Księga gości

 
 
ARCHIWUM WPISÓW


.
4436 wpisów.
Weronika napisał/a 28 kwietnia 2021 o 08:46:
Anno Cecylio, premiera została przełożona na 14.05 (w każdym razie tak pisze na stronie empik.com). Pozdrowienia z Radomia Weronika
Anno Cecylio, premiera została przełożona na 14.05 (w każdym razie tak pisze na stronie empik.com). Pozdrowienia z Radomia Weronika
mama Isi napisał/a 28 kwietnia 2021 o 06:55:
Dostałam wiadomość z aukcji przedsprzedażowej, że "zapowiedź wydawcy jest opóźniona. Książka nie została jeszcze wydana i udostępniona przez wydawcę. Planowany nowy termin 14.05." Trudno, świetnie.
Dostałam wiadomość z aukcji przedsprzedażowej, że "zapowiedź wydawcy jest opóźniona. Książka nie została jeszcze wydana i udostępniona przez wydawcę. Planowany nowy termin 14.05." Trudno, świetnie.
Anna Cecylia z Toruń napisał/a 27 kwietnia 2021 o 12:33:
Drodzy Czytelnicy, czy ktoś z Was już nabył książkę "W labiryntach Jeżycjady"? Z tego co pamiętam to premiera miała być wczoraj. Jeśli tak to może mi ktoś podpowie w jakiej księgarni internetowej już ją można kupić?
Drodzy Czytelnicy, czy ktoś z Was już nabył książkę "W labiryntach Jeżycjady"? Z tego co pamiętam to premiera miała być wczoraj. Jeśli tak to może mi ktoś podpowie w jakiej księgarni internetowej już ją można kupić?
KokoszaNel napisał/a 26 kwietnia 2021 o 22:21:
Ooo widzę, że już odliczanie czas zacząć ;) Niezła gratka się szykuje, bardzo lubimy krzyżówki! I jeżycjadę oczywista. Bożenko na tłuczenie mięsa wykorzystałam pierwszy bon. :D
Ooo widzę, że już odliczanie czas zacząć ;) Niezła gratka się szykuje, bardzo lubimy krzyżówki! I jeżycjadę oczywista. Bożenko na tłuczenie mięsa wykorzystałam pierwszy bon. :D
Bożena napisał/a 26 kwietnia 2021 o 11:12:
Dzięki, mili Przyjaciele :)
Dzięki, mili Przyjaciele :)
Zuza napisał/a 26 kwietnia 2021 o 04:09:
O ja! Księga Gości jednak istnieje :o Byłam pewna, iż uległa anulowaniu w pewnym momencie kilka lat temu, a tu tętni życiem. Nawet pamiętam niektórych użytkowników sprzed dekady (cześć wszystkim!!! niesamowite że wciąż tu jesteście) ależ dużo wspomnień mi się obudziło z tym miejscem!
O ja! Księga Gości jednak istnieje :o Byłam pewna, iż uległa anulowaniu w pewnym momencie kilka lat temu, a tu tętni życiem. Nawet pamiętam niektórych użytkowników sprzed dekady (cześć wszystkim!!! niesamowite że wciąż tu jesteście) ależ dużo wspomnień mi się obudziło z tym miejscem!
atena napisał/a 26 kwietnia 2021 o 03:28:
Słówko, nie byłam jeszcze, ale może się wybiorę, kiedyś przyjdzie pora. Bożenko, przysporzy.
Słówko, nie byłam jeszcze, ale może się wybiorę, kiedyś przyjdzie pora. Bożenko, przysporzy.
Zgred napisał/a 25 kwietnia 2021 o 22:49:
Ja to wiem, że przysporzą.
Ja to wiem, że przysporzą.
Zgred napisał/a 25 kwietnia 2021 o 20:56:
Może tam inaczej wymawiają tę łacinę?
Może tam inaczej wymawiają tę łacinę?
Rozmaryn napisał/a 25 kwietnia 2021 o 20:23:
Sowo P., oj tak, ten sam etos. Te przemycane mimochodem mądrości (i u jednej, i u drugiej autorki - ale bardziej u Drugiej - Drogiej Ukochanej) coraz bardziej doceniam z wiekiem i staram się do nich stosować. Nigdy nie jest za późno na naprawę i naukę.
Sowo P., oj tak, ten sam etos. Te przemycane mimochodem mądrości (i u jednej, i u drugiej autorki - ale bardziej u Drugiej - Drogiej Ukochanej) coraz bardziej doceniam z wiekiem i staram się do nich stosować. Nigdy nie jest za późno na naprawę i naukę.
Bożena napisał/a 25 kwietnia 2021 o 19:37:
Bony na pomaganie w kuchni! Wyrazy uznania dla Kogucika. Ciekawe, na co został wykorzystany pierwszy bon :). Ateno, im bliżej premiery, tym bardziej się cieszę – i niepokoję :). Mam nadzieję, że „Labirynty” przysporzą Ludowi Księgi wielu chwil przyjemności.
Bony na pomaganie w kuchni! Wyrazy uznania dla Kogucika. Ciekawe, na co został wykorzystany pierwszy bon :). Ateno, im bliżej premiery, tym bardziej się cieszę – i niepokoję :). Mam nadzieję, że „Labirynty” przysporzą Ludowi Księgi wielu chwil przyjemności.
KrzysztO z Rumia napisał/a 25 kwietnia 2021 o 13:12:
Lithien, czy przypadkiem nie omsknęła Ci się dłoń na klawiaturze i tak naprawdę to jesteś Lúthien?
