Galeria Pisanki

IMG_7669

 

Szanowni Artyści, Drodzy Goście,

wybaczcie, że otwieram tę galerię dziełem własnym – portretem jajogłowego Ignacego Borejki o piegowatej łysinie (piegi już były na jajku!). Nie mieści się on w żadnej kategorii, więc niech po prostu robi za kustosza.

Poza kategorią znalazły się też dzieła związane z „Muminkami” – nadesłane przez KC Evik. Są bardzo podobne do oryginałów i bardzo udane, Włóczykij ma nawet harmonijkę w dłoni!
Oni też pomogą Was oprowadzać.

 

pis evik

 

Malarstwo abstrakcyjne:

 

atena jajko2

 

Zdjęcie tych obiektów nadesłała z Chicago nasza KC Atena, ale są one dziełem znajomego jej chłopczyka Jakubka, który włożył każdą pisankę do kubka.

 

IMG_7666

 

Tu mamy dzieło naszej Adminki, która pomalowała jajko na zielono, chcąc następnie ozdobić je wymyślnymi figlaskami, ale gdy ujrzała naturalny pointylizm obiektu o jakże nierównej powierzchni, zostawiła go tak, jak jest.

Abstrakcja totalna.

 

Malarstwo impresjonistyczne:

 

W tym dziale dominują dzieła KC Isi, która wykonała serię tak zwanych Jaj Bzdyklaczy, przedstawiających kolejno:

Głównodowodzącego Tapira:

 

pisanka isi2

 

Koguta zwanego poufale Qrfirstem:

 

pisanka Isi 1

 

Świnkę morską Gryzię:

 

pisanka isi3

 

oraz ptaszki:

 

pisanka isi4

 

pisanka isi 5

 

pisanka isi 6

 

i motylka:

 

pisanka isi 7

 

Ale mamy tu też pisankę KC MagdyZ, o tyle unikalną, że jajko  jest dziełem pracownika huty szkła Krosno, nie zaś kury.

Jajko to  Magda Z osobiście  ozdobiła  impresją kwiatową:

 

pisanka magdyz

 

Malarstwo etniczne:

 

Pięknym przykładem tegoż jest pisanka wykonana przez KC Gio, która pisze:

Tak jak przy poprzedniej Galerii, zaczerpnęłam go z folkloru mojej rodzinnej Puszczy Białej. Poprzednio wykorzystałam haft kurpiowski, a tym razem – deseń z narzuty na łóżko, zwanej u nas dywanem kurpiowskim. Jest on dwustronny, w kolorystyce bijącej po oczach. Zdjęcia tego nie oddają, proszę mi wierzyć! Moja pisanka to też właściwie tylko „wariacja na temat”. Ale jej wykonanie sprawiło mi dużą frajdę. Dziękuję za dostarczenie motywacji!!!

 

pisanka gio2

pisanka gio

 

Do działu tego możemy też chyba  zaliczyć, trochę jakby indyjską lub perską, pisankę Adminki:

 

IMG_7662

 

Malarstwo naiwne:

 

Tu na pewno znajdzie się miejsce dla dzieła dwóch bliźniaczych córeczek KC Isi, zrodzonych i zdrowo wychowanych nieomal pod naszym okiem, a występujących u nas  jako Maleństwa. Oto  – jak pisze  babcia dziewczątek, którą znamy jako KC Mamę Isi – ” ich niewymyślna pisanka”:

 

pisanka maleństw

 

Tu zaś widzimy naiwną lecz poruszającą Pasję – dzieło  Adminiątka (po bokach jajka są oczywiście jeszcze dwa krzyże, od góry nadciąga ciemność):

 

IMG_7659

 

Wariacje graficzne:

Te pisanki są moje. Cebula i złoty pisak. Szybkość = oszczędność czasu. Każde jajko  w minutę:

 

IMG_7663

 

IMG_7655

 

IMG_7656

 

A tu- wykonane podobną techniką – dzieło Adminiątka:

 

IMG_7668

 

 

Tekstylia:

Oto wspaniałe jajko-frywolitka, wykonane przez KC Aleksandrę:

 

pisanka aleksandry

 

Tu zaś mamy misterne  dzieła wydziergane przez KC Beatę S:

 

pisanki beaty s

 

oraz bogato reprezentowany poddział, który można zatytułować: „Przez pończoszkę”- te pisanki , a właściwie  kraszanki – wykonuje się, oblepiając jajka zwilżonymi listkami, naciągając na to  wybrany dowolnie odcinek rajstop damskich, a następnie gotując całość, wraz z rajstopami, w wywarze z łupin cebuli. Efekty są zadziwiające!

