Księga gości

 
 
ARCHIWUM WPISÓW


.
4436 wpisów.
Bożena napisał/a 11 września 2021 o 20:50:
Casciolino, delikatne uściski - może pogłaskanie :) - dla Maluszka! Anette - gratulacje. To właśnie Radość, Dobro i Nadzieja.
Casciolino, delikatne uściski - może pogłaskanie :) - dla Maluszka! Anette - gratulacje. To właśnie Radość, Dobro i Nadzieja.
Bożena napisał/a 11 września 2021 o 20:49:
Zgredzie, i mnie się czasem wydaje, że zło narasta i powoli zwycięża. Ale gdyby poddać się tej myśli - już by zwyciężyło... Może jako antidotum nagranie ze spotkania z Panią Małgosią. To działa: wyraziła to Sondelani, Mama Isi, Atena, Gio...
Zgredzie, i mnie się czasem wydaje, że zło narasta i powoli zwycięża. Ale gdyby poddać się tej myśli - już by zwyciężyło... Może jako antidotum nagranie ze spotkania z Panią Małgosią. To działa: wyraziła to Sondelani, Mama Isi, Atena, Gio...
aknordeiB napisał/a 11 września 2021 o 19:58:
Uff, udało mi się odsłuchać wczorajszą rozmowę (dzięki, Gio!), bo ze spotkania live wyłapałam niewiele, stojąc w jakimś absurdalnym korku i gubiąc co rusz zasięg. Hej, ale to miłe przeżycie, spotkać znów DUA i Wyspę! Pozdrowienia ze stron mych rodzinnych, a dokładnie to znad garu z powidłami śliwkowymi. :)
Uff, udało mi się odsłuchać wczorajszą rozmowę (dzięki, Gio!), bo ze spotkania live wyłapałam niewiele, stojąc w jakimś absurdalnym korku i gubiąc co rusz zasięg. Hej, ale to miłe przeżycie, spotkać znów DUA i Wyspę! Pozdrowienia ze stron mych rodzinnych, a dokładnie to znad garu z powidłami śliwkowymi. :)
kris napisał/a 11 września 2021 o 19:05:
Kochana Pani Malgosiu, dziekuje za wspaniale spotkanie! Bylo cudownie, nie zabraklo tez chwil wzruszenia... Milo, ze tylu Ksiegowych wzielo w nim udzial, poczulismy sie jak "u siebie". Dziekuje za te Dobra Wyspe.
Kochana Pani Malgosiu, dziekuje za wspaniale spotkanie! Bylo cudownie, nie zabraklo tez chwil wzruszenia... Milo, ze tylu Ksiegowych wzielo w nim udzial, poczulismy sie jak "u siebie". Dziekuje za te Dobra Wyspe.
Mimi M napisał/a 11 września 2021 o 18:06:
Gratulacje, Casciolino! Gratuluję również "macierzyństwa chrzestnego" Wioli M. :) piękne to powołanie. Casciolino, czy zdradzisz, jakie to koncertowe marzenie spelnilas? Kasztanowlosa, też myślę, że nasza Ulubiona Autorka trafnie ujmuje istotę dobra w świecie. Jest go w świecie naprawdę dużo, choć może prezentuje się mniej efektownie. Uśmiech dziecka, wyciągnięta w czyimś kierunku pomocna dłoń, życzliwa wskazówka dla błądzącego przechodnia... Właśnie w tej chwili mąż podzielił się ze mną informacją, że jedno z plemion masajskich, dowiedziawszy się (z niemałym opóźnieniem) o zamachach na WTC w Stanach Zjednoczonych, postanowiło podarować poszkodowanym 14 krów. To ich największe bogactwo, krowy traktowane są jako zwierzęta święte. Ponieważ ostatecznie transport okazał niemożliwy, krowy sprzedano, a za uzyskane pieniądze wysłano do Ameryki piękna, masajska biżuterię. Może trochę zabawna ta historia, ale czy w gruncie rzeczy nie piękna? Przecież Ci ludzie chcieli ofiarować potrzebującym to, co mieli najlepszego. Nieważne, że sporo po fakcie. Liczy się szczerość intencji ;) kolejny dowód na to, że dobro jest, krąży i wraca:))
