Księga gości

 
 
ARCHIWUM WPISÓW


.
4436 wpisów.
Zgred napisał/a 17 sierpnia 2021 o 11:22:
Wędrówką jedną życie jest człowieka.
Wędrówką jedną życie jest człowieka.
KokoszaNel napisał/a 15 sierpnia 2021 o 22:21:
Wędrowcem kto wśród nas...
Wędrowcem kto wśród nas...
Blanka napisał/a 15 sierpnia 2021 o 21:35:
Drodzy! Jeśli ktoś widział w ten weekend spacerującą po Jeżycach, Sołaczu i Starym Rynku panią w średnim wieku, ocierającą łzy wzruszenia, za chwilę uśmiechającą się do siebie, raz po raz wykrzykującą „och, jakie to piękne!” i „no nie, ja nie mogę!” - to byłam ja, Blanka. Było cudownie…tyle wrażeń! Kamienica Borejków jest przepiękna, od podwórka też bardzo klimatyczna. Ulica Krasińskiego, zwłaszcza willa Bitnerów - ach, nie ma sensu wymieniać , bo wszystko mnie zachwyciło! A Rynek Jeżycki, uroczy! Poznań jest piękny. Cała wyprawa była bardzo udana, a dopełniona dużą dawką znakomitego jazzu nad jeziorem Strzeszyńskim. Jest co wspominać.
Drodzy! Jeśli ktoś widział w ten weekend spacerującą po Jeżycach, Sołaczu i Starym Rynku panią w średnim wieku, ocierającą łzy wzruszenia, za chwilę uśmiechającą się do siebie, raz po raz wykrzykującą „och, jakie to piękne!” i „no nie, ja nie mogę!” - to byłam ja, Blanka. Było cudownie…tyle wrażeń! Kamienica Borejków jest przepiękna, od podwórka też bardzo klimatyczna. Ulica Krasińskiego, zwłaszcza willa Bitnerów - ach, nie ma sensu wymieniać , bo wszystko mnie zachwyciło! A Rynek Jeżycki, uroczy! Poznań jest piękny. Cała wyprawa była bardzo udana, a dopełniona dużą dawką znakomitego jazzu nad jeziorem Strzeszyńskim. Jest co wspominać.
Weronika napisał/a 15 sierpnia 2021 o 14:02:
Ojejusiu! 13.10 wyjdzie "Na Jowisza 2"? To tylko 10 dni przed moimi urodzinami! Hurra! No to 1 miejsce na liście prezentów zajmuje właśnie ta książka. Już nie mogę się doczekać! Pozdrawiam DUA i wszystkich księgowych~Weronika
Ojejusiu! 13.10 wyjdzie "Na Jowisza 2"? To tylko 10 dni przed moimi urodzinami! Hurra! No to 1 miejsce na liście prezentów zajmuje właśnie ta książka. Już nie mogę się doczekać! Pozdrawiam DUA i wszystkich księgowych~Weronika
Zgred napisał/a 15 sierpnia 2021 o 12:55:
Co ja widzę? Bobcio z pisankami! Smak.
Co ja widzę? Bobcio z pisankami! Smak.
Wójt Wiewiórka z Lublin napisał/a 15 sierpnia 2021 o 00:46:
O, jaka optymistyczna okładeczka " Na Jowisza 2", kolor dyni i jesieni. Cieszę się ogromnie, jesień będzie miła skoro październik niesie taką niespodziankę! Hura! A Zgred jak zwykle - lapidarnie enigmatyczny :)
O, jaka optymistyczna okładeczka " Na Jowisza 2", kolor dyni i jesieni. Cieszę się ogromnie, jesień będzie miła skoro październik niesie taką niespodziankę! Hura! A Zgred jak zwykle - lapidarnie enigmatyczny :)
Zgred napisał/a 14 sierpnia 2021 o 16:18:
Nikt nie zna ścieżek gwiazd.
Nikt nie zna ścieżek gwiazd.
Anette napisał/a 14 sierpnia 2021 o 14:44:
Mimi M. - oczywiście! Ciekawostka bo na stronie Egmont.pl można już zobaczyć okładkę "Na Jowisza 2" wraz z krótkim opisem!!! Planowana data premiery: 13.10!!! PS. Bardzo jestem ciekawa czym nas zaskoczy Pani Małgosia :) Bardzo chciałabym zdjęcia miejsc podpoznańskich - Kostrzyn, Promno, szosa kostrzyńska.