 

Oto pisanki KC Helenki :

 

pisanki helenki i jej mamy1

 

KC Sondelani (zajączek namalowany został woskiem) :

sondelani

sond2

 

KC Justysi  (zwróćmy uwagę na baranka, cudnie wyrzeźbionego z masła przez Asię ), z  kraszankami żółtymi  od przyprawy zwanej kurkumą. Justysia użyła listków cilianto i kwiatków forsycji – śliczne! :

 

justysia nowa

 

pis justysi1

 

oraz KC K8, która pisze:

Przesyłam zdjęcie kraszanek wg przepisu AniCzyMani. Znaczy listek na
jajo i do pończochy. W tym roku użyłam listków pietruszki (klasyka),
fiołków i rzodkiewki. Miałam pomysł na wykorzystanie zawilców, ale
po badaniach w sieci okazały się rośliną trującą. A wiadomo z
mądrości ludowej, że czym  skorupka nasiąknie…

 

pisanka k8

 

 

Kompozycje wieloobiektowe:

 

Tu , między innymi, również znajdziemy kraszanki z listkami – wykonała je KC Marysia P:

 

pisanki marysip

 

To jest dzieło KC Jesiennej Ady z Króliczkiem:

 

pis jesiennej ady

 

Tu- co prawda bez zwyczajowej żaglówki lub choćby najskromniejszego marynarza – przyjemne dzieła naszej ulubionej żeglarki i wędrowniczki,  KC Ateny (pisklaczki, moim zdaniem, są  nieco podduszone jej mocarną dłonią, a jeden chyba boleśnie skrzeczy) :

 

atena jajko

 

Zestaw od  KC Kapucynki:

 

oooo

 

 

Quilling i decoupage:

 

Oto pisankowy debiut (!!!) naszej wspaniałej KC Bożeny, natchnionej bibliotekarki – wykonany techniką quillingu (o rany! Ale pracochłonna!) z bibułki :

 

Pisanki_Bozeny

 

A tu – klasyczny decoupage w wykonaniu mamy naszej KC Helenki :

 

pis helenki i jej m 3

 

pis helenki i jej m 2

 

pis hel i jej m4

 

oraz wdzięczny zestawik decoupagowy nadesłany przez KC Zuzannę od omdleń i jej Mamę:

 

pisanka zuzanny od omdleń

 

 

Dział rzeźby

 

Tu na czołowym miejscu umieścić musimy niezwykły  doprawdy obiekt, nadesłany przez KC Evik, lecz wykonany przez jej koleżankę za pomocą wiertła, zdaje się, że dentystycznego, operującego na terenie zwykłej wydmuszki. Proszę sobie wyobrazić, jakiej to wymagało determinacji, precyzji, nakładu czasu, nieludzkiej wprost cierpliwości  i w końcu – stalowych nerwów!

 

pis stomato

 

Rzeźbą jest niewątpliwie pisanka, wykonana z klocków Lego przez naszego miłego Jacopino z Sardynii, synka KC Kris (on też urodził się i wychował pod naszym wspólnym okiem i bardzo ładnie pod nim rośnie) :

 

pis jacopina lego

 

No i jak nie nazwać rzeźbami (w cieście), z użyciem polewy (jak w ceramice) tych oto pisanek przysłanych przez KC Jadzię? – (która prosi, by zaznaczyć, że zdjęcia robili jej tata i brat) :

 

SONY DSC

pis jadzia4

 

oraz Mazurka Literaturka KC Arturianki?

 

iiii

 

O, były to, jak widzimy, prawdziwie Wesołe Święta! Zwłaszcza gdy się zważy, że przecież takie cudeńka powstawały w większości polskich domów – tak, kiedy się to w wyobraźni zsumuje, serce rośnie!

 

Dziękuję wszystkim za wspaniałe eksponaty i niniejszym zamykam wernisaż.

Szykujcie się na przyszły rok!

 

Uściski!

MM

 

POST SCRIPTUM:

Dotarły jeszcze dwie spóźnione przesyłki! Jedna od KokoszaNel: przedstawia uroczego Kogucika wraz z trzema oklejankami (powinny chyba się znaleźć w dziale decoupage’u?). Dziękuję!

 

kogucik

 

Na tym zaś zdjęciu (nadesłała je KC Dobrywieczorek) dwie afrykańskie panie pozują z miseczką, w której pośród kwiatów spoczywają dwa jajka z napisami ALLELUJA! Autorki pisanek słyszały o polskim obyczaju i postanowiły w ten sposób złożyć swoje życzenia naszej KC, przebywającej u nich na misji.

Dziękuję, Dobrywieczorku!

 

afryka

 

„Dopokąd idę”

atena

 

To świetne zdjęcie zrobiła nasza KC Atena.

A pokazuję je dziś dlatego, że mam chyba do niego ilustrację tekstową.

W poczcie wielkanocnej dostałam mianowicie, od znanego mi najprawdziwszego NaszegoPanaPolonisty, piękne życzenia z zeskanowanym rękopisem Norwida. Oto jego treść:

 

XI. 

