na tą stronę, stwierdziłam że koniecznie muszę się wpisać. Dlaczego? Ponieważ uwielbiam tą serię! Podczas czytania Pani książek, Pani Małgorzato, przywiązuję się do bohaterów nie mogąc stwierdzić potem, który z nich jest moim ulubionym. Wszystkie prawdy moralne, będące pod przykrywką zabawnych historyjek, (które oczywiście z największą przyjemnością pochłaniam) skłaniają mnie do rozmyślań i pobudzają często kreatywność. Ze względu na to że nie chcę zajmować tutaj zbyt wiele miejsca, wspomnę jeszcze jedynie o przepięknych ilustracjach Pani autorstwa. Bardzo dziękuję Pani za tą serię i z niecierpliwością czekam na kolejne tomy!
Dzień dobry, gdy weszłam na tą stronę, stwierdziłam że koniecznie muszę się wpisać. Dlaczego? Ponieważ uwielbiam tą serię! Podczas czytania Pani książek, Pani Małgorzato, przywiązuję się do bohaterów nie mogąc stwierdzić potem, który z nich jest moim ulubionym. Wszystkie prawdy moralne, będące pod przykrywką zabawnych historyjek, (które oczywiście z największą przyjemnością pochłaniam) skłaniają mnie do rozmyślań i pobudzają często kreatywność. Ze względu na to że nie chcę zajmować tutaj zbyt wiele miejsca, wspomnę jeszcze jedynie o przepięknych ilustracjach Pani autorstwa. Bardzo dziękuję Pani za tą serię i z niecierpliwością czekam na kolejne tomy!
Witam! Ja chciałam tylko tak szybciutko powiedzieć, że ostatnio przeczytałam "Żabę" i bardzo mi się spodobała. Gdy przeczytałam jaki jest Wolfi, byłam przekonana że ożeni się on z Laurą (spoiler), bo bardzo do siebie pasują! Pozdrowienia, Zosia.
Witam!
Ja chciałam tylko tak szybciutko powiedzieć, że ostatnio przeczytałam "Żabę" i bardzo mi się spodobała. Gdy przeczytałam jaki jest Wolfi, byłam przekonana że ożeni się on z Laurą (spoiler), bo bardzo do siebie pasują!
Pozdrowienia,
Zosia.
Dzień dobry! Cóż, ostatnio bardzo interesuję się ptakami. Wypożyczyłam w bibliotece książkę Andrzeja Kruszewicza "Ptaki polski"(aktualnie mam zamówioną na allegro, ale jeszcze czekam, aż dojdzie) i znalazłam tam całkiem ciekawą rzecz. Być może Pani M. już o tym wie, ale dla niektórych może to być całkiem ciekawa ciekawostka na temat nazwiska Maćka Ogorzałki. Otóż w tej książce znalazłam pewną kaczkę nazywającą się po prostu Ogorzałka zwyczajna! Jeszcze nie doszłam do strony o tym ptaku, ale niebawem postaram się przeczytać. Nie gwarantuję, że jest to prawdziwe pochodzenie nazwiska, ale może... Czasami lubię sobie podumać skąd pochodzi dane nazwisko, jest to bardzo ciekawe zajęcie, polecam spróbować :) .
Dzień dobry!
Cóż, ostatnio bardzo interesuję się ptakami.
Wypożyczyłam w bibliotece książkę Andrzeja Kruszewicza "Ptaki polski"(aktualnie mam zamówioną na allegro, ale jeszcze czekam, aż dojdzie) i znalazłam tam całkiem ciekawą rzecz. Być może Pani M. już o tym wie, ale dla niektórych może to być całkiem ciekawa ciekawostka na temat nazwiska Maćka Ogorzałki.
Otóż w tej książce znalazłam pewną kaczkę nazywającą się po prostu Ogorzałka zwyczajna!
Jeszcze nie doszłam do strony o tym ptaku, ale niebawem postaram się przeczytać. Nie gwarantuję, że jest to prawdziwe pochodzenie nazwiska, ale może...
Czasami lubię sobie podumać skąd pochodzi dane nazwisko, jest to bardzo ciekawe zajęcie, polecam spróbować :) .