Mimi M. - oczywiście! Ciekawostka bo na stronie Egmont.pl można już zobaczyć okładkę "Na Jowisza 2" wraz z krótkim opisem!!! Planowana data premiery: 13.10!!! PS. Bardzo jestem ciekawa czym nas zaskoczy Pani Małgosia :) Bardzo chciałabym zdjęcia miejsc podpoznańskich - Kostrzyn, Promno, szosa kostrzyńska.
Just z Rzym napisał/a 13 sierpnia 2021 o 23:58:
Witam wszystkich tu zaglądających, a szczególnie naszą DUA! Przyjechałam na wakacje do Pińczowa i miła pani Jadzia z tutejszej księgarni sprowadziła w ciągu 2 dni długo wyczekiwaną ostatnia część Jezycjady . Jakaż była moja radość! Teraz pozostaje mi tylko oddać się lekturze " Na Jowisza " :) Przesyłam Wam dużo słońca i uśmiechu na ten sierpniowy czas!
Witam wszystkich tu zaglądających, a szczególnie naszą DUA! Przyjechałam na wakacje do Pińczowa i miła pani Jadzia z tutejszej księgarni sprowadziła w ciągu 2 dni długo wyczekiwaną ostatnia część Jezycjady . Jakaż była moja radość! Teraz pozostaje mi tylko oddać się lekturze " Na Jowisza " :) Przesyłam Wam dużo słońca i uśmiechu na ten sierpniowy czas!
Mimi M napisał/a 13 sierpnia 2021 o 23:41:
Anette, i ciekawe, co w "Na Jowisza 2" znajdziemy... :)
Anette, i ciekawe, co w "Na Jowisza 2" znajdziemy... :)
Mimi M napisał/a 13 sierpnia 2021 o 23:39:
Miło kolekcjonowac takie podróżnicze wspomnienia jezycjadowe 🙂 wszystkie te miejsca, o których wspominają Anette, Anna Cecylia i Blanka, są co prawda jeszcze przede mną, ale mam nadzieję, że kiedyś też uda mi się je umieścić na mapie odbytych podróży:)
Miło kolekcjonowac takie podróżnicze wspomnienia jezycjadowe 🙂 wszystkie te miejsca, o których wspominają Anette, Anna Cecylia i Blanka, są co prawda jeszcze przede mną, ale mam nadzieję, że kiedyś też uda mi się je umieścić na mapie odbytych podróży:)
Anette napisał/a 13 sierpnia 2021 o 18:52:
Ja również kilka lat temu byłam w Łebie przy ul. Kościuszki 44 :) a w Toruniu przespacerowałam się ulicą Podmurną. No i oczywiście byłam kilka razy w Poznaniu i wszystkie najważniejsze Jeżycjadowe miejsca widziałam ♥ PS. Za niecałe 3 tygodnie wraca Pani Małgosia! :) Ciekawe kiedy premiera "Na Jowisza 2"...
Ja również kilka lat temu byłam w Łebie przy ul. Kościuszki 44 :) a w Toruniu przespacerowałam się ulicą Podmurną. No i oczywiście byłam kilka razy w Poznaniu i wszystkie najważniejsze Jeżycjadowe miejsca widziałam ♥ PS. Za niecałe 3 tygodnie wraca Pani Małgosia! :) Ciekawe kiedy premiera "Na Jowisza 2"...