PIELGRZYM

 

1

Nad stanami jest  i  s t a n ó w  –  s t a n,

Jako wieża ponad płaskie domy

Stercząca, w chmury…

 

2

Wy myślicie, że i ja nie Pan,

Dlatego, że dom mój ruchomy

Z wielbłądziej skóry…

 

3

Przecież ja – aż w nieba łonie trwam,

Gdy ono duszę mą porywa,

Jak piramidę!

 

4

Przecież i ja – z i e m i   t y l e   m a m,

I l e   j e j  s t o p a   m a   p o k r y w a,

D o p o k ą d    i d ę !…

 

(Cyprian Kamil Norwid, Vade-mecum)

 

Rękopis poety:

norwid

Dr  Stanisław Falkowski („Ciężkie norwidy – czyli subiektywny przewodnik po literaturze polskiej”, wyd. Świat Książki 2009):

 

„Kim być najlepiej? Cesarzem? Księciem? Rycerzem? Do jakiego stanu najlepiej należeć? Odpowiedź Norwida zaskakuje: najlepiej być… pielgrzymem!

(…) Człowiek świadomy sensu własnej doczesnej wędrówki – a któż może go być bardziej świadom od pielgrzyma? – za czasów życia ziemskiego już ‚trwa’  ‚w nieba łonie’, oczekując narodzin do drugiego życia – wiecznego.

(…)  Wbrew tym, którzy chcieliby widzieć w pielgrzymie bezdomnego nędzarza, stwierdza on w swoim monologu: domu na ziemi właściwie nie potrzebuję, bo gdy wędruję, moja dusza przebywa ponad ziemią, a ziemię (czy raczej: Ziemię?) posiadam całą na własność. Rachunek jest zaskakujący i prosty: – posiadam dokładnie tyle ziemi, ile się zmieści za każdym razem pod powierzchnią mojej stopy. A ponieważ mogę stanąć na każdym miejscu w świecie, cała kula ziemska jest moja! Pielgrzym pochwala życie-wędrówkę obdarowujące człowieka skarbem przebywania na ziemi i w niebie równocześnie – tak przedstawia się w grubym skrócie myśl całego wiersza.

 

Alleluja! Alleluja!

ogród karikari

 

Ks. Jan Twardowski

PRZY STOLE

 

Jezu – wprost na Wielkanoc

usiądź między nami –

wierzących niewierzących

poobmywaj łzami

 

1998

 

 

 

Kochanym Czytelniczkom i Drogim Czytelnikom

z najlepszymi życzeniami na Święta Zmartwychwstania

od

MM

 

(Zdjęcie nadesłała KC Karikari)

 

Niedziela Palmowa

wielkanoc-2016

 

***

 

Dziękuję Ci po prostu za to, że jesteś

za to, że nie mieścisz się w naszej głowie, która jest za logiczna

za to, że nie sposób Cię ogarnąć sercem, które jest za nerwowe

za to, że jesteś tak bliski i daleki, że we wszystkim inny

za to, że jesteś już odnaleziony i nie odnaleziony jeszcze

że uciekamy od Ciebie do Ciebie

za to, że nie czynimy niczego dla Ciebie, ale wszystko dzięki Tobie

za to, że to czego pojąć nie mogę – nie jest nigdy złudzeniem

za to, że milczysz. Tylko my – oczytani analfabeci

chlapiemy językiem

 

(Ksiądz Jan Twardowski, 1969)

 

My to mamy dobrze!

krokusy

Na Dzień Kobiet zawsze nam nasza Matka Natura dostarczy coś kwitnącego.

Te krokusy, na przykład, wylazły w ogródku KC Ann właśnie dzisiaj – a ona robiła im (śliczne jak zawsze) zdjęcia.

Wszystkim kobietom, dziewczynom, dziewczynkom i nawet dziewczyneczkom składam najmilsze wiosenne życzenia!

Cieszmy się naszym dniem, ale bez przesady: nie musimy mieć urzędowej pieczątki, by czuć dumę i radość. Przecież każdy dzień dobrze przeżyty to kolejny Dzień Kobiet!

Każdego dnia potrzebne są – a wręcz niezbędne! – nasze najlepsze cechy: nasza dobroć i serdeczność, nasz rozum i wiedza, nasza odwaga i siła, nasza odpowiedzialność i rozsądek, nasz spokój i nasza miłość, nasze zdolności i nasze talenty. Świat bez kobiet byłby miejscem ponurym, dzikim, ubogim i nie do wytrzymania! (Zupełnie tak samo, jak  ubogim i nie do wytrzymania  byłby świat bez mężczyzn…! –  dodaję dla sprawiedliwości) .

I nikt by się nie cieszył kwiatkami! Nikt!

