Trzej królowie

skoczylas-szopka

…A miluchne Dziecko w żłobie
Śpi smaczny sen o tej dobie,
Smokce usta swej gębusie.
Właśnie jakby ssał Matusie.

Pastuszkowie kołem stoją,
Ci wrzaskliwe gajdki stroją,
Są multanki, są piszczele,
Są i prości skrzypiciele.

Różni różnie służą Bogu,
Ten na głośnym trąbi rogu.
Którzy kiedy tak śpiewali,
Trzej królowie przyjechali.

Jest to zakończenie dłuższego utworu barokowego poety Kaspra Twardowskiego Pasterze, zamieszczonego w cennej Antologii poezji polskiej – Boże Narodzenie  według pierwodruku (Kolebka Jezusowa…), który ukazał się w roku 1632 we Lwowie z dedykacją: „Jego Mości P. Janowi z Bojar Bojarskiemu, Panu i Dobroczyńcy memu, wielce Mciwemu”.

Ciekawa jestem, czy Wam także – przy zastosowaniu metody profesora Dmuchawca „Co zostanie?”  – wydaje się najważniejsze to: „Różni różnie służą Bogu”?

Autorem obrazu, przedstawiającego góralską szopkę jest słynny polski grafik i malarz Władysław Skoczylas (1883- 1934).

W tej nieco naiwnej akwareli najbardziej podoba mi się to, że nasi pasterze nie tylko idą oddać cześć Nowo Narodzonemu Panu , ale że  niosą Mu swoje ubogie dary. I że Mu grają oraz śpiewają.

I że właściwie to nie w szopce urodził się tu Zbawiciel. Szopka jest na dalszym planie. Oddano Mu miejsce we własnym domu.

Wszystkiego najlepszego z okazji Święta!

MM