Księga gości

 
 
ARCHIWUM WPISÓW


.
4436 wpisów.
Jane napisał/a 1 stycznia 2022 o 10:03:
Dobrego Nowego Roku!
Dobrego Nowego Roku!
Magda Z napisał/a 1 stycznia 2022 o 01:16:
Żebyśmy w tym rozpoczętym właśnie roku 2022, który pewnie jak zawsze przyniesie trochę smutków i trochę niepokojów, nie zapominali, że na tym nie całkiem doskonałym świecie, wciąż i wciąż jest sporo piękna i dobra. I żebyśmy nie ustawali w staraniach, by tego co dobre i co radosne przysparzać sobie i innym. Póki sił i tchu;) Szczęśliwego Nowego Roku!
Żebyśmy w tym rozpoczętym właśnie roku 2022, który pewnie jak zawsze przyniesie trochę smutków i trochę niepokojów, nie zapominali, że na tym nie całkiem doskonałym świecie, wciąż i wciąż jest sporo piękna i dobra. I żebyśmy nie ustawali w staraniach, by tego co dobre i co radosne przysparzać sobie i innym. Póki sił i tchu;) Szczęśliwego Nowego Roku!
Maria ( Ma ) z Warszwa napisał/a 31 grudnia 2021 o 17:14:
DUA, dziękuję ! W imieniu wszystkich, których spotykam i wspólnie zachwycamy się Pani pięknymi książkami. Tak, pięknymi, dziś tak rzadko używa się tego słowa oceniając literaturę, a szkoda. Piękno nie przyjmuje fałszu, a ludzie potrzebują prawdy. Nawet ci, a może przede wszystkim ci, którzy tę prawdę chcą głośno zakrzyczeć. Kolejnego, obfitującego w tak potrzebną literaturę roku. Więcej osób ją czyta niż są w stanie wykazać statystyki. Wiem, bo przecież pracuję jako przewodniczka i rozmawiam z ludźmi z całej Polski. Wszystkim Księgowym wspaniałych lektur i spotkań w Księdze Gości. Tęsknię bardzo, mam limit na komputer z powodu psującego się wzroku, a pracować online też czasem trzeba.
DUA, dziękuję ! W imieniu wszystkich, których spotykam i wspólnie zachwycamy się Pani pięknymi książkami. Tak, pięknymi, dziś tak rzadko używa się tego słowa oceniając literaturę, a szkoda. Piękno nie przyjmuje fałszu, a ludzie potrzebują prawdy. Nawet ci, a może przede wszystkim ci, którzy tę prawdę chcą głośno zakrzyczeć. Kolejnego, obfitującego w tak potrzebną literaturę roku. Więcej osób ją czyta niż są w stanie wykazać statystyki. Wiem, bo przecież pracuję jako przewodniczka i rozmawiam z ludźmi z całej Polski. Wszystkim Księgowym wspaniałych lektur i spotkań w Księdze Gości. Tęsknię bardzo, mam limit na komputer z powodu psującego się wzroku, a pracować online też czasem trzeba.
Bożena i Pustelnik napisał/a 31 grudnia 2021 o 16:46:
Dziękujemy, ściskamy, życzymy wszystkiego najlepszego! I tak, jakie to ważne słowa o pamięci – JAK POWINNO BYĆ. Dzięki temu, że wiemy, że pamiętamy, możemy próbować COŚ ZROBIĆ. Bo przecież „zawsze można coś zrobić. Symbolicznie czy nie, skutecznie czy tylko troszkę skutecznie, ale… zawsze można coś zrobić”. Zawsze. Trzymamy się, nie damy się.
Dziękujemy, ściskamy, życzymy wszystkiego najlepszego! I tak, jakie to ważne słowa o pamięci – JAK POWINNO BYĆ. Dzięki temu, że wiemy, że pamiętamy, możemy próbować COŚ ZROBIĆ. Bo przecież „zawsze można coś zrobić. Symbolicznie czy nie, skutecznie czy tylko troszkę skutecznie, ale… zawsze można coś zrobić”. Zawsze. Trzymamy się, nie damy się.