Niech żyjemy!

(My i oni!)

Zima się poddaje!

listki

 

Właśnie przed chwilą przyniosłam z ogrodu  tę gałązkę tawuły!

Zwykle dopiero  w kwietniu jej  krzewy zamieniają się w wielkie obłoki białych kwiateczków, tworzących wzdłuż gałązek długie, puszyste bicze. Ale coś mi się zdaje, że w tym roku nastąpi to wcześniej!

Tajemnicza, potężna  energia, pochodząca nie wiadomo skąd, a czerpana z ziemi i nieba, zamienia suche patyki w bukiety kwiatów i liści.  Pojawia się  życie w nowej odsłonie, powraca bujne piękno. Mimo wszystko! Niezmiennie. Wiernie. Zawsze!

I jak tu nie być radosnym optymistą?!

 

Czego chcesz od nas, Panie, za Twe hojne dary?
Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?
Kościół Cię nie ogarnie, wszędy pełno Ciebie,
I w otchłaniach, i w morzu, na ziemi, na niebie.

Złota też, wiem, nie pragniesz, bo to wszytko Twoje,
Cokolwiek na tym świecie człowiek mieni swoje.
Wdzięcznem Cię tedy sercem, Panie, wyznawamy,
Bo nad Cię przystojniejszej ofiary nie mamy.

Tyś Pan wszytkiego świata, Tyś niebo zbudował,
I złotemi gwiazdami ślicznieś uhaftował.
Tyś fundament założył nieobeszłej ziemi,
I przykryłeś jej nagość zioły rozlicznemi.

Za Twojem rozkazaniem w brzegach morze stoi,
A zamierzonych granic przeskoczyć się boi.
Rzeki wód nieprzebranych wielką hojność mają,
Biały dzień, a noc ciemna, swoje czasy znają.

Tobie kwoli, rozliczne kwiatki wiosna rodzi;
Tobie kwoli, w kłosianem wieńcu lato chodzi;
Wino jesień, i jabłka rozmaite dawa,
Potem do gotowego gnuśna zima wstawa.

Z Twej łaski, nocna rosa na mdłe zioła padnie,
A zagorzałe zboża deszcz ożywia snadnie.
Z Twoich rąk wszelkie zwierzę patrza swej żywności,
A Ty każdego żywisz z Twej szczodrobliwości.

Bądź na wieki pochwalon, nieśmiertelny Panie,
Twoja łaska, Twa dobroć, nigdy nie ustanie.
Chowaj nas, póki raczysz, na tej niskiej ziemi,
Jedno zawżdy niech będziem pod skrzydłami Twemi.

(Jan Kochanowski, Pieśni)

Foto gałązki: Emilia Kiereś

Na Walentynki

walentynka27

 

 

Spojrzyj, Rozyno, jak świat szeroki,
Na ziemię, morze i na obłoki;
Bogów i ludzi, ryby, zwierzęta,
Słodka miłości wabi ponęta.

Jaki błąd próżny wielu z nas łudzi,
Że miłość tylko służy dla ludzi!
Już my się dzisiaj bardzo zepsuli;
Ptaszki, ach, ptaszki kochają czuléj!

 

Tomasz Kajetan Węgierski
(1755-1787)

fragment wiersza „Do Rozyny”.

 

walentynka26

Takie właśnie, i jeszcze inne, gotowe do wysłania walentynki czekają na Was, Kochane Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy, w naszym dziale „e-kartki”. Zapraszam!

A na dwa dni przed św. Walentym trafia się wreszcie okazja, by spełnić prośbę KC Joanny (Wawa) o przypomnienie stosownego wierszyka amerykańskiego poety Ogdena Nasha (1902-1971). Przedstawiłam tu kiedyś ten wierszyk, ale po ostatnim ataku hakerskim dawne wpisy szóstkowe musiały pozostać w archiwum. Stamtąd więc wydobywam  mój przekład, specjalnie dla Was zrobiony przed paru laty. Można go też wysyłać we fragmentach na e-kartkach walentynkowych!

Najpierw oryginał:

 

Ogden Nash

To My Valentine

More than a catbird hates a cat,
Or a criminal hates a clue,
Or the Axis hates the United States,
That’s how much I love you.

I love you more than a duck can swim,
And more than a grapefruit squirts,
I love you more than a gin rummy is a bore,
And more than a toothache hurts.

As a shipwrecked sailor hates the sea,
Or a juggler hates a shove,
As a hostess detests unexpected guests,
That’s how much you I love.

I love you more than a wasp can sting,
And more than the subway jerks,
I love you as much as a beggar needs a crutch,
And more than a hangnail irks.

I swear to you by the stars above,
And below, if such there be,
As the High Court loathes perjurious oathes,
That’s how you’re loved by me.

