ARCHIWUM WPISÓW
.
.
4436 wpisów.
Dzień dobry DUA, witajcie drodzy Księgowi. Jak tu gwarno, jesiennie i ciepło. Przyszłym Mamusiom i żonom serdecznie gratuluję. Spokojniutko czekam na nowe książki i jak mówi moja koleżanka, niech będą jakie będą. Miło tu znów zawitać po pracowitym lecie. Lubię jesień, u mnie dziś szarlotka, zapraszam.
Dzień dobry DUA, witajcie drodzy Księgowi. Jak tu gwarno, jesiennie i ciepło. Przyszłym Mamusiom i żonom serdecznie gratuluję. Spokojniutko czekam na nowe książki i jak mówi moja koleżanka, niech będą jakie będą. Miło tu znów zawitać po pracowitym lecie. Lubię jesień, u mnie dziś szarlotka, zapraszam.
Obecny czas oczekiwania określiłabym jako " bliżej Jowisza" i to jest bardzo miły czas. A cóż to za interesujący rozkładzik mieszkania widzimy na podglądanym druku? Bo przecież nie wytwórni kołder.
Obecny czas oczekiwania określiłabym jako " bliżej Jowisza" i to jest bardzo miły czas.
A cóż to za interesujący rozkładzik mieszkania widzimy na podglądanym druku? Bo przecież nie wytwórni kołder.
Dziękuję za ten pełen ciepła, nadziei i radości wywiad. Słuchałam go już dwukrotnie w drodze do pracy, za każdym razem odkrywając nowe, ciekawe dla mnie szczegóły i inspiracje. Pani Małgosiu, można Panią łyżkami jeść! Pozdrawiam cały Lud Księgi.
Dziękuję za ten pełen ciepła, nadziei i radości wywiad. Słuchałam go już dwukrotnie w drodze do pracy, za każdym razem odkrywając nowe, ciekawe dla mnie szczegóły i inspiracje. Pani Małgosiu, można Panią łyżkami jeść!
Pozdrawiam cały Lud Księgi.
Och, dawno nie zaglądałam A tu tyle się działo! Dwie rzeczy cieszą mnie najbardziej. Po pierwsze, to co sobie tam bazgrolę zostało docenione, a po drugie nowa książka już wkrótce! Hurra! A w dodatku jakie śliczne kwiatki ma w ogródku Autorka. Jakby nie przychodziła jesień. U mnie już tylko nieliczne kwiatki się trzymają...
Och, dawno nie zaglądałam A tu tyle się działo! Dwie rzeczy cieszą mnie najbardziej. Po pierwsze, to co sobie tam bazgrolę zostało docenione, a po drugie nowa książka już wkrótce! Hurra! A w dodatku jakie śliczne kwiatki ma w ogródku Autorka. Jakby nie przychodziła jesień. U mnie już tylko nieliczne kwiatki się trzymają...
Otz, dziękuję za gratulacje :) i Tobie również gratuluję przyszłych wydarzeń, i Patrycji F. także:) jest moc tych dobrych wieści! Zgredzie, jaki ładny cytat zamieściłeś. Chyba nie kojarzę źródła, podpowiesz? Nutko, jak pięknie ujęłaś kwestię walki dobra ze złem. To bardzo podnosi na duchu, zwłaszcza gdy raz po raz docierają do nas absurdy rzeczywistości... Casciolino, zaintrygowała mnie Lizz Wright, bo też wcześniej nie miałam okazji usłyszeć, i jestem pod wielkim wrażeniem! Cudowny głos, zgadzam się z Tobą. Będę wracać do jej utworów:) No to czekajmy, Dziewczyny, czekajmy! Na Maleństwa, na śluby, na zapowiedziane książki naszej kochanej Autorki! 🙂 Anette, masz słuszne przeczucie: czeka Cię wspaniałe wyzwanie, piękna relacja, na całe życie. "Dumne i przepotężne jest miano MATKI". ❤
Otz, dziękuję za gratulacje :) i Tobie również gratuluję przyszłych wydarzeń, i Patrycji F. także:) jest moc tych dobrych wieści! Zgredzie, jaki ładny cytat zamieściłeś. Chyba nie kojarzę źródła, podpowiesz? Nutko, jak pięknie ujęłaś kwestię walki dobra ze złem. To bardzo podnosi na duchu, zwłaszcza gdy raz po raz docierają do nas absurdy rzeczywistości... Casciolino, zaintrygowała mnie Lizz Wright, bo też wcześniej nie miałam okazji usłyszeć, i jestem pod wielkim wrażeniem! Cudowny głos, zgadzam się z Tobą. Będę wracać do jej utworów:)
No to czekajmy, Dziewczyny, czekajmy! Na Maleństwa, na śluby, na zapowiedziane książki naszej kochanej Autorki! 🙂
Anette, masz słuszne przeczucie: czeka Cię wspaniałe wyzwanie, piękna relacja, na całe życie. "Dumne i przepotężne jest miano MATKI". ❤
Patrycjo, to nie pomyłka. Szykuje się ślub, ale najpierw przynajmniej licencjat :).