Gratulacje, Casciolino! Gratuluję również "macierzyństwa chrzestnego" Wioli M. :) piękne to powołanie. Casciolino, czy zdradzisz, jakie to koncertowe marzenie spelnilas? Kasztanowlosa, też myślę, że nasza Ulubiona Autorka trafnie ujmuje istotę dobra w świecie. Jest go w świecie naprawdę dużo, choć może prezentuje się mniej efektownie. Uśmiech dziecka, wyciągnięta w czyimś kierunku pomocna dłoń, życzliwa wskazówka dla błądzącego przechodnia... Właśnie w tej chwili mąż podzielił się ze mną informacją, że jedno z plemion masajskich, dowiedziawszy się (z niemałym opóźnieniem) o zamachach na WTC w Stanach Zjednoczonych, postanowiło podarować poszkodowanym 14 krów. To ich największe bogactwo, krowy traktowane są jako zwierzęta święte. Ponieważ ostatecznie transport okazał niemożliwy, krowy sprzedano, a za uzyskane pieniądze wysłano do Ameryki piękna, masajska biżuterię. Może trochę zabawna ta historia, ale czy w gruncie rzeczy nie piękna? Przecież Ci ludzie chcieli ofiarować potrzebującym to, co mieli najlepszego. Nieważne, że sporo po fakcie. Liczy się szczerość intencji ;) kolejny dowód na to, że dobro jest, krąży i wraca:))
Wójt Wiewiórka napisał/a 11 września 2021 o 13:15:
Kasztanowłosa, to chyba nie było poprawianie, jeno wyrażenie swojego zdania. Chyba się z nim zgadzam... Cosciolino, gratulacje! Hej Wyspo, pozdrawiam tych którzy byli i tych którzy nie byli, lubię Was wszystkich.
Kasztanowłosa, to chyba nie było poprawianie, jeno wyrażenie swojego zdania. Chyba się z nim zgadzam... Cosciolino, gratulacje! Hej Wyspo, pozdrawiam tych którzy byli i tych którzy nie byli, lubię Was wszystkich.
WiolaM. napisał/a 11 września 2021 o 12:52:
Gratuluję Mamusiom dzieciątek! Tego, które się urodziło, i tego, które już w drodze. Uściski dla Was! : ) Ja się mogę pochwalić jedynie tym, że w wakacje zostałam mamą chrzestną, małego aniołka, który przesypia całe noce. Co to za szczęście dla rodziców po raz pierwszy! Może szybciej zamarzą o kolejnym. ; ) Szkoda tylko, że ominęło mnie spotkanie, o którym tu wspominacie, praca z dziećmi sprawia, że czasem się nie nadąża. Ale może nadrobię, skoro ma być nagranie. Chwytajcie promyki słońca, ile się da!
Gratuluję Mamusiom dzieciątek! Tego, które się urodziło, i tego, które już w drodze. Uściski dla Was! : ) Ja się mogę pochwalić jedynie tym, że w wakacje zostałam mamą chrzestną, małego aniołka, który przesypia całe noce. Co to za szczęście dla rodziców po raz pierwszy! Może szybciej zamarzą o kolejnym. ; ) Szkoda tylko, że ominęło mnie spotkanie, o którym tu wspominacie, praca z dziećmi sprawia, że czasem się nie nadąża. Ale może nadrobię, skoro ma być nagranie. Chwytajcie promyki słońca, ile się da!
Aka z Łodzi napisał/a 11 września 2021 o 12:45:
Wolni Ludzie chodzą dziś ulicami Poznania skandując hasła naszej ulubionej autorki: Wyłącz telewizor, włącz myślenie! :)
Wolni Ludzie chodzą dziś ulicami Poznania skandując hasła naszej ulubionej autorki: Wyłącz telewizor, włącz myślenie! :)
mama Isi napisał/a 11 września 2021 o 11:51:
Zgredzie, zło nie jest bytem. Zło jest tylko brakiem dobra. Bóg stwarza bowiem tylko dobro. Niebytowi nic nie przysługuje z natury, bo niebytu nie ma. Tak twierdzi św. Tomasz z Akwinu (za św. Augustynem) i ja się z nim zgadzam w stu procentach.