 

A teraz mój przekład:

 

Ogden Nash

Dla mojej Walentynki

Jak nienawidzi kota ptak,
A więzień kraty w oknie klnie,
Jak kraje zła nie cierpią USA,
Tak właśnie kocham Cię.

Kocham Cię mocniej niż pies kość,
I niż z grejpfruta tryska sok,
I niż nudzi ktoś, kto już wypił dość,
I niż ćmi chory ząb.

Tak jak rozbitek ma mórz dość,
A żongler tego, kto go pchnie,
Jak dławi złość, gdy nocą wpadnie gość,
Tak bardzo kocham Cię.

Mocniej niż osa żądłem tnie,
Mocniej niż w metrze rzuca mnie,
Niż żebrak chce posiadać kule dwie,
Tak mocno kocham Cię.

Klnę się na gwiazdy, co tam lśnią,
A jak gdzie indziej lśnią, to też:
Jak Najwyższy Sąd tępi kłamstwa trąd,
Tak bardzo kocham Cię.

 

Miłego walentynkowania!

Wasza

MM

Galeria Piernika

sowap1

 

Kochane Czytelniczki (KC) i Drodzy Czytelnicy (DC)!

Zgodnie z kilkuletnią już tradycją na święto Trzech Króli otwieramy naszą Galerię Piernika. Co roku jest piękniejsza i bogatsza! Za każdym też razem w gronie twórców pojawiają się, obok wiernych dusz i stałych bywalców, także nowe osoby – serdecznie je dziś witamy!

KC Sowa P. nadesłała prześliczną aranżację z fragmentem znanej nam kantyczki, z kamertonem i stylowo złoconymi figurkami (skąd ona wzięła jadalny złoty lukier?!!!) – i niech to będzie plakat naszej wystawy. Przypominam, że to jest wystawa właśnie, a nie konkurs, jak niektórzy z was sądzili. Nie ośmieliłabym się przecież wyrokować, który pierniczek jest najpiękniejszy. Za chwilę, gdy tylko obejrzycie wszystkie nasze eksponaty, sami zrozumiecie, że taka decyzja byłaby na pewno krzywdząca. Wszystkie są przepiękne! – każdy  na swój sposób!

Nasza wystawa, wobec obfitości nadesłanego materiału, podzielona została na działy.

Zapraszamy!

 

WYKRAWANIE I PIECZENIE

 

klaudynka

Nadesłała: KC Klaudynka

 

sondelani4

Sondelani

 

SAMSUNG CAMERA PICTURES

ania w

 

magpie2

magpie

 

i Just:

Jpeg

 

 

LUKROWANIE I EFEKTY SPECJALNE

Te dwa zdjęcia nadesłała KC scoiattolo, czyli nasza Wiewóreczka, zwana też, dla swych zasług, Wójtem:

 

wiewiorka2

 

To jest misterne dzieło KC ann:

 

pierniczki_2015

 

A tu – KC Nini:

 

nini1

 

Taki rozmach ma KC aknordeiB, czyli Biedronka wspak:

 

biedronka1

 

To są dzieła dwu córeczek naszej KC Buczyny:

 

buczyna1

 

A tu – pierniczki KC Asi i jej córki Oli:

 

asia i ola majkut2

asia i ola majkut

 

Polukrowane już pierniczki KC Magpie:

 

magpie

 

Perfekcja połączona z rozmachem, czyli  KC Sondelani:

 

sondelani3

sondelani1

 

Te kolorowe cudeńka poniżej nadeszły z Chomęcic, wraz z takim liścikiem:

Nasza Kochana Autorko,

przesyłam zdjęcia pierników, które robiłam wspólnie z dziećmi – Tosią (12 lat) i Jankiem (9 lat), a chwilami również z Frankiem (niecałe 2 latka). Niewątpliwie Tosia w tym roku wykonała najwięcej pracy, poświęciła kilka godzin na dekorowanie i – co jest niewidoczne na zdjęciach, ale bezcenne dla mamy – posprzątała (z własnej inicjatywy!) kuchnię po piernikowym szaleństwie. Tosine są uśmiechnięte i pięknie osiodłane renifery, seria misiów (podarowanych potem nauczycielom) oraz te najładniejsze gwiazdy i choinki. Janek dołożył akcent motoryzacyjny (elegancki renault), zaś Franio koncentrował się głównie na degustacji lukrów i pierników oraz robieniu artystycznego nieładu. Tatuś zaś, choć nie brał bezpośrednio udziału w piernikowych działaniach, niewątpliwie ma swój wpływ na kreatywność dzieci, bo od wielu lat pracuje z równie plastycznym jak piernikowe ciasto materiałem w Pracowni Ceramiki i Rzeźby.

