ARCHIWUM WPISÓW
.
.
4436 wpisów.
Bożenko. Dziękuję za fantastyczną książkę, ogrom pracy i serca, które w nią włożyłaś. W labiryntach jeżycjady jedzie ze mną na wakacje.
Bożenko. Dziękuję za fantastyczną książkę, ogrom pracy i serca, które w nią włożyłaś. W labiryntach jeżycjady jedzie ze mną na wakacje.
Dzień dobry! Chciałam się pochwalić że kupiłam dzisiaj w kościele (jak co miesiąc) "Małego Gościa". A tam co? Konkurs, a nagrodą jest książka "W labiryntach Jeżycjady". Pytanie było bardzo łatwe (W jakiej poznańskiej dzielnicy mieszkają bohaterowie Jeżycjady, książek Małgorzaty Musierowicz?) Więc od razu napisałam odpowiedź i wysłałam teraz muszę czekać całe wakacje ale może się uda. Jeśli nie to kupię sama. Pozdrawiam cieplutko (jak ktoś chce to zimniutko bo cieplutko na zewnątrz), Weronika.
Dzień dobry! Chciałam się pochwalić że kupiłam dzisiaj w kościele (jak co miesiąc) "Małego Gościa".
A tam co? Konkurs, a nagrodą jest książka "W labiryntach Jeżycjady". Pytanie było bardzo łatwe (W jakiej poznańskiej dzielnicy mieszkają bohaterowie Jeżycjady, książek Małgorzaty Musierowicz?) Więc od razu napisałam odpowiedź i wysłałam teraz muszę czekać całe wakacje ale może się uda. Jeśli nie to kupię sama.
Pozdrawiam cieplutko (jak ktoś chce to zimniutko bo cieplutko na zewnątrz), Weronika.
Dziękuję:) Nie ma to, jak podpowiedzi! Czuję się, jak w szkole. Pani Sznytek, czyli kobieta ze śledziem.
Dziękuję:) Nie ma to, jak podpowiedzi! Czuję się, jak w szkole. Pani Sznytek, czyli kobieta ze śledziem.
Sznytek napewno, ale imienia nie pamiętam
Sznytek napewno, ale imienia nie pamiętam
B. Sznytek?
B. Sznytek?
Filipek nie Jacuś! Strasznie mnie to męczyło. Dzięki! To teraz dla odmiany będę rozmyślać, jak brzmiało nazwisko wychowawczyni Kozia.
Filipek nie Jacuś! Strasznie mnie to męczyło. Dzięki! To teraz dla odmiany będę rozmyślać, jak brzmiało nazwisko wychowawczyni Kozia.
Filipek. Aniela dla egoistycznych potrzeb wymyśliła, że to jej brat przyrodni. a Marylka macochą została Jacuś był, ale w Małomównym, a poiza tym kolega Pulpecjii Jacunio, złodziej popielniczek.
Filipek. Aniela dla egoistycznych potrzeb wymyśliła, że to jej brat przyrodni. a Marylka macochą została Jacuś był, ale w Małomównym, a poiza tym kolega Pulpecjii Jacunio, złodziej popielniczek.
Kochana Pani Małgorzato! Właśnie skończyłam "Na Jowisza!..", zaraz po tym jak po raz kolejny przeczytałam całą Jeżycjadę <3. Po tysiąckroć DZIĘKUJĘ! Za Panią, za książki. Mam nadzieję, że moja Córka pokocha je tak jak ja :D
Kochana Pani Małgorzato!
Właśnie skończyłam "Na Jowisza!..", zaraz po tym jak po raz kolejny przeczytałam całą Jeżycjadę <3.
Po tysiąckroć DZIĘKUJĘ! Za Panią, za książki. Mam nadzieję, że moja Córka pokocha je tak jak ja :D
Czy to nie był przypadkiem anonimowy "mały"? A może Piotruś? Nic to, drążymy temat dalej.
Czy to nie był przypadkiem anonimowy "mały"? A może Piotruś? Nic to, drążymy temat dalej.
A ja się zastanawiam, czy nasza DUA pamięta kim był Jacuś? Lecę do księgarni!
A ja się zastanawiam, czy nasza DUA pamięta kim był Jacuś? Lecę do księgarni!
Nie Jacusia?! Nic dziwnego, że Hanka nie kojarzyła takowego. No to teraz będę miała zagwozdkę, komu ten Kurka plecki wycierał. Świetna zabawa i dawkuję ją sobie powolutku, żeby na dłużej starczyło. Żadnych ekskursji do przodu książki, tylko stroniczka za stroniczką;) Dzięki!