Anette napisał/a 31 grudnia 2021 o 15:56:
Pani Małgosiu, dziękujemy za krzepiący wpis i podnoszące na duchu życzenia. Również życzę naszej Ulubionej Autorce z Rodziną oraz wszystkim Księgowym, aby rok 2022 był lepszy niż 2021 w tych aspektach, na które mamy wpływ. Nie traćmy nadziei! I czyńmy dobro na poletku, które zostało nam dane.
Pani Małgosiu, dziękujemy za krzepiący wpis i podnoszące na duchu życzenia. Również życzę naszej Ulubionej Autorce z Rodziną oraz wszystkim Księgowym, aby rok 2022 był lepszy niż 2021 w tych aspektach, na które mamy wpływ. Nie traćmy nadziei! I czyńmy dobro na poletku, które zostało nam dane.
Piętaszek napisał/a 31 grudnia 2021 o 14:52:
Miła Nasza Autorko." JAK BYĆ POWINNO"- czyż nie jest to skrót myślowy charakteryzujący "Jeżycjadę"? I czy nie tego właśnie, a także wielu cennych wskazówek jak ten stan osiągnąć szukamy w Pani powieściach? I ciągle nam mało. Pisz więc Autorko, co Ci SERCE dyktuje! Czekamy z niecierpliwością :) A ten wesoły zegar podtrzymujący lekko bolącą głowę niech tyka jak najpogodniej. Wszystkiego co dobre dla Autorki z Rodziną oraz dla Księgowych (zwłaszcza tutejszych) ;)
Miła Nasza Autorko." JAK BYĆ POWINNO"- czyż nie jest to skrót myślowy charakteryzujący "Jeżycjadę"? I czy nie tego właśnie, a także wielu cennych wskazówek jak ten stan osiągnąć szukamy w Pani powieściach? I ciągle nam mało. Pisz więc Autorko, co Ci SERCE dyktuje! Czekamy z niecierpliwością :) A ten wesoły zegar podtrzymujący lekko bolącą głowę niech tyka jak najpogodniej. Wszystkiego co dobre dla Autorki z Rodziną oraz dla Księgowych (zwłaszcza tutejszych) ;)
Zgred napisał/a 31 grudnia 2021 o 11:35:
Ten zegar stary widział już upadek wielu strasznych dworów.
Ten zegar stary widział już upadek wielu strasznych dworów.
Botanikon z Kraków napisał/a 31 grudnia 2021 o 09:57:
W ostatnim dniu roku (rodzinka jeszcze śpi, a ja jej nie budzę, żeby miała - ta młodsza część - szansę na zrealizowanie dziś swego marzenia i wytrzymania do północy) zmobilizowałem się nareszcie, żeby (1) odgrzebać swój tutejszy nick, który zdążyłem już zapomnieć (grzebanie w archiwum zajęło dłuższą chwilę, bo w międzyczasie - od maja 2020 - zmieniła się trochę strona techniczna blogu); (2) dać znak życia i zapewnić, że pamiętam o złożonej przed wiekami obietnicy o "parabotanicznej" legendzie związanej z bodziszkiem, pardon, cuchnącym - jeżeli kogoś to jeszcze zainteresuje... Ukłony dla Właścicielki i Gości blogu!
W ostatnim dniu roku (rodzinka jeszcze śpi, a ja jej nie budzę, żeby miała - ta młodsza część - szansę na zrealizowanie dziś swego marzenia i wytrzymania do północy) zmobilizowałem się nareszcie, żeby (1) odgrzebać swój tutejszy nick, który zdążyłem już zapomnieć (grzebanie w archiwum zajęło dłuższą chwilę, bo w międzyczasie - od maja 2020 - zmieniła się trochę strona techniczna blogu); (2) dać znak życia i zapewnić, że pamiętam o złożonej przed wiekami obietnicy o "parabotanicznej" legendzie związanej z bodziszkiem, pardon, cuchnącym - jeżeli kogoś to jeszcze zainteresuje... Ukłony dla Właścicielki i Gości blogu!