 

witczaki1

 

A oto pierniczki KC Historynki:

 

SONY DSC

 

i klejnot z Kanady, czyli dzieło KC Justysi  i jej rodziny:

 

justysia6

 

Tu zaś – przesyłka od KC Moni S. z Bolkowa (obecnie z Poznania), która pisze:

Tegoroczne pierniczki powstawały w dwóch turach w naszym domu, ponieważ ciężko było połączyć przyjazd Ani z Paryża z późniejszym terminem, a i ja w grudniu musiałam zostać w Poznaniu, więc listopadowa porcja (która nie doczekała niestety Świąt, gdyż została rozwieziona oraz zjedzona w międzyczasie z przyjemnością) była pieczona w pełnym gronie rodzinnym i to ona została sfotografowana. Nawet obydwaj bracia byli zaangażowani i nie narzekali! W grudniu z kolei przyjechała ciocia z przyjaciółką i godnie mnie i Anię zastępowały.
Cieszę się, że w tak wielu rodzinach ta ciepła pierniczkowa tradycja jest utrzymywana!

 

monia.s

 

Rozkoszna obfitość od KC Joli (spójrzcie na te wesołe pysie z różowymi nosami!):

 

jola pasierb2

 

Kolejny klejnocik – dzieło KC Ani:

 

ania l3

 

Barwne inkrustacje od KC Oli:

 

olagarstka

 

I cacuszka od naszej KC Zuzi12:

 

zuzia12

 

Księżycowa subtelność od KC MagdyZ:

 

magdaz

 

I wreszcie – pyszności od KC Aleksandry, u której co roku odbywają się specjalne piernikowe seanse z udziałem całej licznej rodziny:

 

aleksandragawor2

aleksandragawor1

 

Niektóre z naszych tegorocznych eksponatów cechuje

 

ZAMIERZONA OSZCZĘDNOŚĆ ŚRODKÓW WYRAZU

Oto, co pisze KC paczka chusteczek:

Dobry wieczór!

pierniczki może mało oryginalne, wszystkie powstały dzięki fachowym foremkom, zresztą nie wszystkie ulubione kształty zmieściły się na zdjęciu. Ale to wszystko dlatego, że, jak co roku, razem z jakością idziemy w ilość – świątecznie zapakowane i pokryte idealną ilością lukru wędrują z ciepłymi życzeniami do dobrych ludków. W tym roku z jednym takim ludkiem były właśnie wyrabiane! Muszę powiedzieć, że robią furrrrorę!

 

paczka chusteczek

 

W tym dziale znajdziemy jeszcze przykład surowego minimalizmu w wykonaniu KC Agnieszki Cz.:

 

agnieszka-cz

 

Przy okazji – parę interesujących słów od niej:

Przesyłam zdjęcie do kolekcji pierników. U mnie w tym roku wersja MAX, piernik dojrzewający.

Wierną czytelniczką Pani twórczości jestem od lat, od niedawna również w języku japońskim. W tym roku spełniłam swoje marzenia i pojechałam na samodzielną wyprawę do Japonii. W tokijskiej księgarni wypatrzyłam i kupiłam ku uciesze swojej i rodziny „Córkę Robrojka”. Czytanie tłumaczeń wraz z oryginałem uważam za najlepszy dla mnie sposób na przyswajanie nowych wyrazów i konstrukcji, i tym razem też się nie zawiodłam. Tłumaczka sprawdziła się idealnie i mam nadzieję, że uda się jej przetłumaczyć wszystkie Pani książki, oraz wznowi poprzednie wydania, aby pokazać Japończykom, że Polska jest ciekawym krajem i ma równie wspaniałe tradycje, jak Kraj Kwitnącej Wiśni.

 

Idźmy dalej. Oto kolejny dział:

 

ANIOŁY

Tu – przemiły aniołek o rozkosznych stópkach od naszej KC PatrycjiF:

 

patrycja f

 

Anioł Czytelnik – od KC Jadzi:

 

SONY DSC

 

Malowniczy anioł o słodkich ustach od KC Chesterki:

 

chesterka1

 

Apetyczne aniołki od DC AdamaS – jeden gra na trąbce, drugi śpiewa jak z nut:

 

beata2

beata1

 

Uśmiechnięty anioł od KC Justysi i jej rodziny (dobry pomysł – rączki rodzynkowe!):

 

justysia2

 

 

SZOPKI

Potężna i respekt budząca gwiazda betlejemska mknie  nad mizerną, cichą stajenką lichą – dzieło KC AniW:

 

SAMSUNG CAMERA PICTURES

 

Przytulna szopka KC aknordeiB:

 

biedronka2

 

Pomysłowe szopki KC Sondelani:

 

sondelani2

 

I puszyście, troskliwie otulone Dzieciątko w szopce naszej miłej KC Zośki, która pisze:

Drogie DUA i Adminko,

w załączeniu przesyłam zdjęcia moich wypieków pierniczkowych. Niezmiennie od trzech lat według przepisu Aleksandry. Chociaż w tym roku nastąpiła pewna niezaplanowana zmiana w składnikach. Zamiast odrobiny kawy wsypałam kawę inkę, przez nieuwagę i roztargnienie oczywiście. Wpłynęło to na zmianę koloru wypieków, ciemniejsze wyszły zdecydowanie, ale smak za to zyskał nową nieznaną mi dotąd nutę.