Zgredzie, zło nie jest bytem. Zło jest tylko brakiem dobra. Bóg stwarza bowiem tylko dobro. Niebytowi nic nie przysługuje z natury, bo niebytu nie ma. Tak twierdzi św. Tomasz z Akwinu (za św. Augustynem) i ja się z nim zgadzam w stu procentach.
Casciolina z Griesheim napisał/a 11 września 2021 o 09:42:
Nie mogłam uczestniczyć w wirtualnym spotkaniu, ponieważ spełniałam jedno z moich koncertowych marzeń. Cieszę się więc i ja, że nagranie będzie dostępne na YT. A przy okazji podzielę się i naszą ogromną radością: niecały miesiąc temu urodziłam drugiego synka. Imię wybrał mu starszy brat, więc nie ma związku z Jeżycjadą ;)
Nie mogłam uczestniczyć w wirtualnym spotkaniu, ponieważ spełniałam jedno z moich koncertowych marzeń. Cieszę się więc i ja, że nagranie będzie dostępne na YT. A przy okazji podzielę się i naszą ogromną radością: niecały miesiąc temu urodziłam drugiego synka. Imię wybrał mu starszy brat, więc nie ma związku z Jeżycjadą ;)
Kasztanowłosa napisał/a 11 września 2021 o 08:30:
Zgredzie, głupio mi poprawiać kogoś o tak światłym umyśle jak Twój, bo kimże ja jestem ("prochem i niczem"), ale myślę, że z tym dobrem i złem jest tak, jak często to powtarza nasza Pani Małgosia. Dobro jest ciche i skromne. Ono nie krzyczy i nie chełpi się zwycięstwem. Po prostu cichutko sobie wygrywa, zamiast jak Florek krzyczeć "i kto tu jest mistrzem?!". I myślę, że cała sztuka polega na dostrzeganiu tych cichych zwycięstw.
Zgredzie, głupio mi poprawiać kogoś o tak światłym umyśle jak Twój, bo kimże ja jestem ("prochem i niczem"), ale myślę, że z tym dobrem i złem jest tak, jak często to powtarza nasza Pani Małgosia. Dobro jest ciche i skromne. Ono nie krzyczy i nie chełpi się zwycięstwem. Po prostu cichutko sobie wygrywa, zamiast jak Florek krzyczeć "i kto tu jest mistrzem?!". I myślę, że cała sztuka polega na dostrzeganiu tych cichych zwycięstw.
Mimi M napisał/a 10 września 2021 o 23:46:
Gratuluję, Anette! Bardzo, bardzo się cieszę;) I to pierwsza Córeczka, jak miło 😘 trzymam kciuki i życzę dużo zdrowia. Niestety nie udało mi się dołączyć do spotkania, ponieważ moja własna Córeczka była za mną tak steskniona, że do 19.00 nie wchodziło w grę robienie czegoś innego niż zabawa z Nią:) ale bardzo się cieszę na wieść, że nagranie spotkania będzie być może dostępne na YT. Dwie powieści? Droga Autorko, to dopiero wspaniała nowina! :-)
Gratuluję, Anette! Bardzo, bardzo się cieszę;) I to pierwsza Córeczka, jak miło 😘 trzymam kciuki i życzę dużo zdrowia. Niestety nie udało mi się dołączyć do spotkania, ponieważ moja własna Córeczka była za mną tak steskniona, że do 19.00 nie wchodziło w grę robienie czegoś innego niż zabawa z Nią:) ale bardzo się cieszę na wieść, że nagranie spotkania będzie być może dostępne na YT. Dwie powieści? Droga Autorko, to dopiero wspaniała nowina! :-)
Sondelani napisał/a 10 września 2021 o 22:58:
Dobry wieczór. Przez całe spotkanie łapałam się na tym, ze gębusia śmiała mi się od ucha do ucha. Tak dobrze było znowu zobaczyć i posłuchać DUA. W dodatku wiedząc, ze tylu Kochanych Księgowych jest w tym samych punkcie czasoprzestrzeni. Serdeczne pozdrowienia!