Dobry wieczór Trafiłem tutaj dzisiaj i szalenie się z tego powodu cieszę, aktualnie czytam całą jeżycjadę od początku (przed chwilą skończyłem czytać "Dziecko Piątku) to właściwie tyle, no tak i zapomniałem się przywitać tak jakoś uroczyście, więc witam uroczyście
Dobry wieczór
Trafiłem tutaj dzisiaj i szalenie się z tego powodu cieszę, aktualnie czytam całą jeżycjadę od początku (przed chwilą skończyłem czytać "Dziecko Piątku) to właściwie tyle, no tak i zapomniałem się przywitać tak jakoś uroczyście, więc witam uroczyście
Kochana Pani Musierowicz!! Tak bardzo, bardzo się cieszę! Drugi tom " Na Jowisza " ?! Na Jowisza! To cudownie! Czasami jednak dobrze jest nie mieć internetu przez jakiś czas, nie móc skorzystać z Pani strony, a wreszcie doczekać się tak miłej niespodzianki. :) Miłego dnia, Hania.
Kochana Pani Musierowicz!!
Tak bardzo, bardzo się cieszę! Drugi tom
" Na Jowisza " ?! Na Jowisza! To cudownie!
Czasami jednak dobrze jest nie mieć internetu przez jakiś czas, nie móc skorzystać z Pani strony, a wreszcie doczekać się tak miłej niespodzianki. :)
Miłego dnia, Hania.
Aha, i jeszcze nasza propozycja rozwiązania problemu Tomcia i Romci. W końcu musi się znaleźć jakaś propozycja finału (choć pomysł z "kałpiami" jest świetny i o wiele lepszy od naszego). Jedna małpa, drugiej małpie dała to, co małpie Serdeczności i bawimy się dalej :) n&z
Aha, i jeszcze nasza propozycja rozwiązania problemu Tomcia i Romci. W końcu musi się znaleźć jakaś propozycja finału (choć pomysł z "kałpiami" jest świetny i o wiele lepszy od naszego).
Jedna małpa, drugiej małpie
dała to, co małpie
Serdeczności i bawimy się dalej :)
n&z
Droga nasza od dekad ulubiona Autorko, przez tak wiele lat dopełniała Pani moje życie literackie Jeżycjadą (i nie tylko), że wszystko co stoi na półkach dałam córce. I ona pokochała to pisarstwo sercem całym (bo jest za co). A teraz pandemia, rozrywek mało, więc tak sobie pomyślałyśmy: co by to było, gdyby w Pani propozycje zabaw literackich się zabawić? Oto efekty (dedykowane, rzecz jasna, Tomciowi i Romci). Proszę to potraktować jako Pani wkład w inspirowanie czytelników do zabawy słowem i myśleniem :) Dobrego czasu, Nika i Zosia Jedna koza, drugiej kozie umyła podwozie Jedna Zośka, drugiej Zośce deptała po ośce Jedna Ustka, drugiej Ustce pogmatwała w pustce Jedna matka, drugiej matce usiadła na tacce Jedna kurka, drugiej kurce wróżyła na chmurce Jedna świnia, drugiej świni nie dała opinii Jedna pszczoła, drugiej pszczole szurała po czole Jedna mrówka, drugiej mrówce dała po parówce Jedna kaczka, drugiej kaczce spakowała w paczce Jedna osa, drugiej osie zagrała na nosie Jedna róża, drugiej róży nigdy nie powróży Jedna kalka, drugiej kalce nadepnęła palce Jedna muszka, drugiej muszce tańczyła na puszce Jedna łyżka, drugiej łyżce skakała po myszce Jedna mąka, drugiej mące tańczyła po łące Jedna świnka, drugiej śwince napluła na szmince Jedna rura, drugiej rurze dała po kapturze Jedna lampa, drugiej lampie skakała po rampie Jedna Kazia, drugiej Kazi napluła do mazi Jedna pralka, drugiej pralce posiekała palce :)
Droga nasza od dekad ulubiona Autorko,
przez tak wiele lat dopełniała Pani moje życie literackie Jeżycjadą (i nie tylko), że wszystko co stoi na półkach dałam córce. I ona pokochała to pisarstwo sercem całym (bo jest za co). A teraz pandemia, rozrywek mało, więc tak sobie pomyślałyśmy: co by to było, gdyby w Pani propozycje zabaw literackich się zabawić?
