Księga gości

 
 
ARCHIWUM WPISÓW


.
4436 wpisów.
Zgred napisał/a 5 grudnia 2021 o 11:37:
Przepraszam za moją pomyłkę, ale miałem na myśli borsuka, a nie dzika.
Przepraszam za moją pomyłkę, ale miałem na myśli borsuka, a nie dzika.
Natalia z Singapur napisał/a 5 grudnia 2021 o 05:30:
Dzień dobry pani Małgorzato! Jestem wielką fanką Jeżycjady, niegdyś mieszkałam w Poznaniu więc kocham tą serię. Z niecierpliwością i utęsknieniem czekam na Chucherko - kiedy można liczyć na publikację? Przebywam na obczyźnie więc pocieszenie w postaci mojej ukochanej książki byłoby wspaniałe! Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry pani Małgorzato! Jestem wielką fanką Jeżycjady, niegdyś mieszkałam w Poznaniu więc kocham tą serię. Z niecierpliwością i utęsknieniem czekam na Chucherko - kiedy można liczyć na publikację? Przebywam na obczyźnie więc pocieszenie w postaci mojej ukochanej książki byłoby wspaniałe! Pozdrawiam serdecznie
Mimi M napisał/a 5 grudnia 2021 o 00:29:
A kuchenne piórko (np. do smarowania białkiem powierzchni ciasta - ktoś jeszcze ma takie? Dziś już w sklepach tylko silikonowe) - najlepsze kacze lub gęsie, taki niewielki pęczek:) moja mama nadal takie ma w kuchni ;)
A kuchenne piórko (np. do smarowania białkiem powierzchni ciasta - ktoś jeszcze ma takie? Dziś już w sklepach tylko silikonowe) - najlepsze kacze lub gęsie, taki niewielki pęczek:) moja mama nadal takie ma w kuchni ;)
Zgred napisał/a 4 grudnia 2021 o 21:15:
A do golenia - podobno z dzika. Ale nie wiem, czy z goleni.
A do golenia - podobno z dzika. Ale nie wiem, czy z goleni.
Sowa P. napisał/a 4 grudnia 2021 o 15:18:
Pędzle są z szarego ogona, nie z rudego :). Syntetyki - tak, tak, są wystarczające. (Dobre są też pędzle do japońskiej kaligrafii, z kozy).
Pędzle są z szarego ogona, nie z rudego :). Syntetyki - tak, tak, są wystarczające. (Dobre są też pędzle do japońskiej kaligrafii, z kozy).
Blanka z Wawa napisał/a 4 grudnia 2021 o 00:13:
Wiewiórczy, czy sobolowy-pędzelkowy zawrót głowy. Ja i syntetykiem nie pogardzam. Może DUA o swych ulubionych pędzlach nam coś przedstawi? Uwielbiam akwarele, ostatnio bawię się też temperami. Są bardziej kryjące.
Wiewiórczy, czy sobolowy-pędzelkowy zawrót głowy. Ja i syntetykiem nie pogardzam. Może DUA o swych ulubionych pędzlach nam coś przedstawi? Uwielbiam akwarele, ostatnio bawię się też temperami. Są bardziej kryjące.
Wójt Wiewiórka napisał/a 3 grudnia 2021 o 23:14:
Wójt woli, byś Sowo sięgnęła po soboli:) Bożenko, dziękuję za obronę wiewiórczego ogona!
Wójt woli, byś Sowo sięgnęła po soboli:) Bożenko, dziękuję za obronę wiewiórczego ogona!
Pstrygrysek napisał/a 3 grudnia 2021 o 22:23:
Dobry będzie i puch łabędzi :-)
Dobry będzie i puch łabędzi :-)
Sowa P. napisał/a 3 grudnia 2021 o 18:43:
Jak kto woli, może być soboli.
Jak kto woli, może być soboli.
Bożena napisał/a 1 grudnia 2021 o 13:55:
Wiewiórczy??? Ojej. Nie wiem, co na to nasz Wójt. A podziękowanie nie tylko dla Zgreda za jego śmiałą hipotezę, ale również dla K8 - za kobietę pierwotną :)
Wiewiórczy??? Ojej. Nie wiem, co na to nasz Wójt. A podziękowanie nie tylko dla Zgreda za jego śmiałą hipotezę, ale również dla K8 - za kobietę pierwotną :)
Gabrysia z Warszawa napisał/a 1 grudnia 2021 o 10:47:
Dzień dobry Pani Małgosiu! Uwielbiam Pani książki, seria tak wciąga, że przeczytałam już dwa razy! Mam pytanko- jak tam idzie pisanie Chucherka? Miłego dnia
Dzień dobry Pani Małgosiu! Uwielbiam Pani książki, seria tak wciąga, że przeczytałam już dwa razy! Mam pytanko- jak tam idzie pisanie Chucherka? Miłego dnia
Sowa P. napisał/a 1 grudnia 2021 o 01:48:
Talent - rzecz zbędna. Jak się ma ochotę chwycić za pędzel, to się chwyta. Ja już chwytam. Najlepszy - wiewiórczy. A w plenerze akwarelę suszy wiatr.
Talent - rzecz zbędna. Jak się ma ochotę chwycić za pędzel, to się chwyta. Ja już chwytam. Najlepszy - wiewiórczy. A w plenerze akwarelę suszy wiatr.
Bożena napisał/a 30 listopada 2021 o 22:55:
Ha, czyli o to tak naprawdę chodziło Hrabiemu :). Ani pisnął, że o suszenie.
Ha, czyli o to tak naprawdę chodziło Hrabiemu :). Ani pisnął, że o suszenie.
Bożena napisał/a 30 listopada 2021 o 22:54:
Te pejzaże zapraszają, "wciągają" w swoją przestrzeń. Ilustracja do "Cynowego rycerzyka" skojarzyła mi się z wiadomą strofą o wpływaniu na suchego przestwór oceanu; i aż nurzam się w tę zieloność. Ale równie - zawsze! - kusi księżycowa toń jeziora, zaciekawia krajobraz pod chmurnym niebem. No i chmury, właśnie, chmury. "U nas dość głowę podnieść: ileż to widoków! / Ile scen i obrazów z samej gry obłoków!". Jest tutaj ta gra.
Te pejzaże zapraszają, "wciągają" w swoją przestrzeń. Ilustracja do "Cynowego rycerzyka" skojarzyła mi się z wiadomą strofą o wpływaniu na suchego przestwór oceanu; i aż nurzam się w tę zieloność. Ale równie - zawsze! - kusi księżycowa toń jeziora, zaciekawia krajobraz pod chmurnym niebem. No i chmury, właśnie, chmury. "U nas dość głowę podnieść: ileż to widoków! / Ile scen i obrazów z samej gry obłoków!". Jest tutaj ta gra.
Pstrygrysek napisał/a 30 listopada 2021 o 20:05:
Och, bardzo dziękuję, że zechciała Pani podzielić się kilkoma szczegółami swego akwarelowego warsztatu! I to jeszcze pracowicie przygotowując różne przykłady! To takie ciekawe! I - jakoś wzruszające, gdy Twórczyni tak uchyla rąbka tajemnicy :-) I bardzo dziękuję za tę refleksję o poświęcaniu całej uwagi temu, co piękne, ciekawe i budujące dla ducha! A po cichutku ciekaw jestem też pędzli i pędzelków, przy pomocy których powstają te akwarelowe bajkowe okna wyobraźni :-)
Och, bardzo dziękuję, że zechciała Pani podzielić się kilkoma szczegółami swego akwarelowego warsztatu! I to jeszcze pracowicie przygotowując różne przykłady! To takie ciekawe! I - jakoś wzruszające, gdy Twórczyni tak uchyla rąbka tajemnicy :-) I bardzo dziękuję za tę refleksję o poświęcaniu całej uwagi temu, co piękne, ciekawe i budujące dla ducha! A po cichutku ciekaw jestem też pędzli i pędzelków, przy pomocy których powstają te akwarelowe bajkowe okna wyobraźni :-)
kris napisał/a 30 listopada 2021 o 17:31:
Jaki ciekawy wpis o papierze! Az zacheca "do eksperymentow w tej dziedzinie" - jak kiedys stwierdzil Ignacy Borejko (pamietacie, o czym byla mowa?). Szkoda, ze ze mnie jest plastyczne beztalencie, za to moja Corka pieknie rysuje, pokaze jej te zestawienia papierow. A paczki z "Jowiszem 2" wciaz nie ma...
Jaki ciekawy wpis o papierze! Az zacheca "do eksperymentow w tej dziedzinie" - jak kiedys stwierdzil Ignacy Borejko (pamietacie, o czym byla mowa?). Szkoda, ze ze mnie jest plastyczne beztalencie, za to moja Corka pieknie rysuje, pokaze jej te zestawienia papierow. A paczki z "Jowiszem 2" wciaz nie ma...
Anastazja z Toruń napisał/a 30 listopada 2021 o 17:17:
Mamo Isi, u mnie już od niedzieli, z krótkimi przerwami, pada śnieg. Niestety od razu się topi. Tak bardzo czuję już świąteczno zimowy klimat, że chyba czas przeczytać ponownie ukochaną Noelkę! Być może to tylko moje odczycie, ale bardzo lubię wracać do tego co znam. Ile razy nie czytałabym Jeżycjady i nawet pamiętając bardzo wiele z tych książek lubię do nich wracać, bo je uwielbiam (tego chyba pisać nie muszę ;-)) i dobrze je znam. Nawet kiedy mam obejrzeć jakiś nowy film wolę wrócić do znanych klasyków, bo są bezpieczne i niczym mnie nie zaskoczą. Kończę rozmyślania i wkraczam w wir nauki. Pozdrawiam
Mamo Isi, u mnie już od niedzieli, z krótkimi przerwami, pada śnieg. Niestety od razu się topi. Tak bardzo czuję już świąteczno zimowy klimat, że chyba czas przeczytać ponownie ukochaną Noelkę! Być może to tylko moje odczycie, ale bardzo lubię wracać do tego co znam. Ile razy nie czytałabym Jeżycjady i nawet pamiętając bardzo wiele z tych książek lubię do nich wracać, bo je uwielbiam (tego chyba pisać nie muszę ;-)) i dobrze je znam. Nawet kiedy mam obejrzeć jakiś nowy film wolę wrócić do znanych klasyków, bo są bezpieczne i niczym mnie nie zaskoczą. Kończę rozmyślania i wkraczam w wir nauki. Pozdrawiam
Klaudyna z Olsztyn napisał/a 29 listopada 2021 o 22:31:
Dzień dobry DUA i Wszystkim! Bardzo miły w odbiorze wywiad z Emilią Kiereś w Radiu Poznań! Dostępny na stronie stacji. Czuję, że Chucherko będzie ekstra. Jestem całkowicie spokojna o rezultat. Wyczuwam twórcze wibracje w powietrzu...
Dzień dobry DUA i Wszystkim! Bardzo miły w odbiorze wywiad z Emilią Kiereś w Radiu Poznań! Dostępny na stronie stacji. Czuję, że Chucherko będzie ekstra. Jestem całkowicie spokojna o rezultat. Wyczuwam twórcze wibracje w powietrzu...
Zgred napisał/a 29 listopada 2021 o 15:57:
Teraz przynajmniej wiadomo, po co malarzom włoskie niebo. Do suszenia akwarel.
Teraz przynajmniej wiadomo, po co malarzom włoskie niebo. Do suszenia akwarel.
mama Isi napisał/a 29 listopada 2021 o 09:59:
Suszarka jako element niezbędny w rynsztunku akwarelisty - a to ci dopiero! Ale co zrobić, jak się maluje w plenerze - oto jest pytanie. Wciąż kwitną nasturcje, a tu za chwilę mają nadejść mrozy i śniegi. I tego już nie zdzierżą, biedactwa.
Suszarka jako element niezbędny w rynsztunku akwarelisty - a to ci dopiero! Ale co zrobić, jak się maluje w plenerze - oto jest pytanie. Wciąż kwitną nasturcje, a tu za chwilę mają nadejść mrozy i śniegi. I tego już nie zdzierżą, biedactwa.