Dobry wieczór. Przez całe spotkanie łapałam się na tym, ze gębusia śmiała mi się od ucha do ucha. Tak dobrze było znowu zobaczyć i posłuchać DUA. W dodatku wiedząc, ze tylu Kochanych Księgowych jest w tym samych punkcie czasoprzestrzeni. Serdeczne pozdrowienia!
Zgred napisał/a 10 września 2021 o 22:49:
Ze zwycięstwem dobra chyba musi być podobnie, jak z globalnym ociepleniem: widać je być może dopiero z perspektywy planety, bo lokalnie (w sensie czasoprzestrzeni) zło zdaje (mi) się zwyciężać i nawet zajmować nowe obszary. Czuję się trochę, jak Piotr Ogorzałka. Jest ta cywilizacja miłości, ale zło jest namacalne i rośnie. Ja wiem, że to niesłuszne. Proszę mnie poprawić.
Ze zwycięstwem dobra chyba musi być podobnie, jak z globalnym ociepleniem: widać je być może dopiero z perspektywy planety, bo lokalnie (w sensie czasoprzestrzeni) zło zdaje (mi) się zwyciężać i nawet zajmować nowe obszary. Czuję się trochę, jak Piotr Ogorzałka. Jest ta cywilizacja miłości, ale zło jest namacalne i rośnie. Ja wiem, że to niesłuszne. Proszę mnie poprawić.
Gio napisał/a 10 września 2021 o 22:17:
I jeszcze: bardzo mi się podoba globalna perspektywa DUA - zawsze z myślą o całej planecie. :-) I to, że świat mógłby być idealny, gdybyśmy wszyscy po prostu byli dla siebie dobrzy.
I jeszcze: bardzo mi się podoba globalna perspektywa DUA - zawsze z myślą o całej planecie. :-) I to, że świat mógłby być idealny, gdybyśmy wszyscy po prostu byli dla siebie dobrzy.
Anette napisał/a 10 września 2021 o 22:13:
Spotkanie online było wspaniałe! Cudownie było Panią usłyszeć :) I co za zaskakujące informacje o dwóch powieściach, które Pani pisze! Podobno nagranie będzie dostępne na YT, więc na pewno wrócę do niego :)
Spotkanie online było wspaniałe! Cudownie było Panią usłyszeć :) I co za zaskakujące informacje o dwóch powieściach, które Pani pisze! Podobno nagranie będzie dostępne na YT, więc na pewno wrócę do niego :)
Gio napisał/a 10 września 2021 o 22:03:
Sieć Dobrych Myśli. Jest, działa, dodaje otuchy. Dziękujemy, DUA!
Sieć Dobrych Myśli. Jest, działa, dodaje otuchy. Dziękujemy, DUA!
mama Isi napisał/a 10 września 2021 o 21:03:
Ateno, było to silniejsze od niego, bo to jest miejsce, gdzie nocuje stado wróbli. I one jak co wieczór już zdążyły się tam usadowić. No to nie wytrzymał.
Ateno, było to silniejsze od niego, bo to jest miejsce, gdzie nocuje stado wróbli. I one jak co wieczór już zdążyły się tam usadowić. No to nie wytrzymał.
Bożena napisał/a 10 września 2021 o 20:38:
Jakie piękne spotkanie; i uśmiech, i chwile wzruszenia. Dobrze się słucha Pani Małgosi :). I to poczucie wspólnoty.
Jakie piękne spotkanie; i uśmiech, i chwile wzruszenia. Dobrze się słucha Pani Małgosi :). I to poczucie wspólnoty.
atena napisał/a 10 września 2021 o 20:36:
Mamo Isi, to pewnie silniejsze od niego (mlodocianego idioty).
Mamo Isi, to pewnie silniejsze od niego (mlodocianego idioty).