Zgred napisał/a 31 grudnia 2021 o 09:25:
Też ściskamy! Ale ten prezent okazał się znaczący! Zegar zawiera motyw liry, atrybutu Apolla (nawet nie chodzi o lądowanie na Księżycu), który jest opiekunem siedmiu muz (nie mórz), z którymi w współpracuje nasza Szanowna Gospodyni! Pani Zofia to widziała, methinks.
Też ściskamy! Ale ten prezent okazał się znaczący! Zegar zawiera motyw liry, atrybutu Apolla (nawet nie chodzi o lądowanie na Księżycu), który jest opiekunem siedmiu muz (nie mórz), z którymi w współpracuje nasza Szanowna Gospodyni! Pani Zofia to widziała, methinks.
Klara z Wolsztyn napisał/a 29 grudnia 2021 o 18:33:
Dzień dobry! Mam na imię Klara. Mam 10 lat. Czytam drugą książkę z cyklu Jeżycjada i bardzo mi się podoba. W poniedziałek byłam na Jeżycach odwiedzić wszystkie miejsca z książek. Będę czytać dalej z tatą, przed nami kolejne dwadzieścia książek. Serdecznie pozdrawiam z Wolsztyna. Klara
Dzień dobry! Mam na imię Klara. Mam 10 lat. Czytam drugą książkę z cyklu Jeżycjada i bardzo mi się podoba. W poniedziałek byłam na Jeżycach odwiedzić wszystkie miejsca z książek. Będę czytać dalej z tatą, przed nami kolejne dwadzieścia książek. Serdecznie pozdrawiam z Wolsztyna. Klara
Pamela z Wieliczka napisał/a 29 grudnia 2021 o 10:15:
Dzień dobry, oczywiście chciałabym się ze wszystkimi tutaj przywitać i spytać nieśmiało o listę książek, która była zamieszczona przez cudowną MM. Pamiętam ją jeszcze z czasów starszej wersji strony internetowej, a dzięki tej liście przeczytałam Krystynę, córkę Lavransa :). Obecnie pochłaniam Na Jowisza 2 i niezmiernie rozczuliła mnie opowieść o Marku Pałysie. Pokazało mi to, po raz kolejny, że jest Pani Małgorzata jest wspaniała.
Dzień dobry, oczywiście chciałabym się ze wszystkimi tutaj przywitać i spytać nieśmiało o listę książek, która była zamieszczona przez cudowną MM. Pamiętam ją jeszcze z czasów starszej wersji strony internetowej, a dzięki tej liście przeczytałam Krystynę, córkę Lavransa :). Obecnie pochłaniam Na Jowisza 2 i niezmiernie rozczuliła mnie opowieść o Marku Pałysie. Pokazało mi to, po raz kolejny, że jest Pani Małgorzata jest wspaniała.