Oto efekty (dedykowane, rzecz jasna, Tomciowi i Romci). Proszę to potraktować jako Pani wkład w inspirowanie czytelników do zabawy słowem i myśleniem :)
Dobrego czasu,
Nika i Zosia
Jedna koza, drugiej kozie
umyła podwozie
Jedna Zośka, drugiej Zośce
deptała po ośce
Jedna Ustka, drugiej Ustce
pogmatwała w pustce
Jedna matka, drugiej matce
usiadła na tacce
Jedna kurka, drugiej kurce
wróżyła na chmurce
Jedna świnia, drugiej świni
nie dała opinii
Jedna pszczoła, drugiej pszczole
szurała po czole
Jedna mrówka, drugiej mrówce
dała po parówce
Jedna kaczka, drugiej kaczce
spakowała w paczce
Jedna osa, drugiej osie
zagrała na nosie
Jedna róża, drugiej róży
nigdy nie powróży
Jedna kalka, drugiej kalce
nadepnęła palce
Jedna muszka, drugiej muszce
tańczyła na puszce
Jedna łyżka, drugiej łyżce
skakała po myszce
Jedna mąka, drugiej mące
tańczyła po łące
Jedna świnka, drugiej śwince
napluła na szmince
Jedna rura, drugiej rurze
dała po kapturze
Jedna lampa, drugiej lampie
skakała po rampie
Jedna Kazia, drugiej Kazi
napluła do mazi
Jedna pralka, drugiej pralce
posiekała palce
:)
Dzień dobry. Proszę Panią mam do Pani pytanie na temat książki "Chucherko" kiedy będzie wydana bo nie mogę się doczekać Pozdrawiam Maria.
Dzień dobry.
Proszę Panią mam do Pani pytanie na temat książki "Chucherko" kiedy będzie wydana bo nie mogę się doczekać
Pozdrawiam Maria.
Niech Radość z Zmartwychwstania Pańskiego zawsze nam towarzyszy. Bardzo lubie oglądać rysunki małych dzieci, świat oczami dziecka jest niezwykły. U mnie pączki listków ale chyba za zimno im jeszcze, bo na razie w powijakach.
Niech Radość z Zmartwychwstania Pańskiego zawsze nam towarzyszy. Bardzo lubie oglądać rysunki małych dzieci, świat oczami dziecka jest niezwykły. U mnie pączki listków ale chyba za zimno im jeszcze, bo na razie w powijakach.
Dziś Lany Poniedziałek! Przeczytałam mojemu bratu o tym dniu w Jeżycjadzie (patrz Pulpecja rozdział Poniedziałek Wielkanocny) spodobała mu się część o oblaniu Patrycji i Natali. Nam tata zabronił niestety lać ludzi wiadrem z balkonu szkoda :-( . Ale i tak spełniliśmy nasze ważne zadanie podtrzymania ludowe tradycji a zrobiliśmy to organizując wielką wodną potyczkę!
Dziś Lany Poniedziałek!
Przeczytałam mojemu bratu o tym dniu w Jeżycjadzie (patrz Pulpecja rozdział Poniedziałek Wielkanocny) spodobała mu się część o oblaniu Patrycji i Natali. Nam tata zabronił niestety lać ludzi wiadrem z balkonu szkoda :-( . Ale i tak spełniliśmy nasze ważne zadanie podtrzymania ludowe tradycji a zrobiliśmy to organizując wielką wodną potyczkę!
Wszystkiego dobrego z okazji Świąt 🐣
Wszystkiego dobrego z okazji Świąt 🐣
Dzień dobry Jestem przeszczęśliwa i smutna zarazem. Właśnie skończyłam czytać "Ciotkę zgryzotkę”, przed nią były przeczytane wcześniejsze Jeżycjadowe historie. Szczęśliwa dlatego, że dane mi było poznać bohaterów i ich życiowe wzloty i upadki. Smutna, bo zorientowałam się, że...to koniec. Zaczęłam szukać w księgarniach "Chucherka", ale ono się jeszcze nie urodziło. Poczekam. Owszem, mam na półce "Na Jowisza 1" i zamówioną w przedsprzedaży pozycję z łamigłówkami (świetny pomysł swoją drogą) oraz wiem, że kończy Pani pracę nad drugą częścią "Na Jowisza”, jednak czuję obawę typu "Co ja teraz będę czytać, na Jowisza”... Dziękuję pięknie za normalne, życiowe postaci, z zaletami i wadami, w realnym miejscu, w domu ”z krwi i kości". Pewnie nie będę Kolumbem, gdy napiszę, że chciałabym żyć w takiej rodzinie. Wiele osób już na pewno to powiedziało i powie. Pewnie się Pani zdziwi, mam 46 lat, całą serię przeczytałam dopiero teraz. Lepiej późno, niż wcale. W wielu nastoletnim, poznałam Kwiat kalafiora, Kłamczuchę, Opium w rosole i prawdopodobnie "Noelkę” albo ”Pulpecję”. W sierpniu ubiegłego roku w rozmowie z koleżanką, która nota bene jest Pani wielbicielką, podjęłam decyzję, że chcę wrócić do początków Jeżycjady i przeczytać ją w całości. Czasami udaje mi się podjąć mądre decyzje i doprowadzić je do końca. Reasumując - dziękuję za wszystko ❤️ Kasia Krawczyk
Dzień dobry
Jestem przeszczęśliwa i smutna zarazem. Właśnie skończyłam czytać "Ciotkę zgryzotkę”, przed nią były przeczytane wcześniejsze Jeżycjadowe historie.