Nie Jacusia?! Nic dziwnego, że Hanka nie kojarzyła takowego. No to teraz będę miała zagwozdkę, komu ten Kurka plecki wycierał. Świetna zabawa i dawkuję ją sobie powolutku, żeby na dłużej starczyło. Żadnych ekskursji do przodu książki, tylko stroniczka za stroniczką;) Dzięki!
Potwierdzam: Kurka. Ale plecki nie były Jacusia :) Anette, cieszę się! Ja się teraz dzięki Wam ciągle cieszę :) I miło, że tak spodobała Ci się gra planszowa. Świetnie się wymyślało do niej polecenia :)
Potwierdzam: Kurka. Ale plecki nie były Jacusia :) Anette, cieszę się! Ja się teraz dzięki Wam ciągle cieszę :) I miło, że tak spodobała Ci się gra planszowa. Świetnie się wymyślało do niej polecenia :)
To jest niesamowite, jak działa umysł! Dziś budzę się i po prostu wiem, kto miał wytrzeć plecki Jacusiowi - Kurka. Sąsiad z dołu. A jako żywo, nie chodziłam wte i wewte rozmyślając nad tym tematem przez ostatnie dwa dni. Czyli on (umysł) gdzieś tam siedział w kąciku i dumał, kto to był taki. W taką piękną pogodę, jak mógł się zająć czymś innym! A to dopiero!
To jest niesamowite, jak działa umysł! Dziś budzę się i po prostu wiem, kto miał wytrzeć plecki Jacusiowi - Kurka. Sąsiad z dołu. A jako żywo, nie chodziłam wte i wewte rozmyślając nad tym tematem przez ostatnie dwa dni. Czyli on (umysł) gdzieś tam siedział w kąciku i dumał, kto to był taki. W taką piękną pogodę, jak mógł się zająć czymś innym! A to dopiero!
Mam i ja "W labiryntach Jeżycjady"! KC Bożenko- ta książka jest wspaniała! Ogrom materiału do główkowania, różnorodność krzyżówek, quizów i zachwyciła mnie gra planszowa!!! Świetny pomysł! Jestem pod ogromnym wrażeniem i dziękuję! :)
Mam i ja "W labiryntach Jeżycjady"! KC Bożenko- ta książka jest wspaniała! Ogrom materiału do główkowania, różnorodność krzyżówek, quizów i zachwyciła mnie gra planszowa!!! Świetny pomysł! Jestem pod ogromnym wrażeniem i dziękuję! :)
Mamo Isi, ja nie pamiętam nawet, kto to Jacuś
Mamo Isi, ja nie pamiętam nawet, kto to Jacuś
Witam serdecznie wszystkich. Pozdrawiam Panią Małgorzatę - od 30 lat jestem ogromną fanką Jeżycjady i cały czas do niej wracam. Dziękuję
Witam serdecznie wszystkich. Pozdrawiam Panią Małgorzatę - od 30 lat jestem ogromną fanką Jeżycjady i cały czas do niej wracam. Dziękuję
Gabrysiu, wiadomości, opisane jako prywatne, są oczywiście niewidoczne dla gości tej Księgi. A jeśli wymagają one odpowiedzi, to MM odpowiada na nie w swoich wpisach, w sposób dyskretny.
Gabrysiu, wiadomości, opisane jako prywatne, są oczywiście niewidoczne dla gości tej Księgi. A jeśli wymagają one odpowiedzi, to MM odpowiada na nie w swoich wpisach, w sposób dyskretny.
Czy wtedy nie będzie to niewidoczne dla innych?
Czy wtedy nie będzie to niewidoczne dla innych?
Gabrysiu, wpisz się po prostu tu, do Księgi Gości, dodając: "to jest wiadomość prywatna", albo: "tylko do wiadomości MM". To wystarczy.
Gabrysiu, wpisz się po prostu tu, do Księgi Gości, dodając: "to jest wiadomość prywatna", albo: "tylko do wiadomości MM". To wystarczy.
Prosze o pilną odpowiedź. Czy mogaby pani napisac na mój adres email? Ewentualnie czy poda pani swój adres, abym mogła przesłać list pocztą?
Prosze o pilną odpowiedź. Czy mogaby pani napisac na mój adres email? Ewentualnie czy poda pani swój adres, abym mogła przesłać list pocztą?