 

zośka2

 

Tu – świetnie narysowana czekoladą (to niełatwe!) na okrągłym pierniczku szopka od KC Joli:

 

jola pasierb1

 

I wreszcie dwie piękne, a różne, szopki od KC Mamy Isi:

 

mamaisi1

mamaisi2

 

 

DOMKI

Ten jest od KC Hani, która tłumaczy się trochę z tego, że niechcący zamiast domku stworzyła coś w rodzaju spalonej przez Krzyżaków katedry (faktycznie, ale cóż to szkodzi? Fajna jest ta posoka, wylewająca się z okna w ścianie bocznej):

 

hania hojnacka gdynia

 

Tu zaś  idylliczna chatynka obok – chyba? – kościółka, w nieoczekiwanym towarzystwie sporego barana: dzieło KC Beatuszki. Baranek, choć potężny,  jest uroczy! A ciasto piernikowe Beatuszki zawsze ma taki apetyczny, ciepły kolor!

 

beata3

 

Tutaj – śliczny domek zrobiony przez KC Emilię Cz. z Piły:

 

ewa cierlikowska

 

I z czterech stron widziana smakowita chatka od KC Kasi Sz.:

 

kasia szeluga

 

Romantyczny i zwiewny domek od KC Zuzanny („tej od omdleń”, jak sama się przedstawia) z Bydgoszczy:

 

zuzanna od omdleń

 

Zasypana śniegiem chałupka od KC Daisy:

 

daisy1

 

Inkrustowany klejnotami domek od KC Ani:


ania l2

 

I domeczek od KC Oli B.:

 

aleksandra bieryt

 

 

FLORA I FAUNA

Tego miłego jeżyka wykonał synek KC Szarotki i DC Zgreda:

 

zgred2

 

A króliczka zrobiła jego siostra, Gabrysia:

 

zgred1

 

To jest mocarny renifer od DC Przemka, trzecioklasisty z Lubonia:

 

przemek luboń

 

A ten milutki  – od KC Marty:

 

martaorzechowska

 

Wdzięczne łabędzie w towarzystwie baletnic – od KC Nini:

 

nini3

 

A tu – jeszcze słówko od KC aknordeiB:

Tegoroczną Galerię chciałam uświetnić jakimś nietypowym kształtem. Otóż, zastanawiałam się, jak z piernikowego ciasta wykroić konia, i to wykroić tak, ażeby dało się poznać, że to właśnie koń. No i wyszedł mi koń: na biegunach – z dedykacją dla Mamy Isi i wszystkich księgowych koniarzy.

 

biedronka3

 

Ryby i króliki od córeczek KC Buczyny:

 

buczyna2

 

Muchomor ze ślimaczkiem  i sowa od KC Kapucynki:

 

kapucynka2

kapucynka1

 

Kolorowe reniferki oraz stado niedźwiedzi, z których jeden (środkowy w górnym rzędzie) postanowił ujawnić, że jest agentem – w dalszym ciągu od rodziny W. z Chomęcic:

 

witczaki4

witczaki3

witczaki2

 

Leśny widoczek oraz grupa choinek – od KC Justysi:

 

justysia5

justysia1

 

Głodna, a wręcz bardzo głodna wiewiórka – od KC Ani:

 

ania l

 

Wdzięczne ptaszęta oraz koniki od KC SowyP.:

 

sowap3

sowap2

 

I na koniec – pyszne jabłuszka od KC Aleksandry:

 

aleksandragawor4

 

 

INSPIRACJE LITERACKIE

Turkusowe i zielone dzbanki (z uchami) oraz pary wisienek (w sam raz do powieszenia na uszach) – dzieło KC Sondelani:

sondelani-czeresnie

 

I oczywiście KC Justysi!