Anna Cecylia napisał/a 13 sierpnia 2021 o 03:03:
Weroniko, też się zastanawiałam nad tym, czy osoba wynajmująca pokoje przy ulicy Kościuszki 44 w Łebie wie o istnieniu Anieli Kowalik, jej taty oraz państwa Kurka. Urządziłabym im tam miłe mieszkanko. W pokoju Anieli na półce postawiłabym jej ulubione książki np. Hamleta, Krótką historię teatru. W skromnej bieliźniarce wisiałyby jej skromne ubrania z czasów przed przeprowadzką do Poznania, na biurku leżałyby okulary, a obok może gdzieś na krześle zarzucone byłyby modne kreacje znanej poznańskiej aktorki... Na ścianie może jakieś działo Bernarda, obok zdjęcie młodych jeszcze bliźniaków... Chyba przy następnej wizycie w Łebie podpowiem to właścicielowi. Któż z nas nie wynająłby takiego pokoju? P. S. Ja też często robię robię zdjęcia w różnych "dziwnych" jeżycjadowych miejscach i nie tylko, ludzie się patrzą, bo są ciekawi. Czasem to rozumieją, czasem nie. Nie ma się czym przejmować. Mam to szczęście, że pochodzę z Torunia i tu też są takie miejsca, z tym że ani mieszkanie ciotki Almy ani pani Oleńki jakoś nigdy mnie nie interesowały. Może dlatego, że to nie są aż tak lubiane postacie jak Aniela.Za to antykwariat przy ulicy Podmurnej był magicznym miejscem. Jestem w wieku Tygrysa, jak tylko wydano "Tygrysa i Różę" to wraz z koleżankami oszalęłyśmy ze szczęścia i zaczęłyśmy często odwiedzać ten antykwariat, prawdopodobnie któraś z nas napisała na drzwiach "Tygrysek tu był" :-)
Weroniko, też się zastanawiałam nad tym, czy osoba wynajmująca pokoje przy ulicy Kościuszki 44 w Łebie wie o istnieniu Anieli Kowalik, jej taty oraz państwa Kurka. Urządziłabym im tam miłe mieszkanko. W pokoju Anieli na półce postawiłabym jej ulubione książki np. Hamleta, Krótką historię teatru. W skromnej bieliźniarce wisiałyby jej skromne ubrania z czasów przed przeprowadzką do Poznania, na biurku leżałyby okulary, a obok może gdzieś na krześle zarzucone byłyby modne kreacje znanej poznańskiej aktorki... Na ścianie może jakieś działo Bernarda, obok zdjęcie młodych jeszcze bliźniaków... Chyba przy następnej wizycie w Łebie podpowiem to właścicielowi. Któż z nas nie wynająłby takiego pokoju? P. S. Ja też często robię robię zdjęcia w różnych "dziwnych" jeżycjadowych miejscach i nie tylko, ludzie się patrzą, bo są ciekawi. Czasem to rozumieją, czasem nie. Nie ma się czym przejmować. Mam to szczęście, że pochodzę z Torunia i tu też są takie miejsca, z tym że ani mieszkanie ciotki Almy ani pani Oleńki jakoś nigdy mnie nie interesowały. Może dlatego, że to nie są aż tak lubiane postacie jak Aniela.Za to antykwariat przy ulicy Podmurnej był magicznym miejscem. Jestem w wieku Tygrysa, jak tylko wydano "Tygrysa i Różę" to wraz z koleżankami oszalęłyśmy ze szczęścia i zaczęłyśmy często odwiedzać ten antykwariat, prawdopodobnie któraś z nas napisała na drzwiach "Tygrysek tu był" :-)
Blanka z Wawa napisał/a 12 sierpnia 2021 o 13:18:
A ja już dziś znajdę się w Poznaniu!!! Tak się cieszę na tę wyprawę. Pozdrawiam wszystkich !
A ja już dziś znajdę się w Poznaniu!!! Tak się cieszę na tę wyprawę. Pozdrawiam wszystkich !
Weronika napisał/a 12 sierpnia 2021 o 10:33:
Przypomniało mi się! Będąc pierwszego dnia na plaży w Karwi spotkałam panią czytającą Jeżycjadę, a dokładniej "Córkę Robrojka". Jezycjada łączy ludzi!
Przypomniało mi się! Będąc pierwszego dnia na plaży w Karwi spotkałam panią czytającą Jeżycjadę, a dokładniej "Córkę Robrojka". Jezycjada łączy ludzi!
Weronika napisał/a 12 sierpnia 2021 o 10:30:
Anno Cecylio, ja również będąc w Łebie z rodzicami i siostrami odwiedziłam Anielkę. Zrobiłam sobie tam zdjęcie na pamiątkę (jedna pani przechodząca obok dziwnie się na mnie patrzyła, ale się tym nie przejęłam). Teraz muszę jeszcze zwiedzić Poznań, do którego ciągnie zarówno mnie jak i moją mamę. Mam nadzieję, że w przyszłym roku uda mi się tam pojechać i odwiedzić miejsca związane z Jeżycjadą. Pozdrawiam, Weronika. P.S. Ciekawe czy osoba wynajmująca tam pokoje wie o istnieniu Jeżycjady i o tym, że to właśnie tam na ul. Kościuszki 44 mieszkała Aniela Kowalik, jedna z bohaterek tej serii.
Anno Cecylio, ja również będąc w Łebie z rodzicami i siostrami odwiedziłam Anielkę. Zrobiłam sobie tam zdjęcie na pamiątkę (jedna pani przechodząca obok dziwnie się na mnie patrzyła, ale się tym nie przejęłam). Teraz muszę jeszcze zwiedzić Poznań, do którego ciągnie zarówno mnie jak i moją mamę. Mam nadzieję, że w przyszłym roku uda mi się tam pojechać i odwiedzić miejsca związane z Jeżycjadą. Pozdrawiam, Weronika. P.S. Ciekawe czy osoba wynajmująca tam pokoje wie o istnieniu Jeżycjady i o tym, że to właśnie tam na ul. Kościuszki 44 mieszkała Aniela Kowalik, jedna z bohaterek tej serii.