Piętaszek napisał/a 29 grudnia 2021 o 03:12:
Dobry wieczór DUA. Jak powszechnie wiadomo Święta mamy już za sobą. U nas wszystko się ładnie udało, a zależało mi na tym szczególnie dlatego, iż gościliśmy tym razem obydwie nasze Mamy, a Babcie naszych dorosłych już Dzieci. Dopisało wszystko - pogoda ( nasz bajkowy las w bieli), radość z bycia razem i w miarę dobre samopoczucie. Ja starałam się aby nikomu niczego nie brakowało i aby wszystkim czas ten upłynął miło, pozostawiając dobre wspomnienia. Przy tej też okazji zaprezentowałam Rodzinie odkrytą dopiero niedawno przez siebie "Kolędę na ten czas" autorstwa Jacka Cygana i Piotra Rubika. Nie przypuszczałam, że także współczesne polskie kolędy mogą być tak poruszające i piękne... W związku z wyżej wymienionymi okolicznościami, czas na pełną radość związaną z otrzymanymi prezentami nadszedł dopiero teraz. Czytam więc sobie "Na Jowisza" i już wiem że będę go sobie "aplikować" przed snem zamiast kropelek walerianowych :) Dziękuję bardzo Autorko Ulubiona za tę ogromną pracę, a w szczególności za piękne wspomnienia o Mamie i Babci. Dobranoc. P.S. Osobne podziękowania ślę dla Współautorki :)
Dobry wieczór DUA. Jak powszechnie wiadomo Święta mamy już za sobą. U nas wszystko się ładnie udało, a zależało mi na tym szczególnie dlatego, iż gościliśmy tym razem obydwie nasze Mamy, a Babcie naszych dorosłych już Dzieci. Dopisało wszystko - pogoda ( nasz bajkowy las w bieli), radość z bycia razem i w miarę dobre samopoczucie. Ja starałam się aby nikomu niczego nie brakowało i aby wszystkim czas ten upłynął miło, pozostawiając dobre wspomnienia. Przy tej też okazji zaprezentowałam Rodzinie odkrytą dopiero niedawno przez siebie "Kolędę na ten czas" autorstwa Jacka Cygana i Piotra Rubika. Nie przypuszczałam, że także współczesne polskie kolędy mogą być tak poruszające i piękne... W związku z wyżej wymienionymi okolicznościami, czas na pełną radość związaną z otrzymanymi prezentami nadszedł dopiero teraz. Czytam więc sobie "Na Jowisza" i już wiem że będę go sobie "aplikować" przed snem zamiast kropelek walerianowych :) Dziękuję bardzo Autorko Ulubiona za tę ogromną pracę, a w szczególności za piękne wspomnienia o Mamie i Babci. Dobranoc. P.S. Osobne podziękowania ślę dla Współautorki :)
Magdalena z ZAMOŚĆ/LUBLIN napisał/a 28 grudnia 2021 o 17:28:
Szanowna Pani, jestem drużynową 3 Lubelskiej Drużyny Wędrowniczek "Bezdroża" im. św. Joanny Beretty Molli (czyli zajmuję się pracą wychowawczą z harcerkami w wieku ok. 15-18 lat) i jednocześnie pasjonatką cyklu "Jeżycjada". Uważam, że lektura tej serii jest bardzo ubogacająca i pokazuje (nie tylko) młodym ludziom świat wartości. Dlatego chciałabym, jeśli będzie taka możliwość, zorganizować spotkanie mojej drużyny wędrowniczek z Panią. Czy w lutym 2022r. byłaby możliwość zorganizowania takiego spotkania? Z harcerskim pozdrowieniem "Czuwaj!" Harcerka Rzeczypospolitej Magdalena Szamik
Szanowna Pani, jestem drużynową 3 Lubelskiej Drużyny Wędrowniczek "Bezdroża" im. św. Joanny Beretty Molli (czyli zajmuję się pracą wychowawczą z harcerkami w wieku ok. 15-18 lat) i jednocześnie pasjonatką cyklu "Jeżycjada". Uważam, że lektura tej serii jest bardzo ubogacająca i pokazuje (nie tylko) młodym ludziom świat wartości. Dlatego chciałabym, jeśli będzie taka możliwość, zorganizować spotkanie mojej drużyny wędrowniczek z Panią. Czy w lutym 2022r. byłaby możliwość zorganizowania takiego spotkania? Z harcerskim pozdrowieniem "Czuwaj!" Harcerka Rzeczypospolitej Magdalena Szamik