Patrycjo, to nie pomyłka. Szykuje się ślub, ale najpierw przynajmniej licencjat :).
"Życie, życie!". Intrygujące hasło. I jest Stanisław Barańczak, uśmiechnięty, z młodziutką Emilką... Ależ się cieszę na tę księgę. Wójcie Wiewiórko, odwzajemniam uśmiech :). Zgredzie - no jasne :)
"Życie, życie!". Intrygujące hasło. I jest Stanisław Barańczak, uśmiechnięty, z młodziutką Emilką... Ależ się cieszę na tę księgę. Wójcie Wiewiórko, odwzajemniam uśmiech :). Zgredzie - no jasne :)
Casciolino, Anette, gratulacje, dzielne kobiety! Dziękuję Wam, Kochani, za wsparcie, mam nadzieję, że będę iście borejkową żoną :)) Pani Małgosia pogratulowała we wpisie Oz, aż zerknęłam, czy też szykuje się ślub, ale chyba to pomyłka?
Casciolino, Anette, gratulacje, dzielne kobiety!
Dziękuję Wam, Kochani, za wsparcie, mam nadzieję, że będę iście borejkową żoną :))
Pani Małgosia pogratulowała we wpisie Oz, aż zerknęłam, czy też szykuje się ślub, ale chyba to pomyłka?
Kochana DUA, jak miło było Panią zobaczyć i usłyszeć tak wiele mądrych słów! Urzeka mnie Pani przekonanie o wielkich pokładach dobra, które drzemią w każdym z nas. Dziękuję za ciepłe słowa o Kobietach:) I dziękuję organizatorkom tego wirtualnego spotkania. Może następnym razem i mnie uda się w nim uczestniczyć. Przesyłam uściski z Wiecznego Miasta!
Kochana DUA, jak miło było Panią zobaczyć i usłyszeć tak wiele mądrych słów!
Urzeka mnie Pani przekonanie o wielkich pokładach dobra, które drzemią w każdym z nas. Dziękuję za ciepłe słowa o Kobietach:)
I dziękuję organizatorkom tego wirtualnego spotkania.
Może następnym razem i mnie uda się w nim uczestniczyć.
Przesyłam uściski z Wiecznego Miasta!
Przepiękne ostróżki w Starostowym ogrodzie! A ja wciąż walczę ze ślimakami; niby ich coraz mniej, ale co jaką ostróżkę posadzę, to ją zeżrą. Kwitną bluszcze na południowej elewacji i jak tylko pojawia się słońce - cała ściana aż huczy od owadów.
Przepiękne ostróżki w Starostowym ogrodzie! A ja wciąż walczę ze ślimakami; niby ich coraz mniej, ale co jaką ostróżkę posadzę, to ją zeżrą. Kwitną bluszcze na południowej elewacji i jak tylko pojawia się słońce - cała ściana aż huczy od owadów.
Cieszę się, że to akurat moje rodaczki, rzeszowskie Panie Bibliotekarki zorganiziowały spotkanie internetowe. Trzeba je powtórzyć za jakiś czas. Pani Małgosiu, miło było usłyszeć Pani głos. Ps. Bardzo ładnie Pani wyglądała.
Cieszę się, że to akurat moje rodaczki, rzeszowskie Panie Bibliotekarki zorganiziowały spotkanie internetowe. Trzeba je powtórzyć za jakiś czas.
Pani Małgosiu, miło było usłyszeć Pani głos.
Ps. Bardzo ładnie Pani wyglądała.
Gio, bardzo dziękuję za informację.
Gio, bardzo dziękuję za informację.
Dziękuję Pani Małgosi i Księgowym za gratulacje :) Czuję, że przede mną największe wyzwanie i najwspanialsza przygoda w życiu :) Obejrzałam ponownie nagranie z rozmowy online i ewidentnie nasza DUA mówi, że pewnie finalnie wyda dwie książki, które pisze. Cudownie, że jest na co czekać! A "Na Jowisza 2" już za niecały miesiąc.
Dziękuję Pani Małgosi i Księgowym za gratulacje :) Czuję, że przede mną największe wyzwanie i najwspanialsza przygoda w życiu :)
Obejrzałam ponownie nagranie z rozmowy online i ewidentnie nasza DUA mówi, że pewnie finalnie wyda dwie książki, które pisze. Cudownie, że jest na co czekać! A "Na Jowisza 2" już za niecały miesiąc.
Kochani, ktoś tu pytał ostatnio o ciasto - otóż wykonałam je sama i uważam, że Murzynek Gabrysi jest doskonałym ciastem dla kogoś, kto boi się zacząć piec. Przepis jest prosty i przejrzysty, składniki łatwo dostępne, wychodzi pięknie bez dużego trudu. Jedyna uwaga - jeśli ktoś jest odzwyczajony od spożycia cukru (jak ja) może odjąć pół szklanki cukru. A ciasto można polecić do własnoręcznego wykonania także dzieciom! Na pewno je ośmieli do podejmowania kolejnych prób gastronomicznych. Dziękuję, DUA, za wszystkie książki z przepisami!
Kochani, ktoś tu pytał ostatnio o ciasto - otóż wykonałam je sama i uważam, że Murzynek Gabrysi jest doskonałym ciastem dla kogoś, kto boi się zacząć piec. Przepis jest prosty i przejrzysty, składniki łatwo dostępne, wychodzi pięknie bez dużego trudu. Jedyna uwaga - jeśli ktoś jest odzwyczajony od spożycia cukru (jak ja) może odjąć pół szklanki cukru. A ciasto można polecić do własnoręcznego wykonania także dzieciom! Na pewno je ośmieli do podejmowania kolejnych prób gastronomicznych. Dziękuję, DUA, za wszystkie książki z przepisami!
Dzięki, Bożenko. Uśmiecham się do Ciebie. Dzięki, Gio! Szukałam i ja tego nagrania i znaleźć nie mogłam. Znam sporo zainteresowanych minionym wydarzeniem i cieszę się, że teraz będę mogła im wysłać linka. A i sama chętnie obejrzę ponownie, już bez takich emocji, więc uważniej.
Dzięki, Bożenko. Uśmiecham się do Ciebie.
Dzięki, Gio! Szukałam i ja tego nagrania i znaleźć nie mogłam. Znam sporo zainteresowanych minionym wydarzeniem i cieszę się, że teraz będę mogła im wysłać linka. A i sama chętnie obejrzę ponownie, już bez takich emocji, więc uważniej.
“Happiness can be found, even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light.”
“Happiness can be found, even in the darkest of times, if one only remembers to turn on the light.”
O, Wójcie Wiewiórko, jaki piękny ten potok światła. Znamienne, że i mroczniejszą refleksję Księga w światło zamieni. A śliwkowy placek Sowy P. przypomniał mi pewną przejmującą scenę z "Imienin". To cytat z Audena i słowa Mili do przestraszonego złym snem - i jej nieobecnością obok - Ignacego: "Zawsze to wszystko dobrze wiem na jawie: nasz kruchy domek stoi na wulkanie, a ja i tak zawieszam świeże firanki w oknach. Piekę ciasteczka istotom śmiertelnym. I staram się nawet, żeby to były smaczne ciasteczka". Dzięki, Sowo. Idę upiec placek. Patrycjo F. – dużo szczęścia! Rzeczywiście wysyp radosnych wieści :)
O, Wójcie Wiewiórko, jaki piękny ten potok światła. Znamienne, że i mroczniejszą refleksję Księga w światło zamieni. A śliwkowy placek Sowy P. przypomniał mi pewną przejmującą scenę z "Imienin". To cytat z Audena i słowa Mili do przestraszonego złym snem - i jej nieobecnością obok - Ignacego: "Zawsze to wszystko dobrze wiem na jawie: nasz kruchy domek stoi na wulkanie, a ja i tak zawieszam świeże firanki w oknach. Piekę ciasteczka istotom śmiertelnym. I staram się nawet, żeby to były smaczne ciasteczka". Dzięki, Sowo. Idę upiec placek. Patrycjo F. – dużo szczęścia! Rzeczywiście wysyp radosnych wieści :)
Że DUA "zbyt wiele gadała"? A nam i tak mało. :-) Przecież to dla Pani zebrał się taki tłumek - żeby słuchać. I myślę, że większość z nas chciałaby jeszcze. A jak pięknie się zbiegło to spotkanie z wysypem dobrych wiadomości o nowych Księgowych Maleństwach i nowych etapach życia naszej Młodzieży! Zwyczajne cuda. :-)
Że DUA "zbyt wiele gadała"? A nam i tak mało. :-) Przecież to dla Pani zebrał się taki tłumek - żeby słuchać. I myślę, że większość z nas chciałaby jeszcze.
A jak pięknie się zbiegło to spotkanie z wysypem dobrych wiadomości o nowych Księgowych Maleństwach i nowych etapach życia naszej Młodzieży! Zwyczajne cuda. :-)
Witam wszystkich serdecznie! Tyle się tu działo ostatnio, zatęskniłam za Wami. Gratulacje dla Cascioliny i innych Księgowych! Uściski dla Kochanej DUA!
Witam wszystkich serdecznie!
Tyle się tu działo ostatnio, zatęskniłam za Wami. Gratulacje dla Cascioliny i innych Księgowych!
Uściski dla Kochanej DUA!
Dla Justyny i innych zainteresowanych nagraniem: YouTube, kanał WiMBPRzeszow, "Z miłości do Jeżycjady", zlot fanów powieści Małgorzaty Musierowicz :-)
Dla Justyny i innych zainteresowanych nagraniem: YouTube, kanał WiMBPRzeszow, "Z miłości do Jeżycjady", zlot fanów powieści Małgorzaty Musierowicz :-)