Lithien, czy przypadkiem nie omsknęła Ci się dłoń na klawiaturze i tak naprawdę to jesteś Lúthien?
Sowa P. napisał/a 25 kwietnia 2021 o 09:21:
Można jeszcze wołać "na Krzysztofa Kolumba". Ateno, czy byłaś (będziesz) kiedyś w Orchard House?
Można jeszcze wołać "na Krzysztofa Kolumba". Ateno, czy byłaś (będziesz) kiedyś w Orchard House?
Beata napisał/a 24 kwietnia 2021 o 18:50:
Doznałam olśnienia, czytając po raz dziesiąty "Kalamburkę". Mama Ignacego- Hanna Borejko ma taki sam sposób mówienia jak Ida! Czyli logorea genetyczna po kądzieli!
Doznałam olśnienia, czytając po raz dziesiąty "Kalamburkę". Mama Ignacego- Hanna Borejko ma taki sam sposób mówienia jak Ida! Czyli logorea genetyczna po kądzieli!
atena napisał/a 24 kwietnia 2021 o 17:29:
Miły widok, półki z książkami, przez pryzmat żółtych żonkili i niebieskiej kanapy( turkusowej :). Bożenko super wiadomość. Pędzę zamawiać. Będę używała zwrotu „By Jove”. Wyobrażam sobie te spojrzenia, pewnie będą podobne do tych, kiedy mówię „Et tu”. Juz się nie mogę doczekać (tych spojrzeń). Jestem jednak podła w głębi duszy. Ech żucie...
Miły widok, półki z książkami, przez pryzmat żółtych żonkili i niebieskiej kanapy( turkusowej :). Bożenko super wiadomość. Pędzę zamawiać. Będę używała zwrotu „By Jove”. Wyobrażam sobie te spojrzenia, pewnie będą podobne do tych, kiedy mówię „Et tu”. Juz się nie mogę doczekać (tych spojrzeń). Jestem jednak podła w głębi duszy. Ech żucie...
KokoszaNel napisał/a 24 kwietnia 2021 o 14:09:
I ja dziękuję Sowie :) chętnie przypomnę sobie małe kobietki. A propos gotowania pochwałę się synem. Otóż w ramach prezentu urorurodzinowego Kogucik wręczył mi siedem własnoręcznie wypisanych bonów na pomaganie w kuchni! Jeden wykorzystałam :) Serdeczności!
I ja dziękuję Sowie :) chętnie przypomnę sobie małe kobietki. A propos gotowania pochwałę się synem. Otóż w ramach prezentu urorurodzinowego Kogucik wręczył mi siedem własnoręcznie wypisanych bonów na pomaganie w kuchni! Jeden wykorzystałam :) Serdeczności!
Magda Z. napisał/a 24 kwietnia 2021 o 13:41:
O, i ja bardzo lubię Tomka i Elkę! To jest niestety ta para, która nie załapała się na znaczącą kontynuację swoich losów w Jeżycjadzie. Wiadomo, że wyjechali kiedyś do Japonii i mają samych synów. ;) (Mała Nora to pierwsza wnuczka Grzegorza Stryby). Pozdrawiam, Polu! :)
O, i ja bardzo lubię Tomka i Elkę! To jest niestety ta para, która nie załapała się na znaczącą kontynuację swoich losów w Jeżycjadzie. Wiadomo, że wyjechali kiedyś do Japonii i mają samych synów. ;) (Mała Nora to pierwsza wnuczka Grzegorza Stryby). Pozdrawiam, Polu! :)
Tosieńka napisał/a 24 kwietnia 2021 o 12:35:
Sowo P. Dziękuję za informację o nowej książce! Skoro wczoraj obchodziliśmy dzień książki, to wybrałam się do księgarni i wypatrzyłam jedyny egzemplarz. Naprawdę piękne wydanie. Żadnego przepisu jeszcze nie zdążyłam wypróbować, ale coś czuję że będzie pysznie :)
Sowo P. Dziękuję za informację o nowej książce! Skoro wczoraj obchodziliśmy dzień książki, to wybrałam się do księgarni i wypatrzyłam jedyny egzemplarz. Naprawdę piękne wydanie. Żadnego przepisu jeszcze nie zdążyłam wypróbować, ale coś czuję że będzie pysznie :)
Pola napisał/a 24 kwietnia 2021 o 11:40:
Karinko, życzę powodzenia na maturze! Również pozdrawiam Ciebie i wszystkich czytelników. A zmieniając temat, ostatnio zastanawiam się jak potoczyły się losy Tomasza Kowalika i Elki, czyli jednej z moich ulubionych par. Nie jestem pewna czy nieuważnie czytałam, czy po prostu nie było o nich nic wspomniane w kolejnych częściach. Będę wdzięczna za każdą odpowiedź. Życzę wszystkim miłego dnia!
Karinko, życzę powodzenia na maturze! Również pozdrawiam Ciebie i wszystkich czytelników. A zmieniając temat, ostatnio zastanawiam się jak potoczyły się losy Tomasza Kowalika i Elki, czyli jednej z moich ulubionych par. Nie jestem pewna czy nieuważnie czytałam, czy po prostu nie było o nich nic wspomniane w kolejnych częściach. Będę wdzięczna za każdą odpowiedź. Życzę wszystkim miłego dnia!
Sowa P. napisał/a 24 kwietnia 2021 o 10:18:
Marynowane limonki są bezglutenowe. To i owo można też dostosować.
Marynowane limonki są bezglutenowe. To i owo można też dostosować.