Szalona Kapeluszniczka z Wrocław napisał/a 9 sierpnia 2021 o 22:13:
Dobry wieczór! Ależ mnie tu dawno nie było! Kilka lat! I pomyślałam sobie, zajrzę, zobaczę, czy Księga działa i działa! Ale się ciepło na sercu robi! Uściski dla wszystkich! <3
Dobry wieczór! Ależ mnie tu dawno nie było! Kilka lat! I pomyślałam sobie, zajrzę, zobaczę, czy Księga działa i działa! Ale się ciepło na sercu robi! Uściski dla wszystkich! <3
Jadwisia napisał/a 5 sierpnia 2021 o 10:18:
Dzień dobry, chciałabym Pani zapytać, Pani Małgosiu, o kim będzie Chucherko, oraz czy planuje Pani wydać książki o postaciach powiązanych, tj np. o Bebe B, Koziu, Żabie, Elce, etc.? Pozdrawiam gorąco, Jadwisia.
Dzień dobry, chciałabym Pani zapytać, Pani Małgosiu, o kim będzie Chucherko, oraz czy planuje Pani wydać książki o postaciach powiązanych, tj np. o Bebe B, Koziu, Żabie, Elce, etc.? Pozdrawiam gorąco, Jadwisia.
Anna Cecylia napisał/a 5 sierpnia 2021 o 06:48:
Anno z Krakowa, nie pamiętam dokładnie tego wątku, ale jak tylko wrócę do domu to przeczytam ponownie "Listy... ". Cieszmy się z tego, że możemy chociaż częściowo przeczytać o czym pisał pan profesor w tych listach tych listach właśnie. Coś tam chyba na ten temat jest też na ten temat w "Na Jowisza... ", ale nie pamiętam dokładnie. Wyobraźcie sobie Drodzy Forumowicze, że będąc w Łebie wybrałam się na ulicę Kościuszki 44, żeby zobaczyć rodzinny dom Anieli Kowalik. Okazuje się, że można wynająć tam miły pokoik, pewnie w jednym z nich mieszkała nasza Anielka. Miło się czyta Kłamczuchę na łebskiej plaży o poranku. Przy okazji zwiedzania miasteczka natknęłam się na Bibliotekę im. Małgorzaty Musierowicz. Jakże się ucieszyłam. Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie.
Anno z Krakowa, nie pamiętam dokładnie tego wątku, ale jak tylko wrócę do domu to przeczytam ponownie "Listy... ". Cieszmy się z tego, że możemy chociaż częściowo przeczytać o czym pisał pan profesor w tych listach tych listach właśnie. Coś tam chyba na ten temat jest też na ten temat w "Na Jowisza... ", ale nie pamiętam dokładnie. Wyobraźcie sobie Drodzy Forumowicze, że będąc w Łebie wybrałam się na ulicę Kościuszki 44, żeby zobaczyć rodzinny dom Anieli Kowalik. Okazuje się, że można wynająć tam miły pokoik, pewnie w jednym z nich mieszkała nasza Anielka. Miło się czyta Kłamczuchę na łebskiej plaży o poranku. Przy okazji zwiedzania miasteczka natknęłam się na Bibliotekę im. Małgorzaty Musierowicz. Jakże się ucieszyłam. Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie.
Anna z Kraków napisał/a 3 sierpnia 2021 o 23:29:
Anno Cecylio, mnie z kolei w "Listach..." zafascynował wątek dyskusji o ludzkości, może nawet niewielkiego sporu między Profesorem Raszewskim a P. Małgorzatą Musierowicz na ten temat. Wiele bym dała za możliwość przeczytania listów Homera Jeżyc, ale z drugiej strony rozumiem, że dotyczą one życia prywatnego i nie powstały z myślą o publikacji.
Anno Cecylio, mnie z kolei w "Listach..." zafascynował wątek dyskusji o ludzkości, może nawet niewielkiego sporu między Profesorem Raszewskim a P. Małgorzatą Musierowicz na ten temat. Wiele bym dała za możliwość przeczytania listów Homera Jeżyc, ale z drugiej strony rozumiem, że dotyczą one życia prywatnego i nie powstały z myślą o publikacji.