 

justysia3

 

Seria z Gandalfem i Aslanem w mistrzowskim wykonaniu najstarszej córki KC Chesterki, KC Arturianki:

 

gandalf arturianki

łucja z n3

łucja z n2

łucja z n1

 

Oraz seria muminkowa,  wykonana przez najmłodszą z córek KC Chesterki, KC Łucję z Narnii:

 

łucja z n4

chesterka5

chesterka4

 

Kot z Cheshire – dzieło starszej z córek Chesterki, KC Kapucynki:

 

kapucynka3

 

Wielki Piernik Mamy Żakowej, udekorowany Dziadkiem do Orzechów i Klarą – dzieło KC L.i.l.k.i.:

 

llka

 

Seria Puchatkowa – wspólne dzieło KC Isi i DC Pana Piotrusia:

 

isia4

isia3

isia2

isia1

 

 

MARYNISTYKA

Szkaradła mi wyszły w tym roku. Przyjechałam późną nocą i w te pędy ruszyłam do produkcji pierników.
Natchniona cudownymi zachodami słońca, zapragnęłam odzwierciedlić to piękno w pierniczku, hehe. Jak wyszedł z pieca to nawet nieźle wyglądał, ale jak już go upiększyłam kolorowym lukrem to …, a na domiar złego, moment później posypywałam cukrem pudrem kolo sterownicze, i wtedy (złośliwie) włączyło mi się ogrzewanie nawiewowe, i poleciało na (i tak już paskudny) zachód słońca z łódką i ptakiem. Starosta chciał marynarza, sam się prosił, to ma. Artystyczną duszę to ja mam, ale pierniczki o tym nie wiedzą i dlatego takie wychodzą :) – pisze samokrytycznie z Chicago KC Atena, żeglarka, wędrowniczka i w ogóle kobieta czynu.

Ja tam uważam, że marynarz Ateny jest bardzo przystojny! Porywa mnie jego przerywany uśmiech.

A zachód słońca z ptakiem przelotnym i z żaglówką, walczącą z żywiołem bałwanów jest wręcz patetyczny.

Tylko koło sterowe jest niedoskonałe: proszę zwrócić uwagę na te nierówne wyprztyki. Takim kołem Atena nie zasterowałaby zbyt daleko, a na pewno nie po linii prostej!

 

aneta1

aneta2

aneta3

 

Tu jest elegancka, lśniąca żaglóweczka od KC Nini:

 

nini2

 

A tu – krajobraz nadmorski z foką i latarnią od KC Łucji z Narnii:

 

chesterka3

 

VARIA

But lub skarpeta – od KC AniW:

 

SAMSUNG CAMERA PICTURES

 

Pojazd mechaniczny nie budzący najmniejszych wątpliwości – od tej samej miłej rodziny W. z Chomęcic:

 

witczaki5

 

Wreszcie – coś niebywałego!!! – nasza ulubiona gra Carcassonne z piernika!!! – dzieło KC Jadzi:

 

SONY DSC

 

I ostatnie słowo w naszej Galerii – miłe przesłanie z Kanady od KC Justysi:

 

justysia4

 

To wszystko!

A raczej: wszystko, co wraz z Adminką wybrałyśmy z ogromnej ilości zdjęć, nadesłanych na nasz apel. Trzeba było, niestety, dokonać niełatwych wyborów, ale mam wrażenie, że Galeria dobrze ukazuje olbrzymią różnorodność, bujność, pomysłowość, fantazję, wdzięk i dowcip, rozmach i precyzję, dobry smak i prawdziwe przejęcie, słowem: to wszystko, co cechuje Was i Waszą piernikową twórczość.

To była prawdziwa przyjemność – obejrzeć wszystkie te cudeńka.

I jak co roku myślę sobie na zakończenie: jakież wspaniałe rzeczy powstają, kiedy coś się robi z radością!

Dziękuję! Gratuluję!

Ściskam Was serdecznie –

Wasza

MM

Z piernikiem w Nowy Rok!

pi114

 

Tuż przed końcem odchodzącego w mrok przeszłości roku 2015, zerkając w zamgloną jeszcze głębię roku 2016, nie mając przy tym pojęcia, co się w nim stanie, a zdając sobie w pełni sprawę z tego, że niewiele jest wydarzeń, spraw i zamierzeń, nad którymi mamy całkowitą kontrolę – uśmiecham się do Was pogodnie, Kochane Czytelniczki i Drodzy Czytelnicy i życzę Wam po prostu wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

Życzenia  ilustruję rzeźbą piernikową własnej roboty – zegar ten, bardzo stosownie do okoliczności, pokazuje, że jest już prawie północ, a wydobyłyśmy go z Adminką z głębi naszego archiwum wpisów szóstkowych; zdobił którąś z naszych Galerii Piernika.

A ponieważ wyrażono tu chęć stworzenia Galerii kolejnej – oto adres, pod który nadsyłać można zdjęcia Waszych gwiazdkowych arcydzieł:

pierniki@musierowicz.com.pl

Postarajcie się zdążyć z nadsyłaniem zdjęć do 4 stycznia, bowiem, zgodnie z naszą tradycją, Galeria Piernika zostanie otwarta  już  w Trzech Króli!

Strasznie jestem ciekawa, co tam w tym roku ciekawego ulepiliście!

A tymczasem – miłego Sylwestra!!!

I noworoczne uściski od

MM