Szczęśliwa dlatego, że dane mi było poznać bohaterów i ich życiowe wzloty i upadki. Smutna, bo zorientowałam się, że...to koniec. Zaczęłam szukać w księgarniach "Chucherka", ale ono się jeszcze nie urodziło. Poczekam. Owszem, mam na półce "Na Jowisza 1" i zamówioną w przedsprzedaży pozycję z łamigłówkami (świetny pomysł swoją drogą) oraz wiem, że kończy Pani pracę nad drugą częścią "Na Jowisza”, jednak czuję obawę typu "Co ja teraz będę czytać, na Jowisza”...
Dziękuję pięknie za normalne, życiowe postaci, z zaletami i wadami, w realnym miejscu, w domu ”z krwi i kości".
Pewnie nie będę Kolumbem, gdy napiszę, że chciałabym żyć w takiej rodzinie. Wiele osób już na pewno to powiedziało i powie.
Pewnie się Pani zdziwi, mam 46 lat, całą serię przeczytałam dopiero teraz. Lepiej późno, niż wcale. W wielu nastoletnim, poznałam Kwiat kalafiora, Kłamczuchę, Opium w rosole i prawdopodobnie "Noelkę” albo ”Pulpecję”. W sierpniu ubiegłego roku w rozmowie z koleżanką, która nota bene jest Pani wielbicielką, podjęłam decyzję, że chcę wrócić do początków Jeżycjady i przeczytać ją w całości. Czasami udaje mi się podjąć mądre decyzje i doprowadzić je do końca.
Reasumując - dziękuję za wszystko ❤️
Kasia Krawczyk
Dawno tu nie zaglądałam, ta księga trafiła na listę nałogów z którymi prowadziłam walkę w Wielkim Poście. Teraz DUA , jej rodzinie i Wam wszystkim chcę tylko życzyć RADOSNEGO ALLELUJA! Wiersz mojego ulubionego poety zamieszczony przez panią Małgorzatę dopowiada wszystko.
Dawno tu nie zaglądałam, ta księga trafiła na listę nałogów z którymi prowadziłam walkę w Wielkim Poście.
Teraz DUA , jej rodzinie i Wam wszystkim chcę tylko życzyć RADOSNEGO ALLELUJA!
Wiersz mojego ulubionego poety zamieszczony przez panią Małgorzatę dopowiada wszystko.
Kochana Pani Malgosiu, zycze Pani oraz calej Rodzinie zdrowych i radosnych Swiat, Wesolego Alleluja! Ciekawe, czy ogladala Pani Droga Krzyzowa z udzialem Papieza i dzieci, ktore napisaly i czytaly teksty? Uwazam, ze to piekny pomysl. Pozdrawiam cieplo z Wyspy!
Kochana Pani Malgosiu, zycze Pani oraz calej Rodzinie zdrowych i radosnych Swiat, Wesolego Alleluja!
Ciekawe, czy ogladala Pani Droga Krzyzowa z udzialem Papieza i dzieci, ktore napisaly i czytaly teksty? Uwazam, ze to piekny pomysl.
Pozdrawiam cieplo z Wyspy!
"Odkupił swe owce Baranek bez skazy, Pojednał nas z Ojcem i zmył grzechów zmazy." Dziękujemy za niezwykle piękny i symboliczny obraz oraz poruszający wiersz. Życzymy błogosławionych Świąt! KokoszaNel z rodziną.
"Odkupił swe owce Baranek bez skazy,
Pojednał nas z Ojcem i zmył grzechów zmazy."
Dziękujemy za niezwykle piękny i symboliczny obraz oraz poruszający wiersz. Życzymy błogosławionych Świąt! KokoszaNel z rodziną.