Agnieszka z Konstancin Jeziorna napisał/a 27 grudnia 2021 o 22:09:
Właśnie skonczyłam czytać "Noelkę".To obowiązkowa i najmilsza lektura w każde Boże Narodzenie. Choć znamy ją w rodzinie niemal na pamięć, choć pod choinką jak zawsze kolejne, nowe książki to właśnie dzięki "Noelce" świętujemy razem z Borejkami. Dziękuję za kolejne wspólne Święta! Z bożonarodzeniowymi pozdrowieniami dla p. Małgosi i wszystkich wielbicieli Jeżycjady:)
Właśnie skonczyłam czytać "Noelkę".To obowiązkowa i najmilsza lektura w każde Boże Narodzenie. Choć znamy ją w rodzinie niemal na pamięć, choć pod choinką jak zawsze kolejne, nowe książki to właśnie dzięki "Noelce" świętujemy razem z Borejkami. Dziękuję za kolejne wspólne Święta! Z bożonarodzeniowymi pozdrowieniami dla p. Małgosi i wszystkich wielbicieli Jeżycjady:)
Aneta z Jaworzno napisał/a 27 grudnia 2021 o 21:59:
I wróciłam po latach do Jeżyc. Tym razem systematycznie, czytając tom po tomie. Wcześniej jednak odwiedziłam Poznań. Właściwie to odwiedzam miasto od pięciu lat systematycznie, uczestnicząc w przeróżnych biegach. Za pierwszym razem jednak przeszłam śladami bohaterów Jeżycjady. A ostatnio, kiedy ostatnie kilometry prowadziły tuż przy kamienicy na Roosevelta 5, aż się zatrzymałam i zaczęłam się zastanawiać, czy biec do mety, czy też zrobić kolejne zdjęcie tej urokliwej bramie. Ale ja nie o tym. Wróciłam do Jeżycjady, bo łatwiej jest pracować z młodymi ludźmi, stosując metody Mili Borejko, rozmawiając z uczniami jak profesor Dmuchawiec czy myśląc o tych wszystkich zatroskanych o swoje pociechy Tosiach Kowalikowych. Tym razem wróciłam z kartką i ołówkiem. Myśl miałam nawet taką, żeby wprost na stronach zaznaczać, kolorować, na marginesach wykrzykniki rysować wszędzie tam, gdzie mądrości bohaterów warte są zapamiętania. Miłość i szacunek do książki jednak wygrały i słowa starannie przepisuję. Do tego dodaję swoje refleksje i staram się w życie wprowadzać. Pani Małgorzato, dziękuję za te uniwersalne rady wyrażone przez Pani bohaterów. Dziękuję za przypomnienie, że "Do ludzi trzeba wyciągać rękę. Trzeba. Możemy się nie doczekać odzewu. Ale jeśli nie wyciągniemy ręki, to odzewu nie doczekamy się z całą pewnością."
I wróciłam po latach do Jeżyc. Tym razem systematycznie, czytając tom po tomie. Wcześniej jednak odwiedziłam Poznań. Właściwie to odwiedzam miasto od pięciu lat systematycznie, uczestnicząc w przeróżnych biegach. Za pierwszym razem jednak przeszłam śladami bohaterów Jeżycjady. A ostatnio, kiedy ostatnie kilometry prowadziły tuż przy kamienicy na Roosevelta 5, aż się zatrzymałam i zaczęłam się zastanawiać, czy biec do mety, czy też zrobić kolejne zdjęcie tej urokliwej bramie. Ale ja nie o tym. Wróciłam do Jeżycjady, bo łatwiej jest pracować z młodymi ludźmi, stosując metody Mili Borejko, rozmawiając z uczniami jak profesor Dmuchawiec czy myśląc o tych wszystkich zatroskanych o swoje pociechy Tosiach Kowalikowych. Tym razem wróciłam z kartką i ołówkiem. Myśl miałam nawet taką, żeby wprost na stronach zaznaczać, kolorować, na marginesach wykrzykniki rysować wszędzie tam, gdzie mądrości bohaterów warte są zapamiętania. Miłość i szacunek do książki jednak wygrały i słowa starannie przepisuję. Do tego dodaję swoje refleksje i staram się w życie wprowadzać. Pani Małgorzato, dziękuję za te uniwersalne rady wyrażone przez Pani bohaterów. Dziękuję za przypomnienie, że "Do ludzi trzeba wyciągać rękę. Trzeba. Możemy się nie doczekać odzewu. Ale jeśli nie wyciągniemy ręki, to odzewu nie doczekamy się z całą pewnością."
AgnieszkaO z Rzeszów napisał/a 27 grudnia 2021 o 20:01:
Tuż przed Świętami wypożyczyłam z biblioteki Na Jowisza 2 (mamy biblioteki wyposażone prawidłowo). Dawkowałam sobie czytanie, ale już wchłonęłam całość. Ja bym proponowała te szerokie marginesy zapełnić treścią, byłoby więcej przyjemności do czytania :) Ulubione hasła dla mnie to: Jedwabiński Eugeniusz, optymizm, kalendarz Gizeli, wytwórnia kołder (byłam tam i nie wiedziałam, że można wejść do środka i coś kupić). Z rysunków przecudny Juleczek i córki Aurelii. Nie podobają mi się siostry Borejko, nie zgrały się z moją wyobraźnią :) I jeszcze niespodzianka przy Sławku Lewandowskim, mój komentarz też jest. Niby nic, a cieszy. Dziękuję za całokształt 💝
Tuż przed Świętami wypożyczyłam z biblioteki Na Jowisza 2 (mamy biblioteki wyposażone prawidłowo). Dawkowałam sobie czytanie, ale już wchłonęłam całość. Ja bym proponowała te szerokie marginesy zapełnić treścią, byłoby więcej przyjemności do czytania :) Ulubione hasła dla mnie to: Jedwabiński Eugeniusz, optymizm, kalendarz Gizeli, wytwórnia kołder (byłam tam i nie wiedziałam, że można wejść do środka i coś kupić). Z rysunków przecudny Juleczek i córki Aurelii. Nie podobają mi się siostry Borejko, nie zgrały się z moją wyobraźnią :) I jeszcze niespodzianka przy Sławku Lewandowskim, mój komentarz też jest. Niby nic, a cieszy. Dziękuję za całokształt 💝
Zosia z Warszawa napisał/a 26 grudnia 2021 o 23:22:
Ale się cieszę ż mamy biało!
Ale się cieszę ż mamy biało!
Marta z Łódź napisał/a 26 grudnia 2021 o 18:28:
Jesteśmy z córką w Poznaniu. Byłyśmy dziś oczywiście na Roosevelta 5 (nie po raz pierwszy, rzecz jasna). Kamienica jest bardzo zaniedbana - a tak przecież piękna. Może należałoby wystosować pismo do władz Poznania w sprawie jej odnowienia i niech podpiszą się wszyscy fani MM? Fajnie by było, gdyby powstało tam muzeum Borejków, np. mieszkanie urządzone dokładnie według opisów MM.
Jesteśmy z córką w Poznaniu. Byłyśmy dziś oczywiście na Roosevelta 5 (nie po raz pierwszy, rzecz jasna). Kamienica jest bardzo zaniedbana - a tak przecież piękna. Może należałoby wystosować pismo do władz Poznania w sprawie jej odnowienia i niech podpiszą się wszyscy fani MM? Fajnie by było, gdyby powstało tam muzeum Borejków, np. mieszkanie urządzone dokładnie według opisów MM.
mama Kniżki napisał/a 26 grudnia 2021 o 11:38:
Dla Kochanej Autorki z całą rodziną i wszystkich Księgowych: radosnego świętowania i błogosławieństwa Dzieciątka Jezus na cały nowy rok! ❤
Dla Kochanej Autorki z całą rodziną i wszystkich Księgowych: radosnego świętowania i błogosławieństwa Dzieciątka Jezus na cały nowy rok! ❤
Sowa P. napisał/a 25 grudnia 2021 o 21:19:
Światło w ciemności jaśnieje. Radosnego świętowania!
Światło w ciemności jaśnieje. Radosnego